• lightbg
  • lightbg
Serie A (7/38): Chievo 0-0 Juve
pirlo5chievoJuventus mimo sporej przewagi w posiadaniu piłki jedynie remisuje w ligowym meczu z Chievo 0-0 - najbliżej zdobycia bramki był Alessandro Del Piero, który po dośrodkowaniu z prawego skrzydła trafł w słupek. Również Alex uratował piłkarzy Bianconerich w końcówce spotkania, gdy po sporym zamieszaniu wybił piłkę z linii bramkowej.

Bianconeri wybiegli na murawę wypełnionego praktycznie do ostatniego miejsca Stadio Bentegodi w takim samym ustawieniu, co w spotkaniu z Milanem - z Buffonem w bramce, Lichtsteinerem, Barzaglim, Bonuccim i Chiellinim w obronie, pomocą złożoną z Krasica, Marchisio, Pirlo, Vidala i Pepe oraz wysuniętego napastnika Vucinica.

Sam początek to całkowita dominacja Bianconerich, którzy rzucili się na rywali i kilka razy udało im się odebrać piłkę na połowie Chievo, jednak Vucinic nie oddał strzału, a próba Marchisio została zablokowana. Chwilę później Czarnogórzec znakomicie zagrał do Lichtsteinera, ale Szwajcar wywalczył tylko rzut rożny. Z czasem jednak podopieczni Domenico Di Carlo poradzili sobie z naporem Bianconerich, po faulu Vidala z rzutu wolnego uderzał Pellissier, a Buffon mimo drobnych problemów utrzymał piłkę w rękach. Po upływie kwadransu gry Krasic nieźle dośrodkował, a w trudnej pozycji Pepe uderzył niecelnie. 5 minut później doszło do pierwszej kontrowersyjnej sytuacji spotkania - Thereau powalił Pirlo, przejął piłkę i mimo gwizdka arbitra De Marco pognał na bramkę Buffona i trafił do siatki. Sędzia trafienia nie uznał, ukarał snajpera Chievo żółtą kartką, a powtórki nie wyjaśniły jednoznacznie, czy pomocnik Juve był atakowany przepisowo. Przez kolejne kilkanaście minut większość gry toczyła się w środkowej strefie boiska, a strzałów było jak na lekarstwo - Bianconeri starali się rozgrywać piłkę prostopadłymi podaniami, ale brakowało komunikacji między pomocnikami a Vucinicem. Na 10 minut przed końcem pierwszej połowy groźnie zaatakowało Chievo, jednak podanie na jedenasty metr pewnie wybił Barzagli. Przez kolejne 10 minut na murawie niewiele się działo, choć kontrowersyjnie było tym razem pod bramką Chievo - Vucinic odgrywał piłkę do wbiegającego Vidala, który został powalony w szesnastce, sędzia uznał jednak, że podanie było skierowane do znajdującego się na pozycji spalonej Krasica, przez co nakazał grę od bramki. W doliczonym czasie gry po faulu na Chilijczyku Pirlo groźnie dośrodkował, ale Bonucci przeszkodził Chielliniemu w oddaniu celnego strzału. Do przerwy bezbramkowy remis.

