| | | Italia wygrywa z Polską 2-0 | |
  Reprezentacja Włoch odniosła pierwsze zwycięstwo z Polską na jej terenie, wygrywając w piątek 11 listopada we Wrocławiu 2-0 po bramkach Balotellego i Pazziniego. Postawa biało-czerwonych mogła podobać się na samym początku, gdy kilka groźnych okazji stworzyli Błaszczykowski, Lewandowski i Piszczek, jednak Buffon nie musiał interweniować aż do rzutu rożnego, w którym ubiegł go napastnik Borussi, ale uderzył w boczną siatkę. Azzurri nie zdominowali gry, jednak grali ze spokojem i dokładnością, co zaowocowało bramką w 30 minucie - piłkę Obraniakowi odebrał Marchisio, podał ją do Balotellego, który strzałem za kołnierz zaskoczył Szczęsnego. W odpowiedzi Lewandowski uderzał z dość trudnej pozycji, ale na tyle groźnie, że Buffon sparował piłkę do boku. W drugiej połowie na murawie pojawili się kolejni Bianconeri - Simone Pepe i Alex Matri, dzięki czemu przeciwko Polsce zagrała cała szóstka powołanych piłkarzy Juve (zabrakło Barzagliego, który zgrupowanie kadry opuścił z powodu kontuzji). W drugiej połowie piłkarze Squadra Azzurra popisali się wielkim wyrachowaniem, nie pozwalając Polakom na zbyt wiele, a sami podwyższyli prowadzenie - Balotelli podał piłkę ze skrzydła w pole karne, dotknął jej Pepe, a między nogami Szczęsnego do siatki trafił Pazzini. Przez to jednak, że dośrodkowanie przeciął Pepe, napastnik Interu w momencie uderzenia znajdował się na pozycji spalonej, jednak sędzia gola uznał. W dwóch dogodnych sytuacjach znalazł się Matri, ale najpierw jego strzał obronił bramkarz Arsenalu, a już w doliczonym czasie piłka po strzale juventiniego trafiła w boczną siatkę. W międzyczasie za faul Ranocchii na Lewandowskim arbiter podyktował rzut karny, jednak strzał Błaszczykowskiego pewnie obronił Buffon. Polska - Włochy 0-2 (0-1)bramki: 30' Balotelli, 60' Pazzini Polska: Szczęsny - Piszczek, Głowacki, Perquis (69' Wasilewski), Wawrzyniak - Murawski (80' Dudka), Polanski (65' Matuszczyk) - Błaszczykowski, Obraniak (56' Brożek), Peszko (65' Mierzejewski) - Lewandowski Włochy: Buffon - Abate, Ranocchia, Chiellini, Criscito - De Rossi (46' Motta), Pirlo (46' Pepe), Montolivo (62' Nocerino), Marchisio (62' Matri) - Pazzini (62' Aquilani), Balotelli żółte kartki: Polanski - Ogbonna
kamillo
Friday, 11 November 2011, 23:59
Włosi zagrali jak w eliminacjach - ze spokojem, niewielkim nakładem sił. Cieszy, że chyba obyło się bez kontuzji wśród Bianconerich.
[quote="kamillo"]
Włosi zagrali jak w eliminacjach - ze spokojem, niewielkim nakładem sił. Cieszy, że chyba obyło się bez kontuzji wśród Bianconerich.
[/quote]
uszko_nedved
Saturday, 12 November 2011, 00:06
a nie mowilem  :) szkoda ze Matri nie wykorzystal dwoch okazji... ajjjj. Ale nic. Spokoj,luz i to wystarczylo na nasza ehhhh Adamiakową;/;/;/
[quote="uszko_nedved"]
a nie mowilem  :) szkoda ze Matri nie wykorzystal dwoch okazji... ajjjj. Ale nic. Spokoj,luz i to wystarczylo na nasza ehhhh Adamiakową;/;/;/
[/quote]
pogon17
Saturday, 12 November 2011, 00:10
No jak tak patrzę na Lewandowskiego to go spora kariera może czekać, bo widać, że chłopak wie jak się w polu karnym zachować. Widać, że taktyki to my żadnej nie mamy, jak Błaszczykowski ma słabszy mecz to nie mamy pomysłu na akcje, tylko: do Obraniaka i jakoś to będzie. Co do naszych to cieszą asysty Marchisio i Pepe oraz wyjątkowo dobra gra Kielona (co ja bym dał, żeby on tak grał w Juve).
