SoloJuve.com - Vortal Fanów Juventusu Turyn - Juventus Online - Taktyka
 
1. Inter 37 +41 82
2. Roma 37 +35 81
3. Juventus 37 +35 71
4. Fiorentina 37 +15 63
5. Milan 37 +25 61

Zarejestruj sie
Taktyka
deschamps.jpg
Gianluca Zambrotta, Emerson, Fabio Cannavaro, Patrick Vieira, Zlatan Ibrahimovic, Lilian Thuram to najważniejsi spośród piłkarzy, którzy opuścili zespół Juventusu, kiedy okazało się, że w wyniku udziału w aferze korupcyjnej w Serie A najbardziej utytułowany włoski klub został karnie zdegradowany do drugiej ligi. Stanowisko szkoleniowca madryckiego Realu przejął dotychczasowy trener Bianconerich - Fabio Capello. Mistrzostwo kraju przypadło Interowi, natomiast Juve odjęto na starcie rozgrywek 9 punktów. Mogłoby się wydawać, że nic gorszego stać się już nie może, jednak w klubie inaczej odebrano zaistniałą sytuację. Postawiono jasny cel, czyli powrót do elity w najbliższym sezonie. Zmianie uległa także polityka transferowa, zaczęto zatrudniać perspektywicznych i zdolnych młodych graczy, a nie wielkie gwiazdy futbolu. Trenerzy chcą sami znaleźć i szkolić talenty na miarę Messiego, czy Rooneya, oszczędzając przy tym miliony euro. Wreszcie nowym szkoleniowcem został dawny piłkarz Starej Damy, który podczas zawodowej kariery wygrał wszystko co było do wygrania w światowym futbolu, jak nikt znał więc smak sukcesu.

Didier Deschamps dokonał wielkich rzeczy jako piłkarz, a i pracę na stanowisku szkoleniowca rozpoczął bardzo pomyślnie. Spróbował najpierw sił w ojczyźnie, gdzie w 2001 roku objął AS Monaco. Z powodzeniem prowadził ten klub, jako największe osiągnięcie notując z nim występ w finale Ligi Mistrzów w 2004 roku, gdzie jednak Jerome Rothen, Ludovic Giuly, Fernando Morientes i spółka nie dali rady FC Porto. Po odejściu Capello władze Juventusu postanowiły dać szansę ambitnemu Francuzowi i jak na razie tej decyzji na pewno nie żałują.

Deschamps zadbał szczególnie o to, aby zespół grał kombinacyjną, ofensywną piłkę. W przeciwieństwie do swojego poprzednika zaczął kłaść większy nacisk na grę w ataku, co poskutkowało nie tylko pozycją lidera w Serie B, ale i mianem najskuteczniejszej do tej pory drużyny tych rozgrywek. Gwoli ścisłości trzeba też przyznać, że osłabienia, które dotknęły drużynę dotyczyły w głównej mierze graczy defensywnych, natomiast spośród czołowych zawodników nastawionych ofensywnie oddani zostali do Interu Zlatan Ibrahimovic, a do Fiorentiny Adrian Mutu (nie uwzględniam tutaj graczy wypożyczonych do innych klubów). Tacy piłkarze jak Pavel Nedved, Mauro Camoranesi, David Trezeguet, czy Alessandro Del Piero zdecydowali się pozostać w Turynie wierząc w rychły powrót Juve do elity. To właśnie oni są motorem napędowym zespołu, oni decydują o jego obliczu. Żadna jednak drużyna nie może składać się wyłącznie z gwiazd. Potrzebni są także solidni gracze, o których francuski szkoleniowiec również pomyślał.

Bianconeri grają w ustawieniu 4-4-2, z dwoma środkowymi pomocnikami, którym przydzielone są różne zadania na boisku. Ofensywny styl Juventusu narzuca potrzebę włączania się bocznych obrońców do akcji zaczepnych. Tak też się dzieje, ponieważ Balzaretti i Zebina (ew. Birindelli) równie dobrze radzą sobie w ataku, jak i w obronie. Wspomagają atakujących stwarzając liczebną przewagę pod bramką przeciwnika, co jakiś czas niepokojąc obrońców rywali dośrodkowaniami głównie na głowę wysokiego Davida Trezegueta.
Parę środkowych obrońców ostatnio tworzyli Francuz Jean – Alain Boumsong i młody Georgio Chiellini. Pierwszy z nich pozyskany za 4,8 mln euro z Newcastle United jest bardzo silnym graczem, dzięki świetnym warunkom fizycznym rzadko przegrywającym pojedynki główkowe. Drugi to przedstawiciel młodej generacji piłkarzy Juventusu. Urodzony w 1984 roku, dobry technicznie obrońca, potrafi w ciągu meczu zagrać kilka dokładnych, długich piłek do napastników. Obaj wykorzystywani są przy stałych fragmentach gry, gdy trzeba powalczyć w powietrzu. Na pozycji środkowego obrońcy grywa również Robert Kovac. Swego czasu był to jeden z najlepiej rokujących obrońców w Europie, jednak częste kontuzje i problemy z wywalczeniem miejsca najpierw w Bayernie Monachium, a później w zespole La Vecchia Signora zahamowały jego karierę. Trzeba również pamiętać, że bramki Juventusu, pomimo wyżej opisanych zawirowań, ciągle strzeże i poczynaniami defensywy dyryguje jeden z najlepszych bramkarzy świata, czyli Gianluigi Buffon.

