• lightbg
  • lightbg
Serie A (10/38): Inter 1-2 Juve
marchisio6interMediolan zdobyty! Juventus wywozi z Meazzy komplet punktów po zwycięstwie nad Interem w ramach Derby D'Italia 2-1. Wynik spotkania otworzył w 12 minucie Mirko Vucinic, który dobił piłkę do bramki Interu po sparowaniu strzału Matriego przez Castellazziego. Wyrównał w 28' Maicon, który otrzymał dobre podanie od Sneijdera, a futbolówka po jego uderzeniu odbiła się od kolana Bonucciego, przez co Buffon nie zdążył z interwencją. Radość Nerazzurrich nie trwała jednak zbyt długo, bo już pięć minut później Marchisio po dwójkowej akcji z Matrim trafił tuż przy słupku, a jak się później okazało, było to ostatnie trafienie spotkania.

Trener Antonio Conte zdecydował się na dokonanie tylko jednej zmiany względem ostatniego ustawienia na mecz z Fiorentiną. Między słupkami stanął powracający do zdrowia Gigi Buffon, który zastąpił Marco Storariego. Bianconeri ponownie rozpoczęli spotkanie w formacji 4-3-3, obronę stworzyli Lichtsteiner, Barzagli, Bonucci i Chiellini, w pomocy wybiegli Marchisio, Pirlo i Vidal, a w ataku Pepe, Matri i Vucinic. Claudio Ranieri ustawił swoich podopiecznych w formacji 4-3-1-2, a w składzie pojawili się: Castellazzi za kontuzjowanego Cesara, Maicon, Lucio, Chivu i Nagatomo w defensywie, trójka Zanetti-Cambiasso-Obi, przed nimi Sneijder, a w ataku duet Pazzini-Zarate.

Bianconeri nie spodziewali się chyba takiego początku, bo gospodarze niesieni dopingiem blisko 80 tysięcy kibiców rozpoczęli z ogromnym animuszem. Już po 5 minutach o sporym szczęściu może mówić Buffon, bo najpierw zdążył złapać piłkę po uderzeniu Maicona, które Pazzini sprytnie odbił w stronę bramki, następnie przyglądał się jak Cambiasso z najbliższej odległości uderza tuż przy słupku, a na koniec pewnie interweniował po strzale Sneijdera. Dopiero po kilku dłuższych chwilach goście z Turynu próbowali zagrozić bramce rywali, ale prostopadłe podanie Vidala do Matriego w porę przechwycił Castellazzi. W 12 minucie golkiper Nerazzurrich nie miał już jednak tyle szczęścia - szybkie podanie trafiło na skrzydło do Lichtsteinera, Szwajcar dośrodkował w pole karne, gdzie piłkę uderzył Matri, strzał został sparowany, ale wprost pod nogi Vucinica, który nie miał większych problemów ze skierowaniem jej do siatki. Juve wyszło na prowadzenie, a po kiludziesięciu sekudnach mogło znokautować gospodarzy - świetne podanie otrzymał Matri, ale mając przed sobą tylko bramkarza rywali uderzył obok bramki. Przez kolejne kilkanaście minut gra przeniosła się na połowę turyńczyków - najpierw uderzenie Pazziniego, który celował tuż przy słupku, znakomicie zablokował Chiellini, a po kilku minutach na indywidualną akcję zdecydował się Zarate, jednak jego strzał minął bliższy słupek bramki Buffona. Niestety, już dwie minuty później Maicon znalazł drogę do siatki Bianconerich - po rzucie rożnym i wybiciu piłki w polu utrzymał ją Sneijder, nie dał się zatrzymać dwóm piłkarzom Juve, podał na skraj pola karnego do Brazylijczyka, który oddał mocny strzał na bramkę Gigiego - futbolówka odbiła się jeszcze od nogi Bonucciego, przez co Buffon nie zdążył jej sięgnąć. Inter mógł nawet objąć prowadzenie, ale akcja rozpoczęta 4 minuty później przez strzelca bramki nie przyniosła efektu - jego centra trafiła na głowę Pazziniego, ale snajper gospodarzy trafił idealnie w poprzeczkę. Kilkanaście sekund później gol padł, ale dla Juventusu - akcję rozpoczął Marchisio, znalazł na 18 metrze Matriego, który wystawił Claudio piłkę do boku, a pomocnik Juve dokładnym strzałem tuż przy słupku nie dał szans Castellazziemu. 2-1 i cisza na San Siro stały się faktem. Przez kolejne minuty Inter starał się odrobić straty, ale oprócz silnego podania Obiego w szesnastkę, które nie znalazło jednak adresata, Nerazzurri nie byli w stanie wyrównać. Na 4 minuty przed przerwą doszło do bardzo kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym Interu - doskonałe podanie od Pirlo otrzymał Marchisio, który znalazł się w sytuacji sam na sam z Castellazzim. Pomocnik Juve próbował lobować rywala, a ten zahaczył go rękawicami o nogi, faul był ewidentny, ale arbiter Rizzoli nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego, szóstego już przeciwko Interowi w tym sezonie Serie A, o co tyle pretensji mieli działacze gospodarzy. W samej końcówce pierwszej połowy na strzały decydowali się jeszcze Lichtsteiner, Vidal i Pazzini, ale po żadnej z prób bramkarze nie musieli interweniować. Sędzia zakończył bardzo żywą i emocjonującą pierwszą połowę przy stanie 2-1 dla gości.