[quote="pogon17"]
No jak tak patrzę na Lewandowskiego to go spora kariera może czekać, bo widać, że chłopak wie jak się w polu karnym zachować. Widać, że taktyki to my żadnej nie mamy, jak Błaszczykowski ma słabszy mecz to nie mamy pomysłu na akcje, tylko: do Obraniaka i jakoś to będzie. Co do naszych to cieszą asysty Marchisio i Pepe oraz wyjątkowo dobra gra Kielona (co ja bym dał, żeby on tak grał w Juve).
[/quote]

aro04071989
Saturday, 12 November 2011, 00:13
Reprezentacja PZPN zagralo bardzo slabe zawody. Bez woli walki i ambicji, a tak byc nie moze nawet w sparach, zwlaszcza, ze grali u siebie. Co prawda zostali stlamszeni przez cwanych i grajacych po profesorsku Wlochow. Italia zagrala bez nadmiernego wysilku, spokojnie i widac, ze byli pewni wlasnych umiejetnosci, grajac w popularnego dziada, czesto na swojej polowie.
Co do samego meczu to trudno napisac o jakis konkretach i daleko idacych wnioskach. To co by nie mowic, tylko sparing. Lecz bardzo irytujaca byla postawa "armii Laty", kiedy to Wlosi bez najmniejszego problemu potrafi grac w dziada, pykajac futbolowke na wlasnej polowce z uzyciem GK-Buffiego.
Trzy rzeczy o ktorych trzeba napisac to:
1) Mario Balotelli - gral po profesorsku. Piekna techniczna gra Mario i bramka oraz asysta. Widowiskowe pietki i umiejetne rozgrywanie pilki mogly sie podobac. Widac, ze ten gracz to swietny zawodnik. Zeby jeszcze sie troszke ogarnal za boiskiem, to z pewnoscia bylby o krok dalej
2) Alex Matri - mial swoje szanse, lecz ich nie wykorzystal. Nie dobrze z jego perspektywy. Pomimo bardzo dobrej gry w Juve, Prandelli nie mial do niego zaufania i pomijal go przy powolaniach. Nie wykorzystana 200% szansa w sytuacji 1 vs. 1 ze Szczesnym i zbyt nerwowa decyzja po pieknej wrzutce Balotelliego, z pewnoscia daja Prandelliemu do myslenia.
3) Brak orzelka na strojach Reprezentacji - to z pewnoscia wstyd i hanba. Ja to tak odbieram. Licze na jakies stanowisko samych zawodnikow. PZPN robi sobie kpiny z kibicow, barw narodowych (stroje blue) i godla PL.
[quote="aro04071989"]
Reprezentacja PZPN zagralo bardzo slabe zawody. Bez woli walki i ambicji, a tak byc nie moze nawet w sparach, zwlaszcza, ze grali u siebie. Co prawda zostali stlamszeni przez cwanych i grajacych po profesorsku Wlochow. Italia zagrala bez nadmiernego wysilku, spokojnie i widac, ze byli pewni wlasnych umiejetnosci, grajac w popularnego dziada, czesto na swojej polowie.
Co do samego meczu to trudno napisac o jakis konkretach i daleko idacych wnioskach. To co by nie mowic, tylko sparing. Lecz bardzo irytujaca byla postawa "armii Laty", kiedy to Wlosi bez najmniejszego problemu potrafi grac w dziada, pykajac futbolowke na wlasnej polowce z uzyciem GK-Buffiego.
Trzy rzeczy o ktorych trzeba napisac to:
1) Mario Balotelli - gral po profesorsku. Piekna techniczna gra Mario i bramka oraz asysta. Widowiskowe pietki i umiejetne rozgrywanie pilki mogly sie podobac. Widac, ze ten gracz to swietny zawodnik. Zeby jeszcze sie troszke ogarnal za boiskiem, to z pewnoscia bylby o krok dalej
2) Alex Matri - mial swoje szanse, lecz ich nie wykorzystal. Nie dobrze z jego perspektywy. Pomimo bardzo dobrej gry w Juve, Prandelli nie mial do niego zaufania i pomijal go przy powolaniach. Nie wykorzystana 200% szansa w sytuacji 1 vs. 1 ze Szczesnym i zbyt nerwowa decyzja po pieknej wrzutce Balotelliego, z pewnoscia daja Prandelliemu do myslenia.
