• lightbg
  • lightbg
Sparing: Juve 1-0 Club America
pasquato1juveJuventus wygrywa sparingowe spotkanie z Club America 1-0 - bramkę w końcówce pierwszej połowy strzelił Christian Pasquato, który wykorzystał dośrodkowanie Lichtsteinera i niepewną interwencę bramkarza rywali. Wcześniej arbiter przerwał spotkanie na blisko kwadrans, bo nad Citi Field w Nowym Jorku rozszalała się burza.

Znane są już wyjściowe składy na dzisiejszy mecz sparingowy między Juventusem i Club America, który odbędzie się w Nowym Jorku na Citi Field, normalnie użytkowanym przez bejsbolistów Mets. W ekipie trenera Conte pojawią się ustawieni w 4-4-2 następujący piłkarze: Buffon w bramce, Lichtsteiner, Bonucci, Chiellini i De Ceglie w obronie, Krasic, Pirlo, Marchisio i Pasquato w pomocy oraz duet napastników Matri-Del Piero. Zawodnicy z Meksyku zagrają natomiast w 4-4-2.

Już na samym początku groźne prostopadłe podanie trafiło do Montenegro, Bianconerim udało się jednak go zablokować. Meksykanie są w trakcie trwania swojego sezonu, przez co będą zapewne wygrywać pojedynki szybkościowe z Włochami. W piątej minucie groźny strzał na bramkę rywali oddał z rzutu wolnego Andrea Pirlo (faulowany był Pasquato), jednak pewną interwencją popisał się Navarrete. Chwilę później centra Lichtsteinera została zablokowana, wychodząc na rzut rożny. Tuż przed upływem kwadransu Juve dwukrotnie stanęło przed dobrymi szansami - najpierw po przejęciu piłki zagranie w pole karne było za mało dokładne i przejął je przeciwnik, a po chwili dobre podanie Del Piero trafiło do Matriego, który minął rywala, ale strzelił obok bramki. W 17 minucie Krasic rozpoczął kolejny atak Juve, stracił jednak piłkę, przejął ją Lichtsteiner, który posłał groźne dośrodkowanie w pole karne, jednak Matriego ubiegł Navarette. Kilka chwil później błąd popełnił De Ceglie, Meksykanie przejęli piłkę, ale wywalczyli ostatecznie rzut rożny, który całkiem dobrze rozegrali, jednak strzał z dwunastu metrów był za słaby, by zaskoczyć Buffona. W 24 minucie Paolo rozpoczął szybką akcję na lewym skrzydle, zagrał na 18 metr, skąd Del Piero oddał niecelny strzał, podobnie uderzył po centrze Lichtsteinera Matri, choć znajdował się w dużo trudniejszej sytuacji, stojąc tyłem do bramki. Arbiter Gonzales po upływie pół godziny gry zdecydował się przerwać mecz ze względu na burzę, jaka rozszalała się nad Citi Field. Po kwadransie przeszły opady, a piłkarze pojawili się na murawie, a po krótkiej rozgrzewce, wznowili grę. Pierwszą groźną okazję po wznowieniu stworzył Krasicowi Lichtsteiner, który zagrał piłkę pod linię końcówą boiska, Serb ją sięgnął, ale jego centrę do Matriego przejął bramkarz Club America. Po chwili technicznie w szesnastkę zagrywał Pasquato, ale podania nie sięgnął pozyskany z Cagliari napastnik. W odpowiedzi Meksykanie odpowiedzieli uderzeniem Aguilara, zablokowanym przez Bonucciego. Na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy (trwającej ponad godzinę) Bianconeri wyszli na prowadzenie - Krasic zostawił piłkę Lichtsteinerowi, który dośrodkował dość wysoko, Navarrette nie złapał jednak piłki w ręcę, a do siatki ładnym strzałem z woleja wbił ją Pasquato. Podopieczni Reinoso po rzucie rożnym wyszli z groźną kontrą, jednak w ostatniej chwili Beniteza zablokował Buffon, a sędzia zakończył chwilę później pierwszą połowę.

