• lightbg
  • lightbg
Serie A (14/38): Juve 2-0 Cesena
marchisio6cesenaJuventus nie bez problemów, ale wygrywa z Ceseną 2-0 w ramach 14 kolejki Serie A po bramkach z drugiej połowy zdobytych przez Claudio Marchisio i Arturo Vidala po rzucie karnym. Ekipa gości dzielnie broniła się przez ponad godzinę, jednak ostatecznie spotkanie kończyła w dziesiątkę, bo czerwoną kartkę ujrzał bramkarz Francesco Antonioli. Bianconeri mogli objąć prowadzenie już dużo wcześniej, ale skuteczności brakowało przede wszystkim Matriemu, na szczęście w porę wyręczyli go pomocnicy.

Już po spotkaniu z Napoli wiadomo było, że trener Antonio Conte nie będzie mógł skorzystać z zawieszonego za kartki Andrei Pirlo, do składu wracał natomiast Claudio Marchisio. W awizowanej jedenastce na Cesenę pojawił się De Ceglie, ale ostatecznie linia obrony nie została zmieniona - przed Buffonem wybiegli Lichtsteiner, Barzagli, Bonucci i Chiellini. Pomoc stworzyli Vidal, Marchisio oraz wprowadzony za dawnego milanistę Pazienza, a w ataku zagrali tradycyjnie Pepe, Matri i Vucinic. W zespole gości szansę na występ mieli dwaj byli juventini - Mutu i Candreva oraz łączony z Turynem Benalouane, ale ostatecznie z tej trójki od pierwszej minuty zagrał tylko Rumun.

Od początku zarysowała się przewaga gospodarzy, którzy przejęli inicjatywę i rozpoczęli ataki na bramkę Ceseny. W trzeciej minucie obrońcami zakręcił Vucinic, dośrodkował w pole karne, ale na pozycji spalonej został złapany Vidal. Kilka chwil później Czarnogórzec dobrze zagrał do ustawionego przed szesnastką Pepe, który klatką piersiową podał piłkę do niekrytego Matriego, ale ten mając przed sobą tylko Antoniolego uderzył wysoko ponad poprzeczką. Nie minęło sześćdziesiąt sekund, a Pepe popisał się technicznym lobem nad obrońcami wprost do wbiegającego pod bramkę Vidala, Chilijczyk jednak zamiast strzelać próbował wycofać piłkę na jedenasty metr, skąd wybili ją obrońcy. Cesena bodaj po raz pierwszy wyszła z własnej połowy, Chiellini jednak świetnie przeciął podanie, Pazienza rozpoczął kontrę, której zakończył nie zdołał Vucinic. W 11 minucie doszło do pierwszej kontrowersyjnej sytuacji w spotkaniu - długie podanie na skraj pola karnego otrzymał Lichtsteiner, którego powalił tuż przed szesnastym metrem obrońca rywali - arbiter Doveri nie podyktował jednak nawet rzutu wolnego, a wskazał na narożnik boiska, skąd wznawiać grę mieli gospodarze. Gra po upływie kwadransa stała się nieco bardziej wyrównana, choć i tak Pazienza dwukrotnie posyłał dokładne podania na skrzydło do Lichtsteinera, który raz celnie podał do Pepe (jego uderzenie przeleciało nad poprzeczką), a drugi raz został zablokowany. Gdy mijało pół godziny gry, o strzał pokusił się Marchisio - piłka po rzucie rożnym trafiła przed pole karne, skąd pomocnik Juve posłał mocne uderzenie, które po rykoszecie i tak trafiło w ręce Antoniolego. Cesena po raz drugi na nieco dłużej zagościła na połowie Bianconerich - Martinho rozpoczął kontrę, ale jego krzyżowe podanie na drugie skrzydło do Ghezzala było za mocne i od bramki rozpoczął Buffon. Przez kolejne 120 sekund gospodarze byli dużo bliżej zdobycia bramki - najpierw obrońcy niedawnego beniaminka musieli wybić kilka kolejnych wrzutek, a następnie Marchisio dobrze rozegrał grę na skraju pola karnego, podał do Matriego, jednak ten ponownie nie trafił czysto w piłkę - w efekcie mimo sporego zagrożenia golkiper gości nie musiał nawet interweniować. Na 6 minut przed upływem 45 minuty Pepe z Vidalem próbowali skopiować akcję Matriego i Marchisio z meczu z Interem - Włoch rozegrał sobie piłkę z Chilijczykiem, ale zamiast strzelać, wbiegł w pole karne i został zablokowany. Sama końcówka pierwszej odsłony to trzecia akcja gości zakończona fatalnym zagraniem Ghezzala ponad poprzeczką, a także uderzenie Vucinica sparowane przez Antoniolego oraz próba odegrania piłki przez Bonucciego do Czarnogórca, zakończona niepowodzeniem. Chwilę później arbiter gwiżdże na przerwę, a na tablicy utrzymuje się bezbramkowy remis. Juventus dominuje, jednak brakuje skuteczności w ostatnich momentach akcji.

