• lightbg
  • lightbg
Lipca 2009

Sobota 01 sierpnia 2009

Tiago: Teraz mam więcej swobody
Lucid_Dreamer  |  sobota, 01 sierpnia 2009 03:48
tiago7tiago8Tiago w tym okresie przygotowawczym imponuje formą, co udowodnił również wczoraj. Portugalczyk może być zadowolony ze swojego występu, zebrał świetne noty i był nawet blisko dobicia Realu, jednak tak jak w meczu z Nancy, piłka po jego strzale uderzyła w słupek. "Jestem zadowolony, zarówno z wygranej po dobrej grze, jak i z mojej obecnej sytuacji. Dzięki zmianie w stylu gry czuję się lepiej na boisku. Wcześniej byłem przydzielony do zadań defensywnych, teraz natomiast mam więcej swobody, dzięki czemu mogę lepiej wyrazić siebie, uczestnicząc w atakach i kreując grę. Czuję też, że teraz pokłada się we mnie więcej wiary." O ile Tiago utrzyma obecnie prezentowany poziom, będziemy mogli go postrzegać niemalże jako nowy nabytek.
źródło: juventus.com
Więcej...

Cannavaro: silniejsi jako drużyna
Venomik  |  sobota, 01 sierpnia 2009 03:31
cannavaro3cannavaroNareszcie także Fabio Cannavaro może się szczerze uśmiechnąć po pojedynku Juventusu z Realem. Nawet podwójnie, ponieważ to dzięki niemu Bianconeri bardzo szybko wyszli na prowadzenie. Ten gol to znakomity prezent dla kibiców, którzy potrafili przyjąć go ciepło już od pierwszego treningu w Pinzolo "Strzelenie bramki to zawsze wspaniałe uczucie. Nie chciałem tego jednak zbyt mocno celebrować, ze względu na szacunek wobec moich kolegów z byłej drużyny. Dzisiejszy mecz był trudny i wymagający, jak każdy pojedynek przeciwko Realowi. Zły stan murawy nie pomagał w grze, ale potrafiliśmy zaprezentować się z dobrej strony i awansować do finału. Juventus udowodnił, że jest silniejszy jako drużyna. Królewscy mają inną  mentalność. W ciężkich meczach, takich jak ten, liczą na indywidualne akcje pojedynczych graczy. Tak było nie tylko dziś, ale przez cały mój pobyt w tym klubie."
źródło: juventus.com
Więcej...

Ferrara zadowolony z zespołu
Venomik  |  sobota, 01 sierpnia 2009 03:14
ferraraferrara
Od pierwszego dnia pobytu w słonecznej Andaluzji Ciro Ferrara otwarcie mówił, że Juventus przyjechał powalczyć o wygraną w całym turnieju. Czas pokazał, że nie były to słowa rzucane na wiatr. Po grupowych zwycięstwach nad Sevillą i Seongnam Bianconeri w pokonanym polu pozostawili także Real Madryt, dzięki czemu zagrają w niedzielnym finale. Jednak to nie sam awans jest najważniejszy, Ferrara wyżej ceni sobie pozytywny wpływ wygranej na jego drużynę "Takie mecze pomagają budować zwycięską mentalność, to nad nią właśnie staramy się pracować. Jestem zadowolony z wyniku, a także z postawy drużyny na murawie. Wszyscy gracze byli podekscytowani już na porannym treningu, dawali z siebie wszystko. Nie mógłbym wymagać od nich więcej. Teraz możemy się spokojnie skupić na niedzielnym finale."
źródło: juventus.com
Więcej...