Drugie 45 minut zaczęło się od mocnego strzału Pasquato po podaniu Marchisio, jednak tym razem refleksem wykazał się Navarrete. W 56 minucie groźne dośrodkowanie z prawej strony w pole karne posłał Sanchez, ale obrońcy Juve pewnie oddalili zagrożenie spod własnej bramki. W 69' bliski powodzenia był jeden z napastników Club America, jednak jego uderzenie głową zostało zablokowane przez obrońcę Juve. Przez ostatni kwadrans do ekipa z Meksyku starała się odrobić jednobramkową stratę, ale bodaj tylko raz poważnie zagrozili bramce Buffona. Juve natomiast w samej końcówce wyszło za sprawą akcji Pasquato z groźną kontrą, skrzydłowy Juve zagrał w poprzek do wbiegającego Immobile, jednak Ciro nie trafił czysto w bramkę, choć znalazł się w doskonałej okazji do zdobycia drugiego gola dla Juve. W doliczonym czasie gry świetnym strzałem z dystansu popisał się jeden z graczy Club America, piłka minęła na szczęście spojenie bramki Buffona, choć w minimalnej odległości.

Juventus - Club America 1-0 (1-0)

bramka: 42' Pasquato

Juventus (4-4-2): Buffon - Lichtsteiner, Bonucci, Chiellini (73' Barzagli), De Ceglie (73' Ziegler) - Krasic (74' Immobile), Pirlo (74' Pazienza), Marchisio (87' Marrone), Pasquato (90' Giandonato) - Matri (74' Toni), Del Piero (74' Quagliarella)
ławka: Manninger, Storari, Motta, Grygera, Ziegler, Barzagli, Sorensen, Pepe, Martinez, Marrone, Giandonato, Pazienza, Toni, Quagliarella, Immobile
trener: Conte

Club America (4-4-2): Navarrete - Aguilar, Mosquera, Pimentel, Reyes - Castillo, Rosinei, Molina, Montenegro - Sanchez, Benitez
ławka: Gonzales, Rojas, Valenzuela, Trevino, Corral, Layun, Martinez, Medina, Munoz, Acuna, Gonzalez, Vuoso
trener: Reinoso

żółte kartki: 27' Marchisio - 36' Aguilar

sędzia: Gonzales
asystenci: Wienchowski, Dunn
arbiter techniczny: Dos Reis
Komentarze [22] Odśwież komentarze
juventusturyn
Wednesday, 27 July 2011, 02:44
Zobacz na Forum
To żeśmy sobie pooglądali xD ^^ Mecz Przerwano ;(
darijo88
Wednesday, 27 July 2011, 02:47
Zobacz na Forum
Tyle czekania żeby pograli pół godziny i przerwali mecz... Gdyby gra naszych była przynajmniej przyzwoita. Jak już wcześniej wspominano nasza drużyna nie ma stylu co bardzo smuci. Nie rozumiem dlaczego prawie każda piłka jest grana na Krasicia jak nic z tego później nie ma. I te długie piłki do przodu. Jedynie można mieć nadzieję, że w lidze będą lepiej grali bo w innym przypadku marny nasz los...
edgar davids 26
Wednesday, 27 July 2011, 03:18
Zobacz na Forum
hmmm mam nadzieje ze juz oficjalne mecze nie beda wygladaly jak te dwa marne sparingi , bo w przeciwnym razie kazdy nas rozbije w drobny mak.. chlopaki nie potrafia sie utrzymac przy pilce dluzej niz pare sec, do tego bezsensowne dlugie pilki na kij wie kogo... marnie to wyglada doprawy potrzeba z 2 graczy ktorzy potrafia ciezar gry brac na siebie i utrzymac sie dluzej przy pilce , podac dokladnie.. ale dobra zobaczymy po 1 meczu w serie a jak to bedzie wygladac
juventusturyn
Wednesday, 27 July 2011, 03:20
Zobacz na Forum
No to zaczynamy od nowa z nimi biggrin.gif Oby teraz to wyglądało lepiej biggrin.gifFORZA JUVE !!
darijo88
Wednesday, 27 July 2011, 03:29
Zobacz na Forum
tak już lepiej biggrin.gif Chyba Conte coś im powiedział biggrin.gif
juventusturyn
Wednesday, 27 July 2011, 03:35
Zobacz na Forum
Heh , no coś chyba musiał xD ^^Świetna Parada naszego Buffona ;D Oby tak dalej biggrin.gif
juventusturyn
Wednesday, 27 July 2011, 03:54
Zobacz na Forum
Ten sędzie chyba pomylił , zawód... kto jemu pozwolił sędziować to spotkanie !! ;/
darijo88
Wednesday, 27 July 2011, 04:40
Zobacz na Forum
Niby było trochę lepiej w porównaniu z ostatnim meczem ale wszyscy spodziewali się czegoś więcej. Miejmy nadzieję, że forma zawodników będzie systematycznie wzrastała i w końcu zobaczymy wielkie pięknie grające Juve jak kiedyś
kamillo
Wednesday, 27 July 2011, 04:44
Zobacz na Forum
Czy ja wiem, czy czegoś więcej - spójrzmy na to od tej strony - Club America jest w środku rozgrywek, my mamy ciężkie treningi za sobą. A już motorycznie aż tak nie odstawaliśmy. Pewne braki są nadal widoczne, ale zaczyna mieć to ręce i nogi...
delle_alpi
Wednesday, 27 July 2011, 09:47
Zobacz na Forum
Lewa strona poraża swą indolencją... Nie prowadzimy gry, mimo, że w środku gra duet Marchsio, Prilo. Krasić, nie potrafi utrzymać piłki i zmienić tempa gry jak np. Camor za najlepszych lat; na lewej strony nie ma co porównywać do Nedveda, bo nie ma tam ani jednego nominalnego skrzydłowego. Nawet jak sytuację poprawi dynamiczny Vidal, brakuje nam klasy w pomocy. Koniecznie trzeba wzmocnić skrzydła, a wyzbycie się Melo uważam za wielki błąd. On potrafił przytrzymać się, podać, zastawić, ominąć kilku rywali, Pazienza tego nie da, a Marchsio, nie daje tyle ile miał dawać. W 4-4-2, przy dwóch pomocnikach musi być jakość, inaczej będzie bieda. Zwłaszcza w obliczu braków na lewej flance. A co jak Lichsteiner i Krasić, lub jeden z nich wypadną? Na deser, dodam, że napastnik, też mógłby się przydać, ale to może za rok, bo nie ma realnego kandydata, a trzeba szrot wypchnąć. A i Lugano/ Ronaldo do środka obrony, było by na wypasie. Więc tak z 3-4 transfery minimum- bajeczka o kilku wzmocnieniach prysła jak bańka.
-kuba
Wednesday, 27 July 2011, 10:33
Zobacz na Forum
Nie oglądałem ale czytałem.

