• lightbg
  • lightbg
CI 1/8: Juve 2-1 Bologna
marchisio6juveJuventus wygrywa po szczególnie emocjonującym w drugiej połowie spotkaniu 1/8 Pucharu Włoch z Bologną 2-1, do końcowego rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka, bowiem na trafienie Giaccheriniego z 90 minuty odpowiedział w ostatnich sekundach Raggi. Przez dwa kolejne kwadranse dominowało już tylko Juve, a decydujące trafienie padło po strzale niezawodnego Claudio Marchisio, któremu asystował Eljero Elia. Bianconeri jeszcze trzykrotnie trafiali do siatki rywali (Krasic, Del Piero, Giaccherini), ale za każdym razem z pozycji spalonej, co dobrze wyłapał arbiter spotkania.

Trener Conte zgodnie z zapowiedzią dokonał wielu roszad w ustawieniu wyjściowym swojego zespołu i tak z formacji na ostatni ligowy mecz z Ceseną pozostali jedynie Barzagli, Bonucci i Pazienza. Między słupkami pojawił się Storari, obronę stworzyli oprócz pary stoperów Sorensen i De Ceglie, w pomocy wystąpili: partner Pazienzy, Morrone, oraz skrzydłowi Krasic i Giaccherini, a obok Del Piero w ataku zagrał Quagliarella. Ekipa gości wystąpiła natomiast w ofensywnym 4-3-3, ale bez kapitana i byłego juventino Marco Di Vaio.

Gospodarze szybko przejęli inicjatywę na świecącym po raz pierwszy w tym sezonie pustkami stadionie, jednak widać było, że piłkarze grają ze sobą po raz pierwszy, bo brakowało zgrania, celnych podań i szybkich akcji. Przez pierwszy kwadrans Bianconeri nie stworzyli większego zagrożenia pod bramką rywali, nie licząc strzału z rzutu wolnego w wykonaniu Del Piero, które minęło bramkę Agliardiego w dość znacznej odległości. W 16' piłkę z piątego metra fatalnie wybijał Storari, jednak Gimenez zmarnował dogodną okazję, spóźniając się z podaniem. Po upływie kilku dłuższych chwil kolejną akcję starali się stworzyć Bianconeri - Giaccherini znalazł na 20 metrze Quagliarellę, który próbował uruchomić Krasica, Serba jednak ubiegł golkiper Bologni. Następnie po ładnym zwodzie na indywidualną akcję zdecydował się Alex Del Piero, który choć miał dobrze ustawionych kolegów, to uderzał z dużego dystansu, do tego niecelnie. Po upływie pół godziny gry Bologna ponownie zagościła na połowie Juve - po faulu piłkę z rzutu wolnego uderzał Vantaggiato, czym sprawił spore problemy Storariemu. Przez kolejne kilka minut to goście przenieśli grę na przeciwną połowę, a Bianconeri nie byli w stanie odebrać im piłki. W 39 minucie ta sztuka się już powiodła, Alex Del Piero rozpoczął szybką kontrę, znalazł Quagliarellę, ten podał do Krasica, niekryty Serb trafił co prawda do siatki, ale z prawidłowo odgwizdanej pozycji spalonej. Na dwie minuty przed przerwą najlepszą okazję do zdobycia bramki zmarnował Quagliarella - Krasic podaje Włochowi, który mając przed sobą tylko Agliardiego, nie jest w stanie go pokonać. Równo z upływem 45 minuty arbiter Peruzzo gwiżdże na przerwę, a na tablicy wyników po słabym widowisku utrzymuje się bezbramkowy remis.

Bianconeri wyszli na drugą połowę jeszcze bardziej zmotywowani, o czym świadczy pierwsza akcja w ich wykonaniu - Del Piero otrzymał podanie w polu karnym wystawił piłkę Quagliarelli, który odwrócony do bramki podał do wbiegającego Marrone, strzał pomocnika sparował bramkarz prosto pod nogi Krasica, który jednak nie trafił do pustej bramki. 5 minut później pierwszą dobrą akcję stworzył serbski skrzydłowy Juve - zbiegł do środka, zatrzymał się w polu karnym na Del Piero, ale jego strzał bramkarz instynktownie sparował nogą. Chwilę później na uderzenie zdecydował się Quagliarella, ale Agliardi i tym razem nie miał problemów z interwencją. Przez kolejne minuty na brawa zasługiwała postawa Del Piero, który najpierw wygrał pojedynek z Lorią, a jego strzał o centymetry minął słupek bramki rywali, a po chwili położył na murawie dwóch rywali, rozegrał sobie piłkę z Quagliarellą, ale jego strzał został obroniony. Gościom udało się stworzyć dogodną okazję - po podaniu Raggiego do Acquafreski ten drugi oddał groźny strzał, sparowany na rzut rożny przez Storariego. Przez kolejne chwil z wielkich opałów genialnie wychodził bramkarz Agliardi - najpierw musiał sparować strzał z rzutu wolnego w wykonaniu Del Piero, a następnie popisał się bodaj interwencją meczu - piłka trafiła na 16 metr do rozpędzonego Giaccheriniego, który bez przyjęcia posłał niesamowicie mocne uderzenie tuż pod poprzeczkę, ale bramkarzowi udało się ją wybić jedną ręką. Przez kolejne 10 minut na kolejne strzały decydowali się Giaccherini i Del Piero, ale piłka mijała bramkę Rossoblu. Trener Conte nie chciał czekać do dogrywki, dlatego wprowadzał kolejno Elię, Estigarribię i Marchisio, a pierwszy z nich znalazł się w świetnej okazji w 85 minucie - Holender z bliska uderzał, ale na futbolówkę rzucił się Agliardi, ponownie ratując swój zespół przed stratą bramki. Chwilę później bliski zaskoczenia Storariego był ponownie Acquafresca, jednak bramkarz Juve zachował w tamtej sytuacji czyste konto. Ta sztuka nie powiodła się świetnie dysponowanemu vis-a-vis - rozpoczęła się 90 minuta, gdy faul z boku boiska popełnił Marchisio, arbiter nie przerwał jednak gry, bo goście utrzymali się przy piłce, nie na długo jednak, bo szybko przejął ją Giaccherini, pognał w pole karne Bologni, nie dał się zatrzymać stoperom i pewnym strzałem w długi róg w końcu pokonał Agliardiego. Wydawało się, że 1-0 w 90 minucie to komfortowy wynik, sędziowie doliczyli jednak aż pięć minut do drugiej połowy, a w międzyczasie po starciu z Giaccherinim, boisko z powodu kontuzji musiał opuścił Pulzetti. Jedną z centr rozpaczy Barzagli wybił na rzut rożny i pozostały sekundy do końcowego gwizdka. W polu karnym Juve pojawił się nawet bramkarz Agliardi i jak na złość, szczęście uśmiechnęło się do Raggiego, który wyskoczył najwyżej i pewnym strzałem pokonał Storariego.

