Cytuj:
Pierwsze oficjalne spotkanie sezonu za nami. Debiut trenera jak i zawodników wypadł poprawnie.
Poprawnie pod względem wyniku.
Cytuj:
Zagraliśmy ze słabym rywalem tak, jak się powinno grać. Dominując przez większość meczu, bez forsowania tempa, ale spokojnie osiągając bardzo dobry wynik.
Ale w drugiej połowie przez dobre 15 minut mieliśmy problem z wyjściem z naszej połowy...
Cytuj:
Amauri był najlepszy na boisku, strzelając dwie bramki, będąc bliski trzeciej (słupek) i często wspomagając akcje Juventusu
Trzeba przyznac, że coś tam pokazał. Miał jednak jeszcze dwie sytuacje które powinień wykończyć. W SerieA raczej nie będzie dostawać 5 okazji do strzelenia bramki w jednym meczu. Podobało mi się jego zaangazowanie. Naprawde duzo biegał, wracał się i często podawał nawet.
Cytuj:
a Lanzafame poczyniał sobie względnie nieźle.
Lanzafame nie pokazał absolutnie nic... Całkowite zero.
Cytuj:
Bonucci - bez błędów, potrafił dobrze wprowadzać piłkę do akcji ofensywnych. Ale pamiętajmy o tym, że rywale rzadko naciskali.
Po tym meczu nie mozna go oceniać. Gdyby nei kontuzja Legro facet by nie zagrał. Choć podoba mi się to samo - czyli umiejętność wyprowadzania ataków. Poza tym to on wczoraj dyrygował liną obrony - trzymał linie spalonego i ustawiał bocznych obrońców. Przy nim Chiellini mógł spokojnie czyścić.
Cytuj:
Motta - bardzo udanie w akcjach ofensywnych, ale na tle takiego rywala powinien być bezbłędny w defensywie. A miał 2-3 niepewne interwencje.
Miał 2/3 tragiczne interwencje. Zgodze się z Harunem - kolejny pomocnik, który chce udawac obrońce.
Cytuj:
Pepe - średnio. Poza dobrymi dośrodkowaniami nie imponował kreatywnością ani dryblingiem.
O wiele lepiej niż Lanzafame. A jego szybkośc przyjdzie za miesiąc / dwa, kiedy bedzie po okresie przygotowawczym.
Cytuj:
Martinez - dość podobnie, znikał na długi okres.
W pewnym momencie jak zaczął biec to jak 100kilogramowy biznesmen w garniturze. Później jednak okazało się ze to tylko raz tak zrobił. A poza tym jak juz miał piłkę, to zawsze dobrze z nią robił.
Cytuj:
Storari, który pokazał to co powinien. Tylko rzadko miał okazję.
A mnie tam Storari się nie podobał. Nie ma wogóle chwytu facet. Jedno dośrodkowanie co szło w bramke musiał sparować od ziemi i dopieo złapać - a wcale nie było mocne. Górne piłki łapie w koszyczek a nie na wyprostowane ręce. Ja będę miał z nim stresa ;0