 Juventus wygrywa w spotkaniu na szczycie włoskiej Serie A z Udinese 2-1! Bianconeri ze względu na protest piłkarzy nieco ponad miesiąc temu grali na Stadiu Friuli w przełożonym spotkaniu 1 kolejki i bezbramkowo zremisowali, a dzisiaj zdobyli komplet punktów dzięki dwóm bramkom zdobytym przez Alessandro Matriego, na które odpowiedział jedynie Antonio Floro Flores. Choć dzisiejszy solenizant Gigi Buffon nie zachował czystego konta, to i tak ma powody do zadowolenia, bo jego Juve nadal utrzymuje się na pierwszym miejscu w tabeli Serie A.
Od wczesnych godzin popołudniowych w Turynie trwały opady śniegu, jednak służby porządkowe odpowiednio przygotowały murawę Juventus Stadium dla piłkarzy obu zespołów. Trener Antonio Conte zdecydował się pozostać przy ustawieniu, jakie zastosował w pucharowym spotkaniu z Romą, wygranym przez jego podopiecznych aż 3:0 - mowa o formacji 3-5-2, z Buffonem w bramce, 3-osobowym blokiem obronnym złożonym z Barzaglego, Bonucciego i Chielliniego, w pomocy z Lichtsteinerem, Vidalem, Pirlo, Giaccherinim i Estigarribią oraz duetem napastników: Matri-Quagliarella. W identycznym ustawieniu na boisko wybiegli piłkarze z Udine z Antonio Di Natale na czele, ale bez kilku graczy powołanych na Puchar Narodów Afryki.
Choć to Udinese rozpoczęło grę po pierwszym gwizdku arbitra Valeriego, to już po kilku sekundach Juve miało dwie okazje do zdobycia gola: najpierw po szybkiej akcji Matri zbyt niedokładnie podawał do wbiegającego w pole karne Vidala, by ten był w stanie uderzyć na bramkę rywali, natomiast już minutę później Quagliarella posłał doskonałe podanie za plecy obrońców do Estigarribii, ale skrzydłowy Juve nie był w stanie pokonać w sytuacji sam na sam Semira Handanovica. Kilka chwil później Paragwajczyk dośrodkowywał w pole karne, obrońcy wybili futbolówkę na 20 metr, skąd strzał w trybuny oddał Giaccherini. Po upływie kwadransu gry akcja przeniosła się pod pole karne Juve - zza szesnastki uderzał Di Natale, a Buffon profilaktycznie przeniósł piłkę nad poprzeczką. Po chwili Gigi popisał się doskonałą interwencją - Di Natale wykonał rzut rożny, piłka spadła na skraj pola karnego, skąd bardzo mocne uderzał Armero, włoski golkiper jednak świetnie zareagował, parując próbę piłkarza Udinese na kolejny rzut rożny. W kolejnych minutach Juve próbowało zaskoczyć bramkarza Udinese, ale większość akcji kończyła się albo niecelnymi strzałami z dystansu, albo dobrymi interwencjami stoperów. W 23 minucie Pirlo rozpoczął świetną kontrę, uruchamiając Giaccheriniego, ten znalazł podaniem Matriego, jednak Alessandro nie był w stanie pokonać agresywnie interweniującego Handanovica. W kolejnych sytuacjach brakowało gospodarzom szczęścia i dokładności - po rzucie wolnym piłkę w pole karne po ziemi posłał Pirlo, ale Estigarribia uderzył wysoko ponad poprzeczką. Następnie podobny strzał oddał Quagliarella, a gdy podanie za obrońców mogło trafić do niekrytego Lichtsteinera, arbiter przerwał grę, doszukując się faulu, a nie stosując przywileju korzyści. W kolejnych akcjach kreować starał się Quagliarella, ale albo Lichtsteiner nie był w stanie oddać dobrego strzału, albo Matriego uprzedzali rywale. Pierwsza powoła zaczęła dobiegać końca, ale wtedy nosem popisał się Matri - Estigarribia nie dał się zatrzymać Baście na skrzydle, posłał dobre dośrodkowanie, z trudnej pozycji uderzał głową Quagliarella, Handanovic sparował piłkę przed siebie, gdzie dopadł ją napastnik Juve i mocnym strzałem wpakował do siatki z najbliższej odległości. Bianconeri w ten sposób schodzili na przerwę przy 1-bramkowym prowadzeniu.
