Juventus wygrywa 1-0 w ostatnim sparingu w Ameryce z Chivas Guadalajara, wynik spotkania ustanowił Fabio Quagliarella wykorzystując błąd obrońcy rywali w 12 minucie spotkania.
W Północnej Karolinie Bianconeri podjęli meksykański Chivas Guadalajara w ramach ostatniego spotkania podczas amerykańskiego tournee. Podopieczni Antonio Conte wybiegli na murawę w ofensywnym ustawieniu 4-4-2 z Marco Storarim w bramce, Mottą, Barzaglim, Bonuccim i Zieglerem w obronie, środek pomocy stworzyli Pazienza z Marchisio, skrzydła Pepe z Pasquato, a w ataku zagrali Quagliarella z Tonim.
W piątej minucie pierwszą okazję stworzyli sobie Meksykanie, ale Marco Fabian uderzył z 15 metrów mocno i ponad poprzeczką. Chwilę później Motta faulował tuż przed narożnikiem pola karnego, ale strzał Chivas odbił się od muru złożonego z Quagliarelli i Pepe. W 11 minucie więcej miejsca miał Pepe, pobiegł skrajem boiska, ale jego dośrodkowanie do Toniego było za mocne, przez co snajper Juve nawet nie sięgnął centry, choć i tak znajdował się jeszcze przed szesnatką Chivas. Minutę później sprytem popisał się Quagliarella - szybkie prostopadłe podanie posłał Marchisio, Fabio przejął piłkę, po chwili ją jednak stracił, koszmarny błąd popełnił jednak obrońca rywali, co skrzętnie wykorzystał były snajper Napoli, pakując piłkę przy długim słupku. Nie minął kwadrans, a Chivas znaleźli się w dobrej okazji po prostopadłym podaniu na dobieg, na szczęście dla Juve napastnika ubiegł Storari. Po dłuższej przerwie Bianconeri ciekawie rozegrali rzut z autu - szybko podanie otrzymał znajdujący się w polu karnym Toni, który zagrał na 18 metr do Quagliarelli, ten jednak miał za mało miejsca, by oddać celny strzał. W 25 minucie w znakomitej okazji znalazł się Pepe, choć na słowa uznania zasługuje również szybkie wyprowadzenie piłki spod własnej bramki - Bianconeri nie bali się rozegrać futbolówki bez przyjęcia, a Quagliarella prostopadłym podaniem uruchomił Pepe, Simone jednak został w ostatniej chwili zablokowany przez golkipera rywali. 11 minut później dobrą okazję do podwyższenia prowadzenia zmarnował były piłkarz Udinese - od Quagliarelli otrzymał celne podanie na skrzydle, wbiegł w pole karne, zwodem minął rywala, ale mając obok siebie Toniego i Quagliarellę oddał niecelny strzał obok krótkiego słupka. W końcówce pierwszej połowy jeden z zawodników Chivas próbował zaskoczyć Storariego, jednak uderzył w sam środek, przez co nie sprawił Włochowi większych problemów. W odpowiedzi Toni urwał się obrońcom, ale jego podanie do Quagliarelli było niecelne. Pod przeciwną bramką Medina próbował wyprzedzić Barzagliego, ostatecznie wywalczając rzut rożny, Chivas rozegrali go krótko, mocny strzał z dystansu oddał M.Ponce, a Storari sparował go ponad bramkę. W doliczonym czasie swoich szans spróbował Esperanza, ale jego uderzenie na krótki słupek nie sprawiło włoskiemu bramkarzowi Juve większych problemów, a chwilę później arbiter Kadlecik zakończył pierwsze 45 minut.