Drugie 45 minut rozpoczęło się bez zmian, za to ponownie goście z Turynu natarli na swoich rywali - po dośrodkowaniu z lewego skrzydła Vucinic oddał jednak strzał obok bramki Sorrentino. 5 minut później ładną akcję na skrzydle stworzyli Lichtsteiner z Krasicem, Serb wycofał piłkę na 18 metr, skąd mocnym strzałem popisał się Marchisio, niestety piłka minęły długi słupek. Trener Conte nie chciał czekać na dalszy rozwój wydarzeń i zmienił Krasica za Giaccheriniego, a Emanuele już kilka chwil później znalazł się w dogodnej okazji, jednak uderzył minimalnie niecelnie. Następne minuty przyniosły uspkojenie sytuacji - Chievo ponownie oddaliło zagrożenie spod własnej bramki, jednak nie było w stanie stworzyć sobie dogodnej okazji pod bramką Buffona. Na ostatnie 20 minut na murawie pojawił się Alex Del Piero, który trzy minuty później mógł stać się bohaterem Juve - po dośrodkowaniu z prawej strony niekryty Pinturrichio uderzył głową w stronę bramki, ale futbolówka odbiła się od słupka. Na kwadrans przed końcem gry soczystym strzałem sprzed pola karnego popisał się Pepe, ale Sorrentino nie miał problemów ze sparowaniem piłki na rzut rożny. Z powodu urazu boisko musiał opuścić Giaccherini, a w jego miejsce pojawił się debiutant Estigarribia. W samej końcówce Chievo udało się przenieść grę pod bramkę Juve i o mały włos podopieczni Di Carlo nie zdobyli bramki - po jednym z dośrodkowań z rzutu rożnego piłka została uderzona na bramkę Buffona, jednak z linii bramkowej wybił ją Alex Del Piero, który 5 minut później uderzył po podaniu od Pirlo, jednak nie trafił w światło bramki. Choć arbiter De Marco doliczył pięć minut do regulaminowego czasu gry, to Bianconerim nie udało się stworzyć w tym czasie żadnego zagrożenia i ostatecznie doszło do podziału punktów, który cieszy przede wszystkim gospodarzy.

Chievo - Juventus 0-0 (0-0)

Chievo: Sorrentino - Sardo (21' Frey), Morero (69' Mandelli), Cesar, Jokic - Bradley, Rigoni, Hetemaj, Sammarco (60' Cruzado) - Pellissier, Thereau
Juventus: Buffon - Lichtsteiner, Barzagli, Bonucci, Chiellini - Pirlo - Krasic (56' Giaccherini, 80' Estigarribia), Marchisio (70' Del Piero), Vidal, Pepe - Vucinic

żółte kartki: 20' Thereau, 27' Morero, 55' Sammarco, 71' Bradley, 85' Mandelli, 90+5' Sorrentino - 88' Pepe, 90+5' Chiellini

sędzia: De Marco

Skrót Meczu:

Obejrzyj w większym oknie

Najciekawsze akcje spotkania:
4' Przechwyt Vidala na połowie Chievo, szybkie podanie do Marchisio, ten wystawia piłkę Vucinicowi, ale Czarnogórzec nie oddaje strzału
6' Tym razem Marchisio odbiera piłkę rywalowi, jednak jego strzał zostaje zablokowany
7' Doskonałe podanie Vucinica do Lichtsteinera, a Szwajcar wywalcza rzut rożny
7' Krótkie rozegranie piłki przez Pirlo, Vidal uderza, jednak obrońcy przecinają lot piłki, kolejny korner dla Juve
10' Drobne problemy Buffona po strzale Pellissiera z rzutu wolnego, Gigi jednak wyłapuje piłkę
15' Centra Krasica w pole karne, w trudnej sytuacji uderza głową Pepe, ale nad poprzeczką
20' Thereau powala Pirlo i choć arbiter przerywa grę, to gracz Chievo kontynuuje akcję i pokonuje Buffona - bramka nieuznana, żółta kartka dla napastnika
25' Uderzenie Hetemaja zablokowane, pierwszy rzut rożny dla ekipy Chievo
33' Centra Krasica za mocna, do tego przekroczyła linię bramkową, piłka dla gospodarzy
34' Składna i groźna akcja Chievo - na szczęście podanie na jedenasty metr wybija Barzagli
45+1' Groźna centra Pirlo po faulu na Vidalu, ale Bonucci przeszkadza Chiellinemu w oddaniu celnego strzału
46' Szybka akcja Juve z lewego skrzydła, ale strzał Vucinica nieudany
51' Lichtsteiner wystawia piłkę Krasicowi, ten ją wycofuje do Marchisio, który uderza z lewej nogi i myli się minimalnie
58' Bardzo mocne uderzenie Giaccheriniego, minimalnie niecelne, od bramki Sorrentino
73' Słupek ratuje Chievo przed stratą bramki - centra z prawego skrzydła, wprowadzony chwilę temu Del Piero uderza głową, ale Sorrentino wyręcza słupek
75' Świetne uderzenie Pepe sprzed pola karnego, Sorrentino wybija piłkę na rzut rożny
84' Spore zamieszanie po rzucie rożnym dla Chievo, piłkę z linii brakmkowej wybija Del Piero
89' Podanie Pirlo do Del Piero, kapitan Juve uderza, ale niecelnie
Komentarze [52] Odśwież komentarze
bianconeri91
Sunday, 16 October 2011, 15:19
Zobacz na Forum
ładnie ciśniemy, ale przydałby się gol. smile.gif
duki
Sunday, 16 October 2011, 15:20
Zobacz na Forum
link do meczu ktos da
yugin
Sunday, 16 October 2011, 15:25
Zobacz na Forum
http://www.rojadirecta.me/goto/etapa-ch03.blogspot.com
paweljuve10
Sunday, 16 October 2011, 15:31
Zobacz na Forum
Krasic to dno... Od drugiej połowy ktoś musi go zastąpić..
rusław
Sunday, 16 October 2011, 15:32
Zobacz na Forum
Pepe na prawą i Estigarribia na lewo. Vucinic mnie irytuje. Mam wrażenie, że gra z konieczności. No i Pirlo zaskakująco słabo póki co.
10kilan
Sunday, 16 October 2011, 15:32
Zobacz na Forum
Krasić i Vucinić nic nie grają..ehh Pirlo strasznie dużo jak na niego niedokładnych podań i strat. Na razie nie wygląda to dobrze.
wolan
Sunday, 16 October 2011, 15:37
Zobacz na Forum
Vucinic nadaje sie do jednego... do zmiany... Krasic chyba nie wie ze jego atutem jest szybkosc a nie technika i drybling
tomi1202
Sunday, 16 October 2011, 15:39
Zobacz na Forum
drugi napastnik od drugiej polowy odrazu !!!!!
metej1983
Sunday, 16 October 2011, 15:41
Zobacz na Forum
Jak narazie mecz na poziomie polskiej ekstraklasy ehhhhh dno totalne spowolnione kontry zero pomyslu
martino
Sunday, 16 October 2011, 15:41
Zobacz na Forum
a Estigarribia to zagra w tym roku ?
miszcz
Sunday, 16 October 2011, 15:42
Zobacz na Forum
Lichtsteiner najlepszy, Krasic i Mirko do zmiany(najlepiej klubu;p)jak narazie mecz można opisać jednym słowem - chaos.
tomi1202
Sunday, 16 October 2011, 15:45
Zobacz na Forum
Pirlo slabo to cale Juve slabo niestety :/ wedlug mnie potrzebny Del Piero i to od zaraz smile.gif
martino
Sunday, 16 October 2011, 15:46
Zobacz na Forum
ha ha ha Giaccherini rozgrzewa się, nasz "miszczu"
yugin
Sunday, 16 October 2011, 15:47
Zobacz na Forum
Widzę że Giaccherini się grzeje, chyba Esti nie wejdzie tak szybko ;/
rusław
Sunday, 16 October 2011, 15:49
Zobacz na Forum
Kaplica. Mnóstwo niedokładności, nieporozumień, przecinanie sobie podań nawzajem. Bardzo chciałbym zobaczyć Estigarribię, ale już widziałem, że się Giaccherini rozgrzewał.
paweljuve10
Sunday, 16 October 2011, 15:51
Zobacz na Forum
Krasic wypad i najlepiej nie powoływać na kolejne mecze... Kompromituje siebie i w dodatku zero pożytku dla druzyny.. Będzie dobrze! Chievo non stop fauluje, nie ma jak pograć piłka dłużej...
glowa1610
Sunday, 16 October 2011, 15:51
Zobacz na Forum