W trakcie przerwy doszło do jednej zmiany - mało widocznego Abdiego zmienił Floro Flores, a Udinese chciało jak najszybciej odrobić stratę jednego gola. Przez pierwsze osiem minut drugiej odsłony to Juve dyktowało warunki, niestety już w 53' doszło do straty na własnej połowie, piłkę przejął Di Natale, który mając przed sobą Barzagliego i Buffona, posłał mocny strzał, ale obok bramki Gigiego. Więcej szczęścia miał dwie minuty później Floro Flores - podanie w poprzek boiska Vidala przejął Isla, który znalazł na skraju pola karnego kolegę z ataku, a ten uderzył tuż obok słupka - zasłonięty golkiper Juve rzucił się, ale nie był w stanie wyjąć tej próby - 1:1 stało się w ten sposób faktem, a Juventus Stadium zamilkł. Już kilka chwil później Bianconerich mógł znokautować Di Natale, ale po szybkiej kontrze uderzał fatalnie. Nie minęły trzy minuty, a w 62' Juve ponownie wyszło na prowadzenie - niedokładne zagranie Vidala wprowadzony chwilę wcześniej Marchisio bardzo przypadkowo zgrał przed pole karne, idealnie pod nogi Matriego, ten ładnie zgubił obrońcę, odwrócił się i lekkim strzałem tuż przy słupku nie dał szans Handanovicowi. Gospodarze starali się od tego momentu uspokoić grę, ale nie do końca pozwalał na to Bonucci - w 72' zgubił linię, przez co podanie mogło trafić do Di Natale, kapitan Udinese nie zorientował się jednak w porę, a piłkę spod własnej bramki po kikście Pepe wybił Chiellini. Niebezpiecznie było jeszcze raz po błędzie Leonardo, który stracił piłkę, na szczęście w porę całą sytuację naprawił Chiellini. Końcówka upłynęła pod znakiem Bianconerich, którzy utrzymywali się przy piłce i nie pozwolili rywalom na odrobienie strat. Na wielkie słowa uznania zasłużyli przede wszystkim Gigi Buffon, Andrea Barzagli, Andrea Pirlo i Alex Matri (ale za dwie bramki), natomiast zbyt wiele błędów i niedokładności popełniali Vidal czy Bonucci. Na szczęście Juve wygrało bardzo zacięte spotkanie 2-1, utrzymało bezpieczną przewagę nad drugim Milanem i może spokojnie przygotowywać się do wtorkowej konfrontacji z Parmą. Pod znakiem zapytania stoi jednak występ Stephana Lichtsteinera, który dzisiaj po raz pierwszy w sezonie zszedł przed końcowym gwizdkiem, jednak nie jest to poważny uraz.
