• lightbg
  • lightbg
Serie A (13/38): Lazio 0-1 Juve!
pepe_simone3lazioJuventus wygrywa po niesamowicie zaciętym spotkaniu na szczycie z Lazio 1-0 - jedynego gola na przepełnionym kibicami rzymskim Stadio Olimpico zdobył Simone Pepe, który w 34 minucie wykorzystał dokładne podanie od Alessandro Matriego. Oprócz tego bliscy trafienia byli jeszcze Matri i Giaccherini dla gości z Turynu oraz Tommaso Rocchi (w dwóch okazjach) i Hernanes, który trafił w słupek. Dzięki zwycięstwu nad Biancocelestimi Bianconeri powrócili na fotel lidera i mają już dziewięć punktów przewagi nad najbliższym rywalem, Napoli.

Piłkarze Antonio Conte na hit kolejki, jakim była konfrontacja z wiceliderem Lazio na rzymskim Stadio Olimpico, wybiegli w identycznym składzie jak z Palermo czy Interem - w bramce pojawił się Gigi Buffon, obronę stworzyli Lichtsteiner, Bonucci, Barzagli i Chiellini, w pomocy wybiegli Marchisio, Pirlo i Vidal, a w ataku zobaczyliśmy Pepe, Matriego i Vucinica. W ekipie gospodarzy ponownie na obronie wybiegł duet Diakite-Stankevicius, a w ataku jako partner Klose pojawił strzelec stu bramek dla Biancocelestich Tommaso Rocchi

Po dość nerwowych kilku pierwszych minutach, w których Juve udało się odebrać piłkę na połowie rywali, ale podania nie trafiały do Matriego, inicjatywę na dobre przejęli goście z Turynu. W szóstej minucie zaskakująco uderzał Czarnogórzec, ale piłka minęła bliższy słupek Marchettego, po chwili pierwszy strzał gospodarzy oddał Hernanes, ale Buffon nie musiał nawet interweniować. W 10' po raz pierwszy zrobiło się gorąco pod bramką Lazio - Lichtsteiner obiegł rywali na boku pola karnego, dograł do Marchisio, który ubiegł golkipera rywali, ale uderzył nad poprzeczką. Po upływie kwadransu przypomniał o sobie Pirlo, który uderzył groźnie z rzutu rożnego, Marchetti o mały włos nie został pokonany, sparował piłkę przed siebie, ale Lichtsteiner nie skierował jej do siatki. 5 minut później poważny błąd popełnił Bonucci, który pozostawił piłkę Rocchiemu, ten wbiegł w szesnastkę, ale jego strzał zatrzymali wspólnie Buffon i Barzagli - stoper Juve pomagał sobie przy tym ręką, ale nie było to intencjonalne i arbiter Rocchi nie dopatrzył się przewinienia. Przez kolejne 10 minut na boisku walka toczyła się głównie w środkowej strefie, gospodarze przeniesli grę spod własnej bramki, a Hernanes popisał się mocnym, ale obronionym przez Buffona, strzałem, natomiast niecelnie uderzał Rocchi. W 34 minucie rozpoczęła się decydująca o losach spotkaniach akcja - najpierw po akcji Lichtsteinera Pepe oddał groźny strzał, ale wyłapany przez Marchettiego, piłka trafiła do Radu, który rozpoczął kontrę, podał do Hernanesa, ten natychmiast uruchomił Rocchiego, który jednak w sytuacji sam na sam nie był w stanie pokonać Buffona - goście z Turynu natychmiast rozpoczęli kontrę - Vucinic podał na skrzydło do Matriego, który doskonale zagrał przed pole karne, nikt nie przeciął podania, a Simone Pepe pewnym strzałem trafił do siatki otwierając wynik meczu. Skrzydłowy Juve już chwilę później po podaniu Pirlo znalazł się w kolejnej doskonałej akcji, ale tym razem świetną interwencją popisał się bramkarz Lazio, chroniąc swój zespół przed stratą drugiej bramki. Do końca spotkania żadna z drużyn nie przeprowadziła już żadnej groźnej akcji, a Bianconeri schodzili na przerwę przy skromnym prowadzeniu 1-0.