hahah biggrin.gif jak wszyscy wypatrzyli od razu ze się "miszczu" grzeje biggrin.gif
klous17
Sunday, 16 October 2011, 15:54
Zobacz na Forum
Co wy macie do Giaccheriniego, nie rozumiem jest obecnie lepszy od Krasicia i Elii razem wziętych...
alex710
Sunday, 16 October 2011, 15:54
Zobacz na Forum
najnudniejszy mecz w tym sezonie...
kw0604
Sunday, 16 October 2011, 15:56
Zobacz na Forum
strasznie niepoukładana ta gra w pierwszej połowie..w polu karnym, jak już mieliśmy jakąś okazję, to chievo dobrze wszystko blokowało. Myślę, że Conte wstrząśnie nimi w przerwie i powinno być dobrze...wejdzie Giaccherini i też więcej ruchu będzie...Ważne trzy punkty!
glowa1610
Sunday, 16 October 2011, 15:59
Zobacz na Forum
Giaccherini nie jest zly ale jako zmiennik. Moim zdaniem jego maksymalna forma to cos pokroju Elia bez formy wiec juz wiecej nie osiagnie. A Czy jest aktualnie lepszy od Eli? ciezko stwierdzic skoro Elia caly czas siedzi na lawce ( albo nawet na trybunach biggrin.gif)
damon
Sunday, 16 October 2011, 16:04
Zobacz na Forum
Mam nadzieje, że wejdzie w końcu na parę minut Esti i że Conte wpuści wsparcie dla Vucinica w postaci Matriego albo Del Piero. Może nawet za Pirlo, bo coś mu nie idzie dziś i chyba przydałoby mu się trochę odpoczynku w końcu.
socram
Sunday, 16 October 2011, 16:10
Zobacz na Forum
Krasić w obecnej formie jest cienki jak d.pa węża..
kabaczek88
Sunday, 16 October 2011, 16:13
Zobacz na Forum
No to mistrzu G za mistrza K smile.gifA swoją drogą pamiętacie - Milos na początku poprzedniego sezonu ładnie dawał radę ... tylko teraz tak jakoś ...
rusław
Sunday, 16 October 2011, 16:18
Zobacz na Forum
Barzagli profesor. Popełnił w meczu 1 błąd, który zresztą niemal od razu naprawił. Pod wrażeniem jestem!
klops
Sunday, 16 October 2011, 16:23
Zobacz na Forum
Ale padaka. Zaraz usnę. Niech wejdą Alex i Esti, może się coś zmieni.
damon
Sunday, 16 October 2011, 16:35
Zobacz na Forum
No przydałoby się w końcu coś zmienić, Conte tak czeka, a tu trzeba w końcu zaskoczyć, bo może i kontrolujemy przebieg spotkania, ale nie ma takiego błysku. Szkoda by było po kolejnym meczu, kiedy przeciwnik na naszym tle praktycznie nie istnieje, stracić znowu dwa punkty jak z Bologną i Catanią.
worf
Sunday, 16 October 2011, 16:42
Zobacz na Forum
Nie oglądałem pierwszej połowy i drugiej od początku ale wydaje mi się, że nawet Juventus nie zagroził bramce Chievo, mam na myśli jakąś 100% okazję. Z tego co widzę to jakaś padaka z dzisiejszej gry.
evolution
Sunday, 16 October 2011, 16:55
Zobacz na Forum
Mogło być gorzej ważne ze pierwsze miejsce dalej mamy
jelinas
Sunday, 16 October 2011, 16:59
Zobacz na Forum
w meczu z takimi rywalami powinniśmy grac 2 napastnikami od początku. Wiem, ze czasem słabsza drużyna potrafi się zebrać w sobie i ciężko z takimi wygrać ale Chievo dzisiaj zagrało słabo a my nie potrafiliśmy skonstruować ani jednej akcji... cieszy chociaż pkt.
paweljuve10
Sunday, 16 October 2011, 17:02
Zobacz na Forum
Giacherini grał oi niebo lepiej niż pajac Krasic.. Szkoda bo to śą niestety dwa styrtacone punkty jak z Bologna.. Na szczescie inne mecze ulozyly sie dla nas kozystnie.. Wyjazdy widac nam nie leza a za niedluzo nap[oli i inter.. Za tydzien zwyciestwo!!
pogon17
Sunday, 16 October 2011, 17:06
Zobacz na Forum
To co dziś Pirlo wyprawiał wołało o pomstę do nieba. Wszystkie akcje przez niego przechodziły, a on nie miał żadnego pomysłu na grę. Do tego strasznie spowalniał naszą grę, bez potrzeby przetrzymywał piłkę, zamiast szybko odegrać. Skrzydłami to prawie nie graliśmy, chyba że Lichy się podłączył.
raz0r
Sunday, 16 October 2011, 17:06
Zobacz na Forum
Tragedia, zerowa skuteczność, brak jakiegokolwiek pomysłu i praktycznie każdy pojedynek w powietrzu przegrany.... Szkoda
miszcz
Sunday, 16 October 2011, 17:07
Zobacz na Forum
właściwie można powiedzieć, że to była kolejka której nie było - nikt nie zyskał nikt nie stracił;)
damon
Sunday, 16 October 2011, 17:09
Zobacz na Forum
Szkoda tych dwóch punktów. Podobna sytuacja jak w meczu z Catanią - rywal niewygodny na własnym terenie, ale mimo to po remisie pozostaje niedosyt. Jak ktoś wcześniej mądrze napisał ustawienie z trzema środkowymi pomocnikami sprawdza się na silniejsze ekipy, kiedy trzeba zdominować środek pola, ale z takim Chievo Conte mógł pokusić się o 4-4-2, bo wtedy nasza gra jest dużo agresywniejsza i nie ma problemów ze zdobywaniem bramek.

