Juventus musi uznać wyższość Milanu w 21. edycji Trofeo Berlusconi - gospodarze wygrali w niedzielę 1-2 - Gigiego Buffona w piękny sposób pokonali w pierwszej połowie: najpierw w 9 minucie Kevin-Prince Boateng wykorzystując podanie od Abate, a następnie w 23 minucie Clarence Seedorf z rzutu wolnego. Po przerwie kibice na San Siro obejrzeli tylko jedno trafienie - po podaniu Del Piero Abbiatiego pokonał Vucinic.
Trener Antonio Conte zdecydował się wystawić bodaj optymalny skład na dzisiejszy mecz, ustawiając swoich podopiecznych w stosowanej przez siebie taktyce 4-2-4. W bramce pojawił się Gigi Buffon, w obronie Lichtsteiner, Bonucci, Chiellini i De Ceglie, na środku pomocy wystąpi Marchisio z Pirlo, a w ofensywie Vidal i Krasic na skrzydłach, a w ataku Vucinic i Matri.
Już pierwsze minuty potwierdziły, że to nadal osłabiony brakiem podstawowym zawodników Milan będzie prowadził grę, Bianconeri skoncentrowali się natomiast na grze z kontry. W 6 minucie groźnie próbował Cassano, po chwili z tego samego miejsca celnie uderzał Seedorf, ale pewnie zachował się Buffon. W odpowiedzi nieśmiałe uderzenie z lewej nogi oddał Krasic, ale nie sprawił nim problemów Abbiatiemu. Stara Dama nie potrafiła zatrzymać szarżującego na skrzydle Abate, który kilka chwil później posłał wysoką centrę w szesnastkę do niekrytego przez nikogo Boatenga, a piłkarz Milanu pięknym strzałem bez przyjęcia tuż przy słupku otworzył wynik meczu. Dopiero w 19 minucie goście z Turynu próbowali odpowiedzieć jakąkolwiek akcją, ale po centrze De Ceglie Matri jedynie skierował piłkę w stronę bramki, a Abbiati ponownie pewnie ją wyłapał. Cztery minuty później było już 2-0 dla Rossonerich - Vidal zagrywał futbolówkę ręką na 20 metrze, ustawił ją Seedorf i genialnym strzałem z rzutu wolnego i odbiciem od słupka podwyższył prowadzenie gospodarzy. Kilka chwil później podopieczni Conte mieli okazję na zdobycie kontaktowej bramki - Lichtsteiner ściął do środka, podał do Vucinica, który zrobił miejsce dla Marchisio - Claudio uderzył bez zastanowienia, ale zabrakło centymetrów od okienka bramki rywali, niestety piłka odbiła się jedynie od słupka. Przez kolejny kwadrans grę nadal prowadzi gospodarze, a kolejnego uderzenia ze stałego fragmentu gry nie wykorzystał Cassano. Do przerwy całkowita dominacja Milanu i w pełni zasłużone prowadzenie 2-0.
Na drugą połowę Bianconeri wyszli lepiej zmotywowani i od razu rzucili się do ataków, choć trzeba przyznać, że podopiecznym Allegriego odechciało się prowadzić gry. Z czasem przewaga gości z Turynu rosła, a w 57 minucie rywalami pięknie zakręcił Alex Del Piero, jednak stracił piłkę, z kontrą wyszedł Abate, ale udało się go zatrzymać, podanie do Pinturrichio posłał Pirlo, a ADP wystawił futbolówkę Vucinicowi, który pewnym strzałem przy słupku zdobył kontaktową bramkę. Kilka minut po upływie godziny gry fatalny błąd popełnił Rino Gattuso, piłkę na połowie rywali przejął Del Piero, podał do Czarnogórca, ale jego strzał odbił leżący na murawie Zambrotta. Cztery minuty później przed najlepszą okazją do wyrównania stanął sam Alessandro. Blisko 37-letni zawodnik otrzymał prostopadłe podanie od Pirlo, uderzał jednak zewnętrzną stroną buta i trafił w nogę Abbiatiego. Przez kolejny kwadrans Bianconeri atakowali, ale bez rezultatu, natomiast na 10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry nastąpił zryw Rossonerich - najpierw genialną kombinacyjną akcją popisali się Cassano i jego partnerzy, a podanie na jedenastym metrze otrzymał niekryty Flamini, uderzył jednak niecelnie, a piłka zahaczyła jeszcze po drodze o dłoń De Ceglie, arbiter Brighi nie odgwizdał jednak rzutu karnego. Stara Dama próbowała odpowiedzieć, ale choć Del Piero doskonale zagrywał nad obrońcami do Krasica, do Serba ubiegł Abbiati, a po chwili skrzydłowy Juve nie miał pomysłu na skrzydle na rozegranie akcji i stracił piłkę. Nacierali natomiast piłkarze Milanu - próba Flaminiego została zablokowana przez obrońców, Kingsley Boateng trafił w słupek, a strzał Cassano sparował Buffon. W doliczonym czasie gry po uderzeniu Del Piero piłkę tak parował Bonera, że trafił w rękę Ely'ego, ale arbiter ponownie nie gwizdnął, a chwilę później zakończył spotkanie.
Najciekawsze fragmenty spotkania: 2' De Ceglie blokuje centrę Abate, korner dla Milanu 6' Cassano ma sporo miejsca, uderza sprzed pola karnego, ale obok krótkiego słupka bramki Gigiego Buffona 7' Po chwili strzał Seedorfa praktycznie z tego samego miejsca, co Cassano, Buffon pewnie broni 8' Odpowiedź Krasica - Serb wypracowuje się trochę miejsca przed Taiwo, ale strzela zbyt słabo, by zaskoczyć Abbiatiego 9' Milan na prowadzeniu - wysoka centra Abate do dobrze ustawionego w polu karnym Boatenga, który pięknym strzałem pokonuje Buffona 12' Krasic zatrzymany, rzut rożny dla Juve 14' Groźnie pod bramką Juve, ale pewną interwencją na Gattuso popisał się Arturo Vidal 19' Centra Paolo De Ceglie w szesnastkę Milanu, do podania wyskakuje Matri, ale jego strzał pewnie broni Abbiati 23' Świetne trafienie Seedorfa z rzutu wolnego - Holender ponownie trafia w meczu z Juve, tym razem od słupka, Gigi kompletnie bez szans 28' Lichtsteiner podaje do Vucinica, ten wystawia piłkę Marchisio, który bez przyjęcia oddaje świetny strzał, ale trafia w słupek 36' Po faulu Bonucciego Cassano uderza z dystansu, minimalnie nad poprzeczką 46' Nieudana próba wyprzedzenia Taiwo przez Krasica 52' Pirlo z dystansu, choć w środek Abbiati paruje piłkę przed siebie 55' Lichtsteiner zablokowany, korner dla Bianconerich, piłkę ustawia Del Piero 57' Del Piero najpierw mija rywali, ale nie oddaje strzału, Abate wychodzi z kontrą, Bianconerim udaje się jednak przejąć piłkę, Pirlo podaje do Del Piero, Alex wystawia ją Vucinicowi, który strzałem przy słupku pokonaje Abbiatiego 64' Koszmarna strata Gattuso, Del Piero wystawia piłkę Vucinicowi, ale jego strzał paruje Zambrotta 68' Przechwyt Pirlo na środku boisku, piłkę stracił Ambrosini, Andrea prostopadle podaje do Del Piero, który uderzając zewnętrzną stronę stopy trafia w nogę Abbiatiego 73' Faul Marchisio na Boatengu, Seedorf z rzutu wolnego, ale nad bramką Buffona 78' Kolejna mało dokładna centra Krasica, Abate wybija piłkę na rzut rożny 80' Kombinacyjna akcja Milanu, Flamini na jedenastym metrze kompletnie niekryty, ale Francuz uderza niecelnie 81' Doskonałe zagranie Del Piero do Krasica, ale Serba ubiega na 16 metrze Abbiati 82' Kolejny strzał Flaminiego, tym razem sprzed pola karnego, zablokowany 83' Juve wychodzi z kontrą, doskonałe zagranie na skrzydło do Krasica, ale Serb ponownie marnuje doskonałą akcję 87' Boateng uderza sprzed pola karnego i trafia w słupek, Buffon tylko obserwował piłkę 89' Podanie do Cassano, którego nie zatrzymuje Bonucci, ale jego strzał paruje Buffon
Nie wiem, czy oglądacie może transmisję na Orange Sport Info, ale jak słucham tego komentatora, to wydaje mi się, że nie wie nic o sytuacji zespołów. Przed chwilą stwierdził, że Storari bez powodzenia zastępował Buffona w poprzednim sezonie, gdy ten miał kontuzję. ^.^Przy bramce, ciekawe gdzie był Lichsteiner..
[quote="cholasz"]
Nie wiem, czy oglądacie może transmisję na Orange Sport Info, ale jak słucham tego komentatora, to wydaje mi się, że nie wie nic o sytuacji zespołów. Przed chwilą stwierdził, że Storari bez powodzenia zastępował Buffona w poprzednim sezonie, gdy ten miał kontuzję. ^.^Przy bramce, ciekawe gdzie był Lichsteiner..
[/quote]
Bo generalnie wśród komentatorów wszystkich stacji panuje zwykła ignorancja... pseudo znawcy, o włoskiej piłce nic nie wiedzą tak na prawdę. Interesuje ich tylko Real i Barcelonka
[quote="daro_87"]
Bo generalnie wśród komentatorów wszystkich stacji panuje zwykła ignorancja... pseudo znawcy, o włoskiej piłce nic nie wiedzą tak na prawdę. Interesuje ich tylko Real i Barcelonka
[/quote]
Póki co Juve zdominowane w każdej formacji, o przetrzymaniu piłki nie ma mowy, a Milan ma tyle miejsca, ile chce. Obrona najgorzej, ale to nic nowego.
[quote="zurawinho"]
Póki co Juve zdominowane w każdej formacji, o przetrzymaniu piłki nie ma mowy, a Milan ma tyle miejsca, ile chce. Obrona najgorzej, ale to nic nowego.
[/quote]
Co za padaka z naszej strony... Idealnie widac jak pilkarze sa zle ustawieni taktycznie, powinnismy grac 4-3-3 a nie z Vidala robic lewego skrzydlowego... Przy tym smiesznym 4-2-4 gdy Pirlo caly czas ma przy sobie Gattuso nie mamy wogole gry. Pomijam juz aspekt taki, ze nie potrafimy odebrac rywalom pilki. Poki co nie wyglada to rozowo.
[quote="dzikoslav"]
Co za padaka z naszej strony... Idealnie widac jak pilkarze sa zle ustawieni taktycznie, powinnismy grac 4-3-3 a nie z Vidala robic lewego skrzydlowego... Przy tym smiesznym 4-2-4 gdy Pirlo caly czas ma przy sobie Gattuso nie mamy wogole gry. Pomijam juz aspekt taki, ze nie potrafimy odebrac rywalom pilki. Poki co nie wyglada to rozowo.
[/quote]
Kurcze, gramy piach. Vidal niewidoczny, kompletnie żadnego zagrożenia pod bramką Milanu oprócz tego słupka Marchisio. Ten upadek Krasica pod koniec faktycznie idealnie wszystko podsumował. Jedyny plusik dla Lichtsteinera bo jest chłopak aktywny tylko więcej dokładności w tych dośrodkowaniach.
[quote="dolce vita"]
Kurcze, gramy piach. Vidal niewidoczny, kompletnie żadnego zagrożenia pod bramką Milanu oprócz tego słupka Marchisio. Ten upadek Krasica pod koniec faktycznie idealnie wszystko podsumował. Jedyny plusik dla Lichtsteinera bo jest chłopak aktywny tylko więcej dokładności w tych dośrodkowaniach.
[/quote]
porażka! szkoda strzału Claudio i mam pytanie. dlaczego Krasic w 46 minucie i 15 sekundzie meczu potyka sie o własne nogi? w sumie dobre podsumowanie całej gry Juve po I połowie z jego strony...
[quote="daveed"]
porażka! szkoda strzału Claudio i mam pytanie. dlaczego Krasic w 46 minucie i 15 sekundzie meczu potyka sie o własne nogi? w sumie dobre podsumowanie całej gry Juve po I połowie z jego strony...
[/quote]
Czasem da się odczuć, że komentator nie ma zbyt dużej wiedzy. Rzuca jakieś utarte slogany i hasła, które często nie mają pokrycia w rzeczywistości. Jednak bardziej martwi mnie nasza gra...
[quote="dolce vita"]
Czasem da się odczuć, że komentator nie ma zbyt dużej wiedzy. Rzuca jakieś utarte slogany i hasła, które często nie mają pokrycia w rzeczywistości. Jednak bardziej martwi mnie nasza gra...
[/quote]
Conte wroc do 4-4-2 i najpierw naucz ich biegac i pszesuwac sie tak jak maja a dopiero pozniej probuj madrzejsze taktyki... Vidal na leweym skrzydle, najwiekszy wlaczak chyba w obecnym skladzie to swiadczy samo o sobie... Milan bez Thiago Silvy, Pato, Van Bommela, Ibry gra od nas o 5 klas lepiej
[quote="domin100"]
Conte wroc do 4-4-2 i najpierw naucz ich biegac i pszesuwac sie tak jak maja a dopiero pozniej probuj madrzejsze taktyki... Vidal na leweym skrzydle, najwiekszy wlaczak chyba w obecnym skladzie to swiadczy samo o sobie... Milan bez Thiago Silvy, Pato, Van Bommela, Ibry gra od nas o 5 klas lepiej
[/quote]
tylko że Inter i Milan w trofeo Tim odpuścili mecze z nami... dopiero ostatni mecz twz finałowy był na wysokim poziomie...w poprzednim sezonie za 5 grał Melo.... za Ferrary za 5 grał Diego... za Conte za 5 będzie grał Vidal.. brava dla Vucinica !!!
[quote="clubland"]
tylko że Inter i Milan w trofeo Tim odpuścili mecze z nami... dopiero ostatni mecz twz finałowy był na wysokim poziomie...w poprzednim sezonie za 5 grał Melo.... za Ferrary za 5 grał Diego... za Conte za 5 będzie grał Vidal.. brava dla Vucinica !!!
[/quote]
nie przesadzajcie tak z tymi zachwytami nad Milanem... poza pierwszą bramką to nic specjalnego nie pokazali pod naszą bramką (bo wolny to co innego, a i tak mam wrażenie, że nie powinno go być). są po prostu lepiej przygotowani taktycznie w obronie i środku pola a poza tym zgrani(2. sezon z tym samym składem i trenerem). Także nie róbcie z Milanu nie wiadomo kogo...
[quote="ronnie_juve"]
nie przesadzajcie tak z tymi zachwytami nad Milanem... poza pierwszą bramką to nic specjalnego nie pokazali pod naszą bramką (bo wolny to co innego, a i tak mam wrażenie, że nie powinno go być). są po prostu lepiej przygotowani taktycznie w obronie i środku pola a poza tym zgrani(2. sezon z tym samym składem i trenerem). Także nie róbcie z Milanu nie wiadomo kogo...
[/quote]
Brawo Conte! :*
Kolejny wspaniały mecz...gramy jak jakaś pieprzona Catania, albo Cagliari. Albo i gorzej.
Vidal chyba korzystał z nauk tego samego Predatora co Markizjo, bo dzisiaj Czilijczyk przerósł swojego bardziej doświadczonego kolegę z zespołu i po prostu zniknął. Mignął ze 3 razy i tyle.
Skrzydła nie działają wcale. Marchisio ograniczony jest do destrukcji [po cholerę w takim razie pozbyliśmy się Melo?], Pirlo próbuje, ale co on ma sam zrobić? Skrzydła działają tylko jak piłkę ma Lichtsteiner. Napastnicy tragicznie, ale nic dziwnego - wsparcia nie mają żadnego, dwa celne podania dostali.
Aha, obrona. De Ceglie jak zwykle kryje 3 metrów od zawodnika, Bonucci jak zwykle ucieka od odpowiedzialności, Chiellini gorzej niż sezon temu.
Aż się człowiek cieszy, że liga za tydzień startuje.
[quote="borkos"]
Brawo Conte! :*
Kolejny wspaniały mecz...gramy jak jakaś pieprzona Catania, albo Cagliari. Albo i gorzej.
Vidal chyba korzystał z nauk tego samego Predatora co Markizjo, bo dzisiaj Czilijczyk przerósł swojego bardziej doświadczonego kolegę z zespołu i po prostu zniknął. Mignął ze 3 razy i tyle.
Skrzydła nie działają wcale. Marchisio ograniczony jest do destrukcji [po cholerę w takim razie pozbyliśmy się Melo?], Pirlo próbuje, ale co on ma sam zrobić? Skrzydła działają tylko jak piłkę ma Lichtsteiner. Napastnicy tragicznie, ale nic dziwnego - wsparcia nie mają żadnego, dwa celne podania dostali.