W przerwie trener gospodarzy Edoardo Reja dokonał jednej zmiany - za lekko kontuzjowanego Brocchiego pojawił się Gonzalez i była to zapowiedź ofensywy ze strony Biancocelestich. Rzymianie natychmiast rzucili się do ataku, przejęli inicjatywę i przez kilka dobrych minut co chwila atakowali bramkę Buffona. Dwie doskonałe okazje koledzy stworzyli Hernanesowi, którego jednak doskonale blokowali Lichtsteiner i Barzagli. W 55 minucie za głupi faul na środku boiska żółtą kartką został ukarany Claudio Marchisio, co oznaczało, że pomocnik Juve nie wystąpi we wtorkowej konfrontacji z Napoli. W 60 minucie powinna paść wyrównująca bramka dla gospodarzy - po centrze z lewego skrzydła piłka trafiła pod nogi ustawionego w polu karnym Hernanesa, Brazylijczyk przymierzył i bez wahania posłał mocną piłkę w stronę bramki Buffona - Gigi próbował interweniować, ale był bez szans, na szczęście dla Juve piłka trafiła idealnie w słupek, wróciła pod nogi Klose, który jednak nie był w stanie pokonać golkipera gości. Już dwie minuty później Buffon musiał interweniować ponownie, tym razem piłka zmierzała w jego stronę po rykoszecie od jednego z obrońców, Włoch jednak po raz kolejny pewnie interweniował. Przez kolejne 10 minut to gospodarze próbowali atakować, ale groźne akcje stwarzali Bianconeri - najpierw po podaniu od Pepe, Giaccherini znalazł się w doskonałej sytuacji w polu karnym, ale jego strzał sparował na rzut rożny Marchetti, a po chwili Matri stworzył świetną okazję, ale wprowadzony za Vucinica Włoch ponownie nie popisał się skutecznością - w odpowiedzi Klose próbował uderzać po centrze Lulica, ale nie udało mu się skierować piłki dokładnie w stronę bramki. Bodaj ostatnią groźną okazję spotkania stworzył w 83' Matri, który po podaniu od Marchisio posłał mocną piłkę, jednak nieznacznie niecelną. Trener Conte oprócz wprowadzenia Giaccheriniego, wpuścił jeszcze Estigarribię i Quagliarellę, obaj mieli swój udział w utrzymywaniu piłki na połowie rywali, do tego ograniczając swoją aktywność. Choć arbiter Rocchi przedłużył grę aż o ponad 4 minuty, to Buffon zachował czyste konto, Juve kompletuje w Rzymie trzy punkty i może spokojnie - choć bez Marchisio - szykować się do zaległej konfrontacji z Napoli.

Bramka Simone Pepe
Obejrzyj w większym oknie

Lazio - Juventus 0-1
bramka: 34' Pepe

Lazio (4-3-1-2): Marchetti - Konko, Diakite, Stankevicius, Radu - Brocchi (46' Gonzalez), Ledesma, Lulic (72' Sculli) - Hernanes - Klose, Rocchi (64' Cisse)
Juventus (4-3-3): Buffon - Lichtsteiner, Bonucci, Barzagli, Chiellini - Vidal, Pirlo, Marchisio - Pepe (81' Estigarribia), Vucinic (65' Giaccherini), Matri (84' Quagliarella)