Drugie 45 minut rozpoczęło się od dość intrygującej decyzji Claudio Ranieriego, który dobrze dysponowanego Zarate zmienił na młodego Castaignosa, co mógł tłumaczyć chyba tylko uraz Argentyńczyka. Obie ekipy rozpoczęły drugą odsłonę dużo spokojniej, a gra przeniosła się do środkowej strefy boiska. Przez pierwszy kwadrans na Meazzy niewiele się działo - jeden strzał Pazziniego ponownie został zablokowany, pod przeciwnym polem karnym Vucinic wystawił piłkę Pirlo, który uderzał lewą nogą, ale za słabo, by zaskoczyć Castellazziego. Inaczej wyglądała sytuacja z 60 minuty - wtedy po dośrodkowaniu Andrei pod bramkę Interu piłka spadła pod nogi Mirko, jednak jego strzał instynktownie wyłapał bramkarz rywali. Kolejne kilka chwil to dominacja Bianconerich - najpierw dwoma szybkimi podaniami piłka zostaje przeniesiona na połowę Interu, ale Matriego ubiega Lucio, a po chwili Pirlo gubi obrońcę, wbiega w szesnastkę, ale uderza wysoko ponad poprzeczką. Kilka minut później na niesygnalizowany strzał z dystansu decyduje się Sneijder, ale Buffon nie ma większych problemów z interwencją. Gra Juve w tym momencie nie wygląda już najlepiej, przez co Antonio Conte decyduje się na pierwszą zmianę - za Matriego wprowadza Estigarribię, dając jasno do zrozumienia, że jego celem będzie utrzymanie wyniku. Na szpicę przesuwa się Mirko Vucinic, ale nie do końca jest w stanie się tam odnaleźć, bo koledzy starają się zagrywać mu piłkę w boczne sektory boiska, przez co brakuje napastnika pod polem karnym rywali, a w jednej z sytuacji pojawia się tam nawet Stephan Lichsteiner. W 82 minucie swoją szansę miał Estigarribia, bowiem Lucio nie udało się celnie wybić piłki, Paragwajczyk ją przejął, pognał pod bramkę Castellazziego, ale jego strzał udało się sięgnąć bramkarzowi. Po raz kolejny uderzenie Pazziniego zostało zablokowane, a chwilę później wprowadzony za Sneijdera Alvarez skonstruował ciekawą i groźną akcję, po której Pazza uderzył bardzo niecelnie. W doskonałej sytuacji w 87' znalazł się wprowadzony 3 minuty wcześniej Alex Del Piero, podanie trafiło do Il Capitano, który miał przed sobą jedynie Castellazziego. Niestety, Pinturrichio uderzył fatalnie, a piłka potoczyła się obok bramki Interu. Arbiter Rizzoli przedłużył drugie 45 minut o kolejne cztery, ale nie działo się w nich zbyt wiele, bo Juve skutecznie oddalało grę od własnej bramki, a rywale nie byli w stanie przepisowo zatrzymać Del Piero. Ostatecznie sędzia gwizdnął po raz ostatni w meczu, a Bianconeri mogli rozpocząć świętowanie - komplet punktów wraca do Turynu, a kolejne zwycięstwo w Derby D'Italia stało się faktem.