Aha, obrona. De Ceglie jak zwykle kryje 3 metrów od zawodnika, Bonucci jak zwykle ucieka od odpowiedzialności, Chiellini gorzej niż sezon temu.
Aż się człowiek cieszy, że liga za tydzień startuje.
[/quote]
no tak w sumie Milan nic nie gra tylko nam troche nie wychodzi i dlatego to tak wyglada... ronnie_juve skoro Milan nie gra dobrze to co mozna o nas powiedziec?
[quote="domin100"]
no tak w sumie Milan nic nie gra tylko nam troche nie wychodzi i dlatego to tak wyglada... ronnie_juve skoro Milan nie gra dobrze to co mozna o nas powiedziec?
[/quote]
tez ogladam z rosyjskim komentatorem i niezle sie bawie xDbtw. obie bramki nie do obrony, poza tym milan generalnie przewaza ale tez szalu ni ma. widac walecznosc vidala i marchisio.
[quote="farquad"]
tez ogladam z rosyjskim komentatorem i niezle sie bawie xDbtw. obie bramki nie do obrony, poza tym milan generalnie przewaza ale tez szalu ni ma. widac walecznosc vidala i marchisio.
[/quote]
@domin przecież oni grają 4-4-2! Grają tak samo jak za Del Neriego i wcześniej Ranieriego. Niech Conte lepiej zmieni tą taktykę jak chce grać podaniami. Szybka wymiana piłek albo gra długimi passami do skrzydłowych. Jedynie Krasic próbuje pociągnąć grę ale nie wychodzi mu, bo jak zwykle nie ma nikogo poza Lichym (który też się stara). To nie upadek Milosa, a strzał Marchisio podsumowuje nasza obecną formę oraz cały poprzedni sezon: czyli podreptajmy sobie, a może coś się strzeli z przypadku...Panie Boże spraw, żeby Juve przestało grać 4-4-2 albo spraw, żeby do Juve trafili gracze nadający się do tej taktyki.
[quote="jacojaco"]
@domin przecież oni grają 4-4-2! Grają tak samo jak za Del Neriego i wcześniej Ranieriego. Niech Conte lepiej zmieni tą taktykę jak chce grać podaniami. Szybka wymiana piłek albo gra długimi passami do skrzydłowych. Jedynie Krasic próbuje pociągnąć grę ale nie wychodzi mu, bo jak zwykle nie ma nikogo poza Lichym (który też się stara). To nie upadek Milosa, a strzał Marchisio podsumowuje nasza obecną formę oraz cały poprzedni sezon: czyli podreptajmy sobie, a może coś się strzeli z przypadku...Panie Boże spraw, żeby Juve przestało grać 4-4-2 albo spraw, żeby do Juve trafili gracze nadający się do tej taktyki.
[/quote]
@domin przecież oni grają 4-4-2! Grają tak samo jak za Del Neriego i wcześniej Ranieriego.
LOL. Ty tak na serio? Popatrz sobie jak się przesuwają skrzydłowi i sobie porównaj z tym jak się przesuwali za Ranieriego. My faktycznie gramy tym idiotycznym 424.
[quote="borkos"]
Quote:
@domin przecież oni grają 4-4-2! Grają tak samo jak za Del Neriego i wcześniej Ranieriego.
LOL. Ty tak na serio? Popatrz sobie jak się przesuwają skrzydłowi i sobie porównaj z tym jak się przesuwali za Ranieriego. My faktycznie gramy tym idiotycznym 424.
[/quote]
jakby ktoś nie znalazł dobrego to proszę bardzo: http://www.orange.pl/kid,4000181490,id,4000182084,title,ogladaj-na-zywo,article.html
[quote="18bartus97"]
jakby ktoś nie znalazł dobrego to proszę bardzo: http://www.orange.pl/kid,4000181490,id,4000182084,title,ogladaj-na-zywo,article.html
[/quote]
Brawa dla Allegriego i jego ludzi ze sztabu, w dwa dni rozpracowali system gry Conte, który tak zaskoczył na Trofeo TIM. Wg Pirlo i Marchisio graja za blisko obrony, a głęboko i robi sie ogromna dziura w środku pomiędzy napadem a obroną, a Krasic i Vidal na skrzydłach nic nie zdziałają bo mają podwojone krycie non stop bo Milanisci nie muszą kryć środka przez tą dziurę zostawioną przez Markiza i Pirlo, Conte musi cos z tym zrobić
[quote="il capitano"]
Brawa dla Allegriego i jego ludzi ze sztabu, w dwa dni rozpracowali system gry Conte, który tak zaskoczył na Trofeo TIM. Wg Pirlo i Marchisio graja za blisko obrony, a głęboko i robi sie ogromna dziura w środku pomiędzy napadem a obroną, a Krasic i Vidal na skrzydłach nic nie zdziałają bo mają podwojone krycie non stop bo Milanisci nie muszą kryć środka przez tą dziurę zostawioną przez Markiza i Pirlo, Conte musi cos z tym zrobić
[/quote]
@borkos LOL OMG WTF PGE ACM FCI MU ty faktycznie widzisz różnicę między 4-4-2 Ranieriego, a 4-2-4 Conte? Gratuluję BTW. Ci piłkarze nie mają zielonego pojęcia, co mają robić na boisku. De cegła zostaje z tyłu gdzie Lichy idzie do przodu pomimo, że ten pierwszy ma warunki na skrzydłowego, a ten drugi na stopera. Marchisio stara się dublować Pirlo. Vucinic robi za odgrywającego, a miał być cofniętym napadziorem. Piłkarze stoją w miejscu bo nie wiedzą czy mają atakować czy ustawić się do obrony. Piłkarze, albo podają sobie stojąc metr od siebie, albo ślą długie piłki albo sobie powalczyli z Bonerą/Nestą (miłej zabawy, mając gorsze warunki fiz.). Albo się nie starają albo zgłupieli nie wiedząc co zrobić UFF
[quote="jacojaco"]
@borkos LOL OMG WTF PGE ACM FCI MU ty faktycznie widzisz różnicę między 4-4-2 Ranieriego, a 4-2-4 Conte? Gratuluję BTW. Ci piłkarze nie mają zielonego pojęcia, co mają robić na boisku. De cegła zostaje z tyłu gdzie Lichy idzie do przodu pomimo, że ten pierwszy ma warunki na skrzydłowego, a ten drugi na stopera. Marchisio stara się dublować Pirlo. Vucinic robi za odgrywającego, a miał być cofniętym napadziorem. Piłkarze stoją w miejscu bo nie wiedzą czy mają atakować czy ustawić się do obrony. Piłkarze, albo podają sobie stojąc metr od siebie, albo ślą długie piłki albo sobie powalczyli z Bonerą/Nestą (miłej zabawy, mając gorsze warunki fiz.). Albo się nie starają albo zgłupieli nie wiedząc co zrobić UFF
[/quote]
Jest identycznie jak u Del Neriego lewe skrzydło amputowane, prawe walczy jak może ale na niewiele się to zdaje. Pomocnicy nie pomagają skrzydłowym. Może wcześniej grali inaczej ale dziś grają identyczną padaczkę jak u DNa.
Ok. Teraz To wygląda lepiej, ale poprzednio Krasic wracał do pomocy i musiał podciągać grę. Teraz wyżej grają więc jest 4-2-4 i chyba o to chodziło.
[quote="jacojaco"]
Jest identycznie jak u Del Neriego lewe skrzydło amputowane, prawe walczy jak może ale na niewiele się to zdaje. Pomocnicy nie pomagają skrzydłowym. Może wcześniej grali inaczej ale dziś grają identyczną padaczkę jak u DNa.
Ok. Teraz To wygląda lepiej, ale poprzednio Krasic wracał do pomocy i musiał podciągać grę. Teraz wyżej grają więc jest 4-2-4 i chyba o to chodziło.
[/quote]
Przeraża mnie Krasić. W zeszłym sezonie miałem nadzieję, że będzie tylko lepiej, on natomiast grał coraz gorzej. Teraz jego jedynym atrybutem jest jako taka szybkość. Słaba kontrola piłki, zero przeglądu pola, słaba współpraca, brak pomysłu no i dośrodkowania, których uczył się chyba od Grygery. Masakra.
[quote="emir"]
Przeraża mnie Krasić. W zeszłym sezonie miałem nadzieję, że będzie tylko lepiej, on natomiast grał coraz gorzej. Teraz jego jedynym atrybutem jest jako taka szybkość. Słaba kontrola piłki, zero przeglądu pola, słaba współpraca, brak pomysłu no i dośrodkowania, których uczył się chyba od Grygery. Masakra.
[/quote]
@jacojaco to ze graja podobnie jak za Del Neriego czy Ranieriego nie oznacza, ze 4-2-4 to to samo co 4-4-2 i zrozum to w koncu!
[quote="domin100"]
@jacojaco to ze graja podobnie jak za Del Neriego czy Ranieriego nie oznacza, ze 4-2-4 to to samo co 4-4-2 i zrozum to w koncu!
[/quote]
@daro_87 ale ładnie się pokazywał do podań @domin sam Conte mówił, że nieważne jak ta formacja się zwie i nie krzycz Bronią się w 3 liniach po 4 w obronie i pomocy z 2 atakującymi, a gdy przejmują piłkę skrzydłowi podchodzą wyżej, a z Del Piero to jest 4-2-1-3 szczególnie, że Vidal/Pasquato i Krasic to pomocnicy, więc nie widzę po co się o to kłócić.
[quote="jacojaco"]
@daro_87 ale ładnie się pokazywał do podań @domin sam Conte mówił, że nieważne jak ta formacja się zwie i nie krzycz Bronią się w 3 liniach po 4 w obronie i pomocy z 2 atakującymi, a gdy przejmują piłkę skrzydłowi podchodzą wyżej, a z Del Piero to jest 4-2-1-3 szczególnie, że Vidal/Pasquato i Krasic to pomocnicy, więc nie widzę po co się o to kłócić.
[/quote]
Zabawnie ogląda się mecz, w którym widać, że Conte ma jakieś założenia taktyczne, ale zawodnicy zwyczajnie nie potrafią się do nich zastosować i jedynym, który rozumie jak powinien grać jest Vucinić, może Lichy. No i jak zwykle DP. Lepsze to niż brak taktyki jak rok temu. Vidal kompletnie zagubiony, Krasić po prostu zbyt przewidywalny, a Marchisio ciągle w kółko to samo. Z Udinese będzie lepiej.
[quote="pogon17"]
Zabawnie ogląda się mecz, w którym widać, że Conte ma jakieś założenia taktyczne, ale zawodnicy zwyczajnie nie potrafią się do nich zastosować i jedynym, który rozumie jak powinien grać jest Vucinić, może Lichy. No i jak zwykle DP. Lepsze to niż brak taktyki jak rok temu. Vidal kompletnie zagubiony, Krasić po prostu zbyt przewidywalny, a Marchisio ciągle w kółko to samo. Z Udinese będzie lepiej.
[/quote]
Lichy rozegrał bardzo poprawne spotkanie, gdyby nie słabe wrzutki to bym nawet powiedział, że bardzo dobre.
Najgorzej zdecydowanie Krasic, De Ceglie, Bonucci i Chiellini.
Marchisio bym się nie czepiał, bo wielokrotnie ratował nam tyłek faulami taktycznymi w środku boiska i pod naszym polem karnym + sporo biegał + świetny strzał.
[quote="borkos"]
Lichy rozegrał bardzo poprawne spotkanie, gdyby nie słabe wrzutki to bym nawet powiedział, że bardzo dobre.
Najgorzej zdecydowanie Krasic, De Ceglie, Bonucci i Chiellini.
Marchisio bym się nie czepiał, bo wielokrotnie ratował nam tyłek faulami taktycznymi w środku boiska i pod naszym polem karnym + sporo biegał + świetny strzał.
[/quote]
trafi mnie zaraz!! czy ten trener i każdy inny nie spróbuje ustawić Krasic'ia na lewej?!!! przecież jego wrzutki nic nie wnoszą!,zamiast tego po zejściu w pole karne na szybkości by chłopak strzelał bo do strzału to ma pojmę a Pasq'a dać na prawą!!! CONTE ŻYJ! KUR.. SPRÓBUJ CHOCIAŻ!!
[quote="wodzu"]
trafi mnie zaraz!! czy ten trener i każdy inny nie spróbuje ustawić Krasic'ia na lewej?!!! przecież jego wrzutki nic nie wnoszą!,zamiast tego po zejściu w pole karne na szybkości by chłopak strzelał bo do strzału to ma pojmę a Pasq'a dać na prawą!!! CONTE ŻYJ! KUR.. SPRÓBUJ CHOCIAŻ!!
[/quote]
@jacojaco ale tu nie chodzi o klocenie sie... a jesli chodzi o ustawianie sie w grze obronnej to rownie dobrze z 3-5-2 mozna przejsc do obrony 4-4-2.. tu chodzi o gre do przodu
[quote="domin100"]
@jacojaco ale tu nie chodzi o klocenie sie... a jesli chodzi o ustawianie sie w grze obronnej to rownie dobrze z 3-5-2 mozna przejsc do obrony 4-4-2.. tu chodzi o gre do przodu
[/quote]
@jacojaco ale tu nie chodzi o klocenie sie... a jesli chodzi o ustawianie sie w grze obronnej to rownie dobrze z 3-5-2 mozna przejsc do obrony 4-4-2.. tu chodzi o gre do przodu.. wiec nie krzycz:)
[quote="domin100"]
@jacojaco ale tu nie chodzi o klocenie sie... a jesli chodzi o ustawianie sie w grze obronnej to rownie dobrze z 3-5-2 mozna przejsc do obrony 4-4-2.. tu chodzi o gre do przodu.. wiec nie krzycz:)
[/quote]
Milan jak i Inter w Trofeo Trophy wyraznie odpuścili mecze z Juve....dziś mieliśmy smak prawdziwej walki.... tak jak w meczu Inter Milan na TT....Milan sprowadził nas na ziemie i pokazał że brakuje nam do Rossonerich 2-3 sezony ciężkiej pracy i bardzo dobrych transferów ;/ mimo że Milan nie miał w składzie 4-5 podstawowych zawodników to i tak zdominował nas na każdym cm2 murawy.....pierwsza bramka Lichtstainera który zagrał dziś bardzo zle! po niżej przeciętności jaką zwykle prezentuje ;/ De Cegile w defensywie już lepiej ale w ofensywie nic!Chiellini z Bonu bez rewelacji.. jak zwykle...Marchisio jak zwykle nasz Avatar zamaskowany! Krasic walczył i tyle już przed transferem do Juve gdy siedział na trybunach w CSKA można było sie spodziewać przeciętnej gry Krasica... brak wrzutek brak komunikacji.....Vucinic poza bramką prezentuje sie jak w Romie czyli boisko to dla niego plaża tylko leżaczek i drink!! Matri gdy ma obok siebie solidnego defensora nic nie zrobi ....jedynie: Vidal Pirlo Alex Gigi 4 zawodników mamy na wysokim poziomie.....
[quote="clubland"]
Milan jak i Inter w Trofeo Trophy wyraznie odpuścili mecze z Juve....dziś mieliśmy smak prawdziwej walki.... tak jak w meczu Inter Milan na TT....Milan sprowadził nas na ziemie i pokazał że brakuje nam do Rossonerich 2-3 sezony ciężkiej pracy i bardzo dobrych transferów ;/ mimo że Milan nie miał w składzie 4-5 podstawowych zawodników to i tak zdominował nas na każdym cm2 murawy.....pierwsza bramka Lichtstainera który zagrał dziś bardzo zle! po niżej przeciętności jaką zwykle prezentuje ;/ De Cegile w defensywie już lepiej ale w ofensywie nic!Chiellini z Bonu bez rewelacji.. jak zwykle...Marchisio jak zwykle nasz Avatar zamaskowany! Krasic walczył i tyle już przed transferem do Juve gdy siedział na trybunach w CSKA można było sie spodziewać przeciętnej gry Krasica... brak wrzutek brak komunikacji.....Vucinic poza bramką prezentuje sie jak w Romie czyli boisko to dla niego plaża tylko leżaczek i drink!! Matri gdy ma obok siebie solidnego defensora nic nie zrobi ....jedynie: Vidal Pirlo Alex Gigi 4 zawodników mamy na wysokim poziomie.....
[/quote]
Piekna bramka popularnego piechóra z Ej Si (czyt. Seedorfa). Widac, ze facet pomimo wieku potrafi ogarnac gre. W Mediolanie na pewno drza o to co z Boatengiem i Taiwo. Nie wyglodalo to najlepiej. Do tego jeszcze Nesta rozbil glowe... a wydawaloby sie, ze to friendly match...
BTW. "New" Boateng z Milanu, to fajny zawodnik. Moga miec z niego pocieche jak nabierze wiecej pewnosci siebie i ogrania.