Chwilę później arbiter Peruzzo odgwizdał koniec spotkania i o awansie do ćwierćfinałów miała zadecydować dogrywka. Jak się okazało, Bologna rozpoczęła już w dziesiątkę, bo z powodu urazu gry nie mógł kontynuować Pulzetti, a trener Pioli wykorzystał już wszystkie zmiany. Bianconeri ponownie przeważali, brakowało jednak skuteczności, a także szczęścia jak w setnej minucie, gdy jeden z rywali zagrywał przed polem karnym ręką, ale sędzia nie użył gwizdka. Dwie minuty później Bianconeri dopięli swego - Elia na skraju pola karnego dojrzał wbiegającego w szesnastkę Marchisio, bez problemów mu podał, Claudio się odwrócił, mijając rywala i pewnym strzałem obok Agliardiego wyprowadził Juve na prowadzenie. W 105' Elia podał do Del Piero, piłka minęła bramkarza, ale Alex nie miał możliwości oddać celnego strzału, został zablokowany. Druga połowa dogrywki rozpoczęła się od gola Alexa - jednak Włoch znajdował się na pozycji spalonej i trafienie nie zostało uznane. Kolejną akcję rozpoczął Elia, Del Piero podawał do Giaccheriniego, jednak jego próba minęła słupek bramki Bologni. W 114 tym razem Giaccherini trafił do siatki, jednak podający mu Del Piero był na spalonym i tym razem sędziowie podjęli prawidłową decyzję, unieważniając gola. W końcówce bliski powodzenia był Marchisio, ale najlepszą okazję zmarnował Elia - Del Piero popisał się doskonałym odegraniem piętą do Holendra, który mając przed sobą bramkarza, próbował lobować, jednak zrobił to za słabo i Agliardi złapał piłkę w ręce. Chwilę później zmęczony trudami meczu arbiter Peruzzo gwizdnął po raz ostatni, przypieczętowując awans Bianconerich do ćwierćfinałów Coppa Italia.

Pozostałe mecze 1/8 Coppa Italia odbędą się w grudniu (Palermo-Siena) i w styczniu (Lazio-Verona, Udinese-Chievo, Roma-Fiorentina, Napoli-Cesena, Milan-Novara, Inter-Genoa). Bianconeri w kolejnej rundzie spotkają się ze zwycięzcą pojedynku Roma-Fiorentina.

Juventus - Bologna 2-1 (0-0)

bramki: 90' Giaccherini, 102' Marchisio - 90+5' Raggi

Juventus (4-4-2): Storari - Sorensen, Bonucci, Barzagli, De Ceglie - Krasic (65' Elia), Marrone (79' Marchisio), Pazienza, Giaccherini - Quagliarella (68' Estigarribia), Del Piero
Bologna (4-3-3): Agliardi - Garics (56' Morleo), Raggi, Loria, Crespo - Pulzetti, Taider, Perez (64' Khrin) - Gimenez (84' Paponi), Acquafresca, Vantaggiato