Piątek 31 lipca 2009

Peace Cup: Juve 2-1 Real!
Kamillo  |  piątek, 31 lipca 2009 23:26
peacecup1juveJuventus wygrał w półfinale Peace Cup z Realem Madryt 2-1, bramkę już w 4 minucie po rzucie wolnym wykonywanym przez Alessandro Del Piero zdobył Fabio Cannavaro, wyrównał w 41' Cristiano Ronaldo, wykorzystując rzut karny podyktowany za faul Chielliniego na Raulu, na samym początku drugiej połowy świetnie dośrodkował z rzutu rożnego kapitan Bianconerich, a Hasan Salihamidzic wyprowadził Starą Damę na prowadzenie. Bianconeri szybko objęli prowadzenie, po czym cofnęli się do głębokiej defensywy. Real wciąż próbował szturmować bramkę Buffona, ale przez długi okres z marnym skutkiem. Sporo piłek wędrowało na skrzydła, gdzie Drenthe i Cristiano Ronaldo próbowali dośrodkować w pole karne Juve. Bianconeri w ofensywie praktycznie nie istnieli, oprócz jednej akcji Amauriego, który po błędzie Pepe minął Dudka, ale jego strzał do pustej bramki zatrzymał Metzelder. Pod koniec połowy podanie w pole karne otrzymał Raul, który został przewrócony przez Chielliniego. Arbiter wskazał na 11 metr, z którego pewnie uderzył Ronaldo. Druga odsłona rozpoczęła się od kolejnego nokautu w wykonaniu Włochów. Najpierw po dośrodkowaniu Giovinco bliski pokonania Dudka był Camoranesi, ale chwilę później dośrodkowanie z rzutu rożnego wykonywanego przez Alexa Del Piero idealnie strącił Hasan Salihamidzic i w tej sytuacji polski bramkarz Realu nie miał już szans. Królewscy ponownie rzucili się do odrabiania strat, ale ich ataki nie były już aż tak groźne. W 81 minucie bliski podwyższenia był jeszcze Tiago, ale jego strzał trafił w słupek. W samej końcówce bliscy szczęścia byli Hiszpanie, najpierw Pepe minimalnie chybił, a chwilę później po błędzie Buffona Ronaldo stanął przed znakomitą okazją, której jednak nie udało mu się wykorzystać. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie, Juventus wygrał 2-1 i to Włosi zagrają w finale Peace Cup z Aston Villa.

Juventus - Real 2-1 (1-1)
bramki:
4' Cannavaro, 49' Salihamidzic - 41' Cristiano Ronaldo (k.)

Juventus:
Buffon - Grygera, Cannavaro (46' Legrottaglie), Chiellini, Salihamidzic - Camoranesi, Felipe Melo (72' Marrone), Tiago, Giovinco (61' Zanetti) - Del Piero (68' Iaquinta), Amauri
Real:
Dudek - Torres, Pepe, Metzelder, Drenthe - Lass, Guti (78' Gago), Granero - Cristiano Ronaldo, Benzema (73' Higuain), Raúl (73' Negredo)

żółte kartki:
14' Felipe Melo, 74' Camoranesi, 90' Grygera - 25' Granero, 34' Drenthe

Najciekawsze akcje spotkania:

3' Faul na Giovinco, rzut wolny dla Juve z narożnika pola karnego... i bramka! Uderzenie Del Piero przecina Cannnavaro, pokonując Dudka
4' Raul bliski pokonania Buffona, ale asystujący Cannavaro odcina napastnika Realu
6' Dośrodkowanie trafia do Drenthe, który uderza niecelnie z pierwszej piłki
8' Dobra akcja Juve, ale ostatnie podanie Camoranesiego zostaje przecięte przez obrońców Realu
10' Świetna okazja Amauriego! Świetne podanie Giovinco do Brazylijczyka, który minimalnie chybia
10' Teraz Salihamidzic bliski dokładnego podania do Del Piero
16' Guti zatrzymany przez Buffona w sytuacji sam na sam
18' Koronkowa akcja zakończona uderzeniem Metzeldera nad poprzeczką
22' Podanie do Raula od Granero, ale kapitan Realu uderzył nad bramką
24' Zagranie ręką przez Chiellinego, rzut wolny wykonywany przez Cristiano Ronaldo, ale niecelnie
25' Kontra Juve, Amauri mija Dudka, ale jego uderzenie zatrzymuje Metzelder
32' Akcja Juve, po której piłka wpada do siatki, ale wcześniej odgwizdany zostaje spalony
33' Uderzenie Cristiano Ronaldo zostaje zablokowane przez Cannavaro, korner dla Realu
38' Teraz strzał Grenero blokuje Cannavaro, następny róg dla Hiszpanów
40' Rrut karny dla Realu - Chiellini przewraca Raula, arbiter wskazuje na wapno
41' Cristiano Ronaldo pewnie pokonuje Buffona z jedenastu metrów
43' Grenero do Benzemy, ale Francuz strzela obok bramki
49' Giovinco mija Metzeldera, dośrodkowuje, ale lekkie uderzenie Camoranesiego piąstkuje Dudek
49' Bramka! Rzut rożny wykonywany przez Del Piero, tym razem główka Salihamidzica, Dudek ponownie pokonany!
51' Ronaldo mija Salihamidzica, uderza, piłkę paruje Buffon, a dobitka Raula trafia w słupek
54' Wrzutka Gutiego w pole karne o mały włos nie zaskoczyła Buffona
65' Dośrodkowanie Drenthe, uderzenie Raula ponad poprzeczką
66' Grenero ponownie do Benzemy, który z 18 metrów strzela niecelnie
81' Słupek ratuje Dudka przed stratą trzeciej bramki!
84' Granero z rzutu wolnego po faulu Grygery, Buffon paruje
89' Camoranesi wbiega w pole karne, jego strzał blokuje Pepe, a wyłapuje Dudek
90+1' Podanie Granero do Pepe, który jest bliski pokonania Buffona
90+3' Wrzutki w pole karne nie przejmuje Buffon, próbuje mu ją odebrać Cristiano Ronaldo, ale ostatecznie piłka zostaje wybita
Więcej...