Inter - Juventus 1-2 (1-2)
bramki: 28' Maicon - 12' Vucinic, 33' Marchisio

Inter (4-3-1-2): Castellazzi - Maicon, Lucio, Chievu, Nagatomo - Zanetti, Cambiasso, Obi (64' Stankovic) - Sneijder (78' Alvarez) - Pazzini, Zarate (46' Castaignos)
Juventus (4-3-3): Buffon - Lichtsteiner, Barzagli, Bonucci, Chiellini - Vidal (89' Pazienza), Pirlo, Marchisio - Pepe, Vucinic (84' Del Piero), Matri (69' Estigarribia)

żółte kartki: 59' Chivu, 65' Sneijder - 22' Bonucci, 45' Vidal, 54' Chiellini, 55' Pepe, 66' Pirlo

sędzia: Rizzoli

Najciekawsze akcje spotkania:
3' Uderzenie Maicona, lot piłki przecina Pazzini, ale Buffon pewnie wyłapuje strzał
4' Cambiasso nieupilnowany po wrzutce Sneijdera, piłka spada mu na nogę, Argentyńczyk uderza, ale niecelnie
5' Tym razem próba Sneijdera w środek boiska, Buffon bez większych problemów
7' Vidal starał się stworzyć znakomitą akcję Matriemu, ale Alexa ubiegł Castellazzi
12' Po początkowej przewadze Interu Juventus rozpoczyna akcję podaniem do Lichsteinera, Szwajcar świetnie podaje do Matriego, którego uderzenie zostaje sparowane przez Castellazziego, ale golkiper Interu jest bez szans przy dobitce Vucinica
14' Matri mógł szybko podwyższyć na 2-0, ale jego uderzenie minęło słupek bramki Interu
17' Chiellini doskonale zablokował strzał Pazziniego, który mógł być blisko pokonania Buffona
26' Zarate w groźnej sytuacji pod bramką Juve, jednak jego strzał mija krótki słupek bramki Buffona
28' Remis! Sneijder utrzymuje piłkę na połowie Interu, podaje Maiconowi, który oddaje strzał przy krótszym słupku, a piłka po rykoszcie od Bonucciego wpada przy Buffonie
32' Centra Maicona, Pazzini uderza głową i trafia w poprzeczkę, Bianconeri wybijają piłkę
33' Juve znowu na prowadzeniu! Koronkowa akcja Juve, Marchisio wymienia piłkę z Matrim i pokonuje Castellazziego!
39' Mocne podanie Obiego w pole karne Juve, ale żaden z Nerazzurrich nie przejmuje piłki
41' Kontrowersyjnyjnie pod bramką Interu - Marchisio doskonaje znakomite podanie od Pirlo, ale nie udaje mu się skierować piłki do siatki, po chwili zostaje powalony przez Castellazziego
43' Teraz uderzenie Lichtsteinera w stylu Maicona, jednak niecelne, od bramki gospodarze
44' Mocny strzał Vidala, jednak obok bramki Interu
56' Po raz kolejny uderzenie Pazziniego zostało bablokowane przez jednego z Bianconerich
57' Vucinic podaje do Pirlo, którego uderzenie lewą nogą pewnie broni Castellazzi
60' Doskonała sytuacja po dośrodkowaniu Pirlo, piłka spadła pod nogi Vucinica, którego strzał blokuje Castellazzi
61' Chiellini podaje do Vucinica, ten z pierwszej piłki uruchamia Matriego, którego ubiega Lucio
62' Piłka wraca pod nogi Pirlo, który gubi obrońcę, ale jego strzał jest kompletnie nieudany
68' Sneijder uderza sprzed pola karnego, Buffon pewnie broni
82' Estigarribia mija Lucio, ma przed sobą tylko Castellazziego, ale z ostrego kąta golkiper Interu broni strzał Paragwajczyka
83' Kolejna próba Pazziniego zablokowana przez Bianconerich
86' Dobra akcja Alvareza na połowie Juve, podanie do Pazziniego, który tym razem uderza niecelnie
87' Wprowadzony chwilę wcześniej Del Piero przejmuje doskonałe podanie, ale mając przed sobą tylko Castellazziego uderza koszmarnie
Komentarze [40] Odśwież komentarze
damon
Saturday, 29 October 2011, 21:00
Zobacz na Forum
Ha już 0-1 biggrin.gif Teraz jeszcze ze 2 bramki! biggrin.gif
juve1027
Saturday, 29 October 2011, 21:01
Zobacz na Forum
To się nazywa skutecznaość, pierwsza akcja i gooooooooolllll!!!
wloski
Saturday, 29 October 2011, 21:03
Zobacz na Forum
Beka patrze na ten mecz to wygląda jak by Juventus grał na treningu, szkoda, że Matri spieprzył akcje :/
juve1027
Saturday, 29 October 2011, 21:16
Zobacz na Forum
Markiz. Markiz... On uwielbia strzelać Interowi
kowah1
Saturday, 29 October 2011, 21:34
Zobacz na Forum
Inter z ta gra do 2 ligi, heheh to co zagrali przy golu marchisio, poprostu palce lizac masakra
10kilan
Saturday, 29 October 2011, 21:36
Zobacz na Forum