Twierdząc, że pomoc to najsilniejsza formacja Bianconerich nie ryzykuję zbyt wiele. Dokładnie jej boki. Na lewej stronie fantastyczny wojownik, niesamowicie ambitny Pavel Nedved. Po przeciwnej flance świetny technicznie Mauro Camoranesi, rodowity Argentyńczyk występujący w reprezentacji Włoch. Obaj mają największy wpływ na poczynania ofensywne zespołu. Ich ustawienie na boisku jest trochę mylące, gdyż obaj lubią i często schodzą do środka. Charakterystyczną cechą ich gry są rajdy z piłką, bądź po skrzydle, bądź właśnie z wejściem w kierunku pola karnego. Wtedy ich pozycję asekurują boczni obrońcy, natomiast napastnicy schodzą bardziej do boku robiąc miejsce dla rozpędzonych kolegów. Próby prostopadłych podań są tu przeplatane rzadkimi raczej dośrodkowaniami oraz częstszymi próbami strzału z dystansu.
Jeśli chodzi o dwójkę środkowych pomocników to jest tu zauważalna duża rotacja. W ostatnich meczach rolę defensywnego pomocnika pełnił Guliano Gannichedda (jednak zdecydowanym faworytem do gry, o ile tylko jest zdrowy, jest tutaj Cristino Zanetti), natomiast więcej zadań w ataku Deschamps przydzielał Matteo Paro. Pierwszy zajmuje się praktycznie tylko asekuracją środka pola. Gra za atakującymi pomocnikami, aby w przypadku straty przez nich piłki błyskawicznie ją odebrać. Paro częściej próbuje prostopadłych podań, stara się rozgrywać piłkę. Jest to jeden z największych talentów Juventusu i zarówno kibice, jak też szefostwo klubu wiążą z nim wielkie nadzieje.

Na temat napastników Juve doprawdy możnaby napisać nie artykuł, a książkę. David Trezeguet to najlepszy w historii strzelec spośród obcokrajowców grający w tym klubie, natomiast Alessandro Del Piero to piłkarz – legenda, nie tylko jeśli chodzi o występy w turyńskim teamie, ale również ikona całego włoskiego futbolu. Pierwszy z nich świetnie gra głową i tę umiejętność próbują wykorzystywać koledzy ustawieni na skrzydłach. Del Piero to zawodnik, któremu piłka nie przeszkadza w grze, często próbuje też dograć ją w odpowiednim momencie do partnera z ataku. Poza tym jest fantastycznym wykonawcą rzutów wolnych. Obaj grają ze sobą już wiele lat, znają się jak żadna para napastników i wykorzystują to również w obecnym sezonie, w którym to właśnie Pinturicchio jest liderem klasyfikacji najlepszych snajperów drugiej ligi. Deschamps daje również szansę gry Raffaele Palladino, którego znawcy włoskiej piłki widzą w przyszłości w czubie najlepszych strzelców Serie A, rzadziej Valeriemu Bojinovovi, który uchodzi za nie mniejszy talent, jednak nie może przekonać do siebie francuskiego szkoleniowca.

Jak widać o sile Juventusu decydują piłkarze o znanych nazwiskach, którzy zdecydowali się pozostać na Delle Alpi mimo wielu kłopotów i nieprzyjemności związanych z aferą korupcyjną. To wystarcza na Serie B, gdzie Stara Dama jest właściwie bezkonkurencyjna, ale czy wystarczy podczas konfrontacji z Milanem, Romą i Interem? Z jednej strony szefostwo dąży do ciągłej reformy polityki transferowej, z drugiej pojawiają się głosy niezadowolenia gwiazd, żądających od władz klubu wzmocnień, aby Juve mogło konkurować znów z najlepszymi we Włoszech i Europie. Taki klub na pewno na to zasługuje.


taktyka.gif

wtorek, 08 maj 2007 Napisał: na zlecenie SoloJuve.com - pingwin66 (www.tactics.pl)
 

Czy fuzja 3 serwisów o Juve była dobrym posunięciem?