SoloJuve.com - Vortal Fanów Juventusu Turyn - Juventus Online - Podsumowanie 24. kolejki Serie B
 
1. Inter 37 +41 82
2. Roma 37 +35 81
3. Juventus 37 +35 71
4. Fiorentina 37 +15 63
5. Milan 37 +25 61

Zarejestruj sie
Podsumowanie 24. kolejki Serie B
calcioPrzedstawiamy Wam podsumowanie wszystkich meczów 24. kolejki Serie B. Takie opisy będą pojawiały się po zakończeniu każdej rundy spotkań. Raport z meczu Juventusu można znaleźć tutaj.

Albinoleffe 2-1 Triestina

Albinoleffe zwycięstwo na pustym Stadio Azzurri d'Italia może zawdzięczać swojemu bramkarzowi. W ósmej minucie spotkania do "niczyjej" piłki dopadł Peluso i z 6 metrów pokonał Rossiego, wyprowadzając tym samym Albinoleffe na prowadzenie. Podopieczni Emiliano Mondonico cieszyli się prowadzeniem do 24 minuty, kiedy to nowy nabytek Triestiny, Della Rocca strzałem z woleja (po asyście Marchesetti'ego) doprowadził do wyrównania. Pod koniec pierwszej połowy, po zagraniu ręką Poluso we własnym polu karnym, sędzia wskazał na jedenasty metr dla Triestiny. Do jedenastki podszedł Graffiedi, a chwilę później Arcebis przy obronie popisał się wspaniałą paradą. Po zmianie stron przyjezdni byli dominującą drużyną, ale w dogodnych sytuacjach nie potrafili pokonać znakomicie dysponowanego w tym dniu bramkarza gospodarzy. To co nie udało się gościom, wykorzystali gospodarze. W 57 minucie Ferrari pięknym strzałem z rogu pola karnego przywrócił Albinoleffe prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania.

Bramki: Peluso 8' Ferrari 57' - Della Rocca 24'
Przestrzelony karny: Graffiedi 45'
Albinoleffe: Acerbis, Dal Canto, Innocenti (Dos Santos 52'), Donadoni, Colombo, Peluso, Poloni (Del Prato 64'), Previtali (Caremi 79'), Gori, Ferrari, Ruopolo
Triestina: Rossi, Mignani, Pesaresi, Pivotto, Kyriazis, Lima Sola (Marchesetti 16'), Allegretti (Silva Ceron 35'), Gorgone, Testini (Eliakwu 77'), Graffiedi, Della Rocca
Sędzia: Lena
Widzów: 0


Bari 1-2 Pescara

Pescara odniosła swoje pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. Wynik meczu silnym strzałem pod poprzeczkę otworzył Scagalia. Katem dla ekipy Bari okazał się jednakże zdobywca dwóch bramek Daniele Vantaggiato, który tym samym zemścił się na swoich byłych pracodawcach. W 37 minucie sędzia po rzekomym faulu Papiniego na Carrusie, podyktował kontrowersyjny rzut karny, ale żeby sprawiedliwości stało się zadość, jego niezwykle kiepski i lekko bity strzał, bez problemu obronił Polito. W drugiej połowie spotkania Pescara rzuciła się do ataku. Gillet zdołał obronić rzut wolny bity przez Rigoni'ego, jednakże był bezradny przy strzale Vantaggiato, kiedy w polu karnym bramkarza został odgwizdany rzut pośredni, po tym jak złapał on podanie od swojego obrońcy.