Secco: Juventus nie chce Lavezziego
Santiago  |  piątek, 31 lipca 2009 22:00
secco4secco2Dyrektor sportowy Juventusu Turyn Alessio Secco zdementował plotki na temat zainteresowania Ezequielem Lavezzim, który obecnie reprezentuje barwy Napoli. Argentyński snajper łączony jest z wieloma klubami po tym, jak podpał w konflikt z prezydentem neapolitańskiego zespołu - Aurelio De Laurentiisem. Prasa informowała o rzekomym zainteresowaniu Juventusu Turyn popularnym El Pocho, lecz zapał dziennikarzy szybko ostudził Alessio Secco w wywiadzie dla radia Kiss Kiss Napoli. „Lavezzi w Juventusie? Nie ma w tym nawet ziarnka prawdy.” Dyrektor sportowy Starej Damy odniósł się również do przyszłości Poulsena w stolicy Piemontu. Secco stwierdził, że Duńczyk nie jest brany pod uwagę w planach klubu. „Poinformowaliśmy Poulsena o naszych zamiarach wobec niego. Wiele klubów ma zamiar sprowadzić go do siebie. Jeśli chce, może pozostać w klubie, ale nie jest częścią naszych planów.” Dzisiaj na jaw wyszło zainteresowanie angielskich klubów na czele z Liverpoolem i Evertonem, o czym poinformowaliśmy na łamach naszego serwisu.
źródło: goal.com
Więcej...

Decyzja w sprawie Almirona w sierpniu
Santiago  |  piątek, 31 lipca 2009 21:41
almironalmiron4Wciąż nie została wyjaśniona przyszłość argentyńskiego pomocnika – Sergio Almirona. Agent zawodnika wyjawił, że kluczowe decyzje w jego sprawie mają zapaść dopiero po połowie sierpnia, a więc tuż przed zakończeniem okienka transferowego. Jak dotąd faworytem w wyścigu po 28-letniego Almirona wydawała się być Bologna.  Juventus nie powinien więc robić przeszkód przy ewentualnej przeprowadzce zwłaszcza, że nie jest on brany pod uwagę przy ustalaniu planów klubu, co potwierdził menadżer. „Konkretne dyskusje na temat przyszłości Almirona rozpoczną się w drugiej połowie sierpnia." Argentyńczyk przybył do Turynu w 2007 roku z Empoli. Wszyscy wiele spodziewali się po jego występach, które okazały się kompletną klapą. Po drodze zaliczył wypożyczenia do Fiorentiny i Monaco, które również były średnio udane. Oprócz Bolonii zainteresowanie piłkarzem wykazuje Atlanta, beniaminek z Livorno oraz kilka klubów hiszpańskich.
źródło: goal.com
Więcej...