Druga polowa w wykonaniu Juve znacznie lepsza. Wszedl Del Piero i cos zaczelo sie dziac. Kilka fenomentalnych podan, raz mial szanse zdobyc bramke. Potrzeba Juventusowi kreatywnosci z przodu a nie tylko stojanów, ktorzy beda czekali na notabene, fatalne centry Krasica i De Ceglie. Choc, sadze iz tego drugiego w wyjsciowej jedenastce nie bedziemy ogladac. Boki: "Stefciu burczymucha" (czyt. Krasic Ty Ch... co to robisz!") i Ziegler moga fajnie chodzic. Podobalo mi sie tez jak Pasquato zakrecil Flaminim Zawiazal mu kokardke, az by sobie Metju skrecil noge
Trzeba jednak oddac, ze z Taiwo, Boatengiem w skladzie Milan gra swoje. Zambro juz nie te lata. Do tego nie zapominajmy, ze Milan cala druga czesc (a prawde mowiac caly mecz) gral bez nominalnego napastnika Smigal z przodu Urby i Cassano a po wejsciu tez Boateng junior. Co by bylo gdyby zagral duet Pato & Ibra. Mimo to Bonucci kryl na radar i dal sie zwiesc parokrotnie... Chiellini nie moze grac w parze z "Bo", poniewaz dostosowuje sie poziomem gry do swojego partnera ze srodka defensywy. Barzagli albo Alex (o ile go zobaczymy w Turynie). Jedyna opcja.
Nie ma co siac tragizmu. To tylko mecz sparingowy. Mysle, ze Conte wyciagnie wnioski i juz wie, ze pewnymi ustawieniami i schematami nie moze sie poslugiwac. Pierwsza polowa to byl zimny kubel glowy na Conte. Juventus nie zrobilo nawet sztycha...
[quote="aro04071989"]
Piekna bramka popularnego piechóra z Ej Si (czyt. Seedorfa). Widac, ze facet pomimo wieku potrafi ogarnac gre. W Mediolanie na pewno drza o to co z Boatengiem i Taiwo. Nie wyglodalo to najlepiej. Do tego jeszcze Nesta rozbil glowe... a wydawaloby sie, ze to friendly match...
BTW. "New" Boateng z Milanu, to fajny zawodnik. Moga miec z niego pocieche jak nabierze wiecej pewnosci siebie i ogrania.
Druga polowa w wykonaniu Juve znacznie lepsza. Wszedl Del Piero i cos zaczelo sie dziac. Kilka fenomentalnych podan, raz mial szanse zdobyc bramke. Potrzeba Juventusowi kreatywnosci z przodu a nie tylko stojanów, ktorzy beda czekali na notabene, fatalne centry Krasica i De Ceglie. Choc, sadze iz tego drugiego w wyjsciowej jedenastce nie bedziemy ogladac. Boki: "Stefciu burczymucha" (czyt. Krasic Ty Ch... co to robisz!") i Ziegler moga fajnie chodzic. Podobalo mi sie tez jak Pasquato zakrecil Flaminim Zawiazal mu kokardke, az by sobie Metju skrecil noge
Trzeba jednak oddac, ze z Taiwo, Boatengiem w skladzie Milan gra swoje. Zambro juz nie te lata. Do tego nie zapominajmy, ze Milan cala druga czesc (a prawde mowiac caly mecz) gral bez nominalnego napastnika Smigal z przodu Urby i Cassano a po wejsciu tez Boateng junior. Co by bylo gdyby zagral duet Pato & Ibra. Mimo to Bonucci kryl na radar i dal sie zwiesc parokrotnie... Chiellini nie moze grac w parze z "Bo", poniewaz dostosowuje sie poziomem gry do swojego partnera ze srodka defensywy. Barzagli albo Alex (o ile go zobaczymy w Turynie). Jedyna opcja.
Nie ma co siac tragizmu. To tylko mecz sparingowy. Mysle, ze Conte wyciagnie wnioski i juz wie, ze pewnymi ustawieniami i schematami nie moze sie poslugiwac. Pierwsza polowa to byl zimny kubel glowy na Conte. Juventus nie zrobilo nawet sztycha...
[/quote]
Cieszy postawa drużyny po przerwie, pokazali większą determinację i kilka razy ładnie wymienili piłkę. Szkoda zmarnowanych sytuacji i tego, że prawa strona oduczyła się podawać górne piłki.
@clubland heh akurat w tym meczu Vidal pokazał się słabawo, Pirlo też zagrywał dosyć często niecelnie. Do Vucinica raczej miałbym pretensje, że albo gra zbyt zuchwale ( z jakiś piętek lub dziwne podania jak np to do Alexa) albo dubluje Matriego. Druga połowa nie była zła a Lichy całkiem sporo ciągnął grę do przodu i rozpoczynał dużo akcji ofensywnych. Faktycznie bramkę zawalił ale to też może być wina DC który mógł doskoczyć do Abate zamiast trzymać się spódnicy Kielona. Nadal nie mamy ofensywnego pomocnika a'la Alex
[quote="jacojaco"]
Cieszy postawa drużyny po przerwie, pokazali większą determinację i kilka razy ładnie wymienili piłkę. Szkoda zmarnowanych sytuacji i tego, że prawa strona oduczyła się podawać górne piłki.
@clubland heh akurat w tym meczu Vidal pokazał się słabawo, Pirlo też zagrywał dosyć często niecelnie. Do Vucinica raczej miałbym pretensje, że albo gra zbyt zuchwale ( z jakiś piętek lub dziwne podania jak np to do Alexa) albo dubluje Matriego. Druga połowa nie była zła a Lichy całkiem sporo ciągnął grę do przodu i rozpoczynał dużo akcji ofensywnych. Faktycznie bramkę zawalił ale to też może być wina DC który mógł doskoczyć do Abate zamiast trzymać się spódnicy Kielona. Nadal nie mamy ofensywnego pomocnika a'la Alex
[/quote]
a Pasquato ładnie zakręcił Flaminim, nie? prawie sobie biedak kolano skręcił Myślę, że pomimo wszystkoo tragedii nie ma, bo momentami w II połowie naprawdę przyjemnie się oglądało ten mecz
[quote="daveed"]
a Pasquato ładnie zakręcił Flaminim, nie? prawie sobie biedak kolano skręcił Myślę, że pomimo wszystkoo tragedii nie ma, bo momentami w II połowie naprawdę przyjemnie się oglądało ten mecz
[/quote]
w Zje.. Barcelonie krasnal gra na prawej i strzela jak fujarą po gruszkach, w realu też di maria gra na prawej! dlaczego nie ustawia tego dzika zboczeńca serba siwego na lewej nie kumam?!!
[quote="wodzu"]
w Zje.. Barcelonie krasnal gra na prawej i strzela jak fujarą po gruszkach, w realu też di maria gra na prawej! dlaczego nie ustawia tego dzika zboczeńca serba siwego na lewej nie kumam?!!
[/quote]
W pierwszej połowie wyglądało to bardzo słabo. Nasze ustawienie odzwierciedlało bardziej 4-3-3 z Vidalem, Vucinićem i Matrim z przodu. Milan grał za to bardzo szeroko i rozklepywał nas jak chciał nie grając przy tym nic specjalnego. W drugiej połowie wyszliśmy bardziej klasycznym 4-4-2 i wyglądało to o dziwo bardzo dobrze pomijając fakt, iż graliśmy praktycznie w dziesiątkę, gdyż ja nie widziałem dzisiaj lewego skrzydła i na tą pozycje niezbędne jest wartościowe wzmocnienie. Bo ile może grać Milos z Lichym bez wytchnienia podczas gdy lewa strona jest nieobecna. Na tle wymagającego rywala było widać jak na dłoni niepewność Bonicciego, ociężały Cassano mijał go jak chciał. Dlatego też mile widziany byłby klasowy środkowy defensor który nie odstawi nogi oraz głowy tak jak wszechobecny Kielon. Z tymi dwoma wzmocnieniami oraz dokładając do tego zgranie obecnego zespołu możemy liczyć w tym roku na LM i pociechę w przyszłości.
[quote="smolwin"]
W pierwszej połowie wyglądało to bardzo słabo. Nasze ustawienie odzwierciedlało bardziej 4-3-3 z Vidalem, Vucinićem i Matrim z przodu. Milan grał za to bardzo szeroko i rozklepywał nas jak chciał nie grając przy tym nic specjalnego. W drugiej połowie wyszliśmy bardziej klasycznym 4-4-2 i wyglądało to o dziwo bardzo dobrze pomijając fakt, iż graliśmy praktycznie w dziesiątkę, gdyż ja nie widziałem dzisiaj lewego skrzydła i na tą pozycje niezbędne jest wartościowe wzmocnienie. Bo ile może grać Milos z Lichym bez wytchnienia podczas gdy lewa strona jest nieobecna. Na tle wymagającego rywala było widać jak na dłoni niepewność Bonicciego, ociężały Cassano mijał go jak chciał. Dlatego też mile widziany byłby klasowy środkowy defensor który nie odstawi nogi oraz głowy tak jak wszechobecny Kielon. Z tymi dwoma wzmocnieniami oraz dokładając do tego zgranie obecnego zespołu możemy liczyć w tym roku na LM i pociechę w przyszłości.
[/quote]
Juve kupuje kolejnych grajków, a nadal na boisku najlepszy jest Alex, smutne ze 36 latek zawstydza grą kolejnych grajków którzy przychodza do JuveWielki plus dla Pasquata, ładnie grał, wg mnie to na potrzebni są nadal boczni obrońcy !! De Ceglie i Ziegler zadnego dośrodkowania, a Lichsteiner dośrodkowywał na poziomie Grygery:/ żałosne, tak wielki klub jak Juve, włoski klub, powinien mieć najlepszą obronę lidze, a gdybyśmy nie mieli Chielliniego to bylibyśmy jedną z najsłabszych drużyn w obronie, taka prawda. Krasić wszystko psuł, Pazienza co miał piłke, to zaraz sie jej próbował pozbyć, Vidal niewidoczny, Pirlo sie starał ale razem z Alexem i Vuciniciem nie wygrają meczu z Milanem
[quote="il capitano"]
Juve kupuje kolejnych grajków, a nadal na boisku najlepszy jest Alex, smutne ze 36 latek zawstydza grą kolejnych grajków którzy przychodza do JuveWielki plus dla Pasquata, ładnie grał, wg mnie to na potrzebni są nadal boczni obrońcy !! De Ceglie i Ziegler zadnego dośrodkowania, a Lichsteiner dośrodkowywał na poziomie Grygery:/ żałosne, tak wielki klub jak Juve, włoski klub, powinien mieć najlepszą obronę lidze, a gdybyśmy nie mieli Chielliniego to bylibyśmy jedną z najsłabszych drużyn w obronie, taka prawda. Krasić wszystko psuł, Pazienza co miał piłke, to zaraz sie jej próbował pozbyć, Vidal niewidoczny, Pirlo sie starał ale razem z Alexem i Vuciniciem nie wygrają meczu z Milanem
[/quote]
Wiecie co mnie najbardziej wkurza?ze kto przyjdzie do nas to itak staje sie przecietniakiem i tak ta druzyna wyglada slabo na tle czolowki ligi wloskiej, wiem ze tylko sparing ale nasi od lat sie gubia.G... ztego bedzie:(
[quote="bastus"]
Wiecie co mnie najbardziej wkurza?ze kto przyjdzie do nas to itak staje sie przecietniakiem i tak ta druzyna wyglada slabo na tle czolowki ligi wloskiej, wiem ze tylko sparing ale nasi od lat sie gubia.G... ztego bedzie:(
[/quote]
kielon powinien z krasiciem poleciec, bysmy troche zarobili przynajmniej na nich, slabi sa.Kielonowi tylko jeden mundial wyszedl pare lat temu od tego czasu gra padake , zaden lider obrony tylko przecietniak.
[quote="bastus"]
kielon powinien z krasiciem poleciec, bysmy troche zarobili przynajmniej na nich, slabi sa.Kielonowi tylko jeden mundial wyszedl pare lat temu od tego czasu gra padake , zaden lider obrony tylko przecietniak.
[/quote]
@bastus no nie wiem. Myślę, że Kielon pokazałby się z lepszej strony gdyby nie musiał uważać w obronie za siebie, Bonu i DC który za nim lata jakby Chiellini narkotyki rozdawał.
[quote="jacojaco"]
@bastus no nie wiem. Myślę, że Kielon pokazałby się z lepszej strony gdyby nie musiał uważać w obronie za siebie, Bonu i DC który za nim lata jakby Chiellini narkotyki rozdawał.
[/quote]
Nasze ustawienie odzwierciedlało bardziej 4-3-3 z Vidalem, Vucinićem i Matrim z przodu.
A co z Krasicem który grał w linii z Vucinicem? 424 jak zwykle to było, Wy naprawdę te mecze oglądacie?
Generalnie jedna rzecz się jeszcze rzuciła, środkiem Milan wchodził jak chciał, dopiero pod samą bramką byli taranowani ich gracze, zazwyczaj Cassano i Boateng. Tak to jest jak się nie ma defensywnego pomocnika.
Skrzydła tragicznie, a najlepiej chyba zaprezentował się...Pasquato.
Co do drugiej połowy - tak, gra była lepsza. Bo Milan wprowadził rezerwowych i oddał trochę pola.
[quote="borkos"]
Quote:
Nasze ustawienie odzwierciedlało bardziej 4-3-3 z Vidalem, Vucinićem i Matrim z przodu.
A co z Krasicem który grał w linii z Vucinicem? 424 jak zwykle to było, Wy naprawdę te mecze oglądacie?
Generalnie jedna rzecz się jeszcze rzuciła, środkiem Milan wchodził jak chciał, dopiero pod samą bramką byli taranowani ich gracze, zazwyczaj Cassano i Boateng. Tak to jest jak się nie ma defensywnego pomocnika.
Skrzydła tragicznie, a najlepiej chyba zaprezentował się...Pasquato.
Co do drugiej połowy - tak, gra była lepsza. Bo Milan wprowadził rezerwowych i oddał trochę pola.
[/quote]
Moze masz racje tylko najgorsze we wszystkim to to ze nasi proboja zbic ceny i kupic po okazjach nowych grajkow a prawda taka ze przez to znowu sie bedziemy zgrywac pierwszych 10 kolejek, podobalo mi sie juve z trofeo tim ale dzisiaj calkowicie sie rozczarowalem, poprostu tragedia , 0 pomyslu na gre.Krasic nie pasuje wogule do taktyki Conte razem z lichym nie moglem dojsc do tego jakim cudem trzeba byc tak glupim zeby co chwile jak sie ma pilke dosrodkowywac. niby na kogo ?czy my mamy graczy pod dosrodkowania?zaloze sie ze Conte tego nie chcial ale te dwa osly robily swoje.Jak nie przyjdzie w moment Alex i naprawde dobrzy skrzydlowi , pisze tez o zastepstwie dla krasica to ja nie widze tego sezonu.Piszcie ze przesadzam ale milan grajac bez najlepszych dzisiaj robil znami co chcial.
[quote="bastus"]
Moze masz racje tylko najgorsze we wszystkim to to ze nasi proboja zbic ceny i kupic po okazjach nowych grajkow a prawda taka ze przez to znowu sie bedziemy zgrywac pierwszych 10 kolejek, podobalo mi sie juve z trofeo tim ale dzisiaj calkowicie sie rozczarowalem, poprostu tragedia , 0 pomyslu na gre.Krasic nie pasuje wogule do taktyki Conte razem z lichym nie moglem dojsc do tego jakim cudem trzeba byc tak glupim zeby co chwile jak sie ma pilke dosrodkowywac. niby na kogo ?czy my mamy graczy pod dosrodkowania?zaloze sie ze Conte tego nie chcial ale te dwa osly robily swoje.Jak nie przyjdzie w moment Alex i naprawde dobrzy skrzydlowi , pisze tez o zastepstwie dla krasica to ja nie widze tego sezonu.Piszcie ze przesadzam ale milan grajac bez najlepszych dzisiaj robil znami co chcial.
[/quote]
Piechur równie ładnie zakręcił Pirlo i chyba Marchisio.
Quote:
Boki: "Stefciu burczymucha" (czyt. Krasic Ty Ch... co to robisz!" i Ziegler moga fajnie chodzic.
Dziś jeden zawalił gola, a drugi grał jak amator. Szczególnie pod polem karnym Milanu. Nie wiedział co robić ;/
Quote:
Do tego nie zapominajmy, ze Milan cala druga czesc gral bez nominalnego napastnika
A pierwszą grał? Botaenga kojarzyłem jako pomocnika.
Quote:
Nie ma co siac tragizmu.
Powoli można zacząć.
Quote:
Mysle, ze Conte wyciagnie wnioski i juz wie, ze pewnymi ustawieniami i schematami nie moze sie poslugiwac.
Ustawić Vidala na skrzydle, kiedy koło Pirlo gra Marchisio. To ja już się po Conte wszystkiego spodziewam. Zamiast dać zawodnikom jak najwięcej czasu na zgranie to on kombinuje, wystawiając Vidala w ataku. Jeśli tak to ma wyglądać, to wychodzi na to, że zamiast Melo mamy Pazienzę, który IMO zagrał tragicznie, a Chilijczyk nam robi za Salihamidzicia, który notabene zagrał z M'gladbach jakby nadal trenował w Turynie.
