SoloJuve.com - Vortal Fanów Juventusu Turyn - Juventus Online - Juventus gromi Crotone!
 
1. Inter 38 +43 85
2. Roma 38 +35 82
3. Juventus 38 +35 72
4. Fiorentina 38 +16 66
5. Milan 38 +28 64

Zarejestruj sie
Juventus gromi Crotone!
juve-crotone
W dopiero co zakończonym spotkaniu, Juventus pokonał Crotone aż 5:0.  Bramki dla Bianconerich zdobyli: Pavel Nedved w 17 minucie, Federico Balzaretti w 23 oraz 3 razy Alex Del Piero, kolejno w 44, 65 i 79 minucie spotkania.

Bianconeri bardzo chcieli zrewanżować się za remis z Vincenzą w poprzedniej kolejce i udało im się to w pełni. Deschamps zadecydował, że do składu powrócą Camoranesi i Trezeguet. Za kartki pauzowali Zebina i Giannichedda, którzy również wybiegli w pierwszej jedenastce.

Juventus rozpoczął bardzo dobrze to spotkanie. Już w czwartej minucie Camoranesi podał z prawej strony do wbiegającego w pole karne Trezegueta, jednak ten strzelił minimalnie obok bramki Soviero. Minutę później Francuz znowu próbował swoich sił, tym razem głową. Bianconeri dominowali na boisku, zmuszając rywali do wielkiego wysiłku, i tylko kwestią czasu była pierwsza bramka dla Juve. W okresie tej wielkiej przewagi Bianconeri wywalczyli wiele rzutów rożnych i jeden z nich, w 17 minucie, udało się wykorzystać. Po dośrodkowaniu w pole karne, piłka wylądowała przed polem karnym pod nogami Pavla Nedveda, który mocnym strzałem nie dał szans Soviero. Piłka jeszcze po drodze odbiła się od obrońcy Crotone, myląc dodatkowo bramkarza. Juventus podwyższył prowadzenie w 23 minucie. Gol znowu padł po kornerze. Del Piero podał do Balzarettiego, ten chciał dośrodkować, jednak zrobił to tak, że piłka wpadła do siatki. To pierwszy gol byłego piłkarza Torino w barwach Juve. Była to akcja, która z pewnością odpędziła złe wspomnienia z poprzedniego tygodnia. W 29 minucie strzałem nożycami bramkarza gości próbował zaskoczyć David Trezeguet, piłka poszybowała jednak nad bramką. Takie efektowne akcje wyraźnie świadczą o hegemonii Juve w dzisiejszym meczu. Crotone ograniczało się tylko do powstrzymywania rajdów Nedveda i Camoranesiego obydwiema flankami. W 40 minucie kulejącego Zanettiego zmienił Matteo Paro. Dwubramkowa przewaga nie satysfakcjonowała jednak piłkarzy Didiera Deschamps'a. W 44 minucie spotkania przed polem karnym Soviero piłkę otrzymał Alex Del Piero, udało mu się zwieść przynajmniej 3 obrońców gości i strzałem w prawy dolny róg bramki podwyższył wynik na 3:0. Jeszcze w doliczonym czasie Bianconeri naciskali na ekipę Crotone, jednak na szczęście dla niej sędzia Damato zakończył pierwszą połowę. Stara Dama do przerwy prowadziła aż trzema golami!

Piłkarze Juve bardzo szybko wybiegli z szatni z powrotem na boisko. Był to wyraźny sygnał, że nie zamierzają dzisiejszego popołudnia poprzestać na tych 3 bramkach. Trener Crotone wpuścił na plac gry Cariello, który zastąpił Espinala, roszada ta nie zmieniła jednakże obrazu meczu. Juve wciąż naciskało i kontrolowało środek pola. Bianconeri byli dla swych rywali bezlitośni, a najbliżej zdobycia gola piłkarze Crotone byli dzięki... Giorgio Chielliniemu! Boczny obrońca Juventusu chciał sprytnie wycofać piłkę do Buffona, uczynił to jednak tak niefortunnie, że bramkarz Starej Damy musiał wybijać ją z linii bramkowej. Na szczęście dla Juve w bramce gospodarzy wylądował sam Gigi, a nie piłka. W 64 minucie Del Piero zagrał prostopadłą piłkę do Trezeguet, który znalazł się sam na sam z bramkarzem, jednak nie potrafił wykorzystać tej dogodnej sytuacji i strzelił obok bramki. Jednak już minutę później udało się podwyższyć na 4:0.  Del Piero odzyskał piłkę na 25 metrze i jak za dawnych lat ruszył dynamicznie w pole karne skąd posłał do bramki niską piłkę tuż obok słupka. W 68 minucie bardzo aktywnego w tym meczu Camoranesiego zmienił prezentujący ostatnio dobrą formę Marchionni i już w pierwszej akcji popisał się dobrym dośrodkowaniem w pole karne, którego jednak nikomu nie udało zamienić się na gola. Juventus nadal nie spuszczał z tonu, chcąc zafundować swoim fanom prawdziwe powody do radości i zabawy w te ostatnie dni karnawału. Po 79 minutach Del Piero miał na swoim koncie hat-trick. W jego skompletowaniu pomógł mu David Trezeguet obsługując kapitana Bianconerich wspaniałym podaniem, potem Del Piero popisał się wspaniałym zwodem i kolejnym świetnym strzałem nie dającym szans bramkarzowi Crotone. W 83 minucie po półtoramiesięcznej przerwie na środku obrony Juve pojawił się Boumsong, który zmienił Zebinę. Mecz był nadal tak jednostronny, że aż momentami nudny, choć miło było oglądać Bianconerich w tak genialnej dyspozycji. Pod koniec meczu, pewni trzech punktów przewagi nad Napoli (grają swój mecz jutro) piłkarze Juventusu pokazali trochę kunsztu utrzymywania się przy piłce niemalże bawiąc się z piłkarzami przeciwnika. Crotone zasłużyło jednak na szacunek, bo mimo tak katastroficznego rezultatu zespół do końca starał się utrudniać Bianconerim drogę do swojej bramki. Nas jednak najbardziej cieszy to, że ta wygrana może być wspaniałym wstępem do wznowienia passy zwycięstw.


JUVENTUS - CROTONE 5:0

Nedved 17', Balzaretti 23', Del Piero 44' 65' 79'

JUVENTUS: Buffon; Birindelli, Zebina (82'  Boumsong), Chiellini, Balzaretti; Camoranesi (67' Marchionni), Zanetti (40' Paro), Giannichedda, Nedved; Del Piero, Trezeguet.

CROTONE: Soviero; Maietta, Fusco, Zamboni, Morabito; Espinal (45' Cariello), Tisci, Piocelle (16' Veron), Sedivec; Giampaolo (78' Lopez), Dionigi.


Już wkrótce obszerna relacja ze spotkania oraz kolekcja wideo. Zapraszamy.
sobota, 17 luty 2007 Napisał: solojuve.com
 

Czy fuzja 3 serwisów o Juve była dobrym posunięciem?