żółte kartki: 66' Ledesma, 78' Sculli - 55' Marchisio

sędzia: Rocchi

Najciekawsze akcje spotkania:
2' Dwa dobre przechwyty Juve na połowie Lazio, ale podania nie trafiają do Matriego
3' Walka Konko z Chiellinim, piłkarz Lazio wywalcza rzut rożny
6' Chiellini piętą do ustawionego na skrzydle Vucinica, który próbował uderzać w krótki róg, jednak piłka minęła słupek bramki Marchettiego
9' Pierwszy strzał Hernanesa na bramkę Juve, ale próba bardzo niecelna
10' Doskonała okazja dla Juve - Lichtsteiner obiega rywali na skraju pola karnego, podaje wprost na głowę Marchisio, ale piłka ląduje nad poprzeczką
12' Mocne dośrodkowanie Pepe w pole karne, a Konko zgarnia piłkę znad Vucinica, aut dla Juve
13' Lichtsteiner świetnie na skrzydło do Pepe, ten podaje do Matriego, ale jego strzał zostaje zablokowany
14' Długa akcja po rzucie rożnym dla Juve, Vucinic zgrywa podanie Pirlo do Bonucciego, ale jego próba niecelna
16' Pirlo o włos nie zaskoczył Marchettiego z rzutu wolnego, ten jednak wybija piłkę pod nogi Lichtsteinera, ale jego próba niecelna
21' Bonucci popełnia spory błąd, piłka trafia do Rocchiego, który jednak nie jest w stanie pokonać Buffona, korner dla Lazio
21' Po rzucie rożnym piłka trafia do Ledesmy, który uderza mocno, ale jednak nad poprzeczką
23' Teraz Pepe w dobrej sytuacji, ale od bramki zaczyna Marchetti
25' Faul Bonucciego na Hernanesie, ale Brazylijczyk uderza z rzutu wolnego niecelnie
26' Diakite fauluje Chiellinego w polu karnym po centrze Ledesmy, od bramki Buffon
29' Hernanes ma trochę miejsca przed polem karnym, uderza, ale Buffon pewnie broni
31' Tym razem Rocchi uderza po ziemi bez przyjęcia, piłka jednak mija bramkę Juve w bezpiecznej odległości
32' Szybkie podanie Pirlo do Pepe, który zbiega do środka, oddaje strzał, a Marchetti mimo problemów wyłapuje piłkę
34' Lichtsteiner zostaje pod polem karnym Lazio, Radu wychodzi z kontrą, podaje piłkę do Hernanesa, ten wystawia ją Rocchiemu, który w sytuacji sam na sam przegrywa pojedynek z Buffonem
34' Pepe! 1-0 dla Juve, szybka kontra gości, Vucinic do Matriego, ten wystawia piłkę do Pepe, który pokonuje Marchettiego!
37' Genialna interwencja Marchettiego - Pirlo podaje do Pepe, który mając przed sobą bramkarza Lazio, nie trafia do bramki
38' Chiellini ma trochę miejsca, ale jego strzał zupełnie nieudany
45+1' Matri przejmuje piłkę, ale będąc osamotnionym próbuje oddać strzał, Lazio od bramki
50' Gonzalez przedziera się lewym skrzydłem, wystawia piłkę Hernanesowi, który zostaje w genialny sposób zablokowany przez Lichtsteinera
52' Lazio wychodzi z kolejną groźną kontrą, Hernanes jednak zostaje zablokowany przez Barzagliego, świetna praca stopera Juve
53' Klose wbiega w pole karne, ale zatrzymuje go wślizgiem Chiellini, korner dla gospodarzy
55' Marchisio z żółtą kartką, nie zagra przez to z Napoli
60' Wielki pech Lazio i szczęście Buffona - Hernanes przyjął piłkę na 16 metrze, uderzył bardzo mocno, ale trafił tylko w słupek, dobitka Klose padłą łupem Buffona
62' Tym razem Gigi popisuje się świetną interwencją po rykoszecie od jednego ze swoich obrońców, Lazio w natarciu
71' Lulic posyła dokładne podanie w pole karne Juve, Klose wygrywa pojedynek główkowy, ale nie jest w stanie skierować piłki w stronę bramki
73' Pepe utrzymuje piłkę w grze, podaje Giaccheriniemu, który mając przed sobą Marchettiego uderza tak, że bramkarz Lazio broni jego próbę
79' Doskonała okazja po świetnej grze Matriego, który mijał rywali, jednak Giaccherini fatalnie zachowuje się w polu karnym Lazio
83' Marchisio podaje do Matriego, który uderza genialnie z półobrotu, jednak jego strzał mija bramkę Lazio
86' Sculli dośrodkowuje w pole karne, Cisse uderza głową z 10 metrów, ale pewną interwencją popisuje się Buffon
Komentarze [17] Odśwież komentarze
kamillo
Saturday, 26 November 2011, 21:47
Zobacz na Forum
Czas na wielkie emocje na Olimpico ;]
kmronaldo96
Saturday, 26 November 2011, 22:36
Zobacz na Forum
Ładnie grają ale na 10 min Lazio przycisło , no i niezawodny Buffon : D .
manius7
Saturday, 26 November 2011, 22:41
Zobacz na Forum
Obstawiłem Lazio 1:2 Juve. Zobaczymy. Ja w nich wierzę. Buffon ładnie. W końcu broni jak należy, bo tamten sezon był tragiczny. Teraz uważnie z tyłu i wykorzystać kontrę, żeby dobić Rzymian. jak z Palermo. Jak nasi strzelą do 60 minuty na 2:0 to będzie pięknie.
krystek
Saturday, 26 November 2011, 22:42
Zobacz na Forum
Jak nie Napoli to nikt nas w tej polowce sezonu nie pokona smile.gifDługo musieliśmy czekać na Juventus taki jak należy.
worf
Saturday, 26 November 2011, 23:02
Zobacz na Forum
Nie wiem za co dostał żółtą kartkę Marchisio, która wyklucza z udziału w meczu z Napoli.
zigh
Saturday, 26 November 2011, 23:51
Zobacz na Forum
I teraz ponownie rozważmy czy Giaccherini jest lepszym rozwiązaniem niż Krasić. Trudno powiedzieć, w końcu to tylko 1 mecz (nie cały w dodatku), ale dziś Emmanuelle się zbytnio nie popisał, a wręcz zawalił parę akcji...
charlie
Saturday, 26 November 2011, 23:51
Zobacz na Forum
Były emocje, bałem się, że w końcówce stracimy bramkę w jakiś głupi sposób. Na szczęście udało się, trzy punkty jada do Turynu. Teraz pozostaje zmobilizować się na Napoli i pewnie wygrać mecz.
zigh
Saturday, 26 November 2011, 23:51
Zobacz na Forum
I teraz ponownie rozważmy czy Giaccherini jest lepszym rozwiązaniem niż Krasić. Trudno powiedzieć, w końcu to tylko 1 mecz (nie cały w dodatku), ale dziś Emanuele się zbytnio nie popisał, a wręcz zawalił parę akcji...
damon
Saturday, 26 November 2011, 23:56
Zobacz na Forum
Ja również uważam, że żółta kartka dla Marchisio niezasłużona, ale coż... stało się i trzeba sobie poradzić z Napoli bez niego.Co do Giacchierniniego to dziś słabiutki występ. Dużo bardziej podobał mi się Esti. Zawodnik Paragwaju powinien dostawać więcej szans, bo może zgrania mu jeszcze brakuje, ale widać w jego grze, że on wie co chce zrobić i ze spokojem to robi. Ma taką swobodę w swoich zagraniach, która powoduje, że wydaje mi się, iż Esti może się jeszcze bardzo rozwinąć.
mateo
Sunday, 27 November 2011, 00:29
Zobacz na Forum
Dawno już nie mieliśmy meczu, w którym tak wielce do zdobycia 3 punktów przysłużyłby się Buffon. Jak za dawnych czasów. Brawo.