Quote:
kielon powinien z krasiciem poleciec, bysmy troche zarobili przynajmniej na nich, slabi sa.Kielonowi tylko jeden mundial wyszedl pare lat temu od tego czasu gra padake , zaden lider obrony tylko przecietniak.
O jakim Mundialu piszesz? Kielon grał kapitalnie za Ranieriego.
Co do Vucinicia - gra z Matrim - zero kreatywności, gra z Del Piero - kombinuje jak koń pod górkę.
Quote:
Juve kupuje kolejnych grajków, a nadal na boisku najlepszy jest Alex
A Vucinić potrafi zakręcić jak Del Piero, podać jak Del Piero. Czemu on na siebie nie bierze ciężaru gry?
Quote:
Wielki plus dla Pasquata
Zejście do środka i nic. Tak grał nasz młodzik. Raz się wtrąbolił w Abate, raz ośmieszył Flaminiego. Lewy pomocnik poszukiwany.
Quote:
a gdybyśmy nie mieli Chielliniego to bylibyśmy jedną z najsłabszych drużyn w obronie
Chiellinie, Bonucci - jeden pies. Jak Kielon się nie weźmie do roboty to będzie średnio. Może przy jakimś ogarniętym obrońcy Giorgio powróci do dobrej formy.
Quote:
dlaczego nie ustawia tego dzika zboczeńca serba siwego na lewej nie kumam?!!
Bo Krasić potrafi fajnie strzelić z pierwszej piłki, ale schodząc do środka... właściwie można było oglądać dzisiejszy mecz. Milos miał problem żeby się przy piłce utrzymać 10 m od linii bocznej.
Quote:
Myślę, że pomimo wszystkoo tragedii nie ma, bo momentami w II połowie naprawdę przyjemnie się oglądało ten mecz
Grał Abbiati, Nesta, Abate, Ambro, Gattuso, Boateng i Cassano. To był bardzo rezerwowy Milan.
[quote="matekkuba"]
Quote:
Piekna bramka popularnego piechóra
Piechur równie ładnie zakręcił Pirlo i chyba Marchisio.
Quote:
Boki: "Stefciu burczymucha" (czyt. Krasic Ty Ch... co to robisz!" i Ziegler moga fajnie chodzic.
Dziś jeden zawalił gola, a drugi grał jak amator. Szczególnie pod polem karnym Milanu. Nie wiedział co robić ;/
Quote:
Do tego nie zapominajmy, ze Milan cala druga czesc gral bez nominalnego napastnika
A pierwszą grał? Botaenga kojarzyłem jako pomocnika.
Quote:
Nie ma co siac tragizmu.
Powoli można zacząć.
Quote:
Mysle, ze Conte wyciagnie wnioski i juz wie, ze pewnymi ustawieniami i schematami nie moze sie poslugiwac.
Ustawić Vidala na skrzydle, kiedy koło Pirlo gra Marchisio. To ja już się po Conte wszystkiego spodziewam. Zamiast dać zawodnikom jak najwięcej czasu na zgranie to on kombinuje, wystawiając Vidala w ataku. Jeśli tak to ma wyglądać, to wychodzi na to, że zamiast Melo mamy Pazienzę, który IMO zagrał tragicznie, a Chilijczyk nam robi za Salihamidzicia, który notabene zagrał z M'gladbach jakby nadal trenował w Turynie.
Quote:
kielon powinien z krasiciem poleciec, bysmy troche zarobili przynajmniej na nich, slabi sa.Kielonowi tylko jeden mundial wyszedl pare lat temu od tego czasu gra padake , zaden lider obrony tylko przecietniak.
O jakim Mundialu piszesz? Kielon grał kapitalnie za Ranieriego.
Co do Vucinicia - gra z Matrim - zero kreatywności, gra z Del Piero - kombinuje jak koń pod górkę.
Quote:
Juve kupuje kolejnych grajków, a nadal na boisku najlepszy jest Alex
A Vucinić potrafi zakręcić jak Del Piero, podać jak Del Piero. Czemu on na siebie nie bierze ciężaru gry?
Quote:
Wielki plus dla Pasquata
Zejście do środka i nic. Tak grał nasz młodzik. Raz się wtrąbolił w Abate, raz ośmieszył Flaminiego. Lewy pomocnik poszukiwany.
Quote:
a gdybyśmy nie mieli Chielliniego to bylibyśmy jedną z najsłabszych drużyn w obronie
Chiellinie, Bonucci - jeden pies. Jak Kielon się nie weźmie do roboty to będzie średnio. Może przy jakimś ogarniętym obrońcy Giorgio powróci do dobrej formy.
Quote:
dlaczego nie ustawia tego dzika zboczeńca serba siwego na lewej nie kumam?!!
Bo Krasić potrafi fajnie strzelić z pierwszej piłki, ale schodząc do środka... właściwie można było oglądać dzisiejszy mecz. Milos miał problem żeby się przy piłce utrzymać 10 m od linii bocznej.
Quote:
Myślę, że pomimo wszystkoo tragedii nie ma, bo momentami w II połowie naprawdę przyjemnie się oglądało ten mecz
Grał Abbiati, Nesta, Abate, Ambro, Gattuso, Boateng i Cassano. To był bardzo rezerwowy Milan.
[/quote]
Ranieri miał Molinaro, Ferrara Grosso, Del Neri Mottę, a Conte ma De Ceglie. Pozyskujemy Zieglera, dajemy mu ponoć koło 2 mln euro za sezon i gość grzeje ławkę. Na trybunach siedzi z popcornem Grosso, a my oglądamy pseudo piłkarza który mógłby raczej grać dublera dla znanego aktora Paolo De Ceglie.
Po drugiej stronie Milos 'jeździec bez głowy' Krasic. Choć i tak ten występ można zaliczyć na plus bo Serb po walce zaliczył jeden odbiór - to chyba jego pierwszy od pobytu w Juve.
Duet stoperów miodzio - oni by się gubili nawet za rękę trzymając...
Cóż, pierwsza połowa nie różniła się niczym od ostatniego 0-1 z Milanem, gdy przez cały mecz oddaliśmy pól strzału. Było blisko też szczęśliwie wygranego 2-1 z San Siro - tylko dzisiaj szybciej straciliśmy bramkę, a w 19 minucie De Ceglie zagrywał do Matriego a nie znanego z pięknych bramek Quagliarelli.
Druga połowa nieco lepsza. Ale co z tego, skoro za tydzień zapewne znowu zagramy ambitne 4-2-4... Zamiast kupować pod koniec czerwca piłkarzy do podstawowego składu, to mu trzy kluczowe wzmocnienia (skrzydłowy i dwóch stoperów? stoper i dwóch skrzydłowych?) fundujemy (chyba, bo też nie wiadomo, co z tego wyjdzie, a ludki pokroju Alexa czy Elii nie gwarantują skoku jakościowego) w ostatnim tygodniu mercato, gdzie nawet sparingów nie ma...
Ja się grzecznie zapytam - po co było wydawać jakieś 25 mln euro na Quagliarellę, Pepe i Mottę, skoro wszyscy trzej za dużo sobie nie pograli i chyba będą jedynie rezerwowymi...?
[quote="kamillo"]
Cóż...
Ranieri miał Molinaro, Ferrara Grosso, Del Neri Mottę, a Conte ma De Ceglie. Pozyskujemy Zieglera, dajemy mu ponoć koło 2 mln euro za sezon i gość grzeje ławkę. Na trybunach siedzi z popcornem Grosso, a my oglądamy pseudo piłkarza który mógłby raczej grać dublera dla znanego aktora Paolo De Ceglie.
Po drugiej stronie Milos 'jeździec bez głowy' Krasic. Choć i tak ten występ można zaliczyć na plus bo Serb po walce zaliczył jeden odbiór - to chyba jego pierwszy od pobytu w Juve.
Duet stoperów miodzio - oni by się gubili nawet za rękę trzymając...
Cóż, pierwsza połowa nie różniła się niczym od ostatniego 0-1 z Milanem, gdy przez cały mecz oddaliśmy pól strzału. Było blisko też szczęśliwie wygranego 2-1 z San Siro - tylko dzisiaj szybciej straciliśmy bramkę, a w 19 minucie De Ceglie zagrywał do Matriego a nie znanego z pięknych bramek Quagliarelli.
Druga połowa nieco lepsza. Ale co z tego, skoro za tydzień zapewne znowu zagramy ambitne 4-2-4... Zamiast kupować pod koniec czerwca piłkarzy do podstawowego składu, to mu trzy kluczowe wzmocnienia (skrzydłowy i dwóch stoperów? stoper i dwóch skrzydłowych?) fundujemy (chyba, bo też nie wiadomo, co z tego wyjdzie, a ludki pokroju Alexa czy Elii nie gwarantują skoku jakościowego) w ostatnim tygodniu mercato, gdzie nawet sparingów nie ma...
Ja się grzecznie zapytam - po co było wydawać jakieś 25 mln euro na Quagliarellę, Pepe i Mottę, skoro wszyscy trzej za dużo sobie nie pograli i chyba będą jedynie rezerwowymi...?
[/quote]
Dziś jeden zawalił gola, a drugi grał jak amator. Szczególnie pod polem karnym Milanu. Nie wiedział co robić ;/
Stefciu gral naprawde dobrze a Zielger jeszcze nie pokazal co potrafi. Wiec nie smuc.
"matekkuba" wrote:
A pierwszą grał? Botaenga kojarzyłem jako pomocnika.
Przeciez napisalem o tym
"matekkuba" wrote:
Powoli można zacząć.
W sparingach wielu sie scigalo i parlo na szklo a potem byla maniana w meczach o stawke. Nie ma co przykladac wielkiej wagi do sparingow. Zawsze przymykam oko na takie mecze.
Najlepiej zrobic w majty przed liga... lepiej zacisnac twardo poslady i grac na maxa w lidze nie przykladajac wagi do meczow o nic.
[quote="aro04071989"]
"matekkuba" wrote:
Dziś jeden zawalił gola, a drugi grał jak amator. Szczególnie pod polem karnym Milanu. Nie wiedział co robić ;/
Stefciu gral naprawde dobrze a Zielger jeszcze nie pokazal co potrafi. Wiec nie smuc.
"matekkuba" wrote:
A pierwszą grał? Botaenga kojarzyłem jako pomocnika.
Przeciez napisalem o tym
"matekkuba" wrote:
Powoli można zacząć.
W sparingach wielu sie scigalo i parlo na szklo a potem byla maniana w meczach o stawke. Nie ma co przykladac wielkiej wagi do sparingow. Zawsze przymykam oko na takie mecze.
Najlepiej zrobic w majty przed liga... lepiej zacisnac twardo poslady i grac na maxa w lidze nie przykladajac wagi do meczow o nic.
[/quote]
Po drugiej stronie Milos 'jeździec bez głowy' Krasic. Choć i tak ten występ można zaliczyć na plus bo Serb po walce zaliczył jeden odbiór - to chyba jego pierwszy od pobytu w Juve.
A jaki był zdziwiony!
Quote:
Ja się grzecznie zapytam - po co było wydawać jakieś 25 mln euro na Quagliarellę, Pepe i Mottę, skoro wszyscy trzej za dużo sobie nie pograli i chyba będą jedynie rezerwowymi...?
Też tego nie rozumiem i już chyba nie zrozumiem. Trzy bezsensowne transfery, mielibyśmy za nich Rossiego którego jak tlenu brakuje tej drużynie. Nawet 36-letni Alex wnosi do niej jakąkolwiek kreatywność, bo właśnie na tej pozycji jest ona potrzebna. I Rossi mógłby sprawić, że nawet ten taktyczny maszkaron miałby prawo funkcjonować.
Ale co tam, lepiej mieć czterech prawych obrońców .
[quote="borkos"]
"Kamillo" wrote:
Po drugiej stronie Milos 'jeździec bez głowy' Krasic. Choć i tak ten występ można zaliczyć na plus bo Serb po walce zaliczył jeden odbiór - to chyba jego pierwszy od pobytu w Juve.
A jaki był zdziwiony!
Quote:
Ja się grzecznie zapytam - po co było wydawać jakieś 25 mln euro na Quagliarellę, Pepe i Mottę, skoro wszyscy trzej za dużo sobie nie pograli i chyba będą jedynie rezerwowymi...?
Też tego nie rozumiem i już chyba nie zrozumiem. Trzy bezsensowne transfery, mielibyśmy za nich Rossiego którego jak tlenu brakuje tej drużynie. Nawet 36-letni Alex wnosi do niej jakąkolwiek kreatywność, bo właśnie na tej pozycji jest ona potrzebna. I Rossi mógłby sprawić, że nawet ten taktyczny maszkaron miałby prawo funkcjonować.
Ale co tam, lepiej mieć czterech prawych obrońców .
[/quote]
a ja bym dal szanse od pierwszej minuty Pazienzy zamiast Marchisio... w jednej lini Pazienza-Pirlo-Vidal przed nimi Del Piero-Marchisio/Quagliarella i wysuniety Vucinic.. skoro nie ma skrzydal to po co sie meczyc.. wiem, ze to niemozliwe ustawienie, ale moze akurat by wypalilo
[quote="domin100"]
a ja bym dal szanse od pierwszej minuty Pazienzy zamiast Marchisio... w jednej lini Pazienza-Pirlo-Vidal przed nimi Del Piero-Marchisio/Quagliarella i wysuniety Vucinic.. skoro nie ma skrzydal to po co sie meczyc.. wiem, ze to niemozliwe ustawienie, ale moze akurat by wypalilo
[/quote]
Panowie niektóre cytaty z tej dyskusji to aż sobie zapiszę, widzę że najwięksi mistrzowie ironii to jednak polscy kibice Juve.
[quote="pogon17"]
Panowie niektóre cytaty z tej dyskusji to aż sobie zapiszę, widzę że najwięksi mistrzowie ironii to jednak polscy kibice Juve.
[/quote]
Stefciu gral naprawde dobrze a Zielger jeszcze nie pokazal co potrafi. Wiec nie smuc.
Będę smucić, bo jeden nam zawalił bramkę, a drugi grał źle. Temat o konkretnym meczu - wnioski z konkretnego meczu nie powinny Cię dziwić.
Quote:
Przeciez napisalem o tym
Napisałeś, że drugą grał bez typowego napastnika.
Quote:
Nie ma co przykladac wielkiej wagi do sparingow. Zawsze przymykam oko na takie mecze.
Na to co robi, a właściwie czego nie robi ta drużyna nie można przymykać oczu. Widzisz jakiś pomysł w naszej grze? Bo ja dalej mam przed oczami obraz: "Blondyn przy piłce i jazda do przodu". No, doszedł Pirlo, ale on jest z innej bajki w porównaniu z naszymi tuzami.
Quote:
grac na maxa w lidze nie przykladajac wagi do meczow o nic.
Na Maxa zagrali dzisiaj. Max ich zniszczył drugim zespołem ;P
Quote:
w jednej lini Pazienza-Pirlo-Vida
Najpierw powiedz Conte, żeby zdjął Arturo z ataku.
Quote:
przed nimi Del Piero-Marchisio
Claudio ofensywny? To by chyba jednak nie wypaliło.
Quote:
wysuniety Vucinic
Na odgrywającego za słaby, na sępa... on jest skuteczny w co piątym meczu.
[quote="matekkuba"]
Quote:
Stefciu gral naprawde dobrze a Zielger jeszcze nie pokazal co potrafi. Wiec nie smuc.
Będę smucić, bo jeden nam zawalił bramkę, a drugi grał źle. Temat o konkretnym meczu - wnioski z konkretnego meczu nie powinny Cię dziwić.
Quote:
Przeciez napisalem o tym
Napisałeś, że drugą grał bez typowego napastnika.
Quote:
Nie ma co przykladac wielkiej wagi do sparingow. Zawsze przymykam oko na takie mecze.
Na to co robi, a właściwie czego nie robi ta drużyna nie można przymykać oczu. Widzisz jakiś pomysł w naszej grze? Bo ja dalej mam przed oczami obraz: "Blondyn przy piłce i jazda do przodu". No, doszedł Pirlo, ale on jest z innej bajki w porównaniu z naszymi tuzami.
Quote:
grac na maxa w lidze nie przykladajac wagi do meczow o nic.
Na Maxa zagrali dzisiaj. Max ich zniszczył drugim zespołem ;P
Quote:
w jednej lini Pazienza-Pirlo-Vida
Najpierw powiedz Conte, żeby zdjął Arturo z ataku.
Quote:
przed nimi Del Piero-Marchisio
Claudio ofensywny? To by chyba jednak nie wypaliło.
Quote:
wysuniety Vucinic
Na odgrywającego za słaby, na sępa... on jest skuteczny w co piątym meczu.
[/quote]
Vucinić nie grał na sępa w Romie tylko jakiegoś pseudoskrzydłowego, ale i tak trochę bramek załadował. Jak dla mnie 433 Pazienzia-Vidal-Pirlo może się udać, w ataku może nie Krasić tylko Pepe (tak grał i to bardzo dobrze w Udinese) z Matrim i Vuciniciem.