Kluby z Liverpoolu w kolejce po Poulsena?
Santiago  |  piątek, 31 lipca 2009 21:24
poulsen3poulsen3Kolejne kluby włączają się do wyścigu po Christiana Poulsena. Mowa o Liverpoolu i Evertonie, które wyraziły zainteresowanie pomocnikiem. Obie ekipy, które zażarcie rywalizują o miano najlepszej ekipy w mieście Beatlesów w związku z zainteresowaniem usługami duńskiego piłkarza mogą stoczyć kolejną walkę, lecz tym razem przy „zielonym stoliku”. O całej sprawie na łamach Tuttosport poinformował angielski przedstawiciel Poulsena – Lee Anderson. „Próba znalezienia klubu dla Poulsena w Anglii jest niezwykle skomplikowana. Najwięcej słyszałem o zainteresowaniu klubów z Liverpoolu, które mogą sobie pozwolić na takiego piłkarza. Zdołałem już na ten temat porozmawiać, ale był to jedynie rozmowy wstępne. W późniejszym czasie sytuacja się nie rozwinęła.” Innego zdania jest agent piłkarza - Joann Bonnesen, który twierdzi, że jego klient woli pozostać w obecnym klubie i powalczyć o miejsce w składzie. „Christian dobrze czuje się w Turynie. Zdecydował się pozostać i udowodnić swoją wartość. Czeka na swoją szansę.”
źródło: goal.com
Więcej...

Diego nie zagra z Realem
Venomik  |  piątek, 31 lipca 2009 15:50
diego6diego
Z Hiszpanii napływają złe wieści dla wszystkich, którzy czekają z niecierpliwością na wieczorny pojedynek i liczą na koncertową grę Diego. Wbrew wcześniejszym doniesieniom gracz nie wystąpi w dzisiejszym meczu, gdyż dziś poczuł ból w okolicy prawego biodra. Według wstępnej oceny sztabu medycznego to nic groźnego, a jedynie zmęczenie mięśni Brazylijczyka. Będzie on odpoczywał przez dwa dni, po czym jego stan zostanie poddany kolejnej ocenie. Najprawdopodobniej wówczas będzie powoli wracał do normalnej pracy.
źródło: juventus.com
Więcej...

Caceres wybrał numer
Venomik  |  piątek, 31 lipca 2009 14:28
Caceres3juve
Choć wciąż bez oficjalnego potwierdzenia, kibice Juve mogą już teraz cieszyć się z nowego obrońcy. Caceres wczoraj przeszedł pomyślnie wszystkie testy medyczne, a do zawodników Bianconerich dołączy najprawdopodobniej po turnieju Peace Cup, niezależnie od tego, czy Juventus wystąpi w niedzielnym finale, czy też pożegna się z turniejem już dziś. Wtedy także, gdy wraz z ekipą Starej Damy do Włoch powróci Secco, zaplanowana zostanie konferencja prasowa, na której Caceres zostanie zaprezentowany kibicom i dziennikarzom. Zawodnik ma więc trochę czasu, by poznać miasto, a także kupić bądź wynająć sobie dom. Jak donoszą dziennikarze portalu Tuttosport.com jedną kwestię Urugwajczyk już rozwiązał – mianowicie wybrał numer, z którym będzie występował w przyszłym sezonie. Tą szczęśliwą dla niego cyfrą ma być dwójka, z którą kiedyś na biało-czarnej koszulce występował między innymi obecny trener Juve – Ferrara.
źródło: tuttosport.com
Więcej...

Kadra Realu na mecz z Juventusem
Venomik  |  piątek, 31 lipca 2009 12:36
realmadrytbenzema
Pellegrini ogłosił powołania na dzisiejszy pojedynek z Juventusem Turyn. Na liście z powodu kontuzji nieobecni są trzej piłkarze: Garay, van Nistelrooy oraz Diarra. Ponadto Casillas, Ramos, Arbeloa, Albiol i Kaká nie zagrają, gdyż dopiero niedawno rozpoczęli treningi. Huntelaar i van der Vaart, mimo pełni sprawności, nie zostali docenieni w oczach trenera i nie znajdą się nawet na ławce rezerwowych.
Wśród powołanych znajdują się za to Robben i Benzema, którzy doznali niegroźnych kontuzji w trakcie poprzedniego meczu Realu Madryt i ich występ stał pod znakiem zapytania.
Pełna kadra:
Bramkarze: Dudek, Adán
Obrońcy: Salgado, Pepe, Marcelo, Agus, Metzelder, Torres
Pomocnicy: Gago, Lass, Sneijder, Robben, Guti, Cristiano Ronaldo, Drenthe, Granero
Napastnicy: Raúl, Higuaín, Benzema, Negredo
źródło: realmadrid.com
Więcej...