W trakcie przerwy trener Conte nie dokonał jednak żadnych zmian, natomiast jego vis-a-vis z Ceseny, Daniele Arrigoni, wprowadził Malongę za niewidocznego Bogdaniego. Siedzący na trybunach Andrea Pirlo nie wyglądał na zachwyconego z utrzymującego się przez całą pierwszą połowę 0-0, podobnie jak reszta kibiców Juventusu. Początek drugich 45 minut wyglądał analogicznie jak cała pierwsza połowa - gospodarze nie ustawali w atakach, brakowało jednak zachowania zimnej krwi w momencie oddania strzału - dwie świetne okazje po akcjach Vucinica zmarnował Pepe - najpierw po sparowanym strzale skrzydłowy Juve próbował dobijać, ale trafił prosto w Antoniolego, a następnie po centrze Chiellinego piłkę głową skierował tuż obok słupka. Conte nie czekał dłużej ze zmianami i chyba po raz pierwszy jeszcze przed upływem godziny gry wprowadził na murawę najpierw Quagliarellę, a potem Del Piero. Obaj wprowadzili sporo ożywienia w ofensywie - po centrze tego pierwszego Vidal mógł zaliczyć asystę, jednak niedokładnie zagrywał do Pinturrichio. Alex również ładnie radził sobie z obrońcami rywali, po jego centrze piłka została wybita pod nogi Pazienzy, a Michele posłał mocne, jednak niecelne, uderzenie na bramkę rywali. W 63 minucie doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzenia - mocno spóźniony Marco Rossi kopnął w głowę Del Piero, rozcinając łuk brwiowy. Na rękach Alexa pojawiła się krew, lekarze nie byli w stanie go opatrzeć na boisku, przez co po sześciu minutach gry Włoch musiał opuścić na noszach plac gry, a zmienił go Giaccherini. Arbiter Doveri nie dopatrzył się jednak niczego szczególnego w starciu obu piłkarzy i nie ukarał obrońcy Ceseny nawet żółtym kartonikiem. Chwilę później zagotowało się pod bramką Buffona - bardzo szybką kontrę wyprowadził Martinho, który oddał nawet strzał, sparowany przed siebie przez Gigiego. Czas upływał coraz szybciej i pojawiły się pierwsze obawy, że Bianconeri mogą stracić punkty przed własną publicznością - w 72 minucie szczęście uśmiechnęło się jednak do Marchisio - Claudio otrzymał podanie od Vidala, będąc na skraju pola karnego, odwrócił się w przeciwną stronę i posłał dokładny strzał z lewej nogi - piłka przeleciała tuż obok słupka, Antonioli próbował interweniować, jednak nie dał rady i puścił pierwszego gola w spotkaniu. Nieco ponad 5 minut później doskonałej okazji nie wykorzystał Pepe - Giaccherini dostał dobre podanie od Quagliarelli, udało mu się minąć rywala, wbiegł w pole karne, podał na 11 metr do Simone, który jednak uderzył obok bramki. W 82 minucie doszło do kolejnej kontrowersyjnej sytuacji - Antonioli tak wybijał piłkę spod nóg Giaccheriniego, że ten został powalony, a sędzia wskazał na wapno, pokazując dodatkowo bramkarzowi czerwoną kartkę. Cesena chwilę wcześniej wykonała wszystkie dostępne zmiany, przez co między słupkami stanął obrońca Rodriguez, który nie miał większych szans przy uderzeniu z jedenastu metrów w wykonaniu Vidala, 2-0 stało się faktem i już raczej nic nie mogło zagrozić Bianconerim w odniesieniu zwycięstwa. 5 minut później bliski co prawda zdobycia kontaktowej bramki był Eder, który otrzymał podanie ze skrzydła, jednak Brazylijczyk nie był w stanie skierować celnie piłki i od bramki zaczynał Buffon. W doliczonym czasie gry gospodarze stworzyli sobie jeszcze dwie groźne okazje na podwyższenie prowadzenia - za pierwszym razem przepchnięty przez obrońców został jednak Giaccherini, a w drugiej na linii strzału Quagliarelli stanął Lichtsteiner.

Sędzia chwilę później zagwizdał po raz ostatni, a kolejny komplet punktów pozostał w Turynie - choć można mieć nieznaczne pretensje o brak skuteczności, przez który zespół męczył się aż 70 minut, zanim przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Juventus - Cesena 2-0 (0-0)
bramki: 72' Marchisio, 83' Vidal (k.)

Juventus (4-3-3): Buffon - Lichtsteiner, Chiellini, De Ceglie - Vidal, Pazienza, Marchisio - Pepe, Vucinic (57' Del Piero, 63' Giaccherini), Matri (51' Quagliarella)
Cesena (4-4-2): Antonioli - Rossi, Rodriguez, Von Bergen, Lauro - Ghezzal, Guana, Parolo, Martinho (77' Candreva) - Bogdani (46' Malonga, 77' Eder), Mutu