[quote="pogon17"]
Vucinić nie grał na sępa w Romie tylko jakiegoś pseudoskrzydłowego, ale i tak trochę bramek załadował. Jak dla mnie 433 Pazienzia-Vidal-Pirlo może się udać, w ataku może nie Krasić tylko Pepe (tak grał i to bardzo dobrze w Udinese) z Matrim i Vuciniciem.
[/quote]
Sami znawcy futbolu i trenerzy normalnie ludzie spokojnie, wasze uwagi prześlijcie do Conte ) Ten mecz pokazał że brak nam jakości, brakuje kogoś takiego jak Cassano, dlatego w tym sezonie nie ma szans na walke z interem i milanem. Milan zagrał w ciut mocniejszym składzie niż w TIM i były tego rezultaty. Poza tym nasz team dopiero się zgrywa, Conte próbuje nowych rozwiązań więc nie wiem czego się spodziwewacie? Ciągłych zwycięstw i pięknej gry? Na pewno nie w tym sezonie.
[quote="fragii21"]
Sami znawcy futbolu i trenerzy normalnie ludzie spokojnie, wasze uwagi prześlijcie do Conte ) Ten mecz pokazał że brak nam jakości, brakuje kogoś takiego jak Cassano, dlatego w tym sezonie nie ma szans na walke z interem i milanem. Milan zagrał w ciut mocniejszym składzie niż w TIM i były tego rezultaty. Poza tym nasz team dopiero się zgrywa, Conte próbuje nowych rozwiązań więc nie wiem czego się spodziwewacie? Ciągłych zwycięstw i pięknej gry? Na pewno nie w tym sezonie.
[/quote]
Vucinić nie grał na sępa w Romie tylko jakiegoś pseudoskrzydłowego
Nie napisałem, że grałw Romie sępa, tylko, że był nieskuteczny. Zbyt nieskuteczny, jeśli miałby być naszym łowcą bramek.
Quote:
Ten mecz pokazał że brak nam jakości
Cały okres przygotowawczy to pokazuje. Lepszy zespół i leżymy. Nie trzeba być wielkim znawcą, żeby to zauważyć.
Quote:
brakuje kogoś takiego jak Cassano
Właśnie. Dlatego priorytetem miał być klasowy cofnięty napastnik. Póki co Vucinić tak nie gra, chociaż jakieś zalążki widać (próby dryblingu, gry kombinacyjnej).
Quote:
Poza tym nasz team dopiero się zgrywa
Nie bardzo wiem dlaczego zgrywa się środek obrony, którym nie jest Kielon i Alex/Lugano, nie wiem dlaczego na skrzydle hasa Vidal, nie wiem dlaczego Marchisio gra defensywnego pomocnika, a De Ceglie raczy nas swoją osobą na boisku. Dopiero się zgrywać mogli w lipcu. Liga tuż-tuż.
Quote:
Conte próbuje nowych rozwiązań więc nie wiem czego się spodziwewacie?
Z Vidalem na skrzydle ? Wtłacza 424 - to niech tak gra. Ale żeby to miało ręce i nogi. Bo na razie mamy Pirlo i Del Piero.
Przeprowadziliśmy 6 transferów, z czego 5 do podstawowej jedenastki (Lichy, Ziegler, Vucinić, Vidal, Pirlo). Brakuje nam jeszcze lewoskrzydłowego i stopera. Za tydzień rusza liga, a gra wygląda jak wygląda. Może histeryzuję, ale powodów do optymizmu, poza wygraną z Cuneo, nie ma.
Quote:
Lich cisnal za Krasica i twardo trzymal sie z tylu.
Zawalił bramkę. Zaprzeczysz?
Quote:
Ile zagral Ziegler?
Jak zagrał Ziegler?
Quote:
To jeszcze powiedz, ze jest do niczego...
Odnosiłem się do konkretnej wypowiedzi. Jeśli widzisz Vucinicia na szpicy - ok, ja nie.
Quote:
Bez komentarza. Sparing z Milanem a Ty mowisz, z to ich max... Jasnowidz, ktory widzi wszystko w czarnych barwach.
Przeczytaj sobie imię trenera Milanu...
Quote:
Czytanie ze zrozumieniem sie klania...
Człowiek, który 8 razy zmienia swoją wypowiedź nie może być zrozumiany dobrze. Kiedy Cię cytowałem o całym meczu nie pisałeś.
[quote="matekkuba"]
Quote:
Vucinić nie grał na sępa w Romie tylko jakiegoś pseudoskrzydłowego
Nie napisałem, że grałw Romie sępa, tylko, że był nieskuteczny. Zbyt nieskuteczny, jeśli miałby być naszym łowcą bramek.
Quote:
Ten mecz pokazał że brak nam jakości
Cały okres przygotowawczy to pokazuje. Lepszy zespół i leżymy. Nie trzeba być wielkim znawcą, żeby to zauważyć.
Quote:
brakuje kogoś takiego jak Cassano
Właśnie. Dlatego priorytetem miał być klasowy cofnięty napastnik. Póki co Vucinić tak nie gra, chociaż jakieś zalążki widać (próby dryblingu, gry kombinacyjnej).
Quote:
Poza tym nasz team dopiero się zgrywa
Nie bardzo wiem dlaczego zgrywa się środek obrony, którym nie jest Kielon i Alex/Lugano, nie wiem dlaczego na skrzydle hasa Vidal, nie wiem dlaczego Marchisio gra defensywnego pomocnika, a De Ceglie raczy nas swoją osobą na boisku. Dopiero się zgrywać mogli w lipcu. Liga tuż-tuż.
Quote:
Conte próbuje nowych rozwiązań więc nie wiem czego się spodziwewacie?
Z Vidalem na skrzydle ? Wtłacza 424 - to niech tak gra. Ale żeby to miało ręce i nogi. Bo na razie mamy Pirlo i Del Piero.
Przeprowadziliśmy 6 transferów, z czego 5 do podstawowej jedenastki (Lichy, Ziegler, Vucinić, Vidal, Pirlo). Brakuje nam jeszcze lewoskrzydłowego i stopera. Za tydzień rusza liga, a gra wygląda jak wygląda. Może histeryzuję, ale powodów do optymizmu, poza wygraną z Cuneo, nie ma.
Quote:
Lich cisnal za Krasica i twardo trzymal sie z tylu.
Zawalił bramkę. Zaprzeczysz?
Quote:
Ile zagral Ziegler?
Jak zagrał Ziegler?
Quote:
To jeszcze powiedz, ze jest do niczego...
Odnosiłem się do konkretnej wypowiedzi. Jeśli widzisz Vucinicia na szpicy - ok, ja nie.
Quote:
Bez komentarza. Sparing z Milanem a Ty mowisz, z to ich max... Jasnowidz, ktory widzi wszystko w czarnych barwach.
Przeczytaj sobie imię trenera Milanu...
Quote:
Czytanie ze zrozumieniem sie klania...
Człowiek, który 8 razy zmienia swoją wypowiedź nie może być zrozumiany dobrze. Kiedy Cię cytowałem o całym meczu nie pisałeś.
[/quote]
Akurat ciężko oceniać występ Zieglera, skoro na boisku przebywał ile? 10 minut? Przez ten czas przekroczył ze dwa razy linię środka boisko, z czym spory problem miał De Ceglie, do tego raz ściął do środka i ostatecznie stracił piłkę, odebrał mu ją bodajże młodszy Boateng.
Nie wiem, czy przez ten czas zasłużył na jakąś wielką krytykę, choć i zbyt wielu interwencji nie zdązył zaliczyć. Gorszy od fatalnego DC na pewno nie był.
[quote="kamillo"]
"matekkuba" wrote:
Jak zagrał Ziegler?
Akurat ciężko oceniać występ Zieglera, skoro na boisku przebywał ile? 10 minut? Przez ten czas przekroczył ze dwa razy linię środka boisko, z czym spory problem miał De Ceglie, do tego raz ściął do środka i ostatecznie stracił piłkę, odebrał mu ją bodajże młodszy Boateng.
Nie wiem, czy przez ten czas zasłużył na jakąś wielką krytykę, choć i zbyt wielu interwencji nie zdązył zaliczyć. Gorszy od fatalnego DC na pewno nie był.
[/quote]
Nie wiem, czy przez ten czas zasłużył na jakąś wielką krytykę, choć i zbyt wielu interwencji nie zdązył zaliczyć. Gorszy od fatalnego DC na pewno nie był.
W ofensywie nie pokazał nic. I o to mi głównie chodziło. Ciężko mi sobie wyobrazić dobrze funkcjonujące boki obrony, kiedy Ziegler gra ogony w ważniejszych sparingach, a Lichtsteinerowi zdarza się zapomina o swoich defensywnych obowiązkach.
[quote="matekkuba"]
Quote:
Nie wiem, czy przez ten czas zasłużył na jakąś wielką krytykę, choć i zbyt wielu interwencji nie zdązył zaliczyć. Gorszy od fatalnego DC na pewno nie był.
W ofensywie nie pokazał nic. I o to mi głównie chodziło. Ciężko mi sobie wyobrazić dobrze funkcjonujące boki obrony, kiedy Ziegler gra ogony w ważniejszych sparingach, a Lichtsteinerowi zdarza się zapomina o swoich defensywnych obowiązkach.
[/quote]
To jakaś masakra, że wg prasy najlepszym zawodnikiem jest 37-letni Del Piero. Wiadomo, że to mistrz, itd, ale cholera. Drużyna ma się posuwać do przodu, a nie cofać. A Krasić niestety gra dobrze tylko wtedy, gdy reszta coś gra.
[quote="rusław"]
To jakaś masakra, że wg prasy najlepszym zawodnikiem jest 37-letni Del Piero. Wiadomo, że to mistrz, itd, ale cholera. Drużyna ma się posuwać do przodu, a nie cofać. A Krasić niestety gra dobrze tylko wtedy, gdy reszta coś gra.
[/quote]
nieporozumienie to było ustawienie Vidala na lewej pomocy , dla mnie gosc wogole sie tam nie nadaje . Vidal jest typowym srodkowym , co ten Conte mózgu nie ma !?
[quote="sayber"]
nieporozumienie to było ustawienie Vidala na lewej pomocy , dla mnie gosc wogole sie tam nie nadaje . Vidal jest typowym srodkowym , co ten Conte mózgu nie ma !?
[/quote]
Nie rozumiem ogólnego płaczu. Pierwsza połowa owszem katastrofalna, ale to ciągle tylko mecz towarzyski. Rozumiałbym tą większość niepochlebnych opinii gdyby drużyna grała tak cały czas i nie dawała jakichś widoków na przyszłość. Ale przecież zarówno w TIM Trofeo, jak i w drugiej połowie wczorajszego spotkania, nasi chłopcy udowodnili, że mają potencjał. Gra momentami wyglądała ciekawie. Zawodnicy próbowali gry kombinacyjnej, utrzymywali się przy piłce, grali z pierwszej i serio się starali. Takie Juve jak te w drugiej połowie fajnie się ogląda, nawet jeśli przegrywają, zresztą jak już mówiłem; to był tylko kolejny towarzyski mecz. Najbardziej podoba mi się to, że nasz trener najwyraźniej naprawdę ma ciekawą koncepcję gry i potrafi chyba chwycić swoich zawodników za łby, skoro po przerwie ich gra tak diametralnie się odmienia dobrze to o nim świadczy. Trzeba też pamiętać, że znowu mamy wielu nowych zawodników, którzy muszą się zgrać i czekają nas jeszcze dwa wzmocnienia (środkowy obrońca i lewy skrzydłowy), no i jedno uzupełnienie składu (tak przypuszczam). Najważniejsze, że jest potencjał.
A teraz trochę o postawie poszczególnych zawodników.
Buffon - Wyglądał pewnie, a nie tak nieporadnie jak zapamiętałem to z poprzedniego sezonu, gdy stanął między słupkami po kontuzji. Przy drugiej bramce nie mógł nic zrobić, a przy pierwszej może w wielkiej formie by zabłysnął i to wyciągnął, ale to też nie była bramka na jego konto.
Lichtsteiner - bardzo mi się podoba ten zawodnik. To niewątpliwe wzmocnienie. Dawno nie było takiego bocznego obrońcy w naszej drużynie. Poza błędem przy pierwszej straconej przez nas bramkę, solidny w obronie. Natomiast w ataku wybiegany, podłączający się, myślący, widać też, że ambitny i agresywny w stosunku do "serbskiej furii" Prawdziwe wzmocnienie. Niech tylko popracuje nad wrzutkami.
De Ceglie - nie rozumiem płaczu o słabiutki występ tego zawodnika. Owszem w ataku się nie udziela, co powinien zmienić, tym bardziej, że ma predyspozycję do pociągnięcia piłki lewą flanką, a tylko raz chyba wczoraj dośrodkowywał i w ogóle udzielił się pod polem karnym przeciwnika. Ale w obronie jest mile zaskoczony jego postawą. Zatrzymywał chyba większość akcji, nie daje się przejść, nie idzie "na raz", gra twardo. Ashton nam się zmienił i wydaje mi się, że wielu ocenia go przez pryzmat jego gry 2 sezony temu.
Bonucci - niewidoczny i mało agresywny, niezdecydowany w grze, powinien się ogrywać w meczach z ogórkami. Potrzebujemy tu solidnego wzmocnienia.
Chiellini - ten za to aż za bardzo agresywny, dużo chłopak fauluje. Ciągle brakuje mu do formy jaką prezentował za Ranieriego. Przypuszczam, jak większość kibiców, że z obrońcą, który byłby typowym liderem spokojnie by się odbudował.
Pirlo - pierwsza połowa niewidoczny, a druga to kilka fajnych piłek, jak choćby prostopadła do Vucinica i solidna gra z tyłu, kiedy mógł starał się przerywać podania i przeszkadzać w grze rywalom. Ale od niego oczekuję więcej błysku.
Marchisio - tu również nie rozumiem tych, którzy zarzucają mu, że zagrał słabo i był niewidoczny. Chyba część kibiców, oglądając mecze patrzy tylko na to, co akurat jest komentowane. Marchisio odwala kawał dobrej roboty. Nie traci piłki gdy ma ją przy nodze, świetnie asekuruje pirlo, mądre faule taktyczne, agresywny i ambitny, nie raz widziałem wczoraj jak nie odpuszczał i ciągle starał się przerywać akcje Mialnu. Marchisio zmienił się i już nie jest niewidoczny jak kiedyś, naprawdę widać, że nie unika gry, a wręcz przeciwnie.
Vidal - bez komentarza. Lewa pomoc to nie jego broszka. Rozumiem chłopaka, bo sam pogrywam w środku pomocy i nienawidzę gdy ze względu na szybkość i dobrą lewą noge przesuwa mnie czasem treneiro na lewe skrzydło. Vidal powinien grać w środku.
Krasic - no i tu muszę stanąć w obronie Serba. Wszyscy płaczą, że co ma piłkę to traci, że nie ma dryblingu i wszyscy go zatrzymują, że w ogóle nie myśli. Słuchać się tego nie da. Faktycznie Krasic jest chaotyczny na boisku, a przynajmniej tak to wygląda, ale według mnie przez cały mecz to on najwięcej problemów sprawiał defensywie rywala (no a raczej zaraz po Del Piero). Szczególnie wczoraj skupiłem uwagę właśnie na nim, bo czytałem komentarze o jego grze ostatnimi czasy i po wczorajszym meczu wydaje mi się, że kibice chcą z niego stworzyć nowego kozła ofiarnego. Do 75 minuty wyglądał nasz prawoskrzydłowy świetnie, wrzutki były dobrze bite i na dobrej wysokości, inna kwestia, że taki pasquato o nie nie powalczy. Był wybiegany, szybki, walczył w odbiorze, podobało mi się jak prawie przeciął piłkę wślizgiem i wrócił parę razy asekurować, czy pomóc w przejęciu. Do 75 minuty jedyna piłka jaką stracił to ta, gdy się przewrócił w pierwszej połowie, ale to zdarzyć się może. Przy żadnym dyrblingu nie zbarał mu nikt piłki, nawet mając obok siebie dwóch czy trzech zawodników potrafił przytrzymać piłkę przy nodze i za chwilę uwolnić się albo mądrze oddać komuś piłkę do środka. Nieźle grał z Lichim. Był cały czas pod grą i według mnie Krasic ma duże umiejętności, tylko wszyscy się na niego uparli. Po 75 minucie faktycznie zmarnował fajną sytuacją bramkową, raz za mocno dośrodkowywał i za lekko podawał w polu karnym wchodzącemu koledze, ale to nieliczne takie sytuację. Z Krasicia będzie dużo pożytku. A jak dojdzie dobry lewy skrzydłowy, który odciąży prawą flankę może być z Serba bardzo dużo pożytku.
Matri - niewidoczny, ale on żyje z podań a w pierwszej połowie bardzo rzadko miał okazję się pokazać.