3) Brak orzelka na strojach Reprezentacji - to z pewnoscia wstyd i hanba. Ja to tak odbieram. Licze na jakies stanowisko samych zawodnikow. PZPN robi sobie kpiny z kibicow, barw narodowych (stroje blue) i godla PL.
[/quote]

r.a.b.
Saturday, 12 November 2011, 00:15
"pogon17" wrote:
co ja bym dał, żeby on tak grał w Juve
Wcale w Juve gra nie gorzej. Zgadnij kto ma najwięcej wygranych przechwytów wśród obrońców w Serie A obecnie;>
Ballotelli pokazał klasę, on w formie to nadzieja italii na Euro. W 1 połowie nasi przed bramką bardzo atakowali, wręcz jakby zamienili się koszulkami z rywalami lecz potem nie było tak różowo, widać było różnicę w zgraniu i zaawansowaniu technicznym zespołów. Włosi potrafili się długo utrzymać przy piłce a Polakom to niezbyt dobrze wychodziło, w mojej opinii gra naszej kadry siadła bardzo mocno po zejsciu obraniaka i wejściu Brożka który nic nie zrobił lecz czekał na piłki której się nie doczekał,
[quote="r.a.b."]
"pogon17" wrote:
co ja bym dał, żeby on tak grał w Juve
Wcale w Juve gra nie gorzej. Zgadnij kto ma najwięcej wygranych przechwytów wśród obrońców w Serie A obecnie;>
Ballotelli pokazał klasę, on w formie to nadzieja italii na Euro. W 1 połowie nasi przed bramką bardzo atakowali, wręcz jakby zamienili się koszulkami z rywalami lecz potem nie było tak różowo, widać było różnicę w zgraniu i zaawansowaniu technicznym zespołów. Włosi potrafili się długo utrzymać przy piłce a Polakom to niezbyt dobrze wychodziło, w mojej opinii gra naszej kadry siadła bardzo mocno po zejsciu obraniaka i wejściu Brożka który nic nie zrobił lecz czekał na piłki której się nie doczekał,
[/quote]
uszko_nedved
Saturday, 12 November 2011, 00:28
aro04071989: wiec jak piszesz: kpina PZPN-u z orzelka,wiec ja mam kpine z naszej gry... Jezeli PZPN nie chce pomoc,chociaz samym orzelkiem a to wazne przeciez... Dajcie spokoj... Oby nie bylo posmiewiska z naszych na ME chociaz ciezko mi to inaczej tlumaczyc....;/;/;/;/ Forza Juve...  :)!!!! Matri jaaaa ty lobuzie  :)
[quote="uszko_nedved"]
aro04071989: wiec jak piszesz: kpina PZPN-u z orzelka,wiec ja mam kpine z naszej gry... Jezeli PZPN nie chce pomoc,chociaz samym orzelkiem a to wazne przeciez... Dajcie spokoj... Oby nie bylo posmiewiska z naszych na ME chociaz ciezko mi to inaczej tlumaczyc....;/;/;/;/ Forza Juve...  :)!!!! Matri jaaaa ty lobuzie  :)
[/quote]

dzikoslav
Saturday, 12 November 2011, 00:47
Polacy dobrze przez pierwsze 30min, potem slabiutko, bez zmbicji, czasem jakis zryw na 15-20min. Druga bramka dla Italii po ewidentnym spalonym. Balotelli man of the match - profesor. Pirlo w pierwszej polowie klapa... Duzo strat i niecelnych podan. Buffon elegancko, czulem ze wybroni tego karnego ( a ta sztuka dawno mu sie nie udala). Chiellini , zgodze sie z pogon17, szkoda, ze nie gra tak w Juve. Marchisio dobry mecz, ale bez szału. Pepe troche niewidoczny. No i Matri i jego 110%... Ze on tego nie wykozystal to sie zdziwilem... Ogolnie Wlosi na spokoju, zrobili swoje i tyle. Kara i nara.