Wynika z relacji, że ze świetnej strony pokazał się Lichsteiner, dobrze współpracował z Krasicem (któy może w końcu zostanie odciążony dzięki pomocy partnera). To napawa optymizmem.

Z dobrej storny pokazał się Pasquato - to miłe, ale skrzydłowy to wciąż konieczność. De Ceglie znowu chyba pokazał, że na lewego obrońcę srednio sie nadaje ;P

Mało o środku pomocy ale mówicie, że średnio to wyglądało co?
dzareq1
Wednesday, 27 July 2011, 10:47
Zobacz na Forum
Lichtsteiner pozazdrościł formy Zieglerowi, z któregoś ze sparingów wewnętrznych i w co drugiej akcji był na połowie przeciwnika. W defensywie też bdb. Bardzo rzucał się w oczy brak klasowego DM i oczywiście LP. @edgar davids 26 ma rację za dużo podań górą do nikogo.
murarz89
Wednesday, 27 July 2011, 11:18
Zobacz na Forum
pierwsza polowa niemrawa ale w drugiej juz gra zaczela sie ukladac. bardzo podobali mi sie Lichtsteiner i Marchisio. pierwszy byl praktycznie bezbledny w defensywie a w ofensywie podlaczal sie do akcji prawie za kazdym razem i pokazal jak powinien grac dobry boczny obronca. drugi natomiast ladnie odbieral, czytal gre i podawal a co najwazniejsze byl widoczny. bardzo ladna bramka Pasquato clap.gif . Pirlo zagrywal swietne pilki jak mial miejsce - no wlasnie, jak mial.
kolejny raz nasuwa sie mysl o 4-3-3, w ktorym Andrea mialby duzo wiecej miejsca i swobody a wspieraliby go Marchisio i Vidal, z przodu natomiast na prawej Krasic, w srodku Matri i na lewej Quagliarella schodzacy do srodka robiac miejsce np wlaczajacemu sie Zieglerowi. dla mnie brzmi to bardzo ciekawie i rozsadnie thumbupright.gif
coutch
Wednesday, 27 July 2011, 11:29
Zobacz na Forum
kuba- de ceglie gral tak jak reszta druzyny.a jak juz grozniejsza akcja przeciwnika byla to juz akurat z prawej strony szła a nie z lewej.w tym meczu raczej bym nie oceniał gre obronna bo przeciwnik byl naprawde słaby. szkoda ze nawet z takim przeciwnikiem nie mozemy troche wiecej przytrzymac pilke i sensownych akcji zrobic.
piotrekbio
Wednesday, 27 July 2011, 11:53
Zobacz na Forum
Słabe przeciwnik i słaby wynik, tylko o tyle dobrze że America jest w środku rozgrywek i może mieć lepszą kondycje i zgranie...
clubland
Wednesday, 27 July 2011, 12:19
Zobacz na Forum
niestety tylko kilka akcji jak takich ;/ słaby mecz Juve bez jakiegoś wyklarowanego stylu.... jak narazie bardzo słabo i jak mamy grac tak w lidze to sory ale nie ma to sensu
manius7
Wednesday, 27 July 2011, 12:31
Zobacz na Forum