żółte kartki: 54' Bonucci, 95' Pazienza - 9' Loria, 58' Raggi, 95' Acquafresca

sędziowie: Peruzzo, Vuoto, Galloni (asystenci), Guida

Najciekawsze akcje spotkania:
8' Przewaga Juve, ale gospodarze nie są w stanie stworzyć sobie korzystnej okazji do oddania strzału
9' Faul na Krasicu, Del Piero uderza z dużej odległości, ale obok bramki Agliardiego
16' Koszmarny błąd Storariego, który wybijając piłkę podał wprost pod nogi Gimeneza, jednak ten został zablokowany przez obrońców Juve
23' Giaccherini zagrywa do Quagliarelli, ten próbuje znaleźć Krasica, ale Serba ubiega Agliardi
27' Del Piero urywa się obrońcy, ale oddaje niecelny strzał, choć mógł podawać do kolegów
34' Vantaggiato uderza bardzo groźnie z rzutu wolnego, Storari paruje piłkę na rzut rożny
38' Bologna uzyskuje co raz większą przewagę, ale póki co nie jest w stanie zagrozić Storariemu
39' Juve wychodzi z kontrą - Del Piero do Quagliarelli, ten do Krasica, który trafia do siatki, ale z pozycji spalonej
43' Bodaj najlepsza akcja dla Juve - piłka po podaniu od Krasica trafia do Quagliarelli, który jednak nie jest w stanie pokonać w sytuacji sam na sam Agliardiego
46' Świetna okazja dla Juve na zdobycie gola - Del Piero do środka, Quagliarella wystawia piłkę Marrone, jego próbę paruje Agliardi, a Krasic nie trafia do pustej bramki!
51' Znowu blisko gola - w końcu dobra akcja Krasica, który zbiega do środku, Del Piero przejmuje piłkę, ale jego strzał odbija się od ręki bramkarza Bologni
53' Teraz dobra próba Quagliarelli, jednak jego strzał paruje Agliardi
58' Wysokie podanie trafia do znajdującego się w polu karnym Del Piero, który ogrywa Lorię, ale jego strzał ląduje przy słupku
60' Popisy Del Piero, który kładzie na ziemię dwóch rywali, rozgrywa piłkę z Quagliarellą, ale jego strzał pewnie łapie Agliardi
66' Raggi podaje w pole karne, Acquafresca uderza z trudnej pozycji, a Storari popisuje się świetną interwencją, korner dla gości
70' Del Piero z rzutu wolnego, Agliardi z problemami, ale paruje piłkę
73' Parada meczu - Agliardi paruje jedną ręką niesamowicie mocny strzał Giaccheriniego z 16 metrów
77' Kolejna próba Giaccheriniego, tym razem jednak niecelna, od bramki Bologna
80' Del Piero z rzutu wolnego, piłka odbija się od muru, a i tak przelatuje tuż obok spojenia, korner dla gospodarzy
85' Elia w świetnej stuacji, ale jego strzał z woleja paruje Agliardi, korner dla Juve
86' Acquafresca dostaje dobre podanie, a jego strzał prawie zaskoczył Storariego
90' Emanuele Giaccherini przejmuje piłkę na połowie rywala, wbiega w pole karne mijając rywali i pokonuje Agliardiego!
95' Mamy remis - Raggi pakuje piłkę do siatki w ostatnich sekundach spotkania
100' Ręka jednego z rywali przed polem karnym Bologni, ale arbiter Peruzzo gry nie przerywa
102' Claudio Marchisio! Elia podaje piłkę do wbiegającego Włocha, który pewnym strzałem pokonuje bramkarza Bologni!
105' Szansa na 3-1 - Elia podaje piłkę wzdłuż bramki, ta mija bramkarza, ale Del Piero zostaje zablokowany, korner dla gospodarzy
106' Del Piero pokonuje Agliardiego - ale tym razem to Alex uderzał z pozycji spalonej, bramka nieuznana
108' Elia przebojowo na skrzydle, Del Piero zostawia piłkę Giaccheriniemu, którego strzał ląduje obok bramki Bologni
114' Trzecia bramka zdobyta przez Juve, a nieuznana - tym razem podający do strzela Giaccheriniego Del Piero na spalonym
115' Teraz w doskonałej sytuacji Marchisio, ale Agliardi broni
119' Doskonałe odegranie piętą od Del Piero do Elii, ale Holender nie wykorzystuje doskonałej okazji do strzelenia bramki
Komentarze [81] Odśwież komentarze
evolution
Thursday, 08 December 2011, 22:25
Zobacz na Forum
Quaglia teraz schrzanił dobrą akcję ;/
wloski
Thursday, 08 December 2011, 22:27
Zobacz na Forum
Czekałem aż pogra więcej minut, ale mogę stwierdzić, że denerwuje mnie jego nawyk, zmienił się bardzo, robił jakieś pętelki podaje bardzo nie dokładnie, jeśli ktoś mówi, że Vucinic jest słaby to soooory, ale Q mu może obecnie buty czyścić.