Vucinic - w pierwszej połowie nic nie grał, za to w drugiej się rozkręcił. Fajne akcje z Del Piero, chyba najlepiej z nim się rozumie, wziął się trochę za ciąganie piłki przy nodze i kreowanie sytuacji w końcu i co najważniejszy pokazał, że jako środkowy napastnik faktycznie jest skuteczniejszy niż był w Romie, grając bliżej lewej strony. To już kolejny mecz tego zawodnika z bramką i niezła grą, a ciągle stać go na więcej. Myślę, że w parze z Quagliarelą były lepszy niż z Matrim. Ogólnie dobry transfer.
Pasquato - wyglądał fajnie, nie bał się pokazywać i holować piłki, mądrze odgrywał, fajnie zawiązał nogi z tego co pamiętam Amrosiniego, ma potencjał i powinien się ogrywać z ogórkami i wchodzić na ostatnie minut poszarpać na lewej.
Del Piero - klasa, super podania, dobry drybling, sporo cwaniactwa i umiejętne utrzymywanie się przy piłce, odkąd wszedł cały czas był pod grą. Vucinic musi tak właśnie starać się grać. Nasz Kapitan będzie świetnym jokerem
Ziegler - ciężko cokolwiek powiedzieć, trochę pobiegał i tyle. Chciałbym go zobaczyć na dłużej.
Piazienza - niewidoczny, trochę chyba się spina, ale nie miał też dużo czasu, żeby wejść w mecz i coś pokazać. Dla mnie ciągle znak zapytania, ale to tylko uzupełnienie składu.
Qugliarela - miał zdecydowanie za mało czasu i ciężko cokolwiek powiedzieć o jego grze.
Trochę się rozpisałem w moim pierwszym poście na forum Ogólnie powtórzę jeszcze raz, że jest potencjał i jest na to wszystko pomysł trenera. Jestem optymistą i nie mogę się doczekać początku sezonu
[quote="damon"]
Nie rozumiem ogólnego płaczu. Pierwsza połowa owszem katastrofalna, ale to ciągle tylko mecz towarzyski. Rozumiałbym tą większość niepochlebnych opinii gdyby drużyna grała tak cały czas i nie dawała jakichś widoków na przyszłość. Ale przecież zarówno w TIM Trofeo, jak i w drugiej połowie wczorajszego spotkania, nasi chłopcy udowodnili, że mają potencjał. Gra momentami wyglądała ciekawie. Zawodnicy próbowali gry kombinacyjnej, utrzymywali się przy piłce, grali z pierwszej i serio się starali. Takie Juve jak te w drugiej połowie fajnie się ogląda, nawet jeśli przegrywają, zresztą jak już mówiłem; to był tylko kolejny towarzyski mecz. Najbardziej podoba mi się to, że nasz trener najwyraźniej naprawdę ma ciekawą koncepcję gry i potrafi chyba chwycić swoich zawodników za łby, skoro po przerwie ich gra tak diametralnie się odmienia dobrze to o nim świadczy. Trzeba też pamiętać, że znowu mamy wielu nowych zawodników, którzy muszą się zgrać i czekają nas jeszcze dwa wzmocnienia (środkowy obrońca i lewy skrzydłowy), no i jedno uzupełnienie składu (tak przypuszczam). Najważniejsze, że jest potencjał.
A teraz trochę o postawie poszczególnych zawodników.
Buffon - Wyglądał pewnie, a nie tak nieporadnie jak zapamiętałem to z poprzedniego sezonu, gdy stanął między słupkami po kontuzji. Przy drugiej bramce nie mógł nic zrobić, a przy pierwszej może w wielkiej formie by zabłysnął i to wyciągnął, ale to też nie była bramka na jego konto.
Lichtsteiner - bardzo mi się podoba ten zawodnik. To niewątpliwe wzmocnienie. Dawno nie było takiego bocznego obrońcy w naszej drużynie. Poza błędem przy pierwszej straconej przez nas bramkę, solidny w obronie. Natomiast w ataku wybiegany, podłączający się, myślący, widać też, że ambitny i agresywny w stosunku do "serbskiej furii" Prawdziwe wzmocnienie. Niech tylko popracuje nad wrzutkami.
De Ceglie - nie rozumiem płaczu o słabiutki występ tego zawodnika. Owszem w ataku się nie udziela, co powinien zmienić, tym bardziej, że ma predyspozycję do pociągnięcia piłki lewą flanką, a tylko raz chyba wczoraj dośrodkowywał i w ogóle udzielił się pod polem karnym przeciwnika. Ale w obronie jest mile zaskoczony jego postawą. Zatrzymywał chyba większość akcji, nie daje się przejść, nie idzie "na raz", gra twardo. Ashton nam się zmienił i wydaje mi się, że wielu ocenia go przez pryzmat jego gry 2 sezony temu.
Bonucci - niewidoczny i mało agresywny, niezdecydowany w grze, powinien się ogrywać w meczach z ogórkami. Potrzebujemy tu solidnego wzmocnienia.
Chiellini - ten za to aż za bardzo agresywny, dużo chłopak fauluje. Ciągle brakuje mu do formy jaką prezentował za Ranieriego. Przypuszczam, jak większość kibiców, że z obrońcą, który byłby typowym liderem spokojnie by się odbudował.
Pirlo - pierwsza połowa niewidoczny, a druga to kilka fajnych piłek, jak choćby prostopadła do Vucinica i solidna gra z tyłu, kiedy mógł starał się przerywać podania i przeszkadzać w grze rywalom. Ale od niego oczekuję więcej błysku.
Marchisio - tu również nie rozumiem tych, którzy zarzucają mu, że zagrał słabo i był niewidoczny. Chyba część kibiców, oglądając mecze patrzy tylko na to, co akurat jest komentowane. Marchisio odwala kawał dobrej roboty. Nie traci piłki gdy ma ją przy nodze, świetnie asekuruje pirlo, mądre faule taktyczne, agresywny i ambitny, nie raz widziałem wczoraj jak nie odpuszczał i ciągle starał się przerywać akcje Mialnu. Marchisio zmienił się i już nie jest niewidoczny jak kiedyś, naprawdę widać, że nie unika gry, a wręcz przeciwnie.
Vidal - bez komentarza. Lewa pomoc to nie jego broszka. Rozumiem chłopaka, bo sam pogrywam w środku pomocy i nienawidzę gdy ze względu na szybkość i dobrą lewą noge przesuwa mnie czasem treneiro na lewe skrzydło. Vidal powinien grać w środku.
Krasic - no i tu muszę stanąć w obronie Serba. Wszyscy płaczą, że co ma piłkę to traci, że nie ma dryblingu i wszyscy go zatrzymują, że w ogóle nie myśli. Słuchać się tego nie da. Faktycznie Krasic jest chaotyczny na boisku, a przynajmniej tak to wygląda, ale według mnie przez cały mecz to on najwięcej problemów sprawiał defensywie rywala (no a raczej zaraz po Del Piero). Szczególnie wczoraj skupiłem uwagę właśnie na nim, bo czytałem komentarze o jego grze ostatnimi czasy i po wczorajszym meczu wydaje mi się, że kibice chcą z niego stworzyć nowego kozła ofiarnego. Do 75 minuty wyglądał nasz prawoskrzydłowy świetnie, wrzutki były dobrze bite i na dobrej wysokości, inna kwestia, że taki pasquato o nie nie powalczy. Był wybiegany, szybki, walczył w odbiorze, podobało mi się jak prawie przeciął piłkę wślizgiem i wrócił parę razy asekurować, czy pomóc w przejęciu. Do 75 minuty jedyna piłka jaką stracił to ta, gdy się przewrócił w pierwszej połowie, ale to zdarzyć się może. Przy żadnym dyrblingu nie zbarał mu nikt piłki, nawet mając obok siebie dwóch czy trzech zawodników potrafił przytrzymać piłkę przy nodze i za chwilę uwolnić się albo mądrze oddać komuś piłkę do środka. Nieźle grał z Lichim. Był cały czas pod grą i według mnie Krasic ma duże umiejętności, tylko wszyscy się na niego uparli. Po 75 minucie faktycznie zmarnował fajną sytuacją bramkową, raz za mocno dośrodkowywał i za lekko podawał w polu karnym wchodzącemu koledze, ale to nieliczne takie sytuację. Z Krasicia będzie dużo pożytku. A jak dojdzie dobry lewy skrzydłowy, który odciąży prawą flankę może być z Serba bardzo dużo pożytku.
Matri - niewidoczny, ale on żyje z podań a w pierwszej połowie bardzo rzadko miał okazję się pokazać.
Vucinic - w pierwszej połowie nic nie grał, za to w drugiej się rozkręcił. Fajne akcje z Del Piero, chyba najlepiej z nim się rozumie, wziął się trochę za ciąganie piłki przy nodze i kreowanie sytuacji w końcu i co najważniejszy pokazał, że jako środkowy napastnik faktycznie jest skuteczniejszy niż był w Romie, grając bliżej lewej strony. To już kolejny mecz tego zawodnika z bramką i niezła grą, a ciągle stać go na więcej. Myślę, że w parze z Quagliarelą były lepszy niż z Matrim. Ogólnie dobry transfer.
Pasquato - wyglądał fajnie, nie bał się pokazywać i holować piłki, mądrze odgrywał, fajnie zawiązał nogi z tego co pamiętam Amrosiniego, ma potencjał i powinien się ogrywać z ogórkami i wchodzić na ostatnie minut poszarpać na lewej.
Del Piero - klasa, super podania, dobry drybling, sporo cwaniactwa i umiejętne utrzymywanie się przy piłce, odkąd wszedł cały czas był pod grą. Vucinic musi tak właśnie starać się grać. Nasz Kapitan będzie świetnym jokerem
Ziegler - ciężko cokolwiek powiedzieć, trochę pobiegał i tyle. Chciałbym go zobaczyć na dłużej.
Piazienza - niewidoczny, trochę chyba się spina, ale nie miał też dużo czasu, żeby wejść w mecz i coś pokazać. Dla mnie ciągle znak zapytania, ale to tylko uzupełnienie składu.
Qugliarela - miał zdecydowanie za mało czasu i ciężko cokolwiek powiedzieć o jego grze.
Trochę się rozpisałem w moim pierwszym poście na forum Ogólnie powtórzę jeszcze raz, że jest potencjał i jest na to wszystko pomysł trenera. Jestem optymistą i nie mogę się doczekać początku sezonu
[/quote]
Ludzie spokojnie, trzeba wierzyć że marotta sprowadzi kogoś na lewe skrzydło. Poza tym to tylko sparing, w meczach o coś na początku sezonu napewno nie będzie eksperymentował. Ja wiem że każdy lubi krytykować ale bez przesady. Gorzej że w ostatnich latach nie będzie czyli niżej niż 7-8 miejsce, więc nie napalajcie się. Nie sprowadziliśmy żadnego zawodnika który podniósł by poziom, a sam Pirlo i Del Piero nie wystarczą więc nie ma co liczyć na bardzo dobre wyniki.
[quote="fragii21"]
Ludzie spokojnie, trzeba wierzyć że marotta sprowadzi kogoś na lewe skrzydło. Poza tym to tylko sparing, w meczach o coś na początku sezonu napewno nie będzie eksperymentował. Ja wiem że każdy lubi krytykować ale bez przesady. Gorzej że w ostatnich latach nie będzie czyli niżej niż 7-8 miejsce, więc nie napalajcie się. Nie sprowadziliśmy żadnego zawodnika który podniósł by poziom, a sam Pirlo i Del Piero nie wystarczą więc nie ma co liczyć na bardzo dobre wyniki.
[/quote]
A i damon ma racje co do Krasicia. Wszystkim się nie podoba jak gra, ale to że przez pół sezonu ciągnął gre Juve to już nie łaska wspomnieć a że później gra opierała się tylko na nim, to nic dziwnego że wszystkie zespoły nastawiły się na jego krycie. Moim zdaniem jeśli Juve będzie grało dobrze, całym zespołem to i z Krasicia będziemy mieli wielki pożytek.
[quote="fragii21"]
A i damon ma racje co do Krasicia. Wszystkim się nie podoba jak gra, ale to że przez pół sezonu ciągnął gre Juve to już nie łaska wspomnieć a że później gra opierała się tylko na nim, to nic dziwnego że wszystkie zespoły nastawiły się na jego krycie. Moim zdaniem jeśli Juve będzie grało dobrze, całym zespołem to i z Krasicia będziemy mieli wielki pożytek.
[/quote]
Moim zdaniem jeśli Juve będzie grało dobrze, całym zespołem to i z Krasicia będziemy mieli wielki pożytek.
Może i tak, moze i nie. W poprzednim sezonie Krasic był podwajany lub nawet potrajany i to było tłumaczenie. Teraz też cały czas jest podwajany (ostatnie 2 mecze), z jednym obrońcą radzi sobie już o wiele lepiej (choć szału nie ma). Ale na tle słabszych zespołów tez średnio mu szło.
Na pewno Krasic będzie mógł pokazać więcej jak będziemy mieli lewe skrzydło - linia obrony będzie rozciągnięta to i łatwiej mu będzie czy to zejść do środka czy dojść do linii końćowej. A i Lichy bardzo dobrze wspomaga naszego skrzydłowego.
[quote="-kuba"]
Quote:
Moim zdaniem jeśli Juve będzie grało dobrze, całym zespołem to i z Krasicia będziemy mieli wielki pożytek.
Może i tak, moze i nie. W poprzednim sezonie Krasic był podwajany lub nawet potrajany i to było tłumaczenie. Teraz też cały czas jest podwajany (ostatnie 2 mecze), z jednym obrońcą radzi sobie już o wiele lepiej (choć szału nie ma). Ale na tle słabszych zespołów tez średnio mu szło.
Na pewno Krasic będzie mógł pokazać więcej jak będziemy mieli lewe skrzydło - linia obrony będzie rozciągnięta to i łatwiej mu będzie czy to zejść do środka czy dojść do linii końćowej. A i Lichy bardzo dobrze wspomaga naszego skrzydłowego.
[/quote]
co do Krasica to mial w poprzednim sezonie runde bardzo dobra i runde slaba, ale to juz jest historia i dlaczego mamy Krasica oceniac pod katem tamtego sezonu?moze i ciagnal Juve, ale na dzien dzisiejszy juz tak nie jest wiec dajcie sobie spokoj z tamtym sezonem.. niektorzy pisza, ze spokojnie to tylko mecz towarzyski.. ta ludzie przeciez za tydzien juz liga startuje a nam praktycznie zaden sparing dobrze nie wyszedl.. no moze TT ale wiadomo jak tam sie gralo, na jakich zasadach, w jakich skladach grali rywale, wiec tez nie wiadomo jakby to wygladalo na dluzsza mete..
[quote="domin100"]
co do Krasica to mial w poprzednim sezonie runde bardzo dobra i runde slaba, ale to juz jest historia i dlaczego mamy Krasica oceniac pod katem tamtego sezonu?moze i ciagnal Juve, ale na dzien dzisiejszy juz tak nie jest wiec dajcie sobie spokoj z tamtym sezonem.. niektorzy pisza, ze spokojnie to tylko mecz towarzyski.. ta ludzie przeciez za tydzien juz liga startuje a nam praktycznie zaden sparing dobrze nie wyszedl.. no moze TT ale wiadomo jak tam sie gralo, na jakich zasadach, w jakich skladach grali rywale, wiec tez nie wiadomo jakby to wygladalo na dluzsza mete..
[/quote]
Ja rozpisałem na przykład wczorajszy mecz Krasicia właśnie, żeby uniknąć nawiązań do zeszłego sezonu. Według mnie Krasic wczoraj grał dobrze, bez błysku, ale solidnie i serio dobrze, skutczene dryblingi, nie tracił piłek, walczył, dobrze podawał. Jedynie w ostatnich minutach chyba kompletnie opadł sił, bo brakło mu wtedy dokładności.
A do sezonu faktycznie niedaleko, ale nie zmienia to faktu, że wczorajszy mecz był meczem towarzyskim. Nie ma co prorokować po nim, że będziemy grali słabo w sezonie. Nawet jak ktoś się uprze i będzie chciał na wczorajszym spotkaniu opierać swoje przewidywania to będąc obiektywnym może tylko stwierdzić, że Juve będzie grać beznadziejnie, jak w pierwsze połowie, albo bardzo fajnie i przyjemnie dla oka, jak w drugiej
I nie zapominajmy o jeszcze dwóch mam nadzieję prawdziwych wzmocnieniach. Lewe skrzydło i środek obrony czekają.
[quote="damon"]
Ja rozpisałem na przykład wczorajszy mecz Krasicia właśnie, żeby uniknąć nawiązań do zeszłego sezonu. Według mnie Krasic wczoraj grał dobrze, bez błysku, ale solidnie i serio dobrze, skutczene dryblingi, nie tracił piłek, walczył, dobrze podawał. Jedynie w ostatnich minutach chyba kompletnie opadł sił, bo brakło mu wtedy dokładności.
