SoloJuve.com - Vortal Fanów Juventusu Turyn - Juventus Online - Gaetano Scirea
 
1. Inter 37 +41 82
2. Roma 37 +35 81
3. Juventus 37 +35 71
4. Fiorentina 37 +15 63
5. Milan 37 +25 61

Zarejestruj sie
Gaetano Scirea
scirea-art.pngGaetano Scirea, urodzony 25 maja 1953 roku w Cernusco Sul Naviglio we Wloszech. Swą piłkarską karierę rozpoczyna jako napastnik, dopiero w seniorskiej piłce zostaje przekwalifikowany na obrońce. Dzięki dobrej postawie, szybko zostaje wypatrzony przez działaczy z Bergamo - wiąże się z miejscową Atalantą i już 24 września 1972 debiutuje w Serie A, w meczu przeciwko Cagliari. Nieoczekiwanie, prezentuje się na tyle dobrze, że po dwóch sezonach zastaje ściągnięty do zespołu Juventusu, by wzmocnić defensywę Starej Damy. Juventus okazuję się jego drugim i ostatnim klubem, któremu jest wierny aż do swej przedwczesnej śmierci. W swoim pierwszym sezonie staje się podstawowym zawodnikiem bianconerich i jest nim przez najbliższe 12 lat.

Już debiutancki sezon Geatano w Turynie zostaje uwieńczony chwałą. Juventus sięga po 16 w swej historii scudetto. To jednak dopiero początek wielkiej i owocnej miłości. O swojej grze mówi: "Cieszyłem się grą, ale często nogi mi się trzęsły"

Wcześniej, bo 30 grudnia 1974 Scirea debiutuje w meczu przeciwko Grecji w reprezentacji Włoch. Uczestniczy z nią w trzech kolejnych mundialach. Na mistrzostwach w Argentynie osiąga swój pierwszy reprezentacyjny sukces - wraz z kolegami z zespołu dociera do strefy medalowej mistrzostw, by w meczu o trzecie miejsce ulec drużynie Brazylii. Rok wcześniej świętuje swoje drugie scudetto z Juve, oraz pierwszy międzynarodowy sukces bianconerich - po pokonaniu Athletic Bilbao zdobywa Puchar UEFA. "To był Juventus, który dał siedmiu czy ośmiu piłkarzy narodowej reprezentacji. Wspaniały Juventus, zbudowany przez Bonipertiego kawałek po kawałku, przez wielkiego konesera" To dopiero przedsmak złotych lat osiemdziesiątych.

Kolejne lata to znów sukcesy Gaetano, który powoli stawał się jednym z najlepszych obrońców świata. 77-78, 80-81 oraz 81-82 to trzy kolejne tytuły mistrzowskie w jego dorobku. Dochodzi do tego jeden puchar Włoch 78-79. Juve pod wodzą Trapattoniego jest silne, jak chyba jeszcze nigdy nie było, a Scirea staje się liderem drużyny.
Rok 1982 to mistrzostwa świata w Hiszpanii. Włosi nie jadą tam w roli faworyta. Za drużyną ciągnęła się afera tottonero, część zawodników (jak Paolo Rossi) wróciła dopiero po zawieszeniach. Kadra Włoch oparta zostaje o zawodników starej damy. Aż 6 piłkarzy z podstawowego składu reprezentacji jest zawodnikami Juve (bramkarz Dino Zoff, obrońcy Gaetano Scirea, Claudio Gentile, Antonio Cabrini, pomocnik Marco Tardelli, oraz napastnik Paolo Rossi). Początek mundialu w wykonaniu Włochów jest słaby. W grupie z Polską, Kamerunem i Peru podopieczni Enzo Bearzota nie potrafią odnieść żadnego zwycięstwa, remisując trzy mecze. To jednak wystarcza do awansu do kolejnej fazy. Dopiera tam włosi pokazują klasę, pokonując Aregntynę i Brazylię. W półfinale gładko pokonują Polskę 2:0, w finale Niemcy 3:1 i niemożliwe staje się faktem. Włosi po raz trzeci w swej historii mistrzami świata! Scirea spisuję się znakomicie, gra we wszystkich siedmiu spotkaniach i trafia do najlepszej jedenastki mistrzostw.
?wieżo upieczony mistrz świata powrócił do swego klubu. Prezydent Boniperti nie przespał mercato i do Turynu dołączyło dwóch bohaterów mistrzostw Michel Platini oraz Zbigniew Boniek. Juve staje sie jeszcze mocniejsze, typowane jest jako główny faworyt do zwycięstwa na krajowym podwórku oraz w Pucharze Mistrzów. Rzeczywistość okazuje się brutalna. Mistrzem Włoch zostaje Roma, a Puchar Europy zgarnia HSV, pokonując w Atenach Juventus 1:0. Na otarcie łez Geatano wraz z kolegami zdobywają Coppa Italia.