Marchisio! W ważnych meczach nigdy nie zawodzi wink.gif Na plus Matri i jak zawsze Lichtsteiner. Kielon i Bonucci no comments... Forza Juve! Po 3 pkt. Walczymy
szym1993
Saturday, 29 October 2011, 21:36
Zobacz na Forum
Vucin w końcu coś udowodnił biggrin.gif
kamill
Saturday, 29 October 2011, 21:37
Zobacz na Forum
Bravo Juve:)
kw0604
Saturday, 29 October 2011, 21:37
Zobacz na Forum
Boje sie sytuacji, kiedy inter naciska...dobrze jednak, ze potrafimy zaraz strzelic gola i znowu prowadzic gre. Oby tylko nie dali sie cofnac do obrony w drugiej polowie i dalej atakowli! Vucinic na plus smile.gif
valril
Saturday, 29 October 2011, 21:38
Zobacz na Forum
Po bramce Markiza zaczęli wreszcie narzucać swój styl Interowi tak jak to było z Milanem. Wcześniej trochę nerwowo i na za dużo pozwalali Interowi. Szkoda, straconych szans. Jak będą grali tak jak pod koniec to o wynik jestem spokojny. Marchisio na gazie widać.
tq11
Saturday, 29 October 2011, 21:38
Zobacz na Forum
Mecz świetny, widowiskowy, genialne tempo. Z naszej strony fantastyczny Matri, błyskotliwy Vucinic (sam nie wierzę, że go chwalę ;p), cały zespół walczący i pełen zaangażowania. Inter też zdeterminowany, zdecydowanie dobre widowisko! Tylko jeden minus - praca sędziego, który moim zdaniem odebrał nam dwie bramki: spalonego Matriego (raczej by wykończył genialne podanie Pepe) i nieodgwizdanego karnego... MASAKRA!!! Ale trzymamy kciuki dalej! FORZA JUVE!!! =-D
juve1027
Saturday, 29 October 2011, 21:38
Zobacz na Forum
A więc:
Buffon- Dość pewnie, bez większych błędów.
Licht- Genialny i nic więcej.
Bonu, Barzagli- Przeciętnie.
Chielon- Kilka razy dał sie łatwo ograć, kilka głupich zagrań.
Vidal- Solidny, stara się ale niepotrzebna żółta kartka.
Markiz- Świetny, zmotywowany 2x bardziej niż zawsze.
Pirlo- Kilka bardzo fajnych zagrań, kilka niepotrzebnych.
Vucinic- Widać że nareszcie mu sie chce i odnalazł chęć do gry.
Pepe- Troche mało widoczny ale sie stara.
Matri- Genialny, zasłużył na bramke ale może w drógiej połowie sie uda.
sędzia- Bez komentarza
damon
Saturday, 29 October 2011, 21:38
Zobacz na Forum
No Marchisio, Matri, Lichtsteiner, Pirlo i Mirko pokazali się bardzo dobrze... Liczę, że druga połowa będzie wyglądała tak jak końcówka pierwszej, czyli dominacja Juve i spokojne kontrolowanie meczu, z szansami na podwyższenie wyniku (oby niektóre zostały wykorzystane). Szkoda, że sędzie nie podyktował jedenastki, bo po prostu nam się należała.
evolution
Saturday, 29 October 2011, 21:39
Zobacz na Forum
Jakoś nie szkoda mi interku smile.gif
szym1993
Saturday, 29 October 2011, 21:39
Zobacz na Forum
rozkręcili się nasi pod koniec pierwszej połowy oby tak dalej to będą 3 pkt razz.gif
kamill
Saturday, 29 October 2011, 21:42
Zobacz na Forum
Ciekawe czy wpuści FQ i Elie ???
jacojaco
Saturday, 29 October 2011, 21:42
Zobacz na Forum
Trochę inter oklapł pod koniec. Mam nadzieję, że już do końca tak zostanie. Btw. Znowu leń Vucinic tylko czeka, aż mu piłka pod nogę wpadnie. Tylko wtedy strzela. Leń tylko stoi w miejscu i leniwie podaje!
edgar84
Saturday, 29 October 2011, 21:43
Zobacz na Forum
Przecież powinnien byc karny dla nas i czerwien dla castellazziego!!!!!
kw0604
Saturday, 29 October 2011, 21:44
Zobacz na Forum
Co do sedziowania to nigdy nie jest ono idealne...tym bardziej przy spotkaniach wysokiej rangi, kiedy jest wieksza presja na sedziow. Nie ma, co na to patrzec czy rozpamietywac zamiast grac. Dalej cisnac! Wiadomo jednak, ze szkoda tych bledow na nasza niekorzysc
10kilan
Saturday, 29 October 2011, 22:14
Zobacz na Forum
Panie Conte zmiany! Pepe out!
juve1027
Saturday, 29 October 2011, 22:14
Zobacz na Forum
Matri w drugiej połowie nic nie pokazał, dobra decyzja...
10kilan
Saturday, 29 October 2011, 22:15
Zobacz na Forum
O matko...Esti za Pepe i Fabio/Alex za Matriego... ehh co za zmiana ;/
10kilan
Saturday, 29 October 2011, 22:29
Zobacz na Forum
Cytując komentatora: Oo 84 a nie 88min. Antonio Conte robi postępy. Nic dodać nic ująć smile.gif