A do sezonu faktycznie niedaleko, ale nie zmienia to faktu, że wczorajszy mecz był meczem towarzyskim. Nie ma co prorokować po nim, że będziemy grali słabo w sezonie. Nawet jak ktoś się uprze i będzie chciał na wczorajszym spotkaniu opierać swoje przewidywania to będąc obiektywnym może tylko stwierdzić, że Juve będzie grać beznadziejnie, jak w pierwsze połowie, albo bardzo fajnie i przyjemnie dla oka, jak w drugiej
I nie zapominajmy o jeszcze dwóch mam nadzieję prawdziwych wzmocnieniach. Lewe skrzydło i środek obrony czekają.
[/quote]
Skonczcie lamenty...po trofeo TIM...wszyscy ze super ze jest dobrze tylko skrzydłowy i gramy o pierwszą trojke...teraz 2:1 z Milanem a Wy juz ze padaka...
[quote="perla86"]
Skonczcie lamenty...po trofeo TIM...wszyscy ze super ze jest dobrze tylko skrzydłowy i gramy o pierwszą trojke...teraz 2:1 z Milanem a Wy juz ze padaka...
[/quote]
Jeśli już tak chwalisz występ Krasica z wczoraj, to odpowiedz na parę prostych pytań:
- czy którekolwiek z jego dośrodkowań trafiło do kolegów?
- czy Serb swoimi akcjami na skrzydle stworzył jakiekolwiek realne zagrożenie pod bramką Milanu?
- czy udało mu się wywalczyć choć raz więcej miejsca przy Taiwo? Nie mówiąc o jego ograniu
- czy dobrze współpracował na prawym skrzydle z Lichtsteinerem?
- czy pokazał cokolwiek więcej niż w poprzednim sezonie? Jakieś nowe zagrania, nowy pomysł na grę?
Prawda jest taka, że z Krasicem w takiej dyspozycji niewiele na skrzydle ugramy. Sam stawialbym już chyba na Pepe i najwyżej Serba wpuszczałbym na podmęczonego rywala. To załamujące, że Juventus trenera Conte chce grać skrzydłami, a nie ma na nich odpowiednich wykonawców.
"Perla86" wrote:
Skonczcie lamenty...po trofeo TIM...wszyscy ze super ze jest dobrze tylko skrzydłowy i gramy o pierwszą trojke...teraz 2:1 z Milanem a Wy juz ze padaka...
A oglądałeś mecz, szczególnie pierwszą połowę? Domyślam się, że nie. To w takim razie czy spojrzałeś w newsa i ogarnąłeś, jakimi składami grały oba zespoły? Że zespół bez Ibrahimovica, Pato, Robinho w ataku oraz Silvy i Mexesa w obronie kompletnie nas zdominował?
[quote="kamillo"]
Jeśli już tak chwalisz występ Krasica z wczoraj, to odpowiedz na parę prostych pytań:
- czy którekolwiek z jego dośrodkowań trafiło do kolegów?
- czy Serb swoimi akcjami na skrzydle stworzył jakiekolwiek realne zagrożenie pod bramką Milanu?
- czy udało mu się wywalczyć choć raz więcej miejsca przy Taiwo? Nie mówiąc o jego ograniu
- czy dobrze współpracował na prawym skrzydle z Lichtsteinerem?
- czy pokazał cokolwiek więcej niż w poprzednim sezonie? Jakieś nowe zagrania, nowy pomysł na grę?
Prawda jest taka, że z Krasicem w takiej dyspozycji niewiele na skrzydle ugramy. Sam stawialbym już chyba na Pepe i najwyżej Serba wpuszczałbym na podmęczonego rywala. To załamujące, że Juventus trenera Conte chce grać skrzydłami, a nie ma na nich odpowiednich wykonawców.
"Perla86" wrote:
Skonczcie lamenty...po trofeo TIM...wszyscy ze super ze jest dobrze tylko skrzydłowy i gramy o pierwszą trojke...teraz 2:1 z Milanem a Wy juz ze padaka...
A oglądałeś mecz, szczególnie pierwszą połowę? Domyślam się, że nie. To w takim razie czy spojrzałeś w newsa i ogarnąłeś, jakimi składami grały oba zespoły? Że zespół bez Ibrahimovica, Pato, Robinho w ataku oraz Silvy i Mexesa w obronie kompletnie nas zdominował?
[/quote]
Jak już mówiłem nie uważam, że Krasic grał świetnie albo bardzo dobrze (tak może grać, jak nie będzie każda akcja szła przez cały mecz tylko prawą), a że grał nieźle/poprawnie/dobrze.
Co do dośrodkowań miał ich bardzo niewiele, ale zauważ, że szły na dobrej wysokości i dobrze do zawodników, choćby dwie rzutki do Pasquato, takie, że tylko dokładasz głowę i jest fajny strzał, a jak Pasquato jest tak drobny i niski, że się nie przepcha przed obrońcę to nie wina Serba. Zresztą według mnie powinniśmy zaniechać taki wrzutek, a z leni bocznej wstrzeliwać niskie piłki, ale to inna kwestia.
Czy stworzył zagrożenie? Tak, choćby przy tych wrzutkach, strzałem, zmarnowaną sytuacją bramkową.
Taiwo ani razu nie zatrzymał Krasicia, to że nie miał miejsca przy nim to akurat kwestii przylepionego do niego obrońcy, ale Krasic nic sobie z niego nie robił i swobodnie unikał jego ataków na piłkę oddając ją do lepiej ustawionego kolegi. Zwróć uwagę, że skrzydłowy nie ma tylko ciągnąć przy linii, dryblować i zagrywać w pole karne, albo zbiegać i strzelać. Gdy skrzydłowy odciąga obrońców od pola karnego i absorbuje ich uwagę tworząc miejsce dla Lichiego albo innych zawodników to też jest to dobrze wykonana praca.
A co do współpracy z Lichim to momentami się nie rozumieli, momentami próbowali akcji dwójkowych, a to że raz wychodziło raz nie, nie jest minusem po stronie Serba, a po prostu dowodem, że dopiero zaczynają razem grać. Poczekajmy czy po pół roku będą się rozumieli czy nie i nie można też określać z czyjej winy nie idzie dwóm zawodnikom współpraca.
Nowych zagrań czy dryblingu nie pokazał, ale pokazał, że nie jest już tak przylepiony do linii i nie czeka tylko na długą piłkę za obrońców, w końcu potrafi też wyjść do piłki, delikatnie się cofnąć i z kimś ją rozegrać albo po prostu ściągnąć za sobą obrońców żeby zrobić miejsce dla Lichiego. Myślisz, że gdyby Krasic tego nie robił to nasz prawy obrońca miałby tak często możliwość gry pod polem karnym przeciwnika? i na dodatek miejsce na dobre dośrodkowanie? Inna sprawa, że Lichy musi dośrodkowania poprawić, albo zmienić sposób rozgrywania takich akcji ;p
[quote="damon"]
Jak już mówiłem nie uważam, że Krasic grał świetnie albo bardzo dobrze (tak może grać, jak nie będzie każda akcja szła przez cały mecz tylko prawą), a że grał nieźle/poprawnie/dobrze.
Co do dośrodkowań miał ich bardzo niewiele, ale zauważ, że szły na dobrej wysokości i dobrze do zawodników, choćby dwie rzutki do Pasquato, takie, że tylko dokładasz głowę i jest fajny strzał, a jak Pasquato jest tak drobny i niski, że się nie przepcha przed obrońcę to nie wina Serba. Zresztą według mnie powinniśmy zaniechać taki wrzutek, a z leni bocznej wstrzeliwać niskie piłki, ale to inna kwestia.
Czy stworzył zagrożenie? Tak, choćby przy tych wrzutkach, strzałem, zmarnowaną sytuacją bramkową.
Taiwo ani razu nie zatrzymał Krasicia, to że nie miał miejsca przy nim to akurat kwestii przylepionego do niego obrońcy, ale Krasic nic sobie z niego nie robił i swobodnie unikał jego ataków na piłkę oddając ją do lepiej ustawionego kolegi. Zwróć uwagę, że skrzydłowy nie ma tylko ciągnąć przy linii, dryblować i zagrywać w pole karne, albo zbiegać i strzelać. Gdy skrzydłowy odciąga obrońców od pola karnego i absorbuje ich uwagę tworząc miejsce dla Lichiego albo innych zawodników to też jest to dobrze wykonana praca.
A co do współpracy z Lichim to momentami się nie rozumieli, momentami próbowali akcji dwójkowych, a to że raz wychodziło raz nie, nie jest minusem po stronie Serba, a po prostu dowodem, że dopiero zaczynają razem grać. Poczekajmy czy po pół roku będą się rozumieli czy nie i nie można też określać z czyjej winy nie idzie dwóm zawodnikom współpraca.
Nowych zagrań czy dryblingu nie pokazał, ale pokazał, że nie jest już tak przylepiony do linii i nie czeka tylko na długą piłkę za obrońców, w końcu potrafi też wyjść do piłki, delikatnie się cofnąć i z kimś ją rozegrać albo po prostu ściągnąć za sobą obrońców żeby zrobić miejsce dla Lichiego. Myślisz, że gdyby Krasic tego nie robił to nasz prawy obrońca miałby tak często możliwość gry pod polem karnym przeciwnika? i na dodatek miejsce na dobre dośrodkowanie? Inna sprawa, że Lichy musi dośrodkowania poprawić, albo zmienić sposób rozgrywania takich akcji ;p
[/quote]
tak damon... i zapomniales dodac, ze przewraca sie o wlasnych nogach i malo co by sie zabil o bande jak go Taiwo przyblokowal:)
[quote="domin100"]
tak damon... i zapomniales dodac, ze przewraca sie o wlasnych nogach i malo co by sie zabil o bande jak go Taiwo przyblokowal:)
[/quote]
Nie wierzę w to, co czytam. Z relacji damona wygląda na to, że rozegraliśmy wczoraj przynajmniej niezłe spotkanie, a Krasić grał nieźle i stwarzała zagrożenie...widocznie mój telewizor kłamie.
De Ceglie dobrze w obronie? Kiedy? W tych momentach kiedy tracił krycie na 4 metry gdy skrzydłowy miał piłkę? Wtedy kiedy dawał się ograć na zamach? Litości...z przodu nic, z tyłu jak zwykle.
Krasić - on nie tracił piłek? dobre, dobre. po boisku poruszał się tragicznie, aż go musiał Lichy opieprzać co chwilę. Plastra wcale nie miał, zazwyczaj po prostu krył go Taiwo i tylko Taiwo. I to wystarczało. Znowu widzieliśmy wbieganie w trzech graczy przeciwnika, żadnych sensownych prób mijania, żadnych dobrych rozegrań. Udane wrzutki...na Pasquato, w 2 połowie jak Milan zaczął grać rezerwami. Poza tym sorry, ale jeśli on wrzucając wybiera niskiego, drobnego lewoskrzydłowego - to jest po prostu piłkarskim idiotą i tyle.
Co do Marchisio się zgadzam, we wczorajszym meczu akurat on na zjebki nie zasłużył.
[quote="borkos"]
Nie wierzę w to, co czytam. Z relacji damona wygląda na to, że rozegraliśmy wczoraj przynajmniej niezłe spotkanie, a Krasić grał nieźle i stwarzała zagrożenie...widocznie mój telewizor kłamie.
De Ceglie dobrze w obronie? Kiedy? W tych momentach kiedy tracił krycie na 4 metry gdy skrzydłowy miał piłkę? Wtedy kiedy dawał się ograć na zamach? Litości...z przodu nic, z tyłu jak zwykle.
Krasić - on nie tracił piłek? dobre, dobre. po boisku poruszał się tragicznie, aż go musiał Lichy opieprzać co chwilę. Plastra wcale nie miał, zazwyczaj po prostu krył go Taiwo i tylko Taiwo. I to wystarczało. Znowu widzieliśmy wbieganie w trzech graczy przeciwnika, żadnych sensownych prób mijania, żadnych dobrych rozegrań. Udane wrzutki...na Pasquato, w 2 połowie jak Milan zaczął grać rezerwami. Poza tym sorry, ale jeśli on wrzucając wybiera niskiego, drobnego lewoskrzydłowego - to jest po prostu piłkarskim idiotą i tyle.
Co do Marchisio się zgadzam, we wczorajszym meczu akurat on na zjebki nie zasłużył.
[/quote]
Najśmieszniej było, jak Krasic próbując okiwać Taiwo się zakiwał, rywal piłkę mu odebrał i praktycznie minął Krasica zwodem, ale... sam też się zakiwał. Ale tak to jest jak się dwa drewienka próbują minąć.
Cóż, jeśli nasz najlepszy skrzydłowy mając w polu karnym najpierw Matriego, a potem np. Vucinica i Del Piero puszcza balonik na Pasquato, żeby ten walczył z Abate, to się przykro robi. Co gorsze, podobnie zagrywali De Ceglie i Lichtsteiner.
A gra kombinacyjna Krasica na prawym skrzydle to... dobiegnąć do końcowej linii i najlepiej odbić pod kątem prostym w pole karne. Ze wszystkim innym już są problemy. Jeśli grający dwa miesiące w Juve Lichtsteiner ma co chwila pretensje do Serba, że ten rusza kiedy chce, a nie wtedy, kiedy piłkę się mu podaje, to coś jest rzeczywiście z nim nie tak.
[quote="kamillo"]
Najśmieszniej było, jak Krasic próbując okiwać Taiwo się zakiwał, rywal piłkę mu odebrał i praktycznie minął Krasica zwodem, ale... sam też się zakiwał. Ale tak to jest jak się dwa drewienka próbują minąć.
Cóż, jeśli nasz najlepszy skrzydłowy mając w polu karnym najpierw Matriego, a potem np. Vucinica i Del Piero puszcza balonik na Pasquato, żeby ten walczył z Abate, to się przykro robi. Co gorsze, podobnie zagrywali De Ceglie i Lichtsteiner.
A gra kombinacyjna Krasica na prawym skrzydle to... dobiegnąć do końcowej linii i najlepiej odbić pod kątem prostym w pole karne. Ze wszystkim innym już są problemy. Jeśli grający dwa miesiące w Juve Lichtsteiner ma co chwila pretensje do Serba, że ten rusza kiedy chce, a nie wtedy, kiedy piłkę się mu podaje, to coś jest rzeczywiście z nim nie tak.
[/quote]
Takie pretensje widziałem na boisku chyba tylko raz, kiedy rok temu Chivu darł się co chwilę na Etoo, a potem zażądał od Beniteza zmiany z tekstem 'ja z nim grał nie będę'.
Swoją drogą ja nie rozumiem jednej kwestii. Jak to jest, że do T-Tim mieliśmy zupełnie inne schematy ofensywne, które nagle na tydzień przez startem ligi Conte...porzucił?! Wcześniej graliśmy długie, krzyżowe przerzuty na skrzydłowych - jeden taki wczoraj widziałem. Graliśmy [zwłaszcza Lichy] długie piłki od bocznego obrońcy do skrzydłowego, który stał w linii z obroną przeciwnika i w momencie kopnięcia ruszał sprintem - ani jednej takiej akcji nie było. Graliśmy szybką klepką dwóch napastników zaraz pod odbiorze piłki, w okolicach środka boiska - były takie akcje?
Serio, ja nie wiem co siedzi w głowie Conte. Pewnie dzień przed startem ligi w końcu sobie ściągnie gracz pod swoją taktykę, a jak się oni zgrają, to...Conte już w Turynie nie będzie.
[quote="borkos"]
Takie pretensje widziałem na boisku chyba tylko raz, kiedy rok temu Chivu darł się co chwilę na Etoo, a potem zażądał od Beniteza zmiany z tekstem 'ja z nim grał nie będę'.
Swoją drogą ja nie rozumiem jednej kwestii. Jak to jest, że do T-Tim mieliśmy zupełnie inne schematy ofensywne, które nagle na tydzień przez startem ligi Conte...porzucił?! Wcześniej graliśmy długie, krzyżowe przerzuty na skrzydłowych - jeden taki wczoraj widziałem. Graliśmy [zwłaszcza Lichy] długie piłki od bocznego obrońcy do skrzydłowego, który stał w linii z obroną przeciwnika i w momencie kopnięcia ruszał sprintem - ani jednej takiej akcji nie było. Graliśmy szybką klepką dwóch napastników zaraz pod odbiorze piłki, w okolicach środka boiska - były takie akcje?
Serio, ja nie wiem co siedzi w głowie Conte. Pewnie dzień przed startem ligi w końcu sobie ściągnie gracz pod swoją taktykę, a jak się oni zgrają, to...Conte już w Turynie nie będzie.
[/quote]
krzyżowe przerzuty na skrzydłowych - jeden taki wczoraj widziałem
Za mocne podanie Marchisio do Krasica?
"Borkos" wrote:
Pewnie dzień przed startem ligi w końcu sobie ściągnie gracz pod swoją taktykę, a jak się oni zgrają, to...Conte już w Turynie nie będzie.