[quote="dzikoslav"]
Polacy dobrze przez pierwsze 30min, potem slabiutko, bez zmbicji, czasem jakis zryw na 15-20min. Druga bramka dla Italii po ewidentnym spalonym. Balotelli man of the match - profesor. Pirlo w pierwszej polowie klapa... Duzo strat i niecelnych podan. Buffon elegancko, czulem ze wybroni tego karnego ( a ta sztuka dawno mu sie nie udala). Chiellini , zgodze sie z pogon17, szkoda, ze nie gra tak w Juve. Marchisio dobry mecz, ale bez szału. Pepe troche niewidoczny. No i Matri i jego 110%... Ze on tego nie wykozystal to sie zdziwilem... Ogolnie Wlosi na spokoju, zrobili swoje i tyle. Kara i nara.
[/quote]
darek_juve
Saturday, 12 November 2011, 01:29
Gigi dzisiaj przeszedł sam siebie szkoda tylko że Matri nie wykorzystał swoich okazji; moim zadaniem po prostu miał za dużo czasu i możliwości, których nie był wstanie wykorzystać. Szkoda bo mógł się wykazać dzisaj.
[quote="darek_juve"]
Gigi dzisiaj przeszedł sam siebie szkoda tylko że Matri nie wykorzystał swoich okazji; moim zadaniem po prostu miał za dużo czasu i możliwości, których nie był wstanie wykorzystać. Szkoda bo mógł się wykazać dzisaj.
[/quote]
jacojaco
Saturday, 12 November 2011, 02:50
No cóż, Matri nie umie wykańczać akcji jak np. Trezegol, ale ma inne skille, za które śmiało można go nazwać dobrym napadziorem. Co do wyczynu PZPNowców: brak gracza robiącego różnicę, oraz przeciętny skład, który na własnym podwórku dał się złapać w siatkę (cytując klasyka). Gorszy dzień bramkarza (Boruc, Szczęsny Dudek itp.) i już koniec marzeń o pozytywnym wyniku. Tak było i tak będzie przynajmniej przez kilka najbliższych lat.
[quote="jacojaco"]
No cóż, Matri nie umie wykańczać akcji jak np. Trezegol, ale ma inne skille, za które śmiało można go nazwać dobrym napadziorem. Co do wyczynu PZPNowców: brak gracza robiącego różnicę, oraz przeciętny skład, który na własnym podwórku dał się złapać w siatkę (cytując klasyka). Gorszy dzień bramkarza (Boruc, Szczęsny Dudek itp.) i już koniec marzeń o pozytywnym wyniku. Tak było i tak będzie przynajmniej przez kilka najbliższych lat.
[/quote]
matekkuba
Saturday, 12 November 2011, 11:21
Quote:
No cóż, Matri nie umie wykańczać akcji jak np. Trezegol, ale ma inne skille, za które śmiało można go nazwać dobrym napadziorem
W lidze raczej tak nie papra. Akurat cenię go przede wszystkim za wykończenie i spokój w polu karnym. Wczoraj tego zabrakło (choć akurat z tego spalonego miał już pustą bramkę).
[quote="matekkuba"]
Quote:
No cóż, Matri nie umie wykańczać akcji jak np. Trezegol, ale ma inne skille, za które śmiało można go nazwać dobrym napadziorem
W lidze raczej tak nie papra. Akurat cenię go przede wszystkim za wykończenie i spokój w polu karnym. Wczoraj tego zabrakło (choć akurat z tego spalonego miał już pustą bramkę).
[/quote]
szewaa
Saturday, 12 November 2011, 14:31
Matri dal ciala.pewnie za bardzo chcial i zjadla go tremy czy za duza wola.lecz i tak nie za ladnie sie zachowal gdy poszedl na bramke zamiast wybic pilke na aut
[quote="szewaa"]
Matri dal ciala.pewnie za bardzo chcial i zjadla go tremy czy za duza wola.lecz i tak nie za ladnie sie zachowal gdy poszedl na bramke zamiast wybic pilke na aut
[/quote]
facio3721
Saturday, 12 November 2011, 16:24
Kurcze szkoda mi Matriego, miał parę naprawdę dobrych okazji mógł tą bramę na spokojnie strzelić. Co do Pepe, parę dobrych zagrań, ale miałem wrażenie, że nie zapierdziela po tym skrzydle tak jak w Juve.
[quote="facio3721"]
Kurcze szkoda mi Matriego, miał parę naprawdę dobrych okazji mógł tą bramę na spokojnie strzelić. Co do Pepe, parę dobrych zagrań, ale miałem wrażenie, że nie zapierdziela po tym skrzydle tak jak w Juve.