EDIT:
miszcz

Jednak na tej kolejce bez wątpienia zyskał Milan, który po serii trudnych meczów i z wracającymi po kontuzjach ważnymi graczami zaczyna skutecznie gonić czołówkę. Już teraz traci do nas tylko 4 punkty. Kolejka ewidentnie ułożyła się pod Rossonerich.
newsio
Sunday, 16 October 2011, 17:10
Zobacz na Forum
Wiecie Chievo to nie sa totalni chłopcy do bicia. Wygrali w tym seozonie z Napola, przeciwko nam mimo że są drużyną dużo słabszą o Juve zagrali dość ambitnie i bardzo agresywnie. Szkoda słupka DP ale nasz brak klarownych sytuacji był w dużej mierze zasługą nieźle grających w obronie gospodarzy. Pirlo i Vidal/Markiz byli ostro ciśnięci w środku. To żę nasi skrzydłowi mają problemy z akcją 1 na 1 to wiadomo od dawna więc się nie zdziwiłem. Szkoda mi trzeciego remisu ale trzeba przyznać że Chievo powalczyło o ten punkt.

I też uważam, jak niektórzy przedmówcy że na słabszych rywali powinniśmy wochodzić z 2 napastnikami. Osamotniony i atakowany przez 2-3 obrońców Mirko był w 1 połowie kompletnie bezradny.
osgiliath
Sunday, 16 October 2011, 17:14
Zobacz na Forum
fajnie, że ciśniemy i ogóle, ale co z tego, że nie ma z tego goli, bo około 16 metrów przed bramką zaczyna się chaos.Niech Conte nie cuduje z 4-1-4-1, bo to nie działa. Niech zapoda 4-2-3-1 albo powrót do 4-2-4, czy 4-3-3 z końcówki meczu z Parmą, bo inaczej znów będzie remis, a tylko szczęściu możemy zawdzięczać to, że jesteśmy na przodzie tabeli.Owszem, słupka i strzału Pepe szkoda, ale to były dwie jasne sytuacje w tym meczu.Generalnie w drużynie każdy grał nieźle prócz Krasica, który nadaje się do sprzedania, bo facet zapomniał o formie z tamtego sezonu.Wnerwia mnie tez to, że Esti - który grał za krótko, by go ocenić - oraz Elia nie graja.Z drugiej strony, chyba znów po wygranej z Milanem zrobiliśmy się za pewni i w tym zakresie mam nadzieję, że Conte ich ochrzani (a przy okazji siebie), bo od następnego meczu zaczyna się level hard w lidze dla nas i o punkty będzie trudno...
borkos
Sunday, 16 October 2011, 17:23
Zobacz na Forum
A czym to 4141 się tak naprawdę różni od 433?
pogon17
Sunday, 16 October 2011, 17:26
Zobacz na Forum
Tym, że Pirlo jest schowany za Marchisio i Vidala?
borkos
Sunday, 16 October 2011, 17:50
Zobacz na Forum
W praktyce i tak zawsze gra ostatniego
aro04071989
Sunday, 16 October 2011, 18:36
Zobacz na Forum
"paweljuve10" wrote:
zkoda bo to śą niestety dwa styrtacone punkty jak z Bologna.. Na szczescie inne mecze ulozyly sie dla nas kozystnie.. Wyjazdy widac nam nie leza a za niedluzo nap[oli i inter.. Za tydzien zwyciestwo!!
O mecz z Napoli i Interem bym sie nie martwil wink.gif Chlopaki sie zepna na hiciory jak zwykle, wiec degrengolady nie powinno byc wink.gif