stanley_leon
Thursday, 08 December 2011, 22:30
Zobacz na Forum
Pazienza jest lepszy niż myślałem : )
janek995
Thursday, 08 December 2011, 22:34
Zobacz na Forum
Pazienza dobry piłkasz , a cegły mam juz dość po tych 30 minutach
paweljuve10
Thursday, 08 December 2011, 22:35
Zobacz na Forum
Bez pomysłu w ataku. Takie to wszystko nieporadne.. Już wiadomo czemu ci zawodnicy nie grają w pierwszym...
wloski
Thursday, 08 December 2011, 22:36
Zobacz na Forum
Bo gra na kodach w Fife to teraz wymięka, lepiej niech promuje grę niż gra...
janek995
Thursday, 08 December 2011, 22:38
Zobacz na Forum
tak właśnie Juve wyglądało w zeszłym sezonie
zurawinho
Thursday, 08 December 2011, 22:40
Zobacz na Forum
Ja odpadam, padaczkowato to wygląda. Drugi garnitur gra siermiężnie i traci więcej piłek niż zyskuje, nawet nie wiem, dlaczego mają większe posiadanie... Jakimś cudem Bologna jest gorsza od Juve w takiej postaci;p
paweljuve10
Thursday, 08 December 2011, 22:40
Zobacz na Forum
Dokładnie.. szczególnie to cofanie się na linie 16 metra skrzydłowych... OBECNE Juve zdomonowało by środek i nie mieszało w ataku.
calcioholik
Thursday, 08 December 2011, 22:43
Zobacz na Forum
ale bonucci i sorensen całkiem całkiem póki co
evolution
Thursday, 08 December 2011, 22:43
Zobacz na Forum
To wszytko wygląda tak jakby pierwszy raz w życiu ze sobą grali.
Zero zrozumienia.
stanley_leon
Thursday, 08 December 2011, 22:43
Zobacz na Forum
Brak pomysłu w ataku i fatalna gra skrzydłowych... A o cegle nawet nie bd wspominał bo to dramat..
calcioholik
Thursday, 08 December 2011, 22:45
Zobacz na Forum
krasic nie bez powodu nie pogrywa jak widać;)
kierensky
Thursday, 08 December 2011, 22:45
Zobacz na Forum
żenua w pierwszej połowie..
cebi666
Thursday, 08 December 2011, 22:46
Zobacz na Forum
Fajnie by było gdyby Eli dał teraz szansę smile.gif
wloski
Thursday, 08 December 2011, 22:46
Zobacz na Forum
Kto będzie bronił tego kurdupla który hasa na lewej pomocy należy się mu ban, ostatnio ktoś się ze mną kłócił o niego nie wiem dlaczego ktoś jest tutaj kto jeszcze go broni...
stanley_leon
Thursday, 08 December 2011, 22:47
Zobacz na Forum
No i koniec 1 połowy.. Jak narazie nieporadnie to wyglada, wg mnie na plus tylko Storari (za świetna interwencje) i Marrone z Pazienza przyzwoicie sobie pogrywają ; ) skrzydła niestety nie istnieją..
tomi1202
Thursday, 08 December 2011, 22:50
Zobacz na Forum
usypiaja mnie chlopaki :p
juve00
Thursday, 08 December 2011, 22:53
Zobacz na Forum
Podoba mi się Morrone i Pazienza, reszta gra jak na sparingu. Quagliarella chce ale mało wychodzi. DC taką grą może marzyc , że bedzie grał wiecej... hehe
paolom
Thursday, 08 December 2011, 22:54
Zobacz na Forum
"wloski" wrote:
Kto będzie bronił tego kurdupla który hasa na lewej pomocy należy się mu ban, ostatnio ktoś się ze mną kłócił o niego nie wiem dlaczego ktoś jest tutaj kto jeszcze go broni...
Niestety "wloski", ale ten "kurdupel" po lewej stronie jedyny próbuje coś stworzyć w ataku... O drugim skrzydle nic nie powiem exclaim.gif
iack
Thursday, 08 December 2011, 22:55
Zobacz na Forum
Akurat Krasić gra całkiem przyzwoicie, za to Giacherini i Marrone to jakiś dramat i niestety zaraz po nich najsłabsi to obaj napastnicy.
janek995
Thursday, 08 December 2011, 22:57
Zobacz na Forum
też się zgadzam, że kurdupel daje rade.
mike
Thursday, 08 December 2011, 22:58
Zobacz na Forum
juve00 - zgadzam się z Tobą, przyzwoicie Marrone i Pazienza oraz Bonucci z Sorensesem. Liczę na wymiane skrzydeł -> Elia za Giacherinniego i Esti za Krasica smile.gif
wloski
Thursday, 08 December 2011, 22:59
Zobacz na Forum
Kurdupel daje rade? Bo miał jedną wrzutkę, nie śmieszcie mnie, bo on sobie w ogóle nie radzi z lewej mu pomaga Del Piero, który go "ciągnie za rączkę" koleś gra na poziomie Primavery Juventusu.