Juventus - Udinese 2-1 (1-0)bramki: 42', 62' Matri - 55' Floro Flores Juventus (3-5-2): Buffon - Barzagli, Bonucci, Chiellini - Lichtsteiner (82' De Ceglie), Vidal, Pirlo, Giaccherini, Estigarribia (64' Pepe) - Matri, Quagliarella (61' Marchisio) Udinese (3-5-2): Handanovic - Ferronetti, Danilo, Domizzi (73' Batocchio) - Basta, Isla (85' Pereyra), Fernandes, Armero, Pasquale - Abdi (46' Floro Flores), Di Natale żółte kartki: 25' Vidal, 34' Giaccherini - 18' Fernandes, 51' Ferronetti, 89' Armero, 90' Di Natale sędziowie: Valeri, Faverani, Stefani (liniowi), Gervasoni (techniczny) Najciekawsze akcje spotkania:1' Udinese rozpoczęło grę, forza Juve! 1' Szybka akcja Juve, ale Matri zbyt słabo podaje do Vidala, którego centra nie trafia do żadnego z kolegów 2' Doskonałe podanie Quagliarelli do Estigarribii, który jednak przegrywa pojedynek sam na sam z Handanovicem 5' Trójkowa akcja Udinese, ale podanie Di Natale na pozycję spaloną 6' Wybicie piłki po centrze Estigarribii, ale uderzenie Giaccheriniego fatalne 9' Udinese wychodzi z kontrą, Armero szuka podania do Di Natale, ale Chiellini wybija piłkę na rzut rożny 12' Pirlo szuka Giaccheriniego, a Basta wybija piłkę poza boisko, korner dla Juve 15' Uderzenie Di Natale sprzed pola karnego, Buffon paruje piłkę nad poprzeczką 16' Kapitalna interwencja Buffona po uderzeniu Armero, kolejny korner dla gości 19' Wrzutka Lichtsteinera w pole karne, Chiellini uderza prawą nogę, ale jego próba zostaje wybita 20' Giaccherini wbiega w pole karne, zostaje zablokowany, korner dla Juve 23' Pirlo rozpoczyna świetną akcję, Giaccherini wystawia piłkę do Matriego, ale teraz ten przegrywa pojedynek z Handanovicem 27' Pirlo rozgrywa rzut wolny po ziemi, piłka trafia do Estigarribii, ale jego uderzenie wysoko w trybuny 29' Giaccherini do Quagliarelli, ale strzał Fabio niedokładny 31' Fatalna decyzja arbitra Valeriego, który przerwał akcję Juve, choć Lichsteiner miał okazję na wyjście sam na sam z bramkarzem 34' Świetne odegranie piłki od Quagliarelli do Lichtsteinera, ale Szwajcar zostaje zablokowany, rzut rożny dla Juve 37' Ładna wrzutka Quagliarelli w pole karne, ale Handanovic uprzedza Matriego 42' Juve zdobywa gola! Świetna wrzutka Estigarribii, Quagliarella uderza, Handanovic paruje piłkę, do niej dopada Matri i pakuje piłkę do siatki! 44' Teraz próba Vidala, ale jego próba ląduje nad poprzeczką 46' Jedna zmiana w ekipie Udinese - za Abdiego Floro Flores. Piłka w grze 47' Wrzutka Lichtsteinera pod bramkę Udinese, ale Handanovic szybszy od Matriego 49' Szybka akcja Juve - Quagliarella próbuje zagrywać do Estigarribii, ale jego podanie zbyt mocne 53' Vidal z dystansu, ale nadal nad poprzeczką 53' Di Natale uderza sprzed pola karnego, na szczęście obok bramki Buffona 55' Remis - koszmarne podanie Vidala, Isla przejął jego podanie, piłka trafiła do Floro Floresa, który pokonał Buffona 59' Szybka kontra Udinese, ale Di Natale fatalnie uderza, od bramki Buffon 62' Trochę przypadku, ale po podaniu Marchisio Matri przyjmuje piłkę i lekkim strzałem pokonuje Handanovica! 69' Uderzenie Pirlo z dystansu, ale piłka mija bramkę Udinese 72' Bonucci gubi linię, na szczęście do podania nie dociera Di Natale 74' Dobre podanie pod nogi Marchisio, który jednak uderzył zbyt słabo 87' Marchisio na skrzydle, ale jego wrzutka w pole karne przejęta przez Handanovica 90' Matri piętą do wbiegającego w pole karne Udinese Pirlo, ale szybciej do piłki doskoczył Handanovic
Słowa kluczowe: Alessandro Matri, raport, Serie A 2011/12, Udinese
ali
Saturday, 28 January 2012, 21:36
Bardzo jestem ciekawy jak zaprezentuje się w tym meczu Juventus. Ciekawy skład. Fabio i Matri w ataku. Musze powiedzieć że przed sezonem myślałem że tak będziemy grali często a jednak to się nie sprawdziło.
[quote="ali"]
Bardzo jestem ciekawy jak zaprezentuje się w tym meczu Juventus. Ciekawy skład. Fabio i Matri w ataku. Musze powiedzieć że przed sezonem myślałem że tak będziemy grali często a jednak to się nie sprawdziło.