Bonucci natomiast udowodnił, że nadal jest sobą. Giaccherini jak zazwyczaj grał na alibi i chociaż aż tak nie denerwował, tak dzisiaj zagrał po prostu... śmiesznie. Aż tak źle było. Esti natomiast całkiem pożyteczna zmiana.

Jak przeliczyłem wszystkie sytuacje, to jednak jakby wszystko miało powpadać, to te 2 gole więcej powinniśmy ukuć. Bardzo dobry mecz, dawno tak dobrego spotkania nie oglądałem.

Miałem wrażenie, że fizycznie troszkę gorzej dzisiaj wyglądaliśmy. Miałem nadzieje, że Mirko pokręci jeszcze Konko, Matri i tak wykonywał gigantyczną pracę, ale nie był taki 'świeży' jak w poprzednich spotkaniach. Marchisio i Vidal również wydaje mi się, że za mało widoczni i troszkę jak na mój gust, któryś z nich (IMO Vidal) mógłby jednak bardziej nękać Hernanesa. Dobrze, że ten padł koło 70 min z sił, a wcześniej parę razy 'posępił', bo mogłoby być bardziej nerwowo do końca. A co do fizyczności jeszcze - Lichsteiner oczywiście ma chyba 4 płuca ; ).

Ciekawe jak to wyjdzie wszystko z Napoli - paradoksalnie taki rozbijaka jak Pazienza może się przydać, zwłaszcza właśnie w tym meczu. Dodatkowa motywacja, zna wielu zawodników bardzo dobrze.

