
Najlepszy piłkarz
w historii francuskiego futbolu przyszedł na świat 21 VI 1955 w malutkiej
miejscowości Joeuf. Jego rodzice byli włoskimi imigrantami, którzy w
poszukiwaniu lepszego życia przybyli do francuskiej Lotaryngii.
Ojciec Michel’a
był nauczycielem wychowania fizycznego w miejscowej szkole. Szybko zauważył u
syna oznaki talentu. Najpierw próbował samodzielnie rozwijać jego umiejętności
a potem zapisał go do lokalnego klubu – AS Joeuf. Tak zaczęła się dla
Platiniego jego wielka przygoda z futbolem.
Gdy ukończył 17
rok życia wszyscy zdawali sobie sprawę, że nadszedł czas na kolejny etap w
karierze zdolnego młodziana. Wbrew oczekiwaniom nie przeniósł się jednak do
pobliskiego FC Metz lecz zasilił klub, w którym pracował wówczas jego ojciec –
AS Nancy.
Wraz z nowym
klubem walczyć musiał o awans do 1 Ligue. Platini rozegrał 32 mecze zdobywając
imponująca – jak na pomocnika – liczbę 17 bramek. Mimo jego młodego wieku,
trener właśnie Michel’a obarczył odpowiedzialnością za rozgrywanie piłki. Dzięki
doskonałemu przeglądowi pola, wizji gry i świetnej technice bez trudu wywiązał
się z tych obowiązków i walnie przyczynił się do awansu Nancy do „elity”. Kilka
miesięcy później zadebiutował w kadrze Francji, świetny występ uwieńczając zdobyciem
bramki ( 27 III 1967 w meczu z Czechosłowacją – 2:2 ). Niedługo potem pojechał
na IO w Montrealu.
W sezonie 1976/77
dokonał rzeczy niebywałej: grając w

środku pola zdobył 25 bramek w 38 meczach !
Głownie dzięki temu jego klub uplasował się na 4 miejscu w ligowej tabeli. Nie
gorzej radził sobie w reprezentacji, z którą awansował na M? ‘ 78 w Argentynie.
Dla Francji był to pierwszy mundial od 12 lat więc i presja społeczna była
duża. Jak się okazało zbyt duża. Niedoświadczony francuski zespół zupełnie się
„spalił” i nie zdołał nawet wyjść poza fazę grupową. Po mistrzostwach znów grał
w AS Nancy. W ciągu dwóch kolejnych sezonów zaliczył 54 występy strzelając 30
bramek. Niestety czasem dręczyły go kontuzje, czemu należy przypisać fakt, że
zmienił klub dopiero w 1979 r.
Jego nowym
pracodawcą było AS Saint Etienne. Sezon 1979/80 zakończyło na 3 miejscu

w
tabeli co nie zadowalało ani kibiców ani działaczy, którzy sprowadzali
Platiniego z myślą o mistrzostwie. Cel osiągnęli już rok później, w czym swój spory
udział miał Michel – strzelec 20 bramek.
Rok 1982 to rok
mundialu na boiskach w Hiszpani. Okazałe się one szczęśliwsze dla
„Trójkolorowych” niż boiska Argentyńskie – doszli aż do półfinału, gdzie ulegli
RFN po serii rzutów karnych. Również w meczu o 3 miejsce Francja musiała uznać
wyższość rywali – lepsza okazała się reprezentacja Polski ( z Z.Bońkiem w
składzie ), wygrywając 3:2.
Z mistrzostw
Platini wracał już jako gracz Juventusu – podobnie zresztą jak inna gwiazda
mundialu: Zbigniew Boniek. Nie wiedzieli jeszcze, że stworzą jeden z
najlepszych

boiskowych duetów następnych lat w Europie. Nawiasem mówiąc
przyjaźnili się ( podobnie jak ich żony i dzieci ) również w życiu poza
sportowym.
Głównym celem Juve
w sezonie 1982/83 był Puchar Europy i na nim skoncentrowano wszystkie starania.
Juventus pokonywał kolejne przeszkody niczym biegacz płotki na bieżni, pewnie
zmierzając po jedyne trofeum jakiego brakowało wówczas w klubowej gablocie.
W finale przyszło
się zmierzyć bianconerim z niemieckim HSV. Ten „płotek” okazał się nie do
przejścia dla Platiniego i jego kolegów. „Stara Dama” przegrała 0:1 po bramce
F. Magatha. Niejakim pocieszeniem dla Francuza był triumf Juve w Coppa Italia,
korona króla strzelców Serie A oraz – nieoczekiwanie – „Złota Piłka”.
Sezon 1983/84 to
dla klubu ze stolicy Piemontu przede wszystkim walka o scudetto,

będące
przepustką do gry w Pucharze Europy. Nieoczekiwanym ale zasłużonym sukcesem
zakończył się start w Pucharze Zdobywców Pucharów. Następne miesiące przyniosły
kolejne sukcesy: scudetto i Superpuchar Europy. Dodatkowo Platini po raz drugi
został królem strzelców ligi włoskiej.
W lecie 1984
odbywały się mistrzostwa Europy, a gracz Juventusu zafundował kibicom „teatr
jednego aktora”. Rozgrywajacy bianconerich zdobył 9 bramek w 5 meczach i
poprowadził reprezentację Francji do złotego medalu. Nikt się wiec nie zdziwił
gdy pismo „France Football” po

raz drugi z rzędu przyznało mu „Złotą Piłkę”.
Wielkie marzenie o
Pucharze Europy spełniło się rok później: Juventus pokonał Liverpool w
tragicznym meczu na Heysel ( czyt. O Heysel ), lecz trudno tu mówić o radości z
triumfu.
Po zakończeniu
sezonu z Juventusem pożegnał się Boniek. Jednak nawet bez niego druzyna
sięgnęła po kolejne scudetto. Platini poprowadził Francję do 3 miejsca na
meksykańskim mundialu a rok później zakończył karierę.
Jako piłkarz
osiągnął niemal wszystko: mistrzostwo Francji z Saint Etienne; 2 scudetti,
Coppa Italia, Puchar Europy, Puchar Zdobywców Pucharów, Superpuchar Europy z
Juventusem a z reprezentacją Mistrzostwo Europy. Przeszedł też do historii jako
zdobywca trzech „Złotych Piłek” ( 1983, ’84; ’85 ).
W następnych
latach próbował swoich sił w roli selekcjonera reprezentacji Francji. Był
członkiem komitetu organizacyjnego mundialu we Francji. 26 stycznia 2007 roku został prezydentem UEFA.