[/quote]
rolek
Saturday, 28 January 2012, 22:36
Matri moze dawac ciala przez caly mecz, ale ma jednak ten szosty zmysl. Znajdzie sie zawsze tam gdzie musi
Esti moze gra slabiej, bo napewno dzisiaj po raz pierwszy w zyciu widzial snieg 
[quote="rolek"]
Matri moze dawac ciala przez caly mecz, ale ma jednak ten szosty zmysl. Znajdzie sie zawsze tam gdzie musi
Esti moze gra slabiej, bo napewno dzisiaj po raz pierwszy w zyciu widzial snieg 
[/quote]
wolan
Saturday, 28 January 2012, 22:38
Matri to poprostu sęp! i dobrze bo takich zawodników trzeba mieć! A co do strzałów z dystansu... to przez całą runde jesienną czytałem tu narzekanie na brak strzałów z dystansu...
[quote="wolan"]
Matri to poprostu sęp! i dobrze bo takich zawodników trzeba mieć! A co do strzałów z dystansu... to przez całą runde jesienną czytałem tu narzekanie na brak strzałów z dystansu...
[/quote]
juve lover
Saturday, 28 January 2012, 22:52
szkoda że nie zostanie wykorzystany ani Elja ani Milos  :)
Przypominam, ze to nie jest czat. Wszystkie komentarze w stylu "JEA!" "GOL" "MATRI!!" sa kasowane, a autorzy nagradzani 2 tygodniowymi banami. Chmiel
[quote="juve lover"]
szkoda że nie zostanie wykorzystany ani Elja ani Milos  :)
Przypominam, ze to nie jest czat. Wszystkie komentarze w stylu "JEA!" "GOL" "MATRI!!" sa kasowane, a autorzy nagradzani 2 tygodniowymi banami. Chmiel
[/quote]
juve1027
Saturday, 28 January 2012, 23:14
Co do zmian to trzeba też zauważyć że Conte zaczyna je robić coraz wcześniej, na początku sezonu pierwsza zmiana 75-80 min. Teraz 65 min.- dwie zmiany przeprowadzone.
[quote="juve1027"]
Co do zmian to trzeba też zauważyć że Conte zaczyna je robić coraz wcześniej, na początku sezonu pierwsza zmiana 75-80 min. Teraz 65 min.- dwie zmiany przeprowadzone.
[/quote]
daveed
Saturday, 28 January 2012, 23:40
taki Juventus, to ja lubie, waleczny i kontrolujący mecz!! BRAWO!
[quote="daveed"]
taki Juventus, to ja lubie, waleczny i kontrolujący mecz!! BRAWO!
[/quote]

matekkuba
Saturday, 28 January 2012, 23:59
To co robią Vidal i Bonu... Ale dzisiaj było widać coś, czego obawiałem się, gdy grali 424 - jeśli w środku gra Pirlo i Vidal (Estiego/Giaccheriniego nie liczę) to brakuje nam zawodników do obrony przy kontrach. Dobrze, że Conte, po kilku takich kontratakach to zmienił, bo pod koniec mogło być krucho. Barzagli po profesorsku, CHiellini strasznie agresywny - parę razy nas uratował, ale jakby sędzia nie był tak słaby to mogło być nieciekawie. Zdziwiły mnie natomiast słowa Lipińskiego o De Ceglie... Jasne, dwa ostatnie mecze niezłe, ale zazwyczaj Paolo gra słabo. Nie wiem skąd mu się wzięło "jeden z ciekawiej grających LO w Serie A".
Kwestia napastników: Quagliarella nie może grać z Matrim i dzisiaj to nam obaj udowodnili. Choćby bramka - obaj grali na tej samej pozycji. Alexa ratują bramki, bo grał jeszcze słabiej niż ostatnio - przyjęcie złe, wykończenie (m.in. po podaniu Quagli) tez kulało. Ale za zachowanie przy drugiej bramce ma u mnie miejsce w pierwszym składzie.