Edit: Krasic jest upośledzony chyba, taka akcja...
paweljuve10
Thursday, 08 December 2011, 23:01
Zobacz na Forum
Macie swojego krasicia!! Wrrr!!
iack
Thursday, 08 December 2011, 23:02
Zobacz na Forum
no to go pochwaliłem, a tu od razu taki kiks -.-
stanley_leon
Thursday, 08 December 2011, 23:08
Zobacz na Forum
Elia na boisko! Ale brak skuteczności...
benzi
Thursday, 08 December 2011, 23:13
Zobacz na Forum
wydaje mi się że gramy zbyt indywidualnie w ataku :/
wloski
Thursday, 08 December 2011, 23:13
Zobacz na Forum
Boże... Alex, co Ty wyprawiasz, druga akcja,a Ty kurde takie coś smile.gif
stanley_leon
Thursday, 08 December 2011, 23:13
Zobacz na Forum
ALexxxxxxx...
stanley_leon
Thursday, 08 December 2011, 23:19
Zobacz na Forum
W końcu Elia.. smile.gif
wloski
Thursday, 08 December 2011, 23:31
Zobacz na Forum
Coś mu za bardzo nie chcą podawać, nie wiem dlaczego, jedyny czarny w drużynie to chyba aż tak niezauważalny nie jest...
paweljuve10
Thursday, 08 December 2011, 23:35
Zobacz na Forum
Ale mnie wkurza ten koles z udawanym afro w boloni obecny kapitan! 7 faul i dalej bez kartki..
calcioholik
Thursday, 08 December 2011, 23:39
Zobacz na Forum
a elja nic..
darek_juve
Thursday, 08 December 2011, 23:41
Zobacz na Forum
a mnie wkurza to że Juve nie ma ani jednego dobrego skrzydłowego, chyba Giachierini jedynie potrafi podczas dryblingu nie potknąć się o własne nogi
paweljuve10
Thursday, 08 December 2011, 23:42
Zobacz na Forum
Bramkarz Boloni pewnie mecz życia.. gdzie ręki nie podniesie tam piłkę zatrzymuje..
worf
Thursday, 08 December 2011, 23:43
Zobacz na Forum
Mecz rewanżowy będzie?
paweljuve10
Thursday, 08 December 2011, 23:45
Zobacz na Forum
Jeden mecz jest tylko, dzisiaj musi być rozstrzygniecie
tomi1202
Thursday, 08 December 2011, 23:45
Zobacz na Forum
brawo dla mnie zawodnik meczu!!!
wloski
Thursday, 08 December 2011, 23:45
Zobacz na Forum
Zwracam honor panowie, poprawił się smile.gif
benzi
Thursday, 08 December 2011, 23:45
Zobacz na Forum
jeeesssssssssstttttttttttttt goooooool biggrin.gif
worf
Thursday, 08 December 2011, 23:45
Zobacz na Forum
Ale akcja Giaccheriniego i brama
calcioholik
Thursday, 08 December 2011, 23:46
Zobacz na Forum
taaak
iack
Thursday, 08 December 2011, 23:46
Zobacz na Forum
ahahahahaha Giacherini na którego już nie mogłem patrzeć zrekompensował się za cały mecz.
benzi
Thursday, 08 December 2011, 23:48
Zobacz na Forum
jak z Ceseną, początek to brak celności później już w bramkę ale broni bramkarz i nagle w końcówce brama biggrin.gif
tomi1202
Thursday, 08 December 2011, 23:51
Zobacz na Forum
omg
collymore
Thursday, 08 December 2011, 23:59
Zobacz na Forum
Niewiarygodne! Mam nadzieję, że ten zimny prysznic dobrze wpłynie na zawodników i postarają się szanować rywala co do sekundy!
10kilan
Friday, 09 December 2011, 00:09
Zobacz na Forum
Jak to wygląda...Bologna nawet nie biega. Oni stoją, Juve coś się stara ale nic nie wychodzi. Jak dla mnie to wystarczy jeden dynamiczny rajd, jedna dobra akcja i wpadnie gol, ale gramy tak chaotycznie.... ;/ Chyba nasi też nie mają już sił eh
worf
Friday, 09 December 2011, 00:10
Zobacz na Forum
El Capitano Marchisio GOOOOOOOOOLLLLLLLLLLL
wloski
Friday, 09 December 2011, 00:10
Zobacz na Forum
Masakra Marchisio to jest miażdżyciel, jak on to zrobił, wychodzi nam po prostu zawodnik na którego możemy zawsze polegać!
fragii21
Friday, 09 December 2011, 00:12
Zobacz na Forum
Chyba nikt nie ma wątpliwości kto powinien zostać kapitanem po odejściu Del Piero. Oby tylko ustabilizował formę na takim poziomie jak teraz.
10kilan
Friday, 09 December 2011, 00:12
Zobacz na Forum
O takiej akcji pisałem! Brawo Claudio. To na pewno decydujące trafienie. Ten mecz uwydatnia niestety że mamy maks 15 zawodników reszta to tylko kapiszony,
benzi
Friday, 09 December 2011, 00:12
Zobacz na Forum
niezawodny w tym sezonie biggrin.gif nasz wychowanek MARCHISIO!!!
gregorioo
Friday, 09 December 2011, 00:13
Zobacz na Forum
Nasz Książe jest fenomenalny w tym sezonie! FORZA CLAUDIO!
worf
Friday, 09 December 2011, 00:14
Zobacz na Forum
Elia zaczyna mi się podobać, widać że zaczyna się pewniej się czuć z piłką. Pierwsze minuty Eli były słabe ale gra chyba coraz lepiej.
tomi1202
Friday, 09 December 2011, 00:15
Zobacz na Forum
claudio super rownie ladna asysta elji smile.gif
stanley_leon
Friday, 09 December 2011, 00:15
Zobacz na Forum
Claudioo! ; )) asysta Elia smile.gif) mam wrażenie że z każdą minutą Elia czuje się coraz pewniej i zaczyna grać na jakimś poziomie : )
fragii21
Friday, 09 December 2011, 00:16
Zobacz na Forum
Ejj nie jest tak źle. Elia się rozegrał. Dobrze gra Pazienza. Pamiętajmy że gramy rezerwowym składem