żółte kartki: 15' Ghezzal, 28' Rossi

sędzia: Doveri

Najciekawsze akcje spotkania:
3' Groźnie po centrze Vucinica, ale piłka spada pod nogi Vidala, będącego na pozycji spalonej
7' Świetnie stworzona akcja przez Vucinica, Pepe zgrywa piłkę Matriemu, który uderza jednak fatalnie
8' Doskonałe zagranie Pepe do wbiegającego w pole karne Vidala, ten jednak nie strzela, a jego podanie nie trafia do nikogo z kolegów
10' Juve wychodzi z kontrą - piłka trafia do Vucinica, którego podanie na piąty metr przejmuje Antonioli
11' Kontrowersyjna sytuacja tuż przed polem karnym Ceseny - Lichtsteiner powalony na linii szesnastki, ale arbiter wskazuje jedynie na rzut rożny dla gospodarzy
13' Długie podanie Pazienzy do Lichtsteinera, Stephan zgrywa pod nogi Pepe, który uderza ponad poprzeczką
19' Świetne podanie Pazienzy do Lichtsteinera, a jego centra zostaje przecięta przez obrońców
30' Rzut rożny wykonany po ziemi, piłka wystawiona do Marchisio, ten strzela, ale piłka po rykoszecie ląduje w rękach Antoniolego
31' Cesena wychodzi z kontrą, ale krzyżowe podanie Martinho nie trafia do Ghezzala, od bramki Buffon
33' Juve mocno przycisnęło - kilka wrzutek w pole karne Ceseny jedna po drugiej, ale Antonioli nie musiał nawet interweniować
34' Przechwyt Marchisio na skrzydle, podanie na 16 metr trafia co prawda do Matriego, ale ten znowu nie trafia w piłkę
39' Dwójkowa akcja Pepe z Vidalem, który wystawia piłkę temu pierwszemu, jednak jego strzał niecelny
45' Cesena wychodzi z pierwszą ofensywną akcją, ale fatalne podanie ponad bramką posyła Ghezzal
45' Dobrze na skraju pola karnego zachowuje się Vucinic, ale jego strzał paruje Antonioli
45+1' Centra w pole karne prosto na głowę Bonucciego, ten zgrywa ją wzdłuż bramki, ale podania nie sięga Vucinic
51' Vucinic z dystansu, Antonioli paruje, dobitka Pepe, golkiper Ceseny ponownie górą
54' Vucinic piętą odgrywa do Chiellinego, ten doskonale dośrodkowuje, ale uderzenie głową w wykonaniu Pepe mija bramkę Ceseny
58' Świetne zagranie Quagliarelli do wbiegającego w pole karne Vidala, Arturo jednak niedokładnie podaje do Del Piero
59' Magia ze strony Quagliarelli i Del Piero, ale Cesena nadal się broni,korner dla gospodarzy
61' Quagliarella utrzymuje się przy piłkce na 20 metrze, ale jego mocny strzał ląduje ponad poprzeczką
62' Del Piero świetnie na skrzydle, piłka spada pod nogi Pazienzy, który oddaje bardzo mocny strzał, jednak niecelny
63' Del Piero kopnięty przez Rossiego w głowę, głowa Alexa cała we krwi, arbiter nie dopatrzył się przewinienia, Pinturrichio nie może kontynuować gry
66' Martinho wyprowadza kontrę Ceseny, oddaje strzał, sparowany przez Buffona
72' Claudio Marchisio! Antonioli pokonany! Vidal wystawia piłkę Włochowi, który przekłada ją sobie na lewą nogę i celnym strzałem z linii pola karnego otwiera wynik spotkania!
77' Vidal uderza po rzucie wolnym podyktowanym za faul na Quagliarelli, pewnie broni Antonioli
78' Doskonała akcja Juve - Quagliarella świetnie zagrywa na skrzydło do Giaccheriniego, Emanuele mija rywala i wbiega w pole karne, dokładnie podaje na 11 metr do Pepe, który jednak uderza niecelnie
81' Rzut karny dla Juve! Cesena dokończy mecz w dziesiątkę, czerwoną kartką ukarany Antonioli za faul na Giaccherinim
83' Vidal ustawia piłkę, Rodriguez między słupkami, Chilijczyk nie popełnia błędu, 2-0 dla Juve!
86' Pepe na skrzydle próbuje zagrywać w pole karne, ale zostaje zablokowany, rzut rożny dla Juve
87' Cesena dość odważnie na lewym skrzydle, korner dla gości, po którym bliski powodzenia był Eder
90+1' Giaccherini otrzymuje dobre podanie, wbiega w pole karne, ale zostaje przepchnięty przez obrońców rywali
90+3' Dalekie podanie do Pepe, którego centra trafia pod nogi Vidala, jednak jego próbę paruje Rodriguez
Komentarze [92] Odśwież komentarze
worf
Sunday, 04 December 2011, 16:22
Zobacz na Forum
Jeżeli ktoś z was ma Cyfrę + to na kanale 336 jakiś arabski program można obejrzeć mecz kanał nazywa się IctimaiTV.
wloski
Sunday, 04 December 2011, 16:25
Zobacz na Forum
Ale nudy w tym meczu, a to z powodu Ceseny, bo się bronią i nie mają ochoty cokolwiek w kierunku bramki Buffona robić.
conair
Sunday, 04 December 2011, 16:32
Zobacz na Forum
W takich meczach przydalby sie Luca Toni. Tyle wrzutek i nie ma kto wykonczyc. Luca wie kiedy i jak glowe wsadzic i pare bramek moglby zaladowac.
diver90
Sunday, 04 December 2011, 16:35
Zobacz na Forum
Cesena broni się całą 11 a nasi napastnicy jak na razie mają rozregulowane celowniki. Oby szło im lepiej, bo 1 pkt z Ceseną to będzie wstyd
martino
Sunday, 04 December 2011, 16:40
Zobacz na Forum
czuję że będzie remis
diver90
