Włoski Tuttosport podaje za niemieckim 4-4-2 sensacyjną wiadomość: jeśli do Juventusu zawita jako dyrektor sportowy Marcello Lippi, co nie stanie się przed zakończeniem przyszłorocznych Mistrzostw Świata w RPA, to obecny szkoleniowiec Azzurrich postara się ściągnąć do Turynu Daniele De Rossiego z Romy. Gdyby taki transfer doszedłby do skutku, wtedy Bianconeri posiadaliby najsilniejszy środek pomocy w kraju, zbudowany na Marchisio, Sissoko, Felipe Melo i właśnie reprezentancie Italii. Co prawda ostatnio głośno było o przeprowadzce De Rossiego do Londynu, a Chelsea miała oferować nawet 40 mln euro, ale zarówno piłkarz, jak i klub, nie zgodziły się na sprzedaż. Teraz jednak sam zainteresowany może zmienić zdanie, a przekonać do tego może go Lippi, a także wizja składu Juventusu stworzonego w głównej mierze z najlepszych Włochów. Stara Dama gotowa jest zaoferować co prawda tylko 20 mln euro, ale doda do tego Tiago albo Poulsena, Molinaro i Ariaudo. Wątpliwe jednak, by stołeczny zespół chciał oddać jednego ze swoich najlepszych graczy odwiecznemu rywalowi, więc póki co takie informacje należy traktować jako jedynie plotki.