stanley_leon
Friday, 09 December 2011, 00:16
Zobacz na Forum
@worf Wyjąłeś mi to z ust ; )
wloski
Friday, 09 December 2011, 00:17
Zobacz na Forum
Elia powinien dostawać więcej szans, widać, że cięzko mu się porozumiewa z współzawodnikami, ale widać, że chęci do gry ma ogromne no i umiejętności też. Zakładam, ze jutro agent Krasicia powie, że w zimę być może zmieni Milos miejsce smile.gif
stanley_leon
Friday, 09 December 2011, 00:19
Zobacz na Forum
Fajnie by było jakby Elia strzelił jeszcze bramkę : ) może dostałby wiecej szans od Conte : )
tomi1202
Friday, 09 December 2011, 00:20
Zobacz na Forum
sedzia kontuzja biggrin.gif
wloski
Friday, 09 December 2011, 00:21
Zobacz na Forum
Conte ma to do siebie, że wie komu dawać szansę i myślę, że zauważy to i da mu nie jedną jeszcze szansę, za to Krasic jest już skończony jak paru innych co w zimie będzie sprzedanych a najpóźniej w lecie smile.gif
worf
Friday, 09 December 2011, 00:23
Zobacz na Forum
Milos mi się nie podobał, znowu te rajdy które nic nie dały, zwody są tzn. były do przewidzenia, cżęsty za daleko piłkę wypuszczał. W tamtym sezonie na początku dawało to skutki ale ze zbiegiem czasu to zbyt schematyczne było. W tym sezonie tak samo to wygląda.
wloski
Friday, 09 December 2011, 00:30
Zobacz na Forum
Jejuuuu ale ten Elia ma pecha należy mu się ta bramka smile.gif
stanley_leon
Friday, 09 December 2011, 00:30
Zobacz na Forum
Ajjj! I prawie moje życzenie o bramce Elii by się spełniło.. ; )
tomi1202
Friday, 09 December 2011, 00:30
Zobacz na Forum
taka elia asyste del piero zepsuc /// wstydz sie!!
przemooo7
Friday, 09 December 2011, 00:31
Zobacz na Forum
No ten bramkarz jest niesamowity
paweljuve10
Friday, 09 December 2011, 00:34
Zobacz na Forum
Gdyby nie ten bramkarz to mielibyśmy piękne okazałem zwycięstwo! Dziękuję za cała drugą połowę i dogrywkę- to było Juve!:D
worf
Friday, 09 December 2011, 00:42
Zobacz na Forum
Druga połowa zdecydowanie lepsza od pierwszej, nie ma co narzekać, ten skład grał po raz pierwszy, myślę że nie było tak źle. Kiedy kolejne mecze Copa Italia w 1/8 finału i kiedy 1/4 finału?
juve00
Friday, 09 December 2011, 00:46
Zobacz na Forum
2011-12-13 20:45 US Palermo - AC Sienakolejne mecze w 2012 roku
aro04071989
Friday, 09 December 2011, 00:52
Zobacz na Forum
Dosyc niespodziewanie Juventus zafundowal nam spore emocje. Zupelnie niepotrzebna dogrywka i nerwy, na cale szczescie wszystko skonczylo sie dobrze. Zwyciestwo Juventusowi, juz po raz kolejny w tym sezonie zagwarantowal kunszt Claudio Marchisio. Tak jak pisalem w poprzednich postach meczowych, Claudio wyrasta na prawdziwa gwiazde Serie A. W ustawieniu Conte ma duzo swobody i korzysta z tego faktu znakomicie. Rewelacyjna dyspozycja tego zawodnika.
Moglismy obejrzec spora czesc rezerwowych graczy. To dobrze. Zaprezentowali sie bodaj wszyscy boczni pomocnicy, ktorzy maja mniejsze mozliwosci pokazania sie w lidze. Czyli Krasic, Elia, Giaccherini oraz Estigarribia. Krasic jak zwykle szarpal, jednak wydaje sie, ze jego czas w Juve sie powoli konczy. Elia to zawodnik, ktorego w tym sezonie praktycznie nie ogladamy i ktoremu brakuje gry. Z pewnoscia ma spore mozliwosci, zdecydowanie to spokojniejszy i bardziej rozwazny niz Krasic gracz. Estigarribia jeszcze nie pokazal wszystkich swoich umiejetnosci. Jesli gralby tak jak na Copa America, bylby fantastyczna opcja na skrzydle. Mial bardzo dobre wejscie w dzisiejszym meczu. Wrzutki w pelnym biegu na plus i do tego szybkosci oraz technika. Giaccherini zagral rownie dobrze. Dolozyl piekna bramke i swietnie sie prezentowal. To troche niedoceniany gracz podobnie jak Pazienca, ktory w srodku pola rzadzil.
Z reszta po przejsciu Paziency o jego gre bylem spokojny. W Napoli byl wazna postacia i jest w Juve bardzo wartosciowym zmiennikiem. Mysle, ze swoja dobra postawa w ostatnich dwoch spotkaniach troszke przyblizyl swoja sylwetke, tym dla ktorych byl postacia anonimowa.
Quagliarella potrzebuje zdecydowanie wiecej gry. Widac to w jego poczynanich na boisku. Ciezka kontuzja + grzanie lawki to czynniki, ktore powoduja, ze widac w jego grze niepewnosc.
Del Piero dzieki swojej technice i zwrotnosci nadal potrafi napsuc duzo krwi przeciwnikom. Mieszal bardzo ladnie i popisal sie paroma swietnymi odegraniami.
Mysle, ze miano MVP meczu nalezy sie... Agliardiemu, bramkarzowi Bologny. Dzieki niemu, Bolonczycy mieli w ogole szanse na sprawienie sensacji. Popisal sie fantastycznymi interwencjami przy strzalach z dystansu (m.in Giaccheriniego) oraz w pojedynkach sam na sam (m.in z Elia).
Bravo Juve. Kolejna victoria tym razem w Coppa Italia. Cwiercifinal nasz.