[quote="matekkuba"]
To co robią Vidal i Bonu... Ale dzisiaj było widać coś, czego obawiałem się, gdy grali 424 - jeśli w środku gra Pirlo i Vidal (Estiego/Giaccheriniego nie liczę) to brakuje nam zawodników do obrony przy kontrach. Dobrze, że Conte, po kilku takich kontratakach to zmienił, bo pod koniec mogło być krucho. Barzagli po profesorsku, CHiellini strasznie agresywny - parę razy nas uratował, ale jakby sędzia nie był tak słaby to mogło być nieciekawie. Zdziwiły mnie natomiast słowa Lipińskiego o De Ceglie... Jasne, dwa ostatnie mecze niezłe, ale zazwyczaj Paolo gra słabo. Nie wiem skąd mu się wzięło "jeden z ciekawiej grających LO w Serie A".
Kwestia napastników: Quagliarella nie może grać z Matrim i dzisiaj to nam obaj udowodnili. Choćby bramka - obaj grali na tej samej pozycji. Alexa ratują bramki, bo grał jeszcze słabiej niż ostatnio - przyjęcie złe, wykończenie (m.in. po podaniu Quagli) tez kulało. Ale za zachowanie przy drugiej bramce ma u mnie miejsce w pierwszym składzie.
[/quote]

clyde
Sunday, 29 January 2012, 00:00
Zycięstwa z Atalantą czy też Romą w Pucharze Włoch cieszyły, ale dzisiejszy triumf nad Udinese to na prawdę duża rzecz dla piłkarzy Conte, którzy jak się wydaje stosunkowo szybko otrząsneli się po słabej grze z Cagliari gdzie zdobyli zaledwie jeden punkt.
Mecz z Udinese był rzecz jasna bardzo trudny. Zwłaszcza w pierwszej połowie piłkarze tacy jak Basta, Armero czy Fernandes pracowali na to żeby obrzydzić grę nieco zagubionej pod nieobecność Marchisio drugiej linii Juventusu. W naszych szeregach ponownie pudłował Matri jednak to nie kto inny jak 27 letni napastnik okazał się bohaterem spotkania zdobywając ostatecznie dwie bramki. Wracając do Udinese to trzeba przyznać, że podopieczni Guidolina stosunkowo szybko po rozpoczęciu drugiej połowy spotkania nie tylko strzelili bramkę wyrównującą, ale mieli też szanse na zdobycie prowadzenia. Na szczęście Conte dokonał dobrych zmian stawiając na Marchisio, który zaliczył asystę przy drugiej bramce Matriego jak również Pepe, który to spisywał się lepiej aniżeli Esti.
Wygrana po walce z czołową drużyną ligi to musi cieszyć! Najbliższe kolejki będą sprawdzianem motywujących zdolności Conte, który musi przestrzec swoich pilkarzy przed zbytną pewnością siebie kiedy przyjdzie im się spotkać z Parmą oraz Sieną. W tych spotkaniach zwyczajnie niemożemy stracić punktów  .
[quote="clyde"]
Zycięstwa z Atalantą czy też Romą w Pucharze Włoch cieszyły, ale dzisiejszy triumf nad Udinese to na prawdę duża rzecz dla piłkarzy Conte, którzy jak się wydaje stosunkowo szybko otrząsneli się po słabej grze z Cagliari gdzie zdobyli zaledwie jeden punkt.
Mecz z Udinese był rzecz jasna bardzo trudny. Zwłaszcza w pierwszej połowie piłkarze tacy jak Basta, Armero czy Fernandes pracowali na to żeby obrzydzić grę nieco zagubionej pod nieobecność Marchisio drugiej linii Juventusu. W naszych szeregach ponownie pudłował Matri jednak to nie kto inny jak 27 letni napastnik okazał się bohaterem spotkania zdobywając ostatecznie dwie bramki. Wracając do Udinese to trzeba przyznać, że podopieczni Guidolina stosunkowo szybko po rozpoczęciu drugiej połowy spotkania nie tylko strzelili bramkę wyrównującą, ale mieli też szanse na zdobycie prowadzenia. Na szczęście Conte dokonał dobrych zmian stawiając na Marchisio, który zaliczył asystę przy drugiej bramce Matriego jak również Pepe, który to spisywał się lepiej aniżeli Esti.