Sunday, 04 December 2011, 16:42
Zobacz na Forum
No niestety na to się zapowiada...ale mam nadzieję że chłopaki dadzą radę i 3 pkt będą nasze
conair
Sunday, 04 December 2011, 16:45
Zobacz na Forum
no panie Antek, Casena nie jest w stanie nam zagrozic. Trzeba zwiekszyc sile ofensywna juz od drugiej polowy. Krasic za Pepe lub Quaglia/Del Piero za Bonu i gra trzema obroncami. Niestety znajać Conte zmiany zrobi dopiero kolo 80 minuty.
zako
Sunday, 04 December 2011, 16:46
Zobacz na Forum
Brakuje nam ostatniego dokładnego podania. Vucinic do zmiany nic nie gra widziałem że FQ się rozgrzewał może za niego wejdzie ( oby ).
worf
Sunday, 04 December 2011, 16:47
Zobacz na Forum
No i do przerwy remis. Mam nadzieję, że po przerwie będzie lepiej i że strzeli Juventus przynajmniej jedną bramkę nie tracąc przy tym żadnej.
martino
Sunday, 04 December 2011, 16:47
Zobacz na Forum
Quaglia rozgrzewał się, tylko co z tego skoro w 80 minucie wejdzie bezużyteczny Giaccherini
domin100
Sunday, 04 December 2011, 16:48
Zobacz na Forum
jak można remisować z taką drużyną na własnym terenie?! Może i Cesena broni się w 11, ale my gramy piach. Tak wolno rozgrywają piłkę w ataku, że masakra.. Vucinic już po przerwie nie powinien się pojawiać.
pudzian
Sunday, 04 December 2011, 16:49
Zobacz na Forum
zako co Ty gadasz ze Vucinic nic nie gra-on jest najwiekszym zagrozeniem,jakby mial wiecej szczescia to by strzelil,Ty chyba inny mecz ogladasz
zurawinho
Sunday, 04 December 2011, 16:53
Zobacz na Forum
Szczęście sobie trzeba wypracować. Póki co Vucinic wali po szybach.
forza juveǃǃǃǃǃ
Sunday, 04 December 2011, 16:53
Zobacz na Forum
@domin100 Jaja sobie robisz? Vucinic jest chyba najlepszy na boisku. Matri do zmiany, nic dziś nie gra, oby FQ wszedł od razu na drugą połowę.
kw0604
Sunday, 04 December 2011, 16:55
Zobacz na Forum
zalozcie sobie okulary!!! co wy chcecie od Vucinica?! zgadzam sie z pudzianem. Vucinic stanowi chyba najwieksze zagrozenie jak dotychczas. Krecil obroncami, jak chcial. Brakowalo mu tylko szczescia w ostanich fazach akcji. Z reszta jak calemu zespolowi
stanley_leon
Sunday, 04 December 2011, 16:56
Zobacz na Forum
No właśnie.... Wszyscy się uwzięli na Vucinica i jak drużyna nie gra, to wszystko na niego... Najlepszy zawodnik póki co. Matri piłki dobrze przyjąć dziś nie potrafi, do zmiany za FQ. I przede wszystkim musimy zacząć grać szybciej i agresywniej. I bd dobrze : ))
domin100
Sunday, 04 December 2011, 16:57
Zobacz na Forum
hahaa Vucinic najlepszy na placu? w czym? W próbie mijania z boku pola karnego i wychodzeniu z piłką poza boisko czy w "próbowaniu" gry piętami?! Miał jeden strzał w środek bramki i jedną podcinkę w pole karne do Pepe. A tak to tylko zwalnia każdą akcję.
stanley_leon
Sunday, 04 December 2011, 16:59
Zobacz na Forum
To pokaż mi lepszego zawodnika... Nasi stoją w miejscu, Vucinic się stara i próbuje albo to grę kreować albo samemu wykańczać. Co ma poradzić że nasi stoją w miejscu i nie ma komu podać...
conair
Sunday, 04 December 2011, 17:01
Zobacz na Forum
Również potwierdzam, ze Vucinic stanowi dzisiaj najwieksze zagrozenie pod bvramka Caseny. Fakt, ze pare akcji mial slabych, ale kilka niezlych.
domin100
Sunday, 04 December 2011, 17:02
Zobacz na Forum
najlepsza jest... obrona. I to tylko świadczy o innych. Wydaje mi się, że dzisiaj lepiej zagrać prostą piłkę do najbliższego zamiast kombinować
iack
Sunday, 04 December 2011, 17:02
Zobacz na Forum
Ja bym zostawił Mirko, a Quagliarellę wpuścił za Matriego. I Aleksa za Pazienzę.
conair
Sunday, 04 December 2011, 17:02
Zobacz na Forum
brawo, zadnych zmian ;] hahaha
kw0604
Sunday, 04 December 2011, 17:03
Zobacz na Forum
Skoro Vucinic nie byl najlepszy, to pokazcie innego zawodnika, co tak sie staral i probowal wchodzic w pole karne! Czas na druga polowe! smile.gif
martino
Sunday, 04 December 2011, 17:05
Zobacz na Forum
Conte jest chyba slepy i nie widzi że Matriemu kompletnie dzisiaj nie idzie
gąsior007
Sunday, 04 December 2011, 17:06
Zobacz na Forum
Mówicie i macie Fabio smile.gif
martino
Sunday, 04 December 2011, 17:06
Zobacz na Forum
nareszcie zmiana, chyba jednak nie jest slepy
diver90
Sunday, 04 December 2011, 17:07
Zobacz na Forum
NO i mamy Fabio na boisku smile.gif
stanley_leon
Sunday, 04 December 2011, 17:07
Zobacz na Forum
Obyśmy w końcu strzelili... smile.gif) FQ za Matri! Co się stało... smile.gif) Co by nie mówić mi się Pazienza podoba. TO nie Pirlo, ale pare razy ładnie zagrał i nie ma irytujących strat jak czasem właśnie Pirlo.
gąsior007
Sunday, 04 December 2011, 17:11
Zobacz na Forum
Alex !!!
domin100
Sunday, 04 December 2011, 17:12
Zobacz na Forum