Gigli: Alex i Diego zadziwią wszystkich
Venomik  |  piątek, 31 lipca 2009 12:21
cobolligigli3GiovanniCobolliGigli4
W dzisiejszym półfinale Peace Cup zmierzą się dwie drużyny, które elektryzują miliony kibiców na całym świecie, a bezpośrednie pojedynki pomiędzy nimi zyskały już miano klasyków. Podczas wczorajszej konferencji prasowej trener Ferrara stwierdził, że mecze towarzyskie nie istnieją dla niego. Zdaje się to potwierdzać także prezydent Juve, Giovanni Cobolli Gigli, który wspomina niesamowite zwycięstwo Bianconerich nad Realem na Bernabeu w trakcie minionej edycji Ligi Mistrzów "To był najpiękniejszy moment w całym sezonie. Wciąż mam przed oczami występ Del Piero, któremu hiszpańscy kibice zgotowali na koniec owację. Wiem, że Alex w takich meczach wspina się na wyżyny swoich umiejętności. Jestem też ciekaw co pokaże Diego. Ten duet może dzisiejszego wieczoru zadziwić wszystkich.
Od drużyny chcę potwierdzenia, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Ferrara uważa, że meczów kontrolnych nie można traktować pobłażliwie. Chce zobaczyć zdeterminowane i agresywne Juve. Real Madryt to wspaniały klub, ma wielu piłkarzy na najwyższym poziomie. Ale my znamy swoją wartość, a nasi zawodnicy posiadają zwycięską mentalność. Ten pojedynek, pomiędzy dwoma klubami ze światowej czołówki, będzie znakomitym testem możliwości dla obu ekip.":
źródło: goal.com
Więcej...