Jednak, tak jak kiedys napisalem. Pamietajmy, ze mistrzostwa nie zdobywa sie w meczach z Milanem, Interem, Roma czy Lazio, lecz z Catania, Bolognia, Cagliari i innymi zespolami nizej notowanymi. Tam trzeba konsekwentnie gromadzic punkty a nie sprezac sie jedynie na hiciory. Na dystansie ligi przekonamy sie, czy Juventus jest gotow konsekwentnie punktowac rywali. Zobaczymy jak wyjdzie to Conte i jego chlopakom. Poki co... wszyscy pretendenci gubia punkty.
juventus1897
Sunday, 16 October 2011, 20:57
Zobacz na Forum
Dlaczego Vucinic grał całe spotkanie Conte powinien postawic na Quagliarelle albo Matriego.
kasti
Sunday, 16 October 2011, 21:45
Zobacz na Forum
Straciliśmy dwa punkty smile.gif i w sumie już nie pierwszy raz w tym sezonie, takie mecze trzeba wygrywać!
dolce vita
Monday, 17 October 2011, 07:04
Zobacz na Forum
Kurcze, szkoda, że tracimy punkty ze słabszymi teoretycznie rywalami bo właśnie teraz są odpowiednie okazje na to by je ciułać i powiększać przewage.... szkoda. Oby nam się to czkawką nie odbiło potem... I Wy mówicie, że nam nie potrzeba napastników...
borkos
Monday, 17 October 2011, 09:34
Zobacz na Forum
Kiepski póki co ten sezon. Patrząc na to, z kim graliśmy do tej pory - powinniśmy mieć dużo więcej punktów...
-kuba
Monday, 17 October 2011, 10:12
Zobacz na Forum
Oglądałem tylko pierwsza połowę i z tego co czytałem o drugiej, dobrze zrobiłem wink.gif

Tak naprawdę w meczu podobało mi się pierwsze 20 minut w naszym wykonaniu. Może nie było akcji bramkowych, strzałów czy ciekawych ataków. Ale po kazdej naszej stracie pilki nasi rzucali się do pressingu, zmuszając przeciwników do błędu. To było rewelacyje - przez dłuższy czas tamci nie byli w stanie nic sklecić.

Nawet 2 razy Vunicic na pełnej kurwie się wrócił na nasza połowę i gdy nikt sie nie spodziewał, odebrał piłkę.