Chyba jednak Mirko nie był najlepszy na boisku skoro już schodzi
stanley_leon
Sunday, 04 December 2011, 17:16
Zobacz na Forum
To jest właśnei nie zrozumiała zmiana wg mnie... Już bardziej Pepe powinien zejść... W 1 połowie Mirko był najlepszy ; ]
stanley_leon
Sunday, 04 December 2011, 17:18
Zobacz na Forum
Ajjj Pazienza... ; )
gąsior007
Sunday, 04 December 2011, 17:19
Zobacz na Forum
Kurde oby się z tego wylizał :/
gąsior007
Sunday, 04 December 2011, 17:20
Zobacz na Forum
Ku...a mać to sobie Alex pograł szlag by trafił -'-
diver90
Sunday, 04 December 2011, 17:21
Zobacz na Forum
Ajjj....fatalnie.. bez Alexa to będzie nam bardzo ciężko...
worf
Sunday, 04 December 2011, 17:21
Zobacz na Forum
Ze stałego fragmentu trzeba będzie chyba strzelić bramę bo z akcji jest ciężko są sytuacje ale piła obok bramy lub w rękach Antonioliego.
pedro1980
Sunday, 04 December 2011, 17:23
Zobacz na Forum
dajcie strone gdzie oglondne juve
stanley_leon
Sunday, 04 December 2011, 17:24
Zobacz na Forum
Co ten sędzia robi.. Nie mam pytań, 2 żółta dla Rossiego powinna być.....
stanley_leon
Sunday, 04 December 2011, 17:25
Zobacz na Forum
http://cl12.ucoz.es/
milosz998
Sunday, 04 December 2011, 17:26
Zobacz na Forum
Nie ma co Cesena w formie jest. ALe śmieszy mnie to że Milan ma do nast zaledwie 2 punkty straty a jeszcze dziś może się z nami zrównać punktowo... Ogrywamy ich 2:0, ciągle gramy ciężkie mecze podczas gdy oni jakieś lajtowe spotkanka. My non stop Inter, Fiorentina, Milan, Napoli, Lazio teraz troche lżej chociaż akurat Cesena jest w formie, a za tydzień znowu Roma...Powinni takie spotkania nm rozłożyć bardziej.
worf
Sunday, 04 December 2011, 17:28
Zobacz na Forum
JJJEEEEEEEEEEEEEE SSSSSSSSSSSSSTTTTTTTTTTTTT Marchisio w KOŃCUUUUUUUUU
diver90
Sunday, 04 December 2011, 17:28
Zobacz na Forum
GOL!!!!!
diver90
Sunday, 04 December 2011, 17:28
Zobacz na Forum
GOL!!!!!
milosz998
Sunday, 04 December 2011, 17:29
Zobacz na Forum
MARCHISIO!!!!!! Dlatego uważam właśnie że gdyby zagrał z Napoli to byłoby inaczej smile.gif_
kamilo600v
Sunday, 04 December 2011, 17:29
Zobacz na Forum
W końcu gol:) brawo Marchisio
stanley_leon
Sunday, 04 December 2011, 17:29
Zobacz na Forum
W KOŃCUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!! Marchisio!!!
gąsior007
Sunday, 04 December 2011, 17:29
Zobacz na Forum
Claudio !!!!!!!.....Marchisio !!!!!!!!!!!!
diver90
Sunday, 04 December 2011, 17:29
Zobacz na Forum
W końcu wykończenie ładnej akcji smile.gif
worf
Sunday, 04 December 2011, 17:30
Zobacz na Forum
Man nadzieje że Cesena się odkryje teraz, nic w końcu nie mają do stracenia i że zaraz dobije Juventus Cesenę.
kw0604
Sunday, 04 December 2011, 17:30
Zobacz na Forum
MARCHISIO
kw0604
Sunday, 04 December 2011, 17:31
Zobacz na Forum
3
benzi
Sunday, 04 December 2011, 17:31
Zobacz na Forum
GOOOOOOOOOOOL!! w końcu biggrin.gif
worf
Sunday, 04 December 2011, 17:37
Zobacz na Forum
Karny spokojnie, oby strzelili. Czerwo dla Antonioliego.
stanley_leon
Sunday, 04 December 2011, 17:37
Zobacz na Forum
KARNY!
milosz998
Sunday, 04 December 2011, 17:38
Zobacz na Forum
Nie strzelą tego kurde biggrin.gif Teraz by się Alex przydał! biggrin.gif
gąsior007
Sunday, 04 December 2011, 17:38
Zobacz na Forum
Powinien być karny, bo sam nie wiem razz.gif
worf
Sunday, 04 December 2011, 17:39
Zobacz na Forum
Jes tkarny Antoniolo wywalony, Vidal 2:0
stanley_leon
Sunday, 04 December 2011, 17:39
Zobacz na Forum
Bład sędziego chyba, no ale cóż : )) ważne żeby strzelił smile.gif)
gregorioo
Sunday, 04 December 2011, 17:40
Zobacz na Forum
Bravo ! Chyba Giancherini zdobył karnego i wywalił Antonioliego razz.gif Wreszcie się chłopak przydał biggrin.gif
kw0604
Sunday, 04 December 2011, 17:40
Zobacz na Forum
Kolejne trzy oczka w tabeli wink.gif
benzi
Sunday, 04 December 2011, 17:40
Zobacz na Forum
dziwna sytuacja ale ważne że z korzyścią dla nas :] i mamy 2 do 0
worf
Sunday, 04 December 2011, 17:42
Zobacz na Forum
Karny należał się jak najbardziej przynajmniej pierwsze wrażenie takie było, że ewidentne wapno.
yugin
Sunday, 04 December 2011, 17:46
Zobacz na Forum
Jaki karny, w żadnym przypadku Antonioli wybijał piłkę, ale cóż błędy są wliczone w ten sport, ważne że 3 oczka wędrują do Turynu.Na marginesie brakuje u nas decyzji o strzałach z dystansu, w końcu u nich nie ma bramkarza.
worf
Sunday, 04 December 2011, 17:47
Zobacz na Forum
Quagliarella chyba jest rzeczywiście bez formy nie potrafił pokonać "bramkarza" z pola, bo chyba na bramce Ceseny stoi zawodnik z pola.
milosz998
Sunday, 04 December 2011, 17:48
Zobacz na Forum
Fabio i jego wykończenie.... Podoba mi się dziś gra Vidala, walczy jak nigdy

