Agencja, która zajmuje się interesami Felipe Melo twierdzi, że nie prowadzi rozmów z żadnym klubem w sprawie sprzedaży ich klienta. Innego zdania są jednak dziennikarze jednej z czołowych włoskich gazet – La Republicca -, którzy uważają, że Brazylijczyk trafi do Juventusu za 21 milionów euro plus karta zawodnicza Marco Marchionniego. Dziś popołudniu SKY Italia podała informację, że Melo już we wtorek może dołączyć do zespołu ze stolicy Piemontu. W kilka godzin później Fiorentina na swojej stronie internetowej wydała oficjalne oświadczenie, w którym poinformowała, że klub nie prowadzi żadnych pertraktacji z Juventusem, jednakże otrzymał satysfakcjonującą ofertę z Arsenalu, który proponował pieniądze plus Emanuela Eboue. Z kolei agencja „Promoesports” sprawująca pieczę nad interesami piłkarza twierdzi, że nie dostała na razie żadnych ofert. "Nigdy nie było jakichkolwiek negocjacji pomiędzy nami a jakimiś klubami w sprawie Felipe Melo" – powiedział agent Joe Rodriguez Baster. "Jeśli jakiś zespół interesuje się nim musi najpierw złożyć ofertę Fiorentinie. W tej chwili jest wielkie zainteresowanie osobą Felipe ponieważ rozegrał on fantastyczny sezon w barwach Violi i równie świetnie poradził sobie na Pucharze Konfederacji. Ale jeszcze raz przypomnę, że w tej chwili nie prowadzimy z nikim rozmów." Słowa Baster’a zaprzeczają jednak temu co napisano w dzisiejszym wydaniu La Republicca, która twierdzi, że porozumienie pomiędzy Juve a Violą zostało zawarte już wczoraj a oficjalne potwierdzenie transferu jest kwestią dni.