011.gif
leon
Friday, 09 December 2011, 01:26
Zobacz na Forum
Ok, mecz się już zakończył, więc proponuję przestać spamować, tylko wyrazić o nim swoją opinię. Następne jednowyrazowe posty będą 'nagradzane' odpowiednio.
mateo
Friday, 09 December 2011, 01:31
Zobacz na Forum
To i ja dorzucę swoje trzy grosze.

Byłem bardzo ciekaw tego spotkania, gdyż wreszcie zawodnicy, których tak długo nie oglądaliśmy, mogli stanąć ze sobą w szranki i udowodnić swoją przydatność dla zespołu. Szczególnie ciekaw byłem rywalizacji naszych skrzydłowych o miejsce na boku ataku w meczu z Romą pod nieobecność Vucinicia.

Mecz utwierdził mnie na pewno w jednym - że Conte dokonuje racjonalnych wyborów przed każdym spotkaniem i ustawienie, którym gramy, na rzecz rezygnacji z 4-4-2 to jak najbardziej racjonalne wyjście (w sumie uważałem tak już w lipcu smile.gif ). Mam nadzieję, że osoby krzyczące za grą Krasicia czy Quagliarelli kosztem Vucinicia czy Pepe dadzą sobie po prostu spokój. /
Giaccherini grał zazwyczaj poprawnie, prócz jednego spotkania (bodajże z Lazio sporo maścił z przodu). Grał również na alibi z przodu, co mnie nieco denerwowało. Ale ostatnio wygląda to naprawdę coraz lepiej. Kiedy EG nabiera pewności siebie i stara się grać odważniej - wygląda to przyzwoicie. Ten człowiek jako zawodnik nr 4 czy 5 na skrzydła ataku w przyszłym sezonie może zostać. Dzisiaj bardzo mi zaimponował tym, jak brał ciężar gry na siebie, jak fajnie trzymał się na nogach, ile wybiegał, wywalczył, wyszarpał. I wg mnie wyszarpał sobie w ten sposób grę w pierwszym składzie w meczu z Romą, o ile się nie zajechał. Naprawdę duże brawa.
Kolejnym, który wywalczył sobie wejście w meczu z Romą jest Alex. Widać, że był głodny gry, ale przez brak ogrania - ta piłka na nodze przy strzałach nie leżała mu tak jak powinna. Niemniej naprawdę grał całkiem przyzwoicie, podołał kondycyjnie, kilka zagrań miał naprawdę przednich. Gdyby Elia nie zmaścił tej sytuacji mielibyśmy asystę delicje.
Estigarribia pokazał, że też jako rezerwowy i pewna alternatywa może się przydać. Na niego oczywiście też trzeba spojrzeć przez pryzmat meczu z Napoli stąd patrzę na niego przychylnie.
Ale teraz czas na nasze 'gwiazdy' za 25 mln euro. Elię pewnie wiele osób będzie chwaliło, trzeba przyznać, że z minuty na minutę się nieco rozkręcał. Nie chcę mu niczego odejmować, ale Bologna grała wtedy w 10, była zajechana, było mnóstwo miejsca na boisku. To, że pokazał, że jest lepszy od Krasicia - to dziś znaczy bardzo niewiele, bo od Milosa gorszym jest być trudno. Nie chcę go do końca przekreślać, ale nie jestem po naszym doświadczeniach z ostatnich lat zwolennikiem ciągłego dawania szans, kiedy to wartość zawodnika notorycznie spada. Trzeba czasami móc jeszcze kogoś jako tako sprzedać. Jakbyśmy za Elię i Krasicia odzyskali te 17 mln euro, byłoby fajnie.
No i teraz Milos. Chyba ten mecz przekreślił jego przyszłość u nas. Po prostu spadł w hierarchii skrzydłowych na miejsce ostatnie. Nic się nie zmieniło, ale tego byłem dosłownie pewny. Oklepane zagrania, fatalna lewa noga, nietrafienie tej setki - oddaje chyba wszystko. Milos pakuj się wink.gif

Pazienza nie zagrał najgorzej, chociaż grać z Marrone to na pewno było coś bardzo ciężkiego. Musiał jakoś to trzymać, do tego rozgrywać i stąd sporo niedokładnych podań i błędów, ale prawdziwym rozgrywającym to on nigdy nie będzie. Było ok, dla mnie potwierdził swoją przydatność dla drużyny. Storari poza 1 błędem w wyprowadzeniu - również pokazał kilkoma interwencjami, że możemy się cieszyć mając go na ławie. Marrone - choć nieco ruszyło w 2 połowie, to jednak jeszcze nie to. Sorensem poprawnie z tyłu, De Ceglie przeciętnie, ale obronę tutaj ciężko w tym meczu oceniać. Wiem jedno, że Sorensen na prawej obronie tylko z konieczności w przyszłości. Już wystarczy, że Chiellini prezentuje średnio odpowiedni poziom na lidera Serie A z przodu ; ).

No i przejdę do Marchisio. Wyrósł nam jeden z liderów drużyny. Wielkie brawa. Jednak jest coś w tym chłopaku, to co widzieli eksperci i trenerzy. Ma 'gol' można powiedzieć i to jak często w tym sezonie gol kluczowy. Inter, Milan, Cesena i teraz to trafienie. Czułem, że jak Claudio zmieni Marrone to wszystko się jakoś uporządkuje. Jeszcze raz brawo dla tego chłopaka.

I pozostaje się cieszyć, że podstawa wypoczęła przed meczem z Romą. Dobry masaż dla naszych stoperów i Giaccheriniego i powinno być dobrze wink.gif
bober---forza juve
Friday, 09 December 2011, 04:22
Zobacz na Forum
Przeciwnik wcale nie należał do najsłabszych i było to widać w 1 połowie meczu.Obstawiałem że Conte wstawi od początku 2 połowy Marchisio i Pepe, ponieważ to oni w tym sezonie potrafią zrobić różnicę w meczu, Ale najważniejsze jest to JUVE wywalczyło awans i nadal jest niepokonane.A co do Del Piero to bardzo dobry mecz w jego wykonaniu szkoda tylko że bez gola.Idealnym zakończeniem przygody z JUVE byłoby zdobycie Scudetto I Coppa Italia.
venomik
Friday, 09 December 2011, 05:13
Zobacz na Forum
Mecz wyglądał mniej więcej tak jak się spodziewałem po ogłoszeniu powołań - my atakujemy, ale robimy to chaotycznie i wiele akcji sami burzymy w zalążku. Kwestia skuteczności pozostawała oczywiście sprawą otwartą. Szkoda, że Quagliarella nie pokazuje snajperskich umiejętności z zeszłego sezonu... z jednej strony tłumaczy go brak gry, z drugiej od początku miałem wrażenie, że ten transfer może okazać się nieporozumieniem. Póki co zdanie podtrzymuję.