Czy Conte nie mówił, że mamy się utrzymywać przy piłce? Porażka. Cały ten mecz. Tego się oglądać nie dało. Jedynie De Ceglie mnie zaskakiwał, bo walczył i podawał ładnie. Raz nawet Alex mu bił brawo. Marchisio jak zwykle włączył tryb ninja. A żeby go się dało zauważyć to popisał się głupim faulem. Oglądałem do przerwy "deszczowej" stad oceniam grę w pierwszych 30minutach. Ale jakoś nie wierzę, aby po przerwie wiele się zmieniło. Krasic, myślałem, że się ogarnie w tym sezonie, bo był zmęczony. Ale on chyba po prostu więcej nie potrafi... Mam nadzieję, że Vidal coś wniesie do naszego środka pomocy, bo wszystkie ataki przechodzą przez nas jak masło. Lichsteiner ładnie.
nr.17
Wednesday, 27 July 2011, 12:51
Zobacz na Forum
"manius7" wrote:
Jedynie De Ceglie mnie zaskakiwał, bo walczył i podawał ładnie.
Chyba w Fifie. Te jego "super" podania lądowały gdzieś 10 metrów od kolegi z drużyny, albo pod nogami przeciwnika.
harun
Wednesday, 27 July 2011, 16:19
Zobacz na Forum
Po tym składzie widać już jak będziemy grali w tym sezonie i widać, że potrzebujemy napastnika (w miejsce Del Piero) i skrzydłowego, który będzie grał zamiast Pasquato. No i pewnie Marchisio ustąpi miejsca Vidalowi. I tak to będzie wyglądać.
manius7
Wednesday, 27 July 2011, 16:46
Zobacz na Forum
Już bym wolał jednak 4-3-3. Nasze skrzydła i tak nie działają cały czas. Praktycznie ich nie ma. A Środek pola oddajemy nawet słabym drużynom. Zobaczymy jak to będzie wyglądać z Vidalem.
il padrino
Thursday, 28 July 2011, 02:13
Zobacz na Forum
"manius7" wrote:
Marchisio jak zwykle włączył tryb ninja. A żeby go się dało zauważyć to popisał się głupim faulem.

Chyba sobie kpisz. Marchisio odebrał w tym meczu wiele piłek i dobrze rozrzucał podania. Naprawdę fajny, dobry występ w jego wykonaniu. Jestem świeżo po oglądaniu powtórki meczu i przyglądałem się wszystkiemu uważnie i ze spokojem, Tobie też polecam oglądać mecz, a nie pusto patrzeć w monitor z zakodowanym w głowie hasłem: "Marchisio znowu niewidoczny". Pirlo co było wiadomo - w 1 meczu jest wstanie rzucić więcej dobrych piłek, niż Aquilani przez cały sezon, który ograniczał się do podań na 5 metrów. Co mnie zdziwiło - całkiem dobry występ Bonucciego.
r.a.b.
Thursday, 28 July 2011, 08:19
Zobacz na Forum
"Il Padrino" wrote:
"Marchisio znowu niewidoczny
to jest standard. jak strzeli 3 bramki to będzie że udało mu się 3 strzelic a po za tym był niewidoczny
 
 
Juventus vs Napoli
20.05.12 21:00
  Juventus
0
  Napoli
2
M Pkt +/-
1 Juventus 38 84 48
2 Milan 38 80 41
3 Udinese 38 64 17
4 Lazio 38 62 9
5 Napoli 38 61 20
6 Inter 38 58 3
7 Roma 38 56 6
Sklep piłkarski Nike
Juventus
ITALY, ITALIAN REPUBLIC Umberto Pinardi
... urodzil sie 84 lat temu.
CHILE, REPUBLIC OF Arturo Vidal
... urodzil sie 25 lat temu.
Naszą witrynę przegląda teraz 877 gości i 3 użytkownik 
valril, Eric6666, Kamillo