Bramki: Scaglia 9' - Vantaggiato 27', 89'
Przestrzelony karny: Carrus 37'
Bari: Gillet, Pianu, Gervasoni, Micolucci, Milani (Tabbiani 81'), Carrus, Bellavista, Scaglia (Ganci 59'), Fusani, Sgrigna (Vignaroli 69'), Santoruvo
Pescara: Polito, Delli Carri, Gonnella, Demartis, Zoppetti, La Vista (Agomeri Antonelli 61'), Rigoni M., Papini, Luci, Russo (Martini 61'), Vantaggiato (De Falco 91')
Sędzia: Velotto
Widzów: 4892


Bologna 0-2 Piacenza

Bologna niespodziewanie uległa Piacenzie na własnym boisku. Już w 15 minucie było gorąco na Stadio Dall’Ara, gdy czerwoną kartką został ukarany Zauli, za brutalny faul na Padalino. Bellucci w odstępie zaledwie kilku minut mógł strzelić dwie bramki, w tym jedną samobójczą. Większe zagrożenie stwarzała jednak Piacenza, szczególnie po strzale Nocerino, który trafił w poprzeczkę. Kolejne sytuacje zmarnowali Rantier, Nocerino i Degano. Po przerwie Antonioli świetnie obronił strzał Degano z kilku metrów, jednak gościom w końcu udało się wyjść na prowadzenie, po strzale Nocerino. Chwilę później było już 2:0. Simon minął dwóch obrońców Bologny i podał do Rantierego, który dopełnił formalności.

Bramki: Nocerino 69', Rantier 72'
Czerwona kartka: Zauli 15'
Bologna: Antonioli; Daino, Costa Castellini, Manfredini (Smit 73'); Mingazzini (Meghni 73'), Amoroso; E Filippini, Zauli, Bellucci; Danilevicius (Fantini 85')
Piacenza: Coppola; Nef, Miglionico, Campagnaro, M Anaclerio; Riccio, Patrascu, Nocerino (Gemiti 71'); Padalino (Degano 29'), Simon, Rantier (Stamilla 84')
Sędzia: Gava
Widzów: 6975


Cesena 1-2 Vicenza

Vicenza odniosła sensacyjne zwycięstwo na Stadio Manuzzi, po golu byłego zawodnika gospodarzy w końcówce spotkania. Kluczowym momentem dla przebiegu meczu była 30 minuta, gdy Zaninelli wybił piłkę z bramki, po czym otrzymał czerwoną kartkę, a sędzia Palanca podyktował jedenastkę dla gości z Vicenzy, którą na gola zamienił Schwoch. Jednakże, osłabiona Cesena wyrównała już po 120 sekundach, dzięki uderzeniu z bliska Pelle. Tuż po wznowieniu gry w drugiej połowie arbiter podyktował kolejny rzuta karny, tym razem po faulu De Feudisa. Po raz kolejny do wykonywania jedenastki podszedł Schwoch, jednakże lepszy okazał się Turci. Były napastnik Ceseny Cavalli precyzyjnym strzałem po ziemii ustalił wynik spotkania w 79 minucie.

Bramki: Pelle 32' - Schwoch 30', Cavalli 79'
Czerwona kartka: Zaninelli 29'
Niewykorzystany rzut karny: Schwoch 49'
Cesena: Turci, Zaninelli, Lauro, Sabato, Salvetti, Biserni (Doudou 46'), De Feudis, Anastasi, Del Core (Vignati 33'), Papa Waigo (Bracaletti 72'), Pelle`
Vicenza: Zancope', Cudini, Martinelli, Scardina, Nastos, Helguera, Raimondi (Paonessa 46'), Padoin, Rigoni, Schwoch (Cavalli 72'), Foti (Zanini 85')
Sędzia: Palanca
Widzów: 5988


Frosinone 2-1 Rimini

Po czterech remisach z rzędu piłkarzom Frosinone udało się wreszcie wygrać mecz. D'Antoni świetnym uderzeniem zza pola karnego wyprowadził gospodarzy na prowadzenie już w szóstej minucie meczu. Chwilę później było już 2:0 po bramce byłego piłkarza Parmy Dedica. W 61 minucie z boiska wyleciał Ricchiuti i wydawało się, że gospodarze z łatwością podwyższą prowadzenie. To jednak Rimini próbowało zdobyć bramkę kontaktową i udało im się to, jednak dopiero na osiem minut przed końcem meczu i było już zbyt mało czasu na doprowadzenie do wyrównania.