Co najmniej kilka komentarzy z rzędu w tym wątku. To jest forum, a nie czat. Ostrzeżenie.

Harun
kosior007
Saturday, 29 October 2011, 22:36
Zobacz na Forum
Wszystko pięknie ale dlaczego ten mecz na kalendarzu na październik jest 30 a nie 29?Cały czas myślałem, że grają 30 i minął mnie taki spektakl sad.gif
kw0604
Saturday, 29 October 2011, 22:41
Zobacz na Forum
"Glowy w dol i pedalujemy dalej" !!!
raz0r
Saturday, 29 October 2011, 22:55
Zobacz na Forum
Piękne Derby Włoch biggrin.gif
Bardzo dobra gra obu zespołów. Szkoda tego karnego i niewykorzystanych okazji Est... i Del Piero.
Fotel lidera jest NASZ !!!
Forza Juve
r.a.b.
Saturday, 29 October 2011, 22:59
Zobacz na Forum
Man of the Match wędruje do Bonucciego. 2 połowa to był majstersztyk w jego wykonaniu. Takiego Leo chcę oglądać.
Cała drużyna brawo.
matekkuba
Saturday, 29 October 2011, 23:00
Zobacz na Forum
Miło się czyta komentarze na stronie Interu wink.gif.
Mecz średnio nam wyszedł. Prędzej czy później zapłacimy za nonszalancję Pirlo, niedokładność Chielliniego i nieodpowiedzialność Vidala, bo nawet rewelacyjne podanie do Marchisio (ewidentny karny), świetne wejście wślizgiem czy szybkie wyprowadzenie piłki nie uprawnia do zabawy przed swoim polem karnym wśród 3 zawodników Interu. Buffon nam dzisiaj parę razy tyłek uratował, Bonucci z Barzaglim też całkiem przyzwoicie. Skrzydła trochę niemrawe, środek pola potrafi, ale czasem za dużo kombinowania. I atak. Widać, że Matri nie jest do końca zgrany z Mirko, ale potencjał jest. Szkoda, że tylko do 70 minuty, bo później z ruchliwością kiepsko.
Sneijder dzisiaj powinien ze dwie żółte zobaczyć za niesportowe zachowanie.
matekkuba
Saturday, 29 October 2011, 23:01
Zobacz na Forum
Miło się czyta komentarze na stronie Interu wink.gif.
Mecz średnio nam wyszedł. Prędzej czy później zapłacimy za nonszalancję Pirlo, niedokładność Chielliniego i nieodpowiedzialność Vidala, bo nawet rewelacyjne podanie do Marchisio (ewidentny karny), świetne wejście wślizgiem czy szybkie wyprowadzenie piłki nie uprawnia do zabawy przed swoim polem karnym wśród 3 zawodników Interu. Buffon nam dzisiaj parę razy tyłek uratował, Bonucci z Barzaglim też całkiem przyzwoicie. Skrzydła trochę niemrawe, środek pola potrafi, ale czasem za dużo kombinowania. I atak. Widać, że Matri nie jest do końca zgrany z Mirko, ale potencjał jest. Szkoda, że tylko do 70 minuty, bo później z ruchliwością kiepsko.
Sneijder dzisiaj powinien ze dwie żółte zobaczyć za niesportowe zachowanie.
prehlu
Saturday, 29 October 2011, 23:02
Zobacz na Forum
Za takie mecze kocham Juventus
damon
Saturday, 29 October 2011, 23:05
Zobacz na Forum
r.a.b. miło, że zauważyłeś. Miałem napisać to samo - w drugiej połowie Bonucci pokazał, że może być w przyszłości klasowym obrońcą i w ogóle coraz lepiej gra, chyba dlatego, że występuje obok będącego w bdb formie Barzagliego i się od niego uczy.
facio3721
Saturday, 29 October 2011, 23:05
Zobacz na Forum
Świetny meczyk! FORZA JUVE! Włochy są nasze! Come on! smile.gif
giorgio
Saturday, 29 October 2011, 23:14
Zobacz na Forum
pięknie pięknie pięknie smile.gif:)Juve ForeVer ;]http://www.youtube.com/watch?v=ufVLciksXTU
jaro$
Saturday, 29 October 2011, 23:19
Zobacz na Forum
Historia uczy ze ze slabeuszami trzeba wygrywac w drodze do sukcesu smile.gif. Lecz powaznie rzecz biorac, mecz nudny jak tłumaczenie babci ze nie jest sie głodnym. Bramki oczywiscie, ladne i zasluzone. Ale z teza ze wygralismy zasluzenie wstrzymuje sie.