Zaraz po wznowieniu drugiej połowy swojego szczęścia próbował Quagliarella, oddał jednak niecelny strzał z pierwszej piłki. 5 minut później groźnym strzałem z dystansu popisał się Pasquato, piłka leciała tuż przy słupku, Michel ją sparował na rzut rożny, ale arbiter nakazał grę od bramki. Po upływie godziny na murawie pojawili się kolejno Krasic, Immobile i Pirlo, a Serb miał okazję stworzyć szansę na drugiego gola dla Juve, podawał jednak niedokładnie, przez co obrońcom udało się wybić piłkę spod własnej bramki. W 66 minucie po faulu Bonucciego Meksykanie znaleźli się w dogodnej sytuacji do oddania strzału, jednak ich próba nie sprawiła Storariemu najmniejszych kłopotów. Na 10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry Chivas stanęło przed najlepszą okazją do wyrównania - faul w znacznej odległości od bramki popełnił Barzagli, a Mora uderzył mocno i trafił w słupek bramki Storariego - Marco raczej nie wyciągnąłby piłki, gdyby ta odbiła się w jego stronę - ta jednak wyszła poza boisko. Kilka chwil później w podobnej sytuacji znalazł się Alex Del Piero, przy piłce stał również Pirlo, ale to Pinturrichio oddał strzał - słabszy, ale tuż pod poprzeczkę, a Hugo przeniósł futbolówkę ponad bramką. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie.
przez pierwsze 10 min , Juventus wyglądał jak nie Juventus ;/ Ale może się rozkręcimy , dopiero 15min Więc Do boju Juve !!
[quote="juventusturyn"]
przez pierwsze 10 min , Juventus wyglądał jak nie Juventus ;/ Ale może się rozkręcimy , dopiero 15min Więc Do boju Juve !!
[/quote]
Naszła mnie taka myśl, że jak Pirlo złapie kontuzję to zostaniemy bez kreatywnego środkowego pomocnika. W tej roli niby powinien być Marchisio ale on raczej nie ma takiego przeglądu pola. Może trzeba pomyśleć o wypożyczeniu Aquilaniego?
[quote="jacojaco"]
Naszła mnie taka myśl, że jak Pirlo złapie kontuzję to zostaniemy bez kreatywnego środkowego pomocnika. W tej roli niby powinien być Marchisio ale on raczej nie ma takiego przeglądu pola. Może trzeba pomyśleć o wypożyczeniu Aquilaniego?
[/quote]
Aquilani jest ponoć blisko Violi, choć dzisiaj pisano o kontakcie z ACM. Ja tam uważam, że ktoś taki by się nam przydał, chyba, że w tej roli Conte widzi właśnie Vidala... A Marchisio - cóż, ani z niego dobry DCM, ani kreator w stylu Pirlo. Ale co innego uważają Conte z Marottą.
[quote="kamillo"]
Aquilani jest ponoć blisko Violi, choć dzisiaj pisano o kontakcie z ACM. Ja tam uważam, że ktoś taki by się nam przydał, chyba, że w tej roli Conte widzi właśnie Vidala... A Marchisio - cóż, ani z niego dobry DCM, ani kreator w stylu Pirlo. Ale co innego uważają Conte z Marottą.
[/quote]
Cóż ale jak na razie dobrze gra. Odbiera, wystawia się, podaje. Nieźle to wygląda. Co do transferu Aquy do Violi to myślę, że gdyby Marotta wykrzesał jakąś propozycję wypożyczenia to by zawodnik podarował sobie fiołki.
[quote="jacojaco"]
Cóż ale jak na razie dobrze gra. Odbiera, wystawia się, podaje. Nieźle to wygląda. Co do transferu Aquy do Violi to myślę, że gdyby Marotta wykrzesał jakąś propozycję wypożyczenia to by zawodnik podarował sobie fiołki.
[/quote]
Dzisiaj bardzo dobre tempo meczu, może i wymuszone przez przeciwnika, ale nasi za mocno nie odstają.Bramka trochę szczęśliwa, ale wynikła z pressingu naszej drużyny i ładny strzał Quag z wcale nie łatwej pozycji. Motta dzisiaj całkiem przyzwoicie, już prędzej Ziegler nawalał. Końcowe 5 min zdecydowanie dla Chivas. Mam nadzieję, że w drugiej połowie przeciwnik nas nie zabiega.
[quote="farquad"]
Dzisiaj bardzo dobre tempo meczu, może i wymuszone przez przeciwnika, ale nasi za mocno nie odstają.Bramka trochę szczęśliwa, ale wynikła z pressingu naszej drużyny i ładny strzał Quag z wcale nie łatwej pozycji. Motta dzisiaj całkiem przyzwoicie, już prędzej Ziegler nawalał. Końcowe 5 min zdecydowanie dla Chivas. Mam nadzieję, że w drugiej połowie przeciwnik nas nie zabiega.