Tak ciężko zdobytych 3 punktów jeszcze nie było - ale radość jest tym większa. Grande Juve!
worf
Sunday, 27 November 2011, 00:46
Zobacz na Forum
Widać, że Napoli szykuje się na mecz z Juventusem, Lavezzi, Maggio siedzieli na ławce oczywiście weszli jak Napoli zaczęło przegrywać. Obawiam się wtorkowego meczu, Napoli na 100% zmobilizuje się na ten mecz tak samo jak na MC w Lidze Mistrzów. Będę się cieszył z 1 pkt nawet, ale jak wiadomo Napoli nie leży Juve tak samo jak Juve nie leży Lazio. Wracając do dzisiejszego meczu, mecz się podobał w pierwszej połowie w drugiej Lazio zdobyło przewagę ale Juventus przetrwał szturm. Sprawiedliwym wynikiem byłby nawet remis ale Juventus był bardziej skuteczny dzisiaj i chyba jednak kilka może 2 sytuacje miał groźniejsze. Cieszą 3 pkt, oby jeszcze starczyło sił na Napoli potem będzie można trochę odetchnąć z Ceseną - na temat tego meczu pojawi się info na 100% w ciągu kilku dni i wtedy się będzie pisało o nim. FORZA JUVE oby tak dalej.
manius7
Sunday, 27 November 2011, 01:51
Zobacz na Forum
Pepe powinien zastąpić Marchisio w środku pola i grajmy dalej 4-3-3. Pepe ciężko pracuje w defensywie a i ciąg na bramkę ma więc chyba lepiej zastąpi Claudio aniżeli Pazienza. I Fabio mógłby zacząć na boku ataku. Ważne zwycięstwo. Z Napoli musimy nie przegrać, a wygrana byłaby cudowna!
clyde
Sunday, 27 November 2011, 13:01
Zobacz na Forum
Po takich spotkaniach poznaje się prawdziwych mistrzów; pomimo gorszej postawy czy też ciężkich warunków jakie postawił przeciwnik udało się wyrwać trzy punkty, w dodatku na terenie rywala!

Bardzo ucieszylo mnie wczorajsze zwycięstwo. Drużyna pokazała charakter dzięki, któremu zdołała pokonać kolejną bardzo mocną ekipkę serie a. W pierwszej połowie wyglądaliśmy na prawdę nieźle; przeprowadzaliśmy niezłe akcje, umiejętnie broniliśmy dostepu do swojej bramki i co istotne po dobrej kontrze zdobyliśmy gola na wagę trzech punktów! Brawa dla strzelca bramki Simone Pepe i przede wszystkim dla asystenta Alessandro Matriego, który co prawda opadł z sił w drugiej polowie, ale całościowo po raz kolejny udowodnił, że jest ważnym ogniwem w ekipie Conte. Najlepszy zawodnik meczu? Zdecydowanie Buffon; gdyby nie on to nie tyle, że byśmy nie wygrali wczorajszego spotkania co zwyczajnie mogliśmy je przegrać.

Sądzę, że we wtorek czeka nas szalenie trudne zadanie. Napoli to drużyna nieobliczalna, która chociażby w rozgrywkach Ligi Mistrzów udowadnia, że jest w stanie pokonać każdego rywala np. bardzo silny Manchester City. Do tego dochodzi atut własnego boiska, wyczerpanie Juventusu po bardzo ciężkim meczu z Lazio czy w końcu brak Marchisio, który w tym sezonie jest waznym punktem drugiej linii Juventusu. Jestem ciekaw czy w jego miejsce wskoczy Pazienza czy też zagramy 4-4-2 z Vidalem oraz Pirlo w środku, których to wspomagać na skrzydlach będą Giaccherini i Pepe. Tak czy inaczej po wtorku może być na prawdę pięknie! 005.gif
borkos
Sunday, 27 November 2011, 13:22
Zobacz na Forum
Ciężki mecz. Nie tyle słaby, co właśnie ciężki. Trudne warunki wczoraj Lazio postawiło i dobrze się złożyło, że Buffon postanowił w końcu nawiązać do swoich najlepszych lat w biało-czarnym trykocie. Uratował nam tyłek przynajmniej 3-4 razy. Warto też nadmienić świetną dyspozycję Marchettiego, kilka wspaniałych obron, mi najbardziej w pamięci zapadło to, jak obronił strzał z wolnego w wykonaniu Pirlo - coś niesamowitego, genialne refleks i zwinność.