Nowy sezon 83/84 Juve rozpoczyna z nowym kapitanem - po odejściu Dino Zoffa na emeryturę, opaskę przejmuje Scirea. Celem numer jeden dla zespołu jest odzyskanie mistrzostwa, które pozwoli znów rywalizować o Puchar Europy. Udaje się go zrealizować, a na dokładkę Juve w Bazylei, po zwycięstwie nad Porto, zdobywa swój pierwszy i ostatni Puchar Zdobyców Pucharów.
Kolejny sezon przynosi upragniony sukces. Stara Dama sięga po Puchar Europy, jednak wszystko odbywa się w cieniu tragedii i śmierci 39 fanów w pamiętnym meczu na Heysel.
Rok później Gaetano zdobywa wraz z Juve swoje ostatnie Scudetto, gra również mniej niż w poprzednich latach. Wraz z Platinim tworzą ostatni symbol wielkości Juventusu Trapattoniego.
Jednak i ich kariera powoli dobiega końca. W sezonie 86-87, Juve traci scudetto na rzecz Napoli, a Geateno gra ‘tylko’ w 21 meczach. Drużyna nazywana jest najgorszą od 16 lat.

Kolejny rok jest ostatnim w jego piłkarskiej karierze. W biało-czarnym pasiaku, z szóstką na plecach  Gaetano Scirea rozegrał w Juve rekordową liczbę spotkań – 552. W ciągu 14 spędzonych w Turynie sezonów zdobył wszystko co było możliwe: 7 razy scuetto, 2 razy Puchar Włoch, Puchar Europy, Puchar Zdobywców Pucharów, Puchar UEFA, Superpuchar Europy, Puchar Interkontynentalny. W ciągu całej swej kariery, ani razu nie ujrzał czerwonej kartki!  No boisku prezentował wielką klasę i grację. Z gry obronnej uczynił wielką sztukę. Wespół z Beckenbauerem uznawany jest najlepszym libero w historii..

Po zakończeniu kariery nadal związany był z Juventusem. Współpracował ze swoim wielkim przyjacielem Dino Zoffem, wówczas trenerem Juve. 3 września 1989 roku zginął na trasie z Warszawy do Katowic. Przybył do Polski, aby obejrzeć mecz najbliższego rywala Juventusu w Pucharze UEFA – Górnika Zabrze. Zginął w wyniku brawury kierującego pojazdem, który wyprzedzając doprowadził do zderzenia z tirem. Na dodatek w samochodzie znajdowały się karnistry z benzyną, które spotęgowały tragedię. Ponadto, zablokowało się większość dzrzwi, odcinając drogę ucieczki. Gaetano spłonął żywcem. Kilka dni po jego śmierci, na zawał zginął jego ojciec.
Scirea pozostał w sercach wszystkich ludzi związanych z Juventusem. Na jego cześć, południowa trybuna na Stadio Delle Alpi gdzie siedzą najwierniejsi fani Juventusu nazywana jest ‘Curva Scirea’.

Geatano był dobrym mężem i ojcem kochał kino i tenis. Jego rodzina o nim: "Jest oazą spokoju, schronieniem od codziennego hałasu świata."


Jego żona:"Jest krytyczny wobec siebie, ale muszę powiedzieć, że też mu pomogłam. Spokój odnalazł w domu, gdzie rozmawia ze spokojem, co jest dla niego dobrym sposobem na rozluźnienie. Poślubiłam juventino z którym zbudowałam wspaniałą rodzinę. Nauczyłam się wielu pięknych rzeczy od niego."

W dziesięć lat po śmierci Gaetano, Roberto Bettega wypowiedziedział się na jego temat: "Po dziesięciu długich latach, pamięc o przyjacielu jest nadal żywa. Dzieliłem z nim rozczarownia i radość,  gorycz i zwycięstwo. Gdy o nim myślę, zarówno ja jak i cały sztab Juventusu,  robi nam się ogromnie smutno,  tęsknimy za naszym przyjacielem.  Pozostała po nim ogromna luka."
sobota, 02 wrzesień 2006 Napisał: rybeq
 

Czy fuzja 3 serwisów o Juve była dobrym posunięciem?