Inna sprawa, ze sami też nie byliśmy w stanie nic sklecic, ale to przyjdzie (może) z czasem.
siedemnasty
Monday, 17 October 2011, 17:55
Zobacz na Forum
Quote:
Kiepski póki co ten sezon. Patrząc na to, z kim graliśmy do tej pory - powinniśmy mieć dużo więcej punktów...
Ja uważam, że nie, całkowicie odwrotnie. Są drużyny, które znacznie gorzej je rozpoczęły grając z podobnymi rywalami co my. Uważam, że na weryfikacje przyjdzie czas w połowie sezonu, póki co pozostaje nam jedynie gdybanie.
harun
Monday, 17 October 2011, 20:26
Zobacz na Forum
Trudno mówić o słabym sezonie, jeśli jesteśmy liderem. Tyle że po 6 meczach mamy 12 punktów! Pamięta ktoś taką sytuację w jakiejś lidze, żeby mieć po 6 spotkaniach 12 oczek i być liderem w tabeli?
matekkuba
Monday, 17 October 2011, 20:41
Zobacz na Forum
Quote:
Są drużyny, które znacznie gorzej je rozpoczęły grając z podobnymi rywalami co my.
\
Takie oglądanie się na innych punktów nam nie doda. A takie zespoły jak Chievo czy Bolognę ogrywać trzeba.
siedemnasty
Monday, 17 October 2011, 20:54
Zobacz na Forum
Quote:
Trudno mówić o słabym sezonie, jeśli jesteśmy liderem. Tyle że po 6 meczach mamy 12 punktów! Pamięta ktoś taką sytuację w jakiejś lidze, żeby mieć po 6 spotkaniach 12 oczek i być liderem w tabeli?
To chyba dobrze, że liga jest wyrównana ?
Quote:
Takie oglądanie się na innych punktów nam nie doda. A takie zespoły jak Chievo czy Bolognę ogrywać trzeba.
Narzekanie również nam nic nie doda. Jedni mają słabszy początek, potem nadrabiają w środku inni mają jeszcze genialne końcówki. Czas pokaże co jesteśmy w stanie osiągnąć, najważniejsze to nie oglądać się za siebie i ciułać punkty w jak najbardziej możliwy sposób.
klemens
Monday, 17 October 2011, 21:09
Zobacz na Forum
Quote:
Trudno mówić o słabym sezonie, jeśli jesteśmy liderem. Tyle że po 6 meczach mamy 12 punktów! Pamięta ktoś taką sytuację w jakiejś lidze, żeby mieć po 6 spotkaniach 12 oczek i być liderem w tabeli?

Polska ale to marny przykład
Quote:
To chyba dobrze, że liga jest wyrównana ?

Dobrze, szkoda tylko że równana w dół

Co do meczu to taktyka 4-1-4-1 dobra może byc na Milan czy Inter, Vucinic sam nie daje rady a skrzydła u nas nie funkcjonują, Wczoraj widzieliśmy jak grali rzeźnicy z Chievo i środkiem nic nie zdziałaliśmy dopiero jak wszedł Del Piero to stworzyliśmy sobie te dwie czy trzy okazje. Domyślnie mieliśmy grac 4-4-2 i po jednym dobrym meczu z Milanem od razu zmieniamy taktyke, nie lubie tego!
harun
Monday, 17 October 2011, 23:13
Zobacz na Forum
"Siedemnasty" wrote:
To chyba dobrze, że liga jest wyrównana ?

Dla kogo? A co nas obchodzi wyrównana liga? Liga powinna być przede wszystkim silna, a wyrównanie ligi może fascynować kibiców włoskiej piłki w ogóle. Z egoistycznego punktu widzenia kibiców Juve to zjawisko możemy traktować co najwyżej obojętnie.
"klemens" wrote:
Polska ale to marny przykład

Wręcz przeciwnie, przykład znakomity, który pokazuje, że wyrównanie ligi ma się nijak do jej ogólnego poziomu i poziomu w skali europejskiej.
 
 
Juventus vs Napoli
20.05.12 21:00
  Juventus
0
  Napoli
2
M Pkt +/-
1 Juventus 38 84 48
2 Milan 38 80 41
3 Udinese 38 64 17
4 Lazio 38 62 9
5 Napoli 38 61 20
6 Inter 38 58 3
7 Roma 38 56 6
Sklep piłkarski Nike
Juventus
ITALY, ITALIAN REPUBLIC Umberto Pinardi
... urodzil sie 84 lat temu.
CHILE, REPUBLIC OF Arturo Vidal
... urodzil sie 25 lat temu.
Naszą witrynę przegląda teraz 842 gości i 4 użytkownik 
valril, Eric6666, mack_mnk, Kamillo