Pierwsza połowa znacznie lepsza w wykonaniu naszych graczy, w drugiej momentami zupełnie oddawaliśmy Lazio grę, traciliśmy pikę w 5-10 sekund od jej odebrania.

Patrząc po indywidualnościach, to można by powiedzieć, że Pepe zagrał super zawody...gdyby nie to, ile doskonałych okazji spieprzył. Mimo wszystko zdobył zwycięskiego gola, zaliczył bardzo dużo udanych rajdów, harował w defensywie - więc mecz z pewnością na plus, ale gdyby dołożył do tego skuteczność, to byłby chyba jego najlepszy występ w naszych barwach.

Matri bardzo się wczoraj napracował, choć...fizycznie jakoś średnio wyglądał, brakowało mu oddechu momentami. Vucinic bardzo dobra pierwsza połowa, zresztą rozpoczął akcję bramkową świetnym podaniem za linię obrony.

Środek pomocy wczoraj miał sporo problemów, zupełnie nie ogarniali Hernanesa, z przodu też rzadko ich było widać. Wypada pochwalić lekkość Pirlo w podrzucaniu piłki nad nabiegającymi przeciwnikami, z 3-4 razy to wczoraj robił, za każdym razem bosko i efektywnie.

Obrona...Lichy miał średnią pierwszą połowę w ofensywie, ale z drugiej strony jakoś to tak wyglądało, że akcje klarowały się środkiem lub lewą stroną, a Pepe dostawał piłkę dopiero w okolicach pola karnego więc Szwajcar nie mógł się specjalnie wykazać. Barzagli i Chiellini poprawnie, Giorgio do tego wczoraj niszczył wślizgami.

Bonucci - nie wiem, jak można go bronić po tym meczu. Debilny błąd, który dałby Lazio bramkę gdyby nie świetna interwencja Buffona, do tego masa podań do przeciwnika i zupełna niemoc wobec Hernanesa, którego nie potrafił nawet zablokować, a co dopiero odebrać mu piłkę. Do tego jeszcze w 2 połowie chyba po jego błędzie w ostatniej chwili Chiellini wyciął piłkę za boisko bo też było gorąco.

Prawie wszystkie ważne wejścia i odbiory zaliczyli pozostali gracze obrony, a Bonucci? Tyle dobrego, że dobrze w powietrzu wczoraj walczył.
r.a.b.
Sunday, 27 November 2011, 13:23
Zobacz na Forum
"Worf" wrote:
Widać, że Napoli szykuje się na mecz z Juventusem, Lavezzi, Maggio siedzieli na ławce oczywiście weszli jak Napoli zaczęło przegrywać.
Lavezzo dobrze się przyszykował na mecz z Juve;> Zarobił żółtko eliminujące go z meczu z nami;> Jeszcze kontuzja Hamsika i byłoby luks;)
valril
Sunday, 27 November 2011, 14:02
Zobacz na Forum
Quote:
Lavezzo dobrze się przyszykował na mecz z Juve;> Zarobił żółtko eliminujące go z meczu z nami;>

No by zagramy bez Marchisio więc brak Lavezziego cieszy. Pandev taki straszny nie będzie biggrin.gif
benzi
Sunday, 27 November 2011, 16:57
Zobacz na Forum
Jestem ciekaw kim Conte zastąpi Marchisio bo chyba każdy kto ogląda Juve w tym sezonie wie ile nasz wychowanek znaczy na boisku. Jak dla mnie najlepsze rozwiązanie to cofnięcie Pepe do pomocy i szansę od pierwszych minut powinien otrzymać Quagliarella
 
 
Juventus vs Napoli
20.05.12 21:00
  Juventus
0
  Napoli
2
M Pkt +/-
1 Juventus 38 84 48
2 Milan 38 80 41
3 Udinese 38 64 17
4 Lazio 38 62 9
5 Napoli 38 61 20
6 Inter 38 58 3
7 Roma 38 56 6
Sklep piłkarski Nike
Juventus
ITALY, ITALIAN REPUBLIC Umberto Pinardi
... urodzil sie 84 lat temu.
CHILE, REPUBLIC OF Arturo Vidal
... urodzil sie 25 lat temu.
Naszą witrynę przegląda teraz 895 gości i 9 użytkownik 
Evolution, mily1701, Henry Lee, BarMos, Gąsior007, daro_87, jacojaco, pingwin_29, Kamillo