[/quote]
aro04071989
Saturday, 12 November 2011, 16:45
"facio3721" wrote:
Co do Pepe, parę dobrych zagrań, ale miałem wrażenie, że nie zapierdziela po tym skrzydle tak jak w Juve.
Trudno zeby gryzl trawe w meczu sparingowym z Reprezentacja PZPN
Jak dla mnie to zawodnicy Juve moga w kadrze sie nie wysilac, byle grali na maxa i byli w dobrej dyspozycji w klubie. Przykladem jest - Matri.
[quote="aro04071989"]
"facio3721" wrote:
Co do Pepe, parę dobrych zagrań, ale miałem wrażenie, że nie zapierdziela po tym skrzydle tak jak w Juve.
Trudno zeby gryzl trawe w meczu sparingowym z Reprezentacja PZPN
Jak dla mnie to zawodnicy Juve moga w kadrze sie nie wysilac, byle grali na maxa i byli w dobrej dyspozycji w klubie. Przykladem jest - Matri.
[/quote]

il padrino
Saturday, 12 November 2011, 17:20
"aro04071989" wrote:
"facio3721" wrote:
Co do Pepe, parę dobrych zagrań, ale miałem wrażenie, że nie zapierdziela po tym skrzydle tak jak w Juve.
Trudno zeby gryzl trawe w meczu sparingowym z Reprezentacja PZPN 
No sory, ale Pepe nie jest częścią tej reprezentacji i jeżeli chce do niej wskoczyć musi grać na maksa i się pokazać. Wczoraj, oglądając 2 raz mecz (kolo 3 w nocy powtórkę) zwróciłem uwagę, jak kilkakrotnie Pepe szybko biegł w stronę któregoś z polskich piłkarzy, który miał przy sobie futbolówkę, by ją odebrać. Widać było, że był zdeterminowany, ale niestety dla niego nie pokazał praktycznie nic. Jeden źle bity rzut wolny - za plecy, Balotelli jakoś to wygarnął, ale z takiej piłki nie mógł nic zrobić. Słabe wrzutki, zero wygranych dryblingów, straty piłki i kilka razy wykopał polakom piłkę na aut. Od 2 połowy Włosi grali w ustawieniu 4-3-3, a różnica między prawym skrzydłem gdzie grał Pepe i lewym gdzie był Balotelli była ogromna, przypomnę, że to było ustawienie 4-3-3, więc fakt, że biegał i wykopał kilka piłek mnie nic a nic nie jara, bo na tej pozycji on jest odpowiedzialny za kreowanie. Około minuty 83 w/w panowie zamienili się stronami, ale to i tak nic nie dało, Pepe dalej był bezproduktywny. Jako kibic Squadra Azzurra nie chcę go widzieć w tej reprezentacji, bo na tle reszty graczy prezentuje się naprawdę miernie.
[quote="il padrino"]
"aro04071989" wrote:
"facio3721" wrote:
Co do Pepe, parę dobrych zagrań, ale miałem wrażenie, że nie zapierdziela po tym skrzydle tak jak w Juve.
Trudno zeby gryzl trawe w meczu sparingowym z Reprezentacja PZPN 
No sory, ale Pepe nie jest częścią tej reprezentacji i jeżeli chce do niej wskoczyć musi grać na maksa i się pokazać. Wczoraj, oglądając 2 raz mecz (kolo 3 w nocy powtórkę) zwróciłem uwagę, jak kilkakrotnie Pepe szybko biegł w stronę któregoś z polskich piłkarzy, który miał przy sobie futbolówkę, by ją odebrać. Widać było, że był zdeterminowany, ale niestety dla niego nie pokazał praktycznie nic. Jeden źle bity rzut wolny - za plecy, Balotelli jakoś to wygarnął, ale z takiej piłki nie mógł nic zrobić. Słabe wrzutki, zero wygranych dryblingów, straty piłki i kilka razy wykopał polakom piłkę na aut. Od 2 połowy Włosi grali w ustawieniu 4-3-3, a różnica między prawym skrzydłem gdzie grał Pepe i lewym gdzie był Balotelli była ogromna, przypomnę, że to było ustawienie 4-3-3, więc fakt, że biegał i wykopał kilka piłek mnie nic a nic nie jara, bo na tej pozycji on jest odpowiedzialny za kreowanie. Około minuty 83 w/w panowie zamienili się stronami, ale to i tak nic nie dało, Pepe dalej był bezproduktywny. Jako kibic Squadra Azzurra nie chcę go widzieć w tej reprezentacji, bo na tle reszty graczy prezentuje się naprawdę miernie.