EDIT:

2:0 jest dobrze smile.gif Martwi mnie że za tydzień znowu ciężko podczas gdy Milan ma sielanke... ;/
008.gif 002.gif 011.gif 001.gif 005.gif
stanley_leon
Sunday, 04 December 2011, 17:50
Zobacz na Forum
Haha Lichts obronił Cesenę przed utratą 3 bramki xd
charlie
Sunday, 04 December 2011, 17:54
Zobacz na Forum
Miałem wrażenie, że chcieli wejść z piłką do bramki. Nie wychodziliśmy z ich połowy a strzałów jak na lekarstwo. Ale z drugiej strony nie ma się co dziwić, przeciwnik grał ustawieniem 1 - 8 - 2. : ))
rolek
Sunday, 04 December 2011, 17:56
Zobacz na Forum
Roma wykartkowana, elegancko smile.gif
iack
Sunday, 04 December 2011, 17:59
Zobacz na Forum
Teraz najważniejsze- co z Aleksem!!? szkoda go strasznie, bo dobrze wszedł w mecz. Karnego nie było, ale 3pkt się należą:)
yugin
Sunday, 04 December 2011, 18:00
Zobacz na Forum
dokładnie rolek, Roma wykartkowana a u nas meczyk na czysto.
mike
Sunday, 04 December 2011, 18:01
Zobacz na Forum
Cieszy mnie postawa Romy w dzisiejszym meczu z fiołkami smile.gif jeśli w tygodniu nie będzie kontuzji to w meczu z Romą wyjdziemy w najmocniejszym ustawieniu. Forza JUVE !
leon
Sunday, 04 December 2011, 18:01
Zobacz na Forum
Ok, mecz się już zakończył, więc proponuję przestać spamować, tylko wyrazić o nim swoją opinię. Następne posty w tym stylu jak powyżej będą karane.
zako
Sunday, 04 December 2011, 18:10
Zobacz na Forum
Ciężki mecz z broniącym się rywalem. Brakowało nam skuteczności. Wynik 2:0 jest dobry no i wracamy na fotel lidera. Forza Juve !!!
worf
Sunday, 04 December 2011, 18:12
Zobacz na Forum
Martwi trochę nieskuteczność Juventusu, bo przewaga była widoczna gołym okiem z drugiej strony jak Cesena się broni całym zespołem to nie ma co narzekać. Cieszą 3 pkt i oby tak dalej.
aro04071989
Sunday, 04 December 2011, 18:13
Zobacz na Forum
Obawialem sie tego spotkanie. Raz, ze w dzisiejszej 11-stce zabraklo kreatora Pirlo a dwa, ze pojedynki z druzynami ktore sa zainteresowane walka o utrzymanie (choc Cesene przed sezonem widzialem w srodku tabeli) sa dla Juve zawsze bardzo trudne ze strony psychologicznej jak i czysto sportowej. Pamietac, wszakze trzeba, ze poprzednie sezony daly nam do zrozumienia, ze druzyny z tzw. topu ogrywamy a z papierowymi mieczakami sie bardzo meczymy.
Chcialbym pochwalic za wystep Pazience. Ci co przygladali sie Napoli i probowali zrozumiec fenomen Mazzariego i jego zespolu, na pewno wiedza jak wazna postacia w ukladance wczesniej wspomnianego szkoleniowca byl Michele. Zawodnik ktory potrafi swietnie ustawiac sie w srodku pola i rozgrywac jak i wyluskiwac pilki. Na szczescie pozbylismy sie jednostronnych i biernych agresorow typu Sissoko i Poulsen i mamy kreatywna pomoc z przede wszystkim Marchisio, Pirlo i Vidalem.
Marchisio urasta na najwieksza postac Serie A. W koncepcji szalonego i bardzo spontanicznie reagujacego Juventiniego z krwi i kosci - Conte, prezentuje sie rewelacyjnie. Majacy duzo swobody Vucinic, grzeszy swoja nieskutecznoscia, lecz naprawde potrafi kreowac gre.
Przez pierwsza czesc spotkania jak i poczatek drugiej, Juventus przyslowiowo bil glowa w mur. Stosujacy obrone Czestochowy gracze Ceseny nie potrafili wykorzystac faktu, iz z przodu maja bardzo sprytnego i przebojowego Mutu, przez co Buffon byl praktycznie bezrobotny a majacy ostatnio trudny okres Bonucci nie popisal sie zadna fatalna interwencja oraz nieumiejetnym ustawieniem sie.

Ciesza 3 pkt. lecz prawde mowiac, rzut karny po rzekomym faulu Antoniolego byl bardzo watpliwy, by nie powiedziec, ze wyimaginowany. Sedziowie ostatnimi czasy nie maja inklinacji do gwizdania na rzecz Juve, lecz jutro we Wloskiej prasie (szczegolnie tej Mediolanskiej) moga ukazac sie artykuly o odebraniu nadziei Cesenie na korzystny rezultat.

