Jak informuje Corriere dello Sport, Liverpool bacznie obserwuje sytuację Sebastiana Giovinco. Filigranowy zawodnik rozegrał dopiero sześć spotkań w tym sezonie i choć to miał być jego sezon, to przybycie Diego w lecie spowodowało, że ponownie usiadł na ławce rezerwowych. 22-latek marzy o wyjeździe na przyszłoroczny Mundial, a żeby tego dokonać, musi regularnie grać. W niedalekiej przeszłości o możliwość jego pozyskania pytały zespoły Arsenalu i West Hamu, ale Juventus nawet nie zamierzał rozpoczynać negocjacji. Dlatego pozyskanie Seby może być jedynie pobożnym życzeniem Rafaela Beniteza, który liczył na stworzenie ciekawej pomocy z Giovinco i pozyskanego wcześniej Alberto Aquilaniego.