Wygrana po walce z czołową drużyną ligi to musi cieszyć! Najbliższe kolejki będą sprawdzianem motywujących zdolności Conte, który musi przestrzec swoich pilkarzy przed zbytną pewnością siebie kiedy przyjdzie im się spotkać z Parmą oraz Sieną. W tych spotkaniach zwyczajnie niemożemy stracić punktów  .
[/quote]
daveed
Sunday, 29 January 2012, 00:06
wszystkiego najlepszego Gigi z okazji 34 urodzin. prezencik super, bo zwycięstwo nie z byle kim!
[quote="daveed"]
wszystkiego najlepszego Gigi z okazji 34 urodzin. prezencik super, bo zwycięstwo nie z byle kim!
[/quote]
valril
Sunday, 29 January 2012, 00:09
Ultraważne zwycięstwo. Styl niezły. Cieszy postawa zmienników. W kontekście walki o scudetto i LM to bardzo ważne punkty. Teraz tylko nie gubić punktów do meczu z Milanem w Seria A i może być dobrze.
[quote="valril"]
Ultraważne zwycięstwo. Styl niezły. Cieszy postawa zmienników. W kontekście walki o scudetto i LM to bardzo ważne punkty. Teraz tylko nie gubić punktów do meczu z Milanem w Seria A i może być dobrze.
[/quote]
klemens
Sunday, 29 January 2012, 00:17
Dobry mecz, ważne trzy punkty oby tak dalej. Trochę dziwna formacja a po zmianach to już wcale nie wiem co to było mam nadzieje że w następnym meczu jak wszyscy będą zdrowi powrócimy do 4-3-3.
[quote="klemens"]
Dobry mecz, ważne trzy punkty oby tak dalej. Trochę dziwna formacja a po zmianach to już wcale nie wiem co to było mam nadzieje że w następnym meczu jak wszyscy będą zdrowi powrócimy do 4-3-3.
[/quote]
vesper6292
Sunday, 29 January 2012, 00:45
http://www.metacafe.com/watch/8028058/juventus_udinese_2_1_claudio_zuliani_28_01_2012/
bramki ps. uwielbiam tego komentatora!!! Forza Claudio!
[quote="vesper6292"]
http://www.metacafe.com/watch/8028058/juventus_udinese_2_1_claudio_zuliani_28_01_2012/
bramki ps. uwielbiam tego komentatora!!! Forza Claudio!
[/quote]
calcioholik
Sunday, 29 January 2012, 12:16
moi mili- oglądałem niestety tylko drugą połowę i muszę to napisać. naprawdę muszę- jesteście może zdania, że sędzie ciut bardziej "lubił" nasze grande juve? w jednych z ostatnich już akcji udine- były tam ze 2 faule juve a sędzia nic nie odgwizdał.
p.s. proszę nie wylewać teraz na mnie pomyj- jestem kibicem juve od 15 lat i jestem baaaaardzo głodny trofeów dla nich, ale naprawdę boję się następnego calciopoli (sytuacja z karnym vidala) pozdrawiam!
[quote="calcioholik"]
moi mili- oglądałem niestety tylko drugą połowę i muszę to napisać. naprawdę muszę- jesteście może zdania, że sędzie ciut bardziej "lubił" nasze grande juve? w jednych z ostatnich już akcji udine- były tam ze 2 faule juve a sędzia nic nie odgwizdał.
p.s. proszę nie wylewać teraz na mnie pomyj- jestem kibicem juve od 15 lat i jestem baaaaardzo głodny trofeów dla nich, ale naprawdę boję się następnego calciopoli (sytuacja z karnym vidala) pozdrawiam!
[/quote]

kamillo
Sunday, 29 January 2012, 12:25
Jedna z ostatnich akcji? Masz na myśli błąd Bonucciego (choć nie wiem, czy tam nie było faulu), co potem Chiellini bodajże kogoś ładnie przepchnął? Na żywo na dwoje babka wróżyła - sędzia mógł odgwizdać przewinienie, ale nie musiał - a że Valeri tak panował nad grą, to akurat w tamtej sytuacji nam się 'upiekło'. Choć na pewno nie działo się to w polu karnym, jak sugerował Lipiński.