Co do zawodnikow. Buffon co mial zlapac to zlapal, co mial wpuscic to wpuscil. Wydaje mi sie ze mogl lepiej przykryc ten slupek, ale nie jestem bramkarzem i sie nie znam. Choc po strzale Zarate w pierwszej polowie mialem dreszczyk, bo nie jestem pewny czy Gigi obronilby ten strzal gdyby byl uderzony z drugiej strony slupka.
Lichsteiner bardzo ladnie i pewnie.
para stoperow poza Barzaglim bardzo irytujaca wink.gif
Kielon solidnie.
Marchisio wykonal to co potrafi najlepiej, to samo Vidal, choc ta kartka troche doluje moja opinie.
Pirlo, obym sie mylil ze zaczyna troche gwiazdorzyc.
Pepe troche jak nie pepe, za malo go wszedzie bylo.
Matri vide Marchisio.
Vucinic poza bramka na plus zejscia do srodka i podania.
valril
Saturday, 29 October 2011, 23:27
Zobacz na Forum
Pierwsza połowa ładna, cios za cios. Druga to już ostra włoska gra. Mądre zmiany Conte, zmienił wykartkowanego i agresywnego Vidala (choć podobała mi się jego gra), wprowadził Alexa, który w końcówce pokazał jak się dowozi prowadzenie do końca. Także dla trenera okejka. Obrona zagrała poprawnie, środek bez zarzutu ale lewa strona kuleje. Jak szła akcja tamtędy to serce samo stawało. Ogólnie wynik lepszy niż gra. Ale to mi się podoba.
borkos
Sunday, 30 October 2011, 03:27
Zobacz na Forum
Każdy wygrany mecz z Interem jest dobrym meczem wink.gif.

Obrona znów przeciętnie, Barzagli momentami równa do Chielliniego i Bonucciego, choć ciągle jest jednak od tej dwójki lepszy. To co odwalili przy golu dla Interu Kielon i Bonus to jakaś makabra. Pierwszy dał się minąć jak dzieciak, drugi się patrzył jak Maicon wbiega niczym swawolna panienka w nasze pole karne. Jeszcze mógł mu kawę zaproponować po golu.

Naturalnie Lichtsteiner jak zwykle na poziomie, dzisiaj wręcz na wyżynach - super występ. Aktywny z przodu i z tyłu, masa otwierających podań, no czapki z głów.

Pirlo po raz kolejny odwala tracąc w głupi sposób piłkę w sektorze, w którym nie ma prawa jej stracić - strasznie niepokojące, w końcu nam tak mecz zawali. Już z Violą było blisko...

Vidal mnie ponownie rozczarował. Z tyłu rzeczywiście spełnia swoją rolę, choć dzisiaj zaliczył głupie żółtko. Ale z przodu? Kolejny głupi strzał z daleka, dziwne decyzje z piłką u nogi, niecelne dogrania...czegoś innego się po nim spodziewałem, ale ciągle liczę na to, że to po prostu chwilowa niedyspozycja.

Marchisio dalej w formie. O ile w 442/424 faktycznie potrafił zniknąć niczym Predator, o tyle w 433 najzwyczajniej w świecie błyszczy. Jego wejścia ofensywne, rozgrywanie z Matrim i Vucinicem, wyjścia do prostopadłych...jest po prostu boski. Z Milanem najlepszy na boisku, z Violą i Interem jeden z najlepszych. Oby tak dalej Claudio, to może zasłużysz na opaskę kapitana... whistle.gif

Vucinic dzisiaj na poziomie odpowiednim, choć fajerwerków nie było.
Pepe - słaby występ z przodu, z tyłu nieźle.

Matri - smile.gif.