Bramki: D'Antoni 6', Dedic 17' - Vitiello 82'
Czerwona kartka: Ricchiuti 61'
Frosinone: Zappino, Cannarsa, Carbone F., Ischia, Fialdini (Di Venanzio 82'), Perra, Argilli, D'Antoni (Di Deo 58'), Zaccagnini, Di Nardo, Dedic (Castillo 65')
Rimini: Handanovic, Bravo (Moscardelli 46'), Baccin, Porchia, Vitiello, Digao, Cristiano, Ricchiuti, Pagano (Valiani 65'), Cascione (Cardinale 73'), Jeda
Sędzia: Pieri
Widzów: 4052


Genoa 1-0 Modena

Mecz przeciwko Genoi był debiutem Bortolo Muttiego na stanowisku trenera Modeny. Już w pierwszych 60 sekundach gry gospodarze mogli objąć prowadzenie - Masiello minimalnie przeniósł piłkę nad poprzeczką po rzucie wolnym wykonywanym przez Adailtona, pózniej refleks Frezzoliniego sprawdził Di Vaio. Genoa zdobywała także gola, jednakże sędzia Romeo uznał, że Rossi znajdował się na pozycji spalonej. Na początku drugiej odsłony meczu Modena miała wymarzoną okazję do zdobycia gola, po świetnym kontrataku i główce Bruno piłka wylądowała na poprzeczce. Chwilę później Di Vaio mógł otworzyć wynik spotkania, ale Rubinho popisał się cudowną interwencją. Gospodarze swą niemoc strzelecką przełamali w 63 minucie, gdy dośrodkowanie Adailtona na gola zamienił Gasparetto. Czerwona kartka Bentivoglio kwadrans później ostatecznie przekreśliła szanse Modeny na uzyskanie korzystnego rezultatu.

Bramka: Gasparetto 63'
Czerwona kartka: Bentivoglio 78'
Genoa: Rubinho, De Rosa, Galeoto, Masiello (Gasparetto 46'), Criscito, Fabiano, Rossi, Juric, Carobbio (Milanetto 59'), Di Vaio, Adailton (Botta 80')
Modena: Frezzolini, Centurioni, Chiecchi, Ungari, Frey, Longo (Bentivoglio 55'), Campedelli (Gilioli 75'), Luisi, Abate, Bruno, Virdis (Colacone 67')
Sędzia: Romeo
Widzów: 16344


Mantova 4-0 Lecce

Drużyna Lecce wygrała zaledwie jeden mecz z ostatnich pięciu. Pogrom w meczu z Mantovą pokazał wyraźnie ich najsłabsze strony. Gospodarzom za to pozwolił wspiąć się w tabeli na premiowane awansem miejsce. Stadio Martelli musiał zostać zamknięty ponieważ nie spełniał reguł bezpieczeństwa i zawodnicy zmuszeni byli grać przy pustych trybunach. Wynik otworzył dopiero pod koniec pierwszej połowy Caridi. Ta bramka wyraźnie podłamała gości, którzy w drugiej połowie bardzo łatwo tracili kolejne gole. Na 2:0 podwyższył Bernacci, a rywali dobił dwukrotnie Noselli.

Bramki: Caridi 44', Bernacci 62', Noselli 76', 86'
Mantova: Brivio, Mezzanotti, Sacchetti, Doga, Notari, Di Cesare, Spinale (Brambilla 74'), Tarana, Caridi (Grauso 68'), Noselli, Bernacci (Rizzi 86')
Lecce: Pavarini, Cottafava (Diarra 74'), Giuliatto, Zanchetta, Polenghi, Valdes (Osvaldo 58'), Tulli (Caccavallo 58'), Munari, Mingozzi, Tesser, Tiribocchi
Sędzia: Celi
Widzów: 0