Ja to bardziej kojarzę sytuację, gdy gdyby Valeri puścił grę, a nie szukał faulu na Giacchu (za który należała się żółta kartka) to Lichtsteiner znalazłby się w doskonałej sytuacji.
Także na pewno nie powiedziałbym, żeby Valeri nam sprzyjał.
[quote="kamillo"]
Jedna z ostatnich akcji? Masz na myśli błąd Bonucciego (choć nie wiem, czy tam nie było faulu), co potem Chiellini bodajże kogoś ładnie przepchnął? Na żywo na dwoje babka wróżyła - sędzia mógł odgwizdać przewinienie, ale nie musiał - a że Valeri tak panował nad grą, to akurat w tamtej sytuacji nam się 'upiekło'. Choć na pewno nie działo się to w polu karnym, jak sugerował Lipiński.
Ja to bardziej kojarzę sytuację, gdy gdyby Valeri puścił grę, a nie szukał faulu na Giacchu (za który należała się żółta kartka) to Lichtsteiner znalazłby się w doskonałej sytuacji.
Także na pewno nie powiedziałbym, żeby Valeri nam sprzyjał.
[/quote]

calcioholik
Sunday, 29 January 2012, 12:42
dokładnie o tą sytuacje mi właśnie chodzi. w polu karnym to bankowo nie działo się. lipińskiemu się coś pomyliło. jeszcze mi przypomniała się jedna. jak bodajże di natale dostał piłkę, która rozpoczynała kontratak udine to barzagli to moim skromnym zdaniem sfaulował a sędzia gwizdka nawet nie dotknął.
przewertowałem w necie masę portali sportowych (od espn poprzez włoskie strony aż do rodzimych) i na szczęście to tylko moje spostrzeżenia. nigdzie indziej nie piszą o rzekomej przychylności sędziego. ufffff
forza juve!
[quote="calcioholik"]
dokładnie o tą sytuacje mi właśnie chodzi. w polu karnym to bankowo nie działo się. lipińskiemu się coś pomyliło. jeszcze mi przypomniała się jedna. jak bodajże di natale dostał piłkę, która rozpoczynała kontratak udine to barzagli to moim skromnym zdaniem sfaulował a sędzia gwizdka nawet nie dotknął.
przewertowałem w necie masę portali sportowych (od espn poprzez włoskie strony aż do rodzimych) i na szczęście to tylko moje spostrzeżenia. nigdzie indziej nie piszą o rzekomej przychylności sędziego. ufffff
forza juve!
[/quote]

jtnch
Sunday, 29 January 2012, 15:44
Skrót
Różni sędziowie różnie by interpretowali akcję, którą zapoczątkował Bonucci. Trudno ocenić, czy Kielon najpierw trafił piłkę, czy najpierw zahaczył o nogi Di Natale.
Z kolei kilku zakompleksionych lalusiów z seriea.pl domaga się zawieszenia dla Chielliniego za przepchnięcie barkiem Armero w tej samej akcji.
Kolejna śmieszna sytuacja to ta, o której kamillo pisał, gdy Giaccheriniemu jakiś pacan wjechał wyprostowanymi nogami i nie ujrzał za to nawet kartki.
Sędzia był tragiczny we wczorajszym meczu i gwizdał ze szkodą dla obu drużyn.
[quote="jtnch"]
Skrót
Różni sędziowie różnie by interpretowali akcję, którą zapoczątkował Bonucci. Trudno ocenić, czy Kielon najpierw trafił piłkę, czy najpierw zahaczył o nogi Di Natale.
Z kolei kilku zakompleksionych lalusiów z seriea.pl domaga się zawieszenia dla Chielliniego za przepchnięcie barkiem Armero w tej samej akcji.
Kolejna śmieszna sytuacja to ta, o której kamillo pisał, gdy Giaccheriniemu jakiś pacan wjechał wyprostowanymi nogami i nie ujrzał za to nawet kartki.
Sędzia był tragiczny we wczorajszym meczu i gwizdał ze szkodą dla obu drużyn.