Samo spotkanie kibiców postronnych pewnie nie rozczarowało (choć takich kibiców pewnie wielu nie było). Nawet nie żałuję tej bramki w końcówce - rezerwowi mieli okazje się wykazać. Mam tylko nadzieję, że Giaccherini (bardzo dobry mecz) nie zmęczył się przesadnie i zakręci też zawodnikami Romy. Udowadniając, że to nie był jednorazowy wyskok.
Co do naszych rezerwowych do podtrzymuję zdanie na temat Krasicia - nikim wielkim to on u nas nie będzie. Błysnął może kilka razy, ale mentalne braki dorównują tych technicznym. W zasadzie pozostała trójka rezerwowych skrzydłowych pokazała mu miejsce w szeregu. Nawet Elia zagrał więcej niż Serb. Fakt, że pokazał głównie wybieganie i szczęśliwą asystę (a dobrą grę mógł pokazać dopiero gdy graliśmy w przewadze - wczesniej jakoś głównie tracił), jednak widać po nim przynajmniej większą wszechstronność. Wciąż podtrzymuję, że to był kiepski transfer, ale jeśli się rozegra to może przynajmniej ławka będzie solidna dzięki niemu.

Miłe słowa dla Pazienzy też są na miejscu. Byłem zadowolony z tego transferu i zdania nie zmieniam - w ostatnich dniach zagrał dwa spotkania i z obu jestem zadowolony. Odbiera piłki, jest taktycznie ułożony i nie panikuje pod presją, co jest bardzo ważne u Conte. Nie mam nic przeciw temu, żeby częściej pozwalał odpoczywać naszym pierwszoplanowym postaciom.
milosz998
Friday, 09 December 2011, 08:42
Zobacz na Forum
A ja jakoś lubię Giaccheriniego, podoba mi się jego gra. Elia też z biegiem czasu co raz lepiej sobie pogrywał i gdyby strzelił bramkę w tej ostatniej sytuacji to naprawdę było by ukoronowanie dobrego występu. Ale skuteczność martwi. Ten mecz mogliśmy wygrać przed czasem z 3 lub 4:0 no może 4:1 bo tam Bologna sytuacje miała.W dogrywce to już nie wspomnę o tych wszystkich setach. Szkoda bo ciągle było blisko, ale nie postawiliśmy kropki nad I w 90 minutach. Cieszy że rezerwa dała radę i raczej zdominowaliśmy Bologne (tak jak w lidzę, tylko szkoda ze tam nie wygraliśmy bo ten mecz to porażka, strata 2 punktów). No trudno trzeba grać dalej. Tak nawiaem.. Po co wykupiliśmy Motte jak Motta nawet na takie mecze nie jest przewidywane na Ławkę rezerwowych? Powinien dostawać szansę w takich spotkaniach i dać odpocząć naszym obrońcom z podstawowego składu.
harun
Friday, 09 December 2011, 16:52
Zobacz na Forum
Pograli rezerwowi i bardzo słusznie. Przy okazji dzięki temu spotkaniu wiemy mniej więcej w jakiej dyspozycji są obecnie zmiennicy i dlaczego są zmiennikami. Mecz pokazał, że Conte się nie mylił, że stawiał na Vucinicia, a nie Quagliarellę. Ma też rację co do Krasicia oraz Elii.

Natomiast spotkanie pokazało, że są też solidni zawodnicy na ławce, choćby Pazienza i Giaccherini.

Najważniejsza jest wygrana i to, że gramy dalej. A przy okazji odpoczywał pierwszy skład.
valril
Friday, 09 December 2011, 16:58
Zobacz na Forum
Quagliarella nie gra źle. Ale nie robi tego co środkowy napastnik powinien robić - nie strzela bramek. Fabio jest daleki od najwyższej dyspozycji.
Za to Del Piero wczoraj pokazał, żeby o nim nie zapominać.
Quote:
Mecz pokazał, że Conte się nie mylił,

Dokładnie. Już wiemy czemu Esti a nie Elia. Czemu Pepe a nie Krasic.
r.a.b.
Friday, 09 December 2011, 17:00
Zobacz na Forum
"Valril" wrote:
Już wiemy czemu Esti a nie Elia.

akurat wczoraj Elia grał lepiej niż Esti który kaszany wcale nie grał.
valril
Friday, 09 December 2011, 17:04
Zobacz na Forum
Quote:
akurat wczoraj Elia grał lepiej niż Esti który kaszany wcale nie grał.

Dla mnie, subiektywnie, możesz się nie zgodzić. Lepiej zagrał Paragwajczyk. Eljero powinien wkręcać Bologne w ziemię jak śrubki, a tak nie było. Miał swoje sytuacje, wyszło jak wyszło. Może to kwestia braku gry nie wiem. Dla mnie póki co, Elia przeskoczył przed Krasica dopiero co.
 
 
Juventus vs Napoli
20.05.12 21:00
  Juventus
0
  Napoli
2
M Pkt +/-
1 Juventus 38 84 48
2 Milan 38 80 41
3 Udinese 38 64 17
4 Lazio 38 62 9
5 Napoli 38 61 20
6 Inter 38 58 3
7 Roma 38 56 6
Sklep piłkarski Nike
Juventus
ITALY, ITALIAN REPUBLIC Umberto Pinardi
... urodzil sie 84 lat temu.
CHILE, REPUBLIC OF Arturo Vidal
... urodzil sie 25 lat temu.
Naszą witrynę przegląda teraz 852 gości i 10 użytkownik 
Mroziu, Evolution, mily1701, BarMos, Gąsior007, daro_87, jacojaco, pingwin_29, Quazis, Kamillo