Conte dzisiaj znowu zamieszał ze zmianami [Alex na szpicy] ale generalnie rzecz biorąc...fajnie, że wyciągnął wnioski z wcześniejszych meczów i przynajmniej chwilowo porzucił 424 na rzecz 433.
No i te jego gestykulacje po każdej akcji...smile.gif.
titov
Sunday, 30 October 2011, 08:44
Zobacz na Forum
Strasznie się użytkownicy czepiają Vidala za tę zółtą kartkę. Ale kto temu był winny? Komentatorzy cyfry to dobrze wychwycili, iż był to rezultat kiepskiego podania Chielliniego w poprzek boiska. Vidal być może zbyt gwałtownie, ale poniekąd ratował sytuację. Jest waleczny, ambitny, miał kilka niezłych zagrań. A strzał? Chodzi wam o ten co przeszedł 2 metry obok okienka bramki? Po prostu trzeba próbować. Przyczepcie się do Pirlo za te jego ostatnie strzały smile.gif (choćby to wykończenie w polu karnym i strzał 20m nad bramką biggrin.gif)
Matri zaczyna być przekozakiem, chociaż w drugiej połowie jak wszyscy zawodnicy na boisku słabiej. Nie mieliście wrażenie, że już i Naszym i Interowi brakło tchu do grania w piłkę koło 65-70 minuty? Dziwnie to wyglądało. ;]
Alex Del Piero to mistrz. W takim czasie wywalczył w sumie bodaj 4 faule i miał sytuację, ale nie siadła mu piłka. On powinien wejść w meczu z Genoą, żeby utrzymać wynik jak dziś. Wtedy prawdopodobnie mielibyśmy to 2 pkt więcej smile.gifAle gdybanie... Lidera mamy, bójmy się tylko Milanu póki co.
gawinho
Sunday, 30 October 2011, 10:58
Zobacz na Forum
Bravo Juve wspaniały mecz ! i bezcenna mina kumpla z którym oglądałem mecz i który jest za interem coś wspaniałego wink.gif
aro04071989
Sunday, 30 October 2011, 15:25
Zobacz na Forum
Piekny wieczor na San Siro. Transparent na cala zachodnia trybune w wykonaniu Tifosich Interu, brzmiacy w PL wersji: "Mistrzostwa nie kradne, w Serie B nigdy nie bylem" bardzo rozsierdzil mysle wszystkich kibicow Juve i zapewne tez samych zawodnikow. Bylo to widac w pierwszej polowie spotkania. Oba zespoly wyszly jak na wojne. Pelne uzbrojenie, gotowi na walke cios za cios. Tak tez bylo. Akcja za akcje, mordercze tempo, ktore tez odbilo sie na druzynach w II czesci spotkania. Mysle, ze takze trenerzy postanowili troche ostudzic glowy swoich podopiecznych. Rzadko sie sdarza, aby po 30 minutach hiciora Serie A padly juz 3 bramki.
Ja chcialbym zwrocic uwage na rewelacyjne granie piłka przez Juve. Duzo kombinacyjnych akcji, swietne klepki w srodku pola w wykonaniu Vidala, Pirlo i Marchisio. To moglo imponowac. Bardzo dobre ustawienie Juve i swietnie wyprowadzane kontraataki po ktorych w I czesci powinna pasc przynajmniej jeszcze jedna bramka (czyt. Matri w sytuacji 1 vs. 1 z bodaj Lucio i strzal obok dlugiego slupka).
Kapitalna gra Barzagliego. Nie do przejscia, czyscil wszystko jak profesor i naprawial bledy kolegow (Bonucci, Lichsteiner, Chiellini, ktorzy dali sie niekiedy minac).
Mniej dzis widoczny Pepe, ale jak zawsze z serduchem i nastawiony na walke od 1 minuty do ostatniej. Cwany Vucinic, ktory technicznymi zagraniami stwarzal mnostwo problemow Mediolanczykom.
Buffon, hmm. Przy bramce raczej nie zawinil. Ostry kat, rykoszet po kapitalnym, atomowym jak zwykle strzale najlepszego po stronie Interu-Maicona. Zbyt duzo pracy nie mial. Taka prawda.
Sedzia Rizzoli, nie po raz pierwszy nie wytrzymal presji. Wapno po kosie Castelazziego na Marchisio ewidentne. Co prawda, dziwnie zachowal sie Claudio przy tej sytuacji, gdy w kapitalna czeska uliczke wypuscil go Vidal, lecz nie zmienia to faktu, iz GK Interu powalil go w stylu Bruca Lee, karate mistrza. wink.gif