Czwartek 30 lipca 2009

Konferencja prasowa Ferrary
Lucid_Dreamer  |  czwartek, 30 lipca 2009 21:37
ferrara8ferrara2Puchar Pokoju wkracza w decydującą fazę. W piątek Juventus powalczy o finał tego turnieju z Realem, oczekiwania są duże. Z tej okazji Ciro Ferrara rozmawiał z dziennikarzami na konferencji prasowej. "Postaramy się wygrać. Gra z takimi przeciwnikami jak Real sprawia wielką satysfakcję, pomimo tego, że nie jest to Liga Mistrzów. Takie mecze w okresie przygotowawczym mogą pokazać prawdziwą wartość drużyny, nawet jeśli nie dadzą definitywnych sądów, wskazują które elementy wymagają poprawy, a które są już niemal dopracowane. Jesteśmy tu po to, by wygrać Puchar Pokoju, a tym lepiej jeśli po drodze mamy zmierzyć się z Realem."
W takich przypadkach nie można mówić o meczach czysto towarzyskich, potwierdzają to słowa Ferrary. "Dla mnie nie ma czegoś takiego jak mecz towarzyski. Chodzi o mentalność, którą musimy mieć niezależnie od tego, czy gramy z Realem, Vicenzą, czy Cisco Roma. Kiedy jesteś Juventusem i dążysz do bycia najlepszym, musisz zawsze walczyć o zwycięstwo. Z kolei w takich spotkaniach nie trzeba w ogóle pracować nad motywacją drużyny. W tym meczu zmierzy się dwóch mistrzów i każdy z nich będzie chciał pokazać swoją wartość."
W spotkaniu przeciwko Seongnam, które otworzyło Juve drogę do półfinału, było widać użyteczne wskazówki Ciro, szczególnie biorąc pod uwagę świetny debiut Diego i dobrą postawę Felipe Melo. "Dobry start był ważny dla nich obu. Dał im pewność siebie. Forma? To normalne, że niektórzy zawodnicy prezentują się lepiej od innych. Naszą intencją jest, by wszyscy oni osiągnęli optymalną formę na rozpoczęcie sezonu, więc naturalne, że Diego i Melo będą musieli występować trochę częściej."
Dla Ferrary będzie to pierwszy mecz z Realem w roli trenera, pamięta je jednak z czasów zanim zawiesił buty na kołku. "Pamiętam mecz Real - Napoli (2-0), w moim debiucie w Lidze Mistrzów, rozegrany przy pustych trybunach. Kryłem wtedy Butragueno..." El Buitre widziany był w ostatnich dniach w hotelu, w którym zatrzymała się kadra Juve. "Naprawdę, był tu? Nie widziałem go, ale szczerze mówiąc nie zauważyłem go też, gdy strzelał nam gola w meczu rewanżowym - żartował Ferrara - na szczęście czasy się zmieniły i już nie biegam po boisku..."
Ferrara nie chciał zdradzić zbyt wielu szczegółów dotyczących gry Juve w jutrzejszym meczu. "Nie chcemy dać przewagi naszym przeciwnikom. W takich spotkaniach liczy się każdy szczegół. Czasami ważne jest, by zarządzać drużyną w taki sposób, by każdy z piłkarzy czuł się istotny i ważny przy wyborze składu. Nawet bardziej doświadczeni trenerzy zachowują się w ten sposób, więc nie widzę w tym niczego złego. Skład na Real podam tuż przed rozpoczęciem meczu."
Nie znamy składu, możemy się jednak domyślać jaką formacją posłuży się trener. "Nie zmienimy schematu. Zagramy w swoim stylu, ze świadomością, że po drugiej stronie boiska mamy świetnych techników. Możemy różnić się charakterystyką, ale pracujemy, by zwiększyło się nasze posiadanie piłki, pomimo tego, że włoskie drużyny nauczone są szybkich prób strzelenia bramek. To nasza kultura, która nas nie opuszcza. Posiadanie większej ilości ofensywnych elementów, nie gwarantuje jednak bramek. Możesz używać innych opcji i strzelać więcej, na przykład za sprawą pomocników. Popatrzmy na Romę, która od wielu lat potrafiła strzelać z Tottim z przodu, wspieranym przez pomoc. "
Real sprawia wrażenie perfekcyjnej maszyny, biorąc pod uwagę transferowe hity przeprowadzone w tym roku, Juventus nie jest jednak mniej konkurencyjny. "Perfekcyjne drużyny nie istnieją. Istnieją bardzo silne drużyny, ale nie oznacza to, że wygrają każdy mecz. Wydane pieniądze nie zawsze przekładają się na wyniki na boisku. Wiemy o tym w Juventusie, gdzie wygraliśmy przez wiele lat, wydając stosunkowo niewiele. Szanse na zwycięstwo? Nie podam ich w procentach, ale wiem, że jesteśmy je w stanie osiągnąć."
Ciro pragnie agresywnego Juve, zdolnego do rzeczy spektakularnych, ale również Juve konkretnego. Jego poczynania nie wynikają z inspiracji konkretnym zespołem, ale przyznaje on, że podziwia Barcelonę Guardioli. "W zeszłym sezonie zagrali wyśmienitą piłkę, ale nie chciałbym być cytowany, że chcę Juve podobnego do Barcelony. Nie chcę kopiować poprzednich zespołów, inaczej trzeba by przywołać ich zbyt wiele, takich jak Napoli, czy Milan Sacchiego. Pozostając w teraźniejszości, Barca posiada prawdziwą jakość, ale również Manchester prezentuje się świetnie. Chcę, by Juventus miał charakterystkę drużyny, która nigdy się nie poddaje. Stworzenie tak spektakularnego zespołu jak ten Guardioli, może być trudne, więc postaramy się być bardziej solidni."
Podczas konferencji, Ferrara został zapytany, czy myśli o przywróceniu Chielliniego do roli bocznego obrońcy. "Uważam, że w tej chwili Giorgio jest jednym z najsilniejszych środkowych obrońców na świecie, toteż nie sądzę, bym ustawiał go na boku. To mógłoby być rozwiązanie w krytycznych sytuacjach, ale mówiąc o lewej stronie obrony, będę myślał o Molinaro, czy De Ceglie, nie zapominając o Brazzo, który również może grać w tej roli. Przyszłość Ariaudo? Wyraża on chęć poprawienia swojej gry, a tutaj może mieć z tym problem, rywalizując z pięcioma środkowymi obrońcami (licząc Caceresa - przyp. red.). Wypożyczenie mogłoby być użyteczne, by nabrał doświadczenia, ale jeśli zostanie, może również pełnić ważną rolę w drużynie. Pokładam w nim wielkie nadzieje, więc wspólnie zdecydujemy co będziemy najlepszym wyjściem."
źródło: juventus.com
Więcej...