Jednakze, brawo Juve! 011.gif
cross
Sunday, 04 December 2011, 18:17
Zobacz na Forum
czemu przez prawie cały czas było na stronie, że mecz o 20:45. Nie obejrzałem go! ;/
kamillo
Sunday, 04 December 2011, 18:20
Zobacz na Forum
"Cross" wrote:
czemu przez prawie cały czas było na stronie, że mecz o 20:45. Nie obejrzałem go! ;/

Musiałeś źle spojrzeć - na SoloJuve przynajmniej od dwóch tygodni jest informacja, że mecz był zaplanowany na 15:00, ja to tak ustawiałem mniej więcej ten czas temu, jak się pojawiło oficjalne info o tym.
borkos
Sunday, 04 December 2011, 18:23
Zobacz na Forum
Taki sobie ten mecz był. Obnażył naszą największą słabość, brakowało nieszablonowych zagrań z przodu, jedynie Vucinic starał się coś wykombinować i nawet nieźle mu to wychodziło - jak dla mnie zupełnie niezrozumiała zmiana, zwłaszcza, że po drugiej stronie grał bezproduktywny i nieskuteczny Pepe...

Matri dzisiaj grał straszną kaszanę, aż żal było patrzeć. Pepe jak wspomniałem również słabo.

Cieszy to, że Pazienza się nadaje do tego by grać, nie odstawał specjalnie od Vidala i Marchisio. Co do tego ostatniego, to bym się wstrzymał z peanami na jego cześć, bo dzisiaj poza bramką pokazał naprawdę niewiele...

Ciężki i dziwny mecz, ważne, że są 3 punkty.

Co jeszcze ważniejsze, Roma zagra z nami za tydzień bez Gago, Juana i Krkica - wielkie dzięki panowie tuptup.gif .
cross
Sunday, 04 December 2011, 18:23
Zobacz na Forum
No może. Trudno, ważne, że wygrana i lecimy dalej smile.gif
darko
Sunday, 04 December 2011, 19:24
Zobacz na Forum
No mecz bardzo słaby w naszym wykonaniu i ogólnie nudny.Nie tego się spodziewałem po odmienionym Juve. Jednak trzeba pamiętać, że zespół jest ciagle w budowie. Conte być może bał sie właśnie takiej Ceseny, dlatego wystawił pełen możliwy skład. Może wiedział co nas czeka w starciu ze słabszym rywałem, że blokujemy sie psychicznie i nagle kopiemy się po nogach. Dzisiaj jednak zawiodła podstawowa formacja, na czele z Matrim. Brak Pirlo az za bardzo widoczny. Marchisio słabo , pozza golami, które ostatnie strzela jest póki co naszym wybawcą.No nic , wazne są te 3 punkty i to, że wciąż mamy lidera smile.gif.
borkos
Sunday, 04 December 2011, 19:40
Zobacz na Forum
Tak patrząc po terminarzu, to wypada od chłopaków wymagać kompletu zwycięstw w pięciu pozostałych meczach sezonu. Wszystko poniżej 13pkt/15pkt będzie porażką.

Z Cagliari czuję, że może być remis właśnie...
apo
Sunday, 04 December 2011, 19:50
Zobacz na Forum
W tej rundzie zostało nam jeszcze 6 meczów, w tym 3 cięzkie wyjazdowe z Romą ,Atalanta i Udinese .Gdyby udało się w nich zdobyć te 15 pkt. ,było by świetnie.
borkos
Sunday, 04 December 2011, 20:16
Zobacz na Forum
Zapomniałem, że mamy zaległy z Udinese - faktycznie...kiedy on będzie rozegrany?

Co do Romy, to bez Krkica, Juana i Gago musimy ich po prostu pokonać.
r.a.b.
Sunday, 04 December 2011, 20:25
Zobacz na Forum
Roma w obronie bez Juana ,Burdisso,Rosiego i Kjaera. jak nie walniemy im 4 bramek to będzie porażka;)
darek_juve
Sunday, 04 December 2011, 20:45
Zobacz na Forum
Mam takie jedno pytanie: czy was też nie irytuje to, że Juventus przestaje grać przy prowadzeniu?? Przykładem jest dzisiejszy mecz z Cesena; nie dość że grała w osłabieniu to na dodatek na bramce stał piłkarz który nie miał pojęcia o tym jak się zachować podczas najprostszej akcji; samo się prosiło żeby potraktować naszych przeciwników jakimś zwykłym strzałem z dystansu, a my zamiast dobić rywala pokazać naszą siłę, strzelamy tylko 2 bramki; mecz z Napoli też to pokazuje, no jestem pełen podziwu, że Juve było w stanie po tak ciężkim meczu podnieść się i zremisować, ale kiedy strzeliliśmy gola na 3:3(była wtedy 80 min) to Juve zamiast wykorzystać to, że psychicznie są teraz silniejsi i przeprowadzić jakąś porządna mocną akcję, wygrać ten mecz!!! to oni zaczęli pieścić piłkę i nie zamierzali już walczyć o nic więcej więc r.a.b mi się nie wydaje, że Romie nie strzelimy 4 gole ale co najwyżej 2 mimo wszystko wygrana z Romą bardzo mnie ucieszy!!!!!!
aro04071989
Sunday, 04 December 2011, 20:50
Zobacz na Forum
Mysle, ze w meczu z Cesena nie trzeba sie zanadto podniecac i cisnac na jak najwyszy rezultat. No bo po co? 2:0, pewne 3 pkt i to najwazniejsze a sily trzeba zostawic na najblizsze, bardzo trudne mecze.
Zwlaszcza, ze zdobycie pierwszej bramki nie przyszlo latwo.
evolution
Sunday, 04 December 2011, 20:53
Zobacz na Forum
Taką rozbitą romę myślę że spokojnie rozklepiemy 3-0 Forza Juve
klemens
Sunday, 04 December 2011, 21:24
Zobacz na Forum
Quote:
Zapomniałem, że mamy zaległy z Udinese - faktycznie...kiedy on będzie rozegrany?