[/quote]
@up wręcz przeciwnie staramy się grać skrzydłami ale niestety ani Pepe ani Pasquato piła na nodze dziś nie siedzi. Heh Amauri zamiast spać teraz powinien oglądać Toniego i notować, jak ma grać dobry odgrywający.
W defensywie bardzo, ale to bardzo, pewnie czego się nie spodziewałem, patrząc na 2 poprzednie sezony w których graliśmy, z tyłu, chaotycznie. Za to rozgrywanie szło okropnie i topornie. Ogromna ilość niedokładnych podań. między napadziorami oraz atakiem ze skrzydłami. W tym meczu b.dobrze grał środek pola.
[quote="jacojaco"]
@up wręcz przeciwnie staramy się grać skrzydłami ale niestety ani Pepe ani Pasquato piła na nodze dziś nie siedzi. Heh Amauri zamiast spać teraz powinien oglądać Toniego i notować, jak ma grać dobry odgrywający.
W defensywie bardzo, ale to bardzo, pewnie czego się nie spodziewałem, patrząc na 2 poprzednie sezony w których graliśmy, z tyłu, chaotycznie. Za to rozgrywanie szło okropnie i topornie. Ogromna ilość niedokładnych podań. między napadziorami oraz atakiem ze skrzydłami. W tym meczu b.dobrze grał środek pola.
[/quote]
wciąż brakuje nam czegoś ;/ wynik skromny , ale po błędzie Obrońcy ;/ no cóż trzeba czekać na Serie A , zobaczymy co tam się bedzie działo FORZA JUVE !!
[quote="juventusturyn"]
wciąż brakuje nam czegoś ;/ wynik skromny , ale po błędzie Obrońcy ;/ no cóż trzeba czekać na Serie A , zobaczymy co tam się bedzie działo FORZA JUVE !!
[/quote]
no cóż oni mimo wszystko lepiej znają się na piłce niz my wszyscy.
Btw. Po co w treningach Conte robi zmiany jek debil smuda? 89 minuta Sorensen za Barzagliego. ta 1 minuta i doliczony czas nic dunczykowi nie dają a barzagli zmęczony nie był chyba
[quote="r.a.b."]
"Kamillo" wrote:
. Ale co innego uważają Conte z Marottą.
no cóż oni mimo wszystko lepiej znają się na piłce niz my wszyscy.
Btw. Po co w treningach Conte robi zmiany jek debil smuda? 89 minuta Sorensen za Barzagliego. ta 1 minuta i doliczony czas nic dunczykowi nie dają a barzagli zmęczony nie był chyba
[/quote]
Atak jest zupełnie bezproduktywny, Quaglia nic wczoraj nie pokazał - już Toni lepiej dogrywał piłkę. Pepe strasznie słabo, Krasic to po prostu kpina zarówno z przodu jak i z tyłu.
Pressingu - brak. Miotają się w tej pomocy, Krasic cos tam poudaje, że się stara...ale generalnie potrafią sobie w czwórkę stać zadowoleni napastnicy na linii środkowej boiska i się patrzeć jak dwójka środkowych lata jak głupia :/.
Rozgrywania w ogóle wczoraj nie było nawet w najmniejszym stopniu. Żadnych akcji, klepek, schematów. Dzida na skrzydło i jedziemy...i tak przez 90min.
[quote="borkos"]
Quote:
wciąż brakuje nam czegoś ;/
Wciąż brakuje nam wszystkiego.
Atak jest zupełnie bezproduktywny, Quaglia nic wczoraj nie pokazał - już Toni lepiej dogrywał piłkę. Pepe strasznie słabo, Krasic to po prostu kpina zarówno z przodu jak i z tyłu.
Pressingu - brak. Miotają się w tej pomocy, Krasic cos tam poudaje, że się stara...ale generalnie potrafią sobie w czwórkę stać zadowoleni napastnicy na linii środkowej boiska i się patrzeć jak dwójka środkowych lata jak głupia :/.
Rozgrywania w ogóle wczoraj nie było nawet w najmniejszym stopniu. Żadnych akcji, klepek, schematów. Dzida na skrzydło i jedziemy...i tak przez 90min.
[/quote]