Sukces Summer Camp 2009
kedzier  |  czwartek, 30 lipca 2009 21:20
juventus2juveSobota, 8. sierpnia, będzie dniem, kiedy w miejscowości Bardonecchia zakończony zostanie Juventus Summer Camp 2009. W tym samym miejscu rozpoczęła się 21. czerwca tegoroczna edycja letnich obozów z Juventusem, po czym odbyły się one w Roncegno Terme i Madonna di Campiglio w regionie Trentino, Procida w Kampanii, w San Marino oraz w Horsham w Anglii. Sześć różnych lokalizacji, ale jedna unikalna jakość gwarantowana: dużo futbolu i dużo rozrywki podczas 6. roku Juventus Summer Camp.
W niecałe 2 miesiące obozy Juventusu gościło 2,5 tysiąca chłopców - prawdziwy rekord, który potwierdza, że Juventus Summer Camps po prostu nie można przegapić. "Jestem naprawdę dumny z tego wyniku" - komentuje Marco Marchi, manager Juventus Soccer Schools. "Tylko w tej edycji pozwoliliśmy grać i marzyć nie mniej niż 2,5 tysiąca chłopcom, nie licząc wszystkich tych, którzy brali udział w Summer Special Projects (Day Camp Pinzolo, City Camp Ronchiverdi w Turynie i Villaggi Bravo) oraz naszych międzynarodowych obozach (Montreal i Toronto w Kanadzie, Los Angelese w USA). Gdybyśmy dołączyli uczestników tych wydarzeń, liczba chłopców, którzy przywdziewali białoczarne koszulki tego lata przekroczyłaby 3 tysiące."
W ostatnich latach Juventus potwierdził swoją pozycję w sektorze letnich obozów sportowych we Włoszech, stając się znakomitym przykładem i oferując wysokiej jakości obsługę, począwszy od wyboru lokaliazcji i budynków, a skończywszy na uwadze przykładanej do programów sportowych i innych. Statystyki tylko potwierdzają ten wielki sukces.
źródło: juventus.com
Więcej...

Juve pamięta Chiusano
kedzier  |  czwartek, 30 lipca 2009 20:56
juventus5chiusanoMinął kolejny rok bez Vittorio Chiusano. 31. lipca 2009 roku obchodzimy szóstą rocznicę śmierci byłego prezydenta Juventusu, a cały klub wspomina jego osobę piastującą to stanowisko, ale przede wszystkim pamięta się go jako niezwykłego człowieka. Vittorio Chiusano był świadkiem wielu ważnych momentów w historii klubu od lat 60., kiedy został członkiem rady nadzorczej Juve, za czasów prezydentury Umberto Angelliego. Następnie, na początku lat 70. objął funkcję vice-prezydenta Starej Damy, a w 1990 roku zastąpił na najwyższym stanowisku Giampiero Bonipertiego. Prezydentem Juventusu był przez 13 lat - dla tego kompetentnego, łagodnego i zagorzałego kibica było to prawdziwe spełnienie marzeń.
źródło: juventus.com
Więcej...

Ferrara spodziewa się Caceresa już niedługo
Lucid_Dreamer  |  czwartek, 30 lipca 2009 20:07
ferrara4ferrara2Jak już informowaliśmy Martin Caceres przeszedł dziś testy medyczne w Turynie, Ciro Ferrara spodziewa się oficjalnego potwierdzenia tego transferu już niedługo. "Testy medyczne Caceresa poszły dobrze, to jeszcze nic oficjalnego, ale jeśli nie będzie żadnych niespodzianek, to transfer powinien być ogłoszony w najbliższym czasie. Urugwajczyk jest kimś, kto może nam bardzo pomóc w skompletowaniu mocnej defensywy." Juventus sprowadził tego lata już dwóch przedstawicieli Ameryki Południowej, po Diego i Melo, spodziewany jest kolejny - Caceres. "Nie, to nie jest żadna preferencja. To piłkarze, którzy dobrze się prezentowali, los tak chciał, że wszyscy są z tego kontynentu, ale nie ma w tym żadnej reguły."
źródło: goal.com
Więcej...

Strona 1 z 20
 
Juventus vs Napoli
20.05.12 21:00
  Juventus
?
  Napoli
?
Juventus vs Napoli
20.05.12 21:00
  Juventus
?
  Napoli
?
M Pkt +/-
1 Juventus 38 84 48
2 Milan 38 80 41
3 Udinese 38 64 17
4 Lazio 38 62 9
5 Napoli 38 61 20
6 Inter 38 58 3
7 Roma 38 56 6
Sklep piłkarski Nike
Juventus
... żaden zawodnik Juve nie obchodzi urodzin w ciÄgu 0 nastÄpnych dni!
Naszą witrynę przegląda teraz 486 gości i 12 użytkownik 
nedved, marcin888com, mela09, Gąsior007, JuveFan1988, domin100, Il Capitano, addamms12, murarz89, juventusik, zigh