Napoli 2-2 Arezzo

Napoli zmuszone było podejmować rywala na Stadio San Paolo przy pustych trybunach. Calaio pauzował za kartki i na boisku pojawił się rzadko oglądany Bucchi i to właśnie on wyprowadził gospodarzy na prowadzenie już po 14 minutach gry. Chwilę później Bogliacino strzelił tuż obok bramki, a w odpowiedzi Floro Flores prawie doprowadził do wyrównania, gdy z bardzo bliskiej odległości trafił zaledwie w słupek. Jeszcze w pierwszej odsłonie gry sędzia nie uznał bramki De Zerbiego, ponieważ zawodnik Napoli znajdował się na pozycji spalonej. Na początku drugiej połowy Arezzo zdołało niespodziewanie wyrównać. Z rzutu wolnego fantastycznie uderzył Bondi. Jednak kolejne słowo należało do Napoli. W poprzedniej kolejce Sosa strzelił swoją pierwszą bramkę w sezonie, a w meczu z Arezzo powtórzył ten wyczyn zaledwie pięć minut po wejściu na boisko! Wydawało się, że gospodarze zgarną trzy punkty, jednak w doliczonym czasie gry wyrównał strzałem głową Rej Volpato, po dośrodkowaniu Floro Floresa.

Bramki: Bucchi 14', Sosa 83' - Bondi 55' Volpato 90'
Napoli: Iezzo; Cannavaro (Sosa 78'), Giubilato, Maldonado; Grava, Dalla Bona (Montervino 46'), Gatti (Pià 65'), Bogliacino, Savini; Bucchi, De Zerbi
Arezzo: Bremec; Capelli, Ranocchia, Terra, Barbagli; Vigna, Bricca (Volpato 84'), Di Donato, Bondi; Martinetti (Goretti 67'), Floro Flores (Roselli 92')
Sędzia: Orsato
Widzów: 0


Treviso 2-0 Brescia

Stankevicius został wygwizdany przez fanów gospodarzy i w rewanżu pokazał im wulgarny gest. Sędzia dostrzegł to i natychmiast wyrzucił go z boiska. To był przełomowy moment meczu, po którym piłkarze Treviso zaczęli kontrolować przebieg wydarzeń na boisku, jednak dopiero po ponad godzinie gry udało im się objąć prowadzenie. Dokonał tego, po dośrodkowaniu Favy, Acquafresca, który nadal utrzymuje wysoką formę. Wynik ustalił Guigou z rzutu wolnego.

Bramki: Acquafresca 63', Guigou 69'
Czerwona kartka: Stankevicius 29'
Treviso: Avramov, Viali, Mezzano, Valdez, Gissi, Camorani (Music 71'), Quadrini (Russotto 56'), Guigou, Fietta, Fava Passaro, Acquafresca (Vargas 82')
Brescia: Viviano, Zoboli, Stankevicius, Mannini, Dallamano, Mareco, Santacroce, Jadid (Del Nero 75'), Hamsyk (Lima 72'), Possanzini, Roussel (Serafini 71')
Sędzia: Salati
Widzów: 4472


Verona 1-1 Spezia

Gospodarze objęli prowadzenie po godzinie gry, gdy Biasi zdołał dopaść do piłki po uderzeniu Correnta i wbić piłkę do bramki z najbliższej odległości. Spezia wyrównała za sprawą Colombo, który zaledwie cztery minuty wcześniej pojawił się na murawie, zastępując Gaetana. Po jego precyzyjnym uderzeniu głową, bez szans był golkiper gospodarzy Pegolo.

Bramki: Biasi 63' - Colombo 68'
Verona: Pegolo, Sartor, Teodorani, Sibilano, Biasi, Corrent, Ferrarese (Cossu 72’), Guarente, Cutolo (Babu' 77'), Iunco, William (Nieto 78')
Spezia: Santoni, Nicola, Scarlato, Addona, Giuliano, Saverino, Confalone, Frara, Varricchio, Guidetti (Gorzegno 87'), Guzman Gaetan (Colombo 64')
Sędzia: Pierpaoli
Widzów: 0
 

Czy fuzja 3 serwisów o Juve była dobrym posunięciem?