21 grudnia

Radośc Conte po bramce Marchisio epicka lol.gif
valril
Sunday, 04 December 2011, 22:12
Zobacz na Forum
Cóz. Mecz zaczął się od mocnego uderzenia, potem akcje powoli zwalniały, druga połowa była już o wiele słabsza. Conte poszedł do rozum do głowy i szybko zmienił Matriego, który zagrał tragicznie. Trochę głupio zrobił zdejmując Vucinica, szukającego gry i pojedynków 1 na 1 a nie Pepe, który zagrał słabiej niż przyzwyczaił w tym sezonie.
Quote:
Cieszy to, że Pazienza się nadaje do tego by grać, nie odstawał specjalnie od Vidala i Marchisio. Co do tego ostatniego, to bym się wstrzymał z peanami na jego cześć, bo dzisiaj poza bramką pokazał naprawdę niewiele...

Postawa Pazienzy napawa optymizmem. To fakt. Co do Marchisio, dziś trochę grał ninja, schowany, więcej z gry miał Vidal. Ale nadal jest to jego najlepszy sezon a akcja bramkowa - miodzio.

Mecz dziwny. Ważne, że trzy punkty, byle rozjechać Romę.
adrians
Monday, 05 December 2011, 10:16
Zobacz na Forum
Po spotkaniu z Napoli, ten mecz sprowadził nas na ziemię, że jest wiele do zrobienia. Cieszy wygrana, bo Cesena ustawiła autobus przed bramką i trudno było użyć naszej najskuteczniejszej broni czyli kontrataku.
Karnego i czerwonej kartki nie powinno być, natomiast w ogólnym rozrachunku ta czerwona kartka należała się Rossiemu, niestety takie kopnięcia może uprawiać na karate czy innym MMA, jak dla mnie ta sprawa nie powinna być zakończona, bo takie zachowania nalezy z piłki wykluczać.
Zmiany w tym meczu wyszly nam na dobrze, nawet Giaccherinii krytykowany zaraz po wejściu, pokazał, że ma jakieś umiejętności i pewien poziom prezentuje, karny to jedna sprawa, ale kilka ładnych akcji również przeprowadził, takze po tym meczu krytyka powinna być wstrzymana chociaż na chwilę.
clyde
Monday, 05 December 2011, 15:16
Zobacz na Forum
Już przed meczem zapowiadalm, że Cesena postawi naszym oprór i jak się okazało miałem rację. Juventus Przystepował do meczu po kilku bardzo ciężkich potyczkach jak choćby wyjazdowe spotkania z Lazio oraz Napoli, a Cesena przynajmniej teoretycznie wydawała się łapać drugi oddech dzięki któremu mogłaby się wydostac ze strefy spadkowej.

Nie będę oryginalny stwierdzając, że wczorajszy mecz to jedno z najgorszych spotkań jakie Juventus rozegrał w tym sezonie. Pomimo ogólnej dominacji pierwsza połowa zakończyła się wielce niezadowalającym wynikiem 0-0. W drugiej Conte starał się coś zmienić wprowadzając Quagliarelle(bezbarwny występ) czy też Del Piero, ale ten z powodu urazu musiał po kilku minutach gry opuscić boisko. O dziwo jego zmiennik eks gracz Ceseny Giaccherini wprowadził do naszej gry nieco ożywienia i generalnie może zapisać sobie mecz na plus. Zawiedli bohaterowie poprzednich spotkań, a mianowicie Matri i Pepe, ale cóż nie są to niezawodne maszyny. Na szczęście spora chęć zdobycia trzech punktów okazała się decydująca, a inny bohater tego sezonu Marchisio strzelił bardzo ważnego gola, pozwalając na oddech zarówno kibicom jak i Conte, ktory nawet nie próbował kryć radości. Vidal? Zrobił to co do niego należało no i cóż wciąż jesteśmy na czele tabeli!
milor45
Tuesday, 06 December 2011, 15:12
Zobacz na Forum
http://solojuve.com/ zapraszam ,juz dzis kolejny mecz kurs ok 10-15!

/jest i banik - Kamillo/
 
 
Juventus vs Napoli
20.05.12 21:00
  Juventus
0
  Napoli
2
M Pkt +/-
1 Juventus 38 84 48
2 Milan 38 80 41
3 Udinese 38 64 17
4 Lazio 38 62 9
5 Napoli 38 61 20
6 Inter 38 58 3
7 Roma 38 56 6
Sklep piłkarski Nike
Juventus
ITALY, ITALIAN REPUBLIC Umberto Pinardi
... urodzil sie 84 lat temu.
CHILE, REPUBLIC OF Arturo Vidal
... urodzil sie 25 lat temu.
Naszą witrynę przegląda teraz 801 gości i 4 użytkownik 
Eric6666, Henry Lee, mack_mnk, Kamillo