[/quote]

dzikoslav
Saturday, 12 November 2011, 17:43
@il padrino - za daleko idace wnioski wg. mnie. Pepe nie gral w reprezentacji okolo roku i nie mial potrzeby spinac sie na Polske, prawdopodobnie w Rzymie zagra od pierwszej minuty i tam pokaze na co go stac. Zrobiles mu takie podsumowanie jakby to byl mecz barazowy o granie lub nie w ME. Oczywiscie ja tez nic nie zauwazylem w jego grze czym moglby sie pochwalic, ale nie ma sensu wysnowac az takich wnioskow. To byl tylko mecz towarzyski, gdzie wszyscy pilkarze Italii grali spokojnie i na luzie. Nikt sie nie spinal.
[quote="dzikoslav"]
@il padrino - za daleko idace wnioski wg. mnie. Pepe nie gral w reprezentacji okolo roku i nie mial potrzeby spinac sie na Polske, prawdopodobnie w Rzymie zagra od pierwszej minuty i tam pokaze na co go stac. Zrobiles mu takie podsumowanie jakby to byl mecz barazowy o granie lub nie w ME. Oczywiscie ja tez nic nie zauwazylem w jego grze czym moglby sie pochwalic, ale nie ma sensu wysnowac az takich wnioskow. To byl tylko mecz towarzyski, gdzie wszyscy pilkarze Italii grali spokojnie i na luzie. Nikt sie nie spinal.
[/quote]

matekkuba
Saturday, 12 November 2011, 17:59
Quote:
nie mial potrzeby spinac sie na Polske, prawdopodobnie w Rzymie zagra od pierwszej minuty
Wszystko fajnie, ale Pepe ma parę problemów. Po pierwsze podstawowa taktyka Włochów raczej nie uwzględnia skrzydłowych, po drugie Simone jest za słabym zawodnikiem, żeby dać mu miejsce z urzędu, a po trzecie, co w sumie łączy się z drugim, w lidze naprawdę gra przeciętnie. Jeżeli nie będzie na zgrupowaniach kadry pokazywał tej zadziorności co w Juve, to na żadne Euro nie pojedzie, bo i u nas nie wygrywa pojedynków, nie drybluje, nie centruje. Jedna akcja rozpaczy z Violą to za mało, że Prandelli mu dał kredyt zaufania.
[quote="matekkuba"]
Quote:
nie mial potrzeby spinac sie na Polske, prawdopodobnie w Rzymie zagra od pierwszej minuty
Wszystko fajnie, ale Pepe ma parę problemów. Po pierwsze podstawowa taktyka Włochów raczej nie uwzględnia skrzydłowych, po drugie Simone jest za słabym zawodnikiem, żeby dać mu miejsce z urzędu, a po trzecie, co w sumie łączy się z drugim, w lidze naprawdę gra przeciętnie. Jeżeli nie będzie na zgrupowaniach kadry pokazywał tej zadziorności co w Juve, to na żadne Euro nie pojedzie, bo i u nas nie wygrywa pojedynków, nie drybluje, nie centruje. Jedna akcja rozpaczy z Violą to za mało, że Prandelli mu dał kredyt zaufania.
[/quote]
dzikoslav
Saturday, 12 November 2011, 18:38
Dokladnie, to jest podstawowy problem, bo Prandelli stosuje 4-3-1-2 gdzie nie ma miejsca dla Pepe. Chcial po prostu wyprobowac go w 4-3-3 i to z Polska, gdzie byla na to najlepsza wlasnie okazja. Ja raczej nie licze na jego powolanie an Euro.
[quote="dzikoslav"]
Dokladnie, to jest podstawowy problem, bo Prandelli stosuje 4-3-1-2 gdzie nie ma miejsca dla Pepe. Chcial po prostu wyprobowac go w 4-3-3 i to z Polska, gdzie byla na to najlepsza wlasnie okazja. Ja raczej nie licze na jego powolanie an Euro.
[/quote]
|
|
|
|
|
|
|
Juventus vs Napoli
|
|
20.05.12 21:00
|
| |

|
0
|
|
| |

|
2
|
Umberto Pinardi |
|
... urodzil sie 84 lat temu. |
Arturo Vidal |
|
... urodzil sie 25 lat temu. |
|