[/quote]
kamillo
Sunday, 29 January 2012, 18:46
Oglądam ten skrót i ta akcja - dwoma wyprostowanymi nogami w Giaccha, nawet bez kartki, do tego ułamek sekundy później idealne podanie do Lichta i arbiter przerywa grę. Nieźle.
[quote="kamillo"]
Oglądam ten skrót i ta akcja - dwoma wyprostowanymi nogami w Giaccha, nawet bez kartki, do tego ułamek sekundy później idealne podanie do Lichta i arbiter przerywa grę. Nieźle.
[/quote]
valril
Sunday, 29 January 2012, 18:52
Quote:
Oglądam ten skrót i ta akcja - dwoma wyprostowanymi nogami w Giaccha, nawet bez kartki, do tego ułamek sekundy później idealne podanie do Lichta i arbiter przerywa grę. Nieźle.
Szczególnie nie mogę przeboleć, że odgwizdał wolny. Przecież Licht miał przed sobą praktycznie tylko bramkarza. Nie wiem skąd wzięli tego sędziego ale wczoraj popełnił sporo błędów. Nie wypaczył wyniku, ale obu drużynom tylko przeszkadzał.
[quote="valril"]
Quote:
Oglądam ten skrót i ta akcja - dwoma wyprostowanymi nogami w Giaccha, nawet bez kartki, do tego ułamek sekundy później idealne podanie do Lichta i arbiter przerywa grę. Nieźle.
Szczególnie nie mogę przeboleć, że odgwizdał wolny. Przecież Licht miał przed sobą praktycznie tylko bramkarza. Nie wiem skąd wzięli tego sędziego ale wczoraj popełnił sporo błędów. Nie wypaczył wyniku, ale obu drużynom tylko przeszkadzał.
[/quote]
kamillo
Sunday, 29 January 2012, 18:57
I druga sprawa - Bonucci w końcówce. Valeri wg mnie mógł odgwizdać tam przewinienie bodaj Floro Floresa na naszym obrońcy, choć nie wiem, czy jakby Bonus się nie wywalił, to czy i tak nie straciłby piłki na rzecz Di Natale. Natomiast wg mnie świetny odbiór Chielliniego, który wjechał w Antonio, ale atakował piłkę i super ją wyłuskał.
[quote="kamillo"]
I druga sprawa - Bonucci w końcówce. Valeri wg mnie mógł odgwizdać tam przewinienie bodaj Floro Floresa na naszym obrońcy, choć nie wiem, czy jakby Bonus się nie wywalił, to czy i tak nie straciłby piłki na rzecz Di Natale. Natomiast wg mnie świetny odbiór Chielliniego, który wjechał w Antonio, ale atakował piłkę i super ją wyłuskał.
[/quote]
jtnch
Sunday, 29 January 2012, 23:18
Ja widzę to w ten sposób, że Bonucci sam się przewrócił i chciał sprawić, żeby wyglądało na faul, ale byłoby to dziwne rozwiązanie, bo mógł przecież gonić za piłką...
Tak czy inaczej, jego zachowanie było wręcz idiotyczne, podobne do zachowania Pirlo z innego meczu, jednak wtedy (na szczęście) był odgwizdany faul.
[quote="jtnch"]
Ja widzę to w ten sposób, że Bonucci sam się przewrócił i chciał sprawić, żeby wyglądało na faul, ale byłoby to dziwne rozwiązanie, bo mógł przecież gonić za piłką...
Tak czy inaczej, jego zachowanie było wręcz idiotyczne, podobne do zachowania Pirlo z innego meczu, jednak wtedy (na szczęście) był odgwizdany faul.
[/quote]
r.a.b.
Monday, 30 January 2012, 11:10
W pierwszej połowie Marchisio znów był niewidoczny.
[quote="r.a.b."]
W pierwszej połowie Marchisio znów był niewidoczny.
[/quote]
jtnch
Monday, 30 January 2012, 18:31
I po co tak trollować? Żeby chociaż śmieszne to było, albo na czasie... 
[quote="jtnch"]
I po co tak trollować? Żeby chociaż śmieszne to było, albo na czasie... 
[/quote]
|