Trojka naj... zawodnikow Juve w tym meczu to dla mnie:

1) Barzagli
2) Marchisio
3) Vucinic/Lichsteiner


Zasluzone zwyciestwo po pieknym i emocjonujacym meczu. Wiedzialem, ze Juve w hiciorach sie zepnie. Tak bylo chociazby w zeszlym sezonie, gdy w meczach uznawanych za wielkie sportowe wydarzenia we Wloszech, Juventus zazwyczaj wygrywal. Jesli mielibysmy brac pod uwage same spotkania po krypotonimem "hit", Juventus w zeszlym sezonie bylby zdecydowanym mistrzem.
Jednak pisalem juz parokrotnie. Mistrzostwa nie zdobywa sie w meczach z najwiekszymi markami Serie A, lecz wlasnie z Bologniami, Cataniami, Novarami. Tam trzeba konsekwentie gromadzic oczka, i punktowac rywali. Do tego jednak trzeba miec tzw. mentalnosc zwyciezcy, ze nawet po slabszym meczu potrafi sie wygrac, chociazby skromnie bo skromniem, ale wygrac. Juventus moze jeszcze w tym sezonie miec z tym problem. Niestety widac to juz na samym poczatku. Na nasze szczescie, takowe problemy maja wszyscy z czolowki. Zapominajac juz o Interze, ktory z transferai typu: Castaignos, Alvarez, Zarate, Forlan, Obi, Nagatomo i zagubionym Milito oraz sprzedanym Eto'o, Ranierim "niby to Mourinho" na lawce, wyraznie popada w przecietnosc, uf wink.gif Oby moje slowa mialy odzwierciedlenie w rzeczywistosci, az do ostatniej kolejki wink.gif

FORZA JUVE! 011.gif
clyde
Monday, 31 October 2011, 13:42
Zobacz na Forum
Wygrana z Interem w dodatku na ich terenie zawsze cieszy i cieszyć zwyczajnie musi. Nie ukrywam, że obawiałem się tego spotkania mając na uwadze fakt, że Mediolańczycy są rozdrażnieni niepowodzeniami z obecnego sezonu co zresztą było widać na boisku.

Sam mecz, a zwłaszcza pierwsza połowa musiał się podobać. Inter rozpoczął agresywnie atakując bramkę Buffona raz po raz. Na szczęście dla nas jakoś to przetrzymaliśmy okazując sie przy tym bezwzględni w polu karnym. Bardzo cieszy mnie forma Barzagliego, który jeszcze nie tak dawno spisywany był na straty przez wszelakich ekspertów piłkarskich wypadajć przy tym na dłuższy okres z reprezentacji. Swietnie, że do bramki Castelazziego trafił Vucinic; krytykowany za nieskuteczność Czarnogorzec przeplatał świetne akcje tymi nieco słabszymi, ale dzięki zaufaniu jakim daży go Conte w ogólnej ocenie nie zawodzi. Choć nie ukrywam, że liczę na więcej.

Druga połowa to typowe spotkanie serie a na szczycie; pilnowanie dostępu do bramki plus kontry. Szkoda, że Conte zdecydował się wystawić Del Piero na szpicy w tym przypadku najlepiej było postawić na Quagliarelle, który najpewniej lepiej zachowałby się w sytuacji, którą Il Capitano zwyczajnie zepsuł.

Kolejne trzy punkty na koncie, pierwsze miejsce w tabeli i jakby nie patrzeć kolejna wygrana z jednym z pretendentów do tytułu mistrza Włoch. Ja jednak zachowam się przezornie i zachowam entuzjazm na później. Wciąż obawiam sie swego rodzaju załamania formy i wynikających z tego seryjnych strat punktowych. Tak czy inaczej dotychczasowa postawa Conte pozwala mieć nadzieję na dużo lepsze rozgrywki w naszym wykonaniu.
 
 
Juventus vs Napoli
20.05.12 21:00
  Juventus
0
  Napoli
2
M Pkt +/-
1 Juventus 38 84 48
2 Milan 38 80 41
3 Udinese 38 64 17
4 Lazio 38 62 9
5 Napoli 38 61 20
6 Inter 38 58 3
7 Roma 38 56 6
Sklep piłkarski Nike
Juventus
ITALY, ITALIAN REPUBLIC Umberto Pinardi
... urodzil sie 84 lat temu.
CHILE, REPUBLIC OF Arturo Vidal
... urodzil sie 25 lat temu.
Naszą witrynę przegląda teraz 856 gości i 7 użytkownik 
Eric6666, mily1701, Henry Lee, Gąsior007, mack_mnk, pingwin_29, Kamillo