Mało optymistyczne, ale... Ja już pisałem - po co było kupowanie Quagliarelli, Pepe i Motty, skoro żaden z nich praktycznie nie gra, a pierwszego zastąpił na dobre Vucinic. Po co gra 4-2-4 bez DMa i z koszmarnymi skrzydłami? Po co gra 4-3-3 i pozbycie się jedynego DMa, który cokolwiek ogarniał?
Secco był krytykowany za koszmarne posunięcia, ale czy Marotta lepiej współpracuje z Conte? Alessio chociaż spełniał życzenia Ranieriego i Ferrary - jak na tym wyszliśmy, to pamiętamy... Ale teraz przy robocie z Conte widzę spory dysonans - jeden kupuje kogo popadnie, a drugi stawia na innych.
[quote="kamillo"]
"Borkos" wrote:
krzyżowe przerzuty na skrzydłowych - jeden taki wczoraj widziałem
Za mocne podanie Marchisio do Krasica?
"Borkos" wrote:
Pewnie dzień przed startem ligi w końcu sobie ściągnie gracz pod swoją taktykę, a jak się oni zgrają, to...Conte już w Turynie nie będzie.
Mało optymistyczne, ale... Ja już pisałem - po co było kupowanie Quagliarelli, Pepe i Motty, skoro żaden z nich praktycznie nie gra, a pierwszego zastąpił na dobre Vucinic. Po co gra 4-2-4 bez DMa i z koszmarnymi skrzydłami? Po co gra 4-3-3 i pozbycie się jedynego DMa, który cokolwiek ogarniał?
Secco był krytykowany za koszmarne posunięcia, ale czy Marotta lepiej współpracuje z Conte? Alessio chociaż spełniał życzenia Ranieriego i Ferrary - jak na tym wyszliśmy, to pamiętamy... Ale teraz przy robocie z Conte widzę spory dysonans - jeden kupuje kogo popadnie, a drugi stawia na innych.
[/quote]
Mało optymistyczne, ale... Ja już pisałem - po co było kupowanie Quagliarelli, Pepe i Motty, skoro żaden z nich praktycznie nie gra, a pierwszego zastąpił na dobre Vucinic.
Z tego co mi pewien Włoch napisał, to oni byli już wykupieni po poprzednim mercato - tyle, że nieoficjalnie. Włoskie prawo zezwala na rozłożenie rat na 3 lata max, natomiast Juve chciało ich na 4 lata rozłożyć. Stąd wypożyczenie + 3 lata spłaty = tak naprawdę rozłożenie rat na 4 lata. Brzmi sensownie, ale ile w tym jest prawdy nie wiem. Tłumaczyłoby to dlaczego Motte wykupiono, bo Q i Pepe dało się jakoś zrozumieć...
Quote:
Secco był krytykowany za koszmarne posunięcia, ale czy Marotta lepiej współpracuje z Conte? Alessio chociaż spełniał życzenia Ranieriego i Ferrary - jak na tym wyszliśmy, to pamiętamy... Ale teraz przy robocie z Conte widzę spory dysonans - jeden kupuje kogo popadnie, a drugi stawia na innych.
Biorąc pod uwagę tę historyjkę którą przytoczyłem, wygląda na to, że Marotta spełnia życzenia Conte. Marotta miał dogadanego Bastosa przez rozpoczęciem mercato - Conte przyszedł i zawetował. Conte powiedział 'nie' dla Melo - nie ma Melo. Conte chciał Vucinica - ma Vucinica.
[quote="borkos"]
Quote:
Za mocne podanie Marchisio do Krasica?
Si.
Quote:
Mało optymistyczne, ale... Ja już pisałem - po co było kupowanie Quagliarelli, Pepe i Motty, skoro żaden z nich praktycznie nie gra, a pierwszego zastąpił na dobre Vucinic.
Z tego co mi pewien Włoch napisał, to oni byli już wykupieni po poprzednim mercato - tyle, że nieoficjalnie. Włoskie prawo zezwala na rozłożenie rat na 3 lata max, natomiast Juve chciało ich na 4 lata rozłożyć. Stąd wypożyczenie + 3 lata spłaty = tak naprawdę rozłożenie rat na 4 lata. Brzmi sensownie, ale ile w tym jest prawdy nie wiem. Tłumaczyłoby to dlaczego Motte wykupiono, bo Q i Pepe dało się jakoś zrozumieć...
Quote:
Secco był krytykowany za koszmarne posunięcia, ale czy Marotta lepiej współpracuje z Conte? Alessio chociaż spełniał życzenia Ranieriego i Ferrary - jak na tym wyszliśmy, to pamiętamy... Ale teraz przy robocie z Conte widzę spory dysonans - jeden kupuje kogo popadnie, a drugi stawia na innych.
Biorąc pod uwagę tę historyjkę którą przytoczyłem, wygląda na to, że Marotta spełnia życzenia Conte. Marotta miał dogadanego Bastosa przez rozpoczęciem mercato - Conte przyszedł i zawetował. Conte powiedział 'nie' dla Melo - nie ma Melo. Conte chciał Vucinica - ma Vucinica.
[/quote]
Dziwicie się, że moja relacja wygląda tak jakbyśmy zagrali niezłe spotkanie? W pierwszej połowie zagraliśmy katastrofalnie, a w drugiej właśnie nieźle. Ciągle było to chaotyczne i jest co układać i nad czym pracować, ale nie rozumiem generalizowania występu do tragicznego na podstawie wyłącznie pierwszej połowy.
A co do Krasicia i jego wrzutek na Pasquato to dużego wyboru nie miał jak tylko ten nabiegał odpowiednio. Inna sprawa, że jak już mówiłem wcześniej przy takich zawodnikach jakich mamy według mnie bez sensu jest wrzucanie pił w pole karne. Powinno to wyglądać tak, że w ataku pozycyjnym gramy całą szerokością, a skrzydłowi jak dostają piłkę to odgrywają ją do kogoś i szukają pozycji w polu karnym, albo drybling, wejście z piłką w pole karna i albo strzał albo szukanie wycofania do nabiegających na 11 - 16 metr zawodników, którzy z pierwszej piłki uderzają. Tu rodzi się tylko pytanie czy te wrzutki Lichiego i Krasicia to było stosowanie się do uwag Conte czy po prostu sami sobie tak wymyślili ;p I jeszcze wracając do postawy Krasicia; Borkos zapytał czy Krasic nie tracił piłek, a raczej wyśmiał to stwierdzenie. No cóż uważnie przypatrywałem się jego grze i do 75 minuty stracił piłkę tylko przy przewroceniu się obok Taiwo i raz jak zapędził się z linie boczną, swoją drogą pokazując wtedy, że szybkości mu odmówić nie można. Po 75 minucie faktycznie kompletnie Serb siadł, ale wcześniej nie było tak tragicznie, jak większość to opisuje. Że niby gubił piłki, nie umiał przyjąć i co się wdawał w drybling to tracił. Nie widziałem ani jednego złego przyjęcia, ani razu nie zgubił piłki między nogami dryblując lub prowadząc ją, no i każda drybling nawet jeśli nie na tyle skuteczny, żeby zrobić przewagę, to jednak na tyle, że mając przy sobie nawet i trzech zawodników zdołał dograć piłkę do swojego. Faktycznie wygląda to jak pchanie się na trzech przeciwników, ale zauważcie, że absorbując uwagę trzech rywali i oddając piłkę naszemu powoduje luki w ich obronie i daje miejsce pobliskim zawodnikom z naszej drużyny.
Krasic jest chaotyczny, niezdyscyplinowany taktycznie i jest jeźdźcem bez głowy, a i do największych myślicieli na boisku nie należy, ale tego, że jest solidny, wybiegany, przebojowy i robi tym swoim bieganiem nawet jak nie konkretne zagrożenie to miejsce dla innych naszych graczy odmówić mu nie można.
EDIT: Aha i nie jest fanem Krasicia, broń Boże, bronię go tylko dlatego, że większość negatywnych opinii jest przesadzona. No i też dlatego, że niestety duża część komentujących ocenia graczy po tym co zrobili z piłką, a mało osób patrzy na to jak ktoś absorbował uwagę przeciwnika, jak robił innym miejsce, czy asekurował kolegów. Choćby Marchisio pozornie niewidoczny tak naprawdę widać, że walczy i zawsze jest pod akcją, czy atakujemy czy bronimy on jest na miejscu.
EDIT 2: Aha i co do De Ceglie to do przodu nic nie pograł, nad czym ubolewam, bo ma możliwości, no a w obronie był twardy i przerwał serio sporo akcji. Radził sobie. Chociaż i tak myślę, że Conte powinien w końcu pokazać nam Zieglera.
[quote="damon"]
Dziwicie się, że moja relacja wygląda tak jakbyśmy zagrali niezłe spotkanie? W pierwszej połowie zagraliśmy katastrofalnie, a w drugiej właśnie nieźle. Ciągle było to chaotyczne i jest co układać i nad czym pracować, ale nie rozumiem generalizowania występu do tragicznego na podstawie wyłącznie pierwszej połowy.
A co do Krasicia i jego wrzutek na Pasquato to dużego wyboru nie miał jak tylko ten nabiegał odpowiednio. Inna sprawa, że jak już mówiłem wcześniej przy takich zawodnikach jakich mamy według mnie bez sensu jest wrzucanie pił w pole karne. Powinno to wyglądać tak, że w ataku pozycyjnym gramy całą szerokością, a skrzydłowi jak dostają piłkę to odgrywają ją do kogoś i szukają pozycji w polu karnym, albo drybling, wejście z piłką w pole karna i albo strzał albo szukanie wycofania do nabiegających na 11 - 16 metr zawodników, którzy z pierwszej piłki uderzają. Tu rodzi się tylko pytanie czy te wrzutki Lichiego i Krasicia to było stosowanie się do uwag Conte czy po prostu sami sobie tak wymyślili ;p I jeszcze wracając do postawy Krasicia; Borkos zapytał czy Krasic nie tracił piłek, a raczej wyśmiał to stwierdzenie. No cóż uważnie przypatrywałem się jego grze i do 75 minuty stracił piłkę tylko przy przewroceniu się obok Taiwo i raz jak zapędził się z linie boczną, swoją drogą pokazując wtedy, że szybkości mu odmówić nie można. Po 75 minucie faktycznie kompletnie Serb siadł, ale wcześniej nie było tak tragicznie, jak większość to opisuje. Że niby gubił piłki, nie umiał przyjąć i co się wdawał w drybling to tracił. Nie widziałem ani jednego złego przyjęcia, ani razu nie zgubił piłki między nogami dryblując lub prowadząc ją, no i każda drybling nawet jeśli nie na tyle skuteczny, żeby zrobić przewagę, to jednak na tyle, że mając przy sobie nawet i trzech zawodników zdołał dograć piłkę do swojego. Faktycznie wygląda to jak pchanie się na trzech przeciwników, ale zauważcie, że absorbując uwagę trzech rywali i oddając piłkę naszemu powoduje luki w ich obronie i daje miejsce pobliskim zawodnikom z naszej drużyny.
Krasic jest chaotyczny, niezdyscyplinowany taktycznie i jest jeźdźcem bez głowy, a i do największych myślicieli na boisku nie należy, ale tego, że jest solidny, wybiegany, przebojowy i robi tym swoim bieganiem nawet jak nie konkretne zagrożenie to miejsce dla innych naszych graczy odmówić mu nie można.
EDIT: Aha i nie jest fanem Krasicia, broń Boże, bronię go tylko dlatego, że większość negatywnych opinii jest przesadzona. No i też dlatego, że niestety duża część komentujących ocenia graczy po tym co zrobili z piłką, a mało osób patrzy na to jak ktoś absorbował uwagę przeciwnika, jak robił innym miejsce, czy asekurował kolegów. Choćby Marchisio pozornie niewidoczny tak naprawdę widać, że walczy i zawsze jest pod akcją, czy atakujemy czy bronimy on jest na miejscu.
EDIT 2: Aha i co do De Ceglie to do przodu nic nie pograł, nad czym ubolewam, bo ma możliwości, no a w obronie był twardy i przerwał serio sporo akcji. Radził sobie. Chociaż i tak myślę, że Conte powinien w końcu pokazać nam Zieglera.
[/quote]
Dziwicie się, że moja relacja wygląda tak jakbyśmy zagrali niezłe spotkanie? W pierwszej połowie zagraliśmy katastrofalnie, a w drugiej właśnie nieźle. Ciągle było to chaotyczne i jest co układać i nad czym pracować, ale nie rozumiem generalizowania występu do tragicznego na podstawie wyłącznie pierwszej połowy.
2 graczy podstawowego składu i graliśmy na tym samym poziomie - whooaaa! Aż dwie akcje zrobiliśmy z których mogły paść bramki, obie z udziałem...Del Piero.
Quote:
No cóż uważnie przypatrywałem się jego grze i do 75 minuty stracił piłkę tylko przy przewroceniu się obok Taiwo i raz jak zapędził się z linie boczną, swoją drogą pokazując wtedy, że szybkości mu odmówić nie można.
No to oglądaliśmy inny mecz w takim razie.
Co do tych 3 zawodników - nie dorabiaj ideologii, chyba, że o innej akcji mówimy. Krasić ściął skrzydło, wbiegł na dwóch obrońców i def mida po czym kopnął w jednego z tej trójki i był koniec akcji. To nie jest absorbowanie uwagi tylko tracenie piłki.
Quote:
Krasic jest chaotyczny, niezdyscyplinowany taktycznie i jest jeźdźcem bez głowy, a i do największych myślicieli na boisku nie należy, ale tego, że jest solidny, wybiegany, przebojowy i robi tym swoim bieganiem nawet jak nie konkretne zagrożenie to miejsce dla innych naszych graczy odmówić mu nie można.
Czy w którymś meczu z sensownymi drużynami w ciągu lata coś wyszło z tego biegania Krasica? Czy zrobił miejsce dla innych graczy? On biega przez 99% czasu wzdłuż linii, jedyne co może zrobić w ten sposób, to ściągnąć na siebie obrońców na koniec boiska i wycofać do Lichego. Ale to mu nie wychodzi...
Quote:
Aha i co do De Ceglie to do przodu nic nie pograł, nad czym ubolewam, bo ma możliwości, no a w obronie był twardy i przerwał serio sporo akcji.
Ja widziałem DeCe tracącego krycie. Naprawdę, następnym razem przypatrz się gdzie jest De Ceglie kiedy piłka jest po jego stronie, zobacz sobie jak kryje, jak naciska. Dobrze i twardo w obronie to zagrał wczoraj Taiwo...
[quote="borkos"]
Quote:
Dziwicie się, że moja relacja wygląda tak jakbyśmy zagrali niezłe spotkanie? W pierwszej połowie zagraliśmy katastrofalnie, a w drugiej właśnie nieźle. Ciągle było to chaotyczne i jest co układać i nad czym pracować, ale nie rozumiem generalizowania występu do tragicznego na podstawie wyłącznie pierwszej połowy.
2 graczy podstawowego składu i graliśmy na tym samym poziomie - whooaaa! Aż dwie akcje zrobiliśmy z których mogły paść bramki, obie z udziałem...Del Piero.
Quote:
No cóż uważnie przypatrywałem się jego grze i do 75 minuty stracił piłkę tylko przy przewroceniu się obok Taiwo i raz jak zapędził się z linie boczną, swoją drogą pokazując wtedy, że szybkości mu odmówić nie można.
No to oglądaliśmy inny mecz w takim razie.
Co do tych 3 zawodników - nie dorabiaj ideologii, chyba, że o innej akcji mówimy. Krasić ściął skrzydło, wbiegł na dwóch obrońców i def mida po czym kopnął w jednego z tej trójki i był koniec akcji. To nie jest absorbowanie uwagi tylko tracenie piłki.
Quote:
Krasic jest chaotyczny, niezdyscyplinowany taktycznie i jest jeźdźcem bez głowy, a i do największych myślicieli na boisku nie należy, ale tego, że jest solidny, wybiegany, przebojowy i robi tym swoim bieganiem nawet jak nie konkretne zagrożenie to miejsce dla innych naszych graczy odmówić mu nie można.
Czy w którymś meczu z sensownymi drużynami w ciągu lata coś wyszło z tego biegania Krasica? Czy zrobił miejsce dla innych graczy? On biega przez 99% czasu wzdłuż linii, jedyne co może zrobić w ten sposób, to ściągnąć na siebie obrońców na koniec boiska i wycofać do Lichego. Ale to mu nie wychodzi...
Quote:
Aha i co do De Ceglie to do przodu nic nie pograł, nad czym ubolewam, bo ma możliwości, no a w obronie był twardy i przerwał serio sporo akcji.
Ja widziałem DeCe tracącego krycie. Naprawdę, następnym razem przypatrz się gdzie jest De Ceglie kiedy piłka jest po jego stronie, zobacz sobie jak kryje, jak naciska. Dobrze i twardo w obronie to zagrał wczoraj Taiwo...
[/quote]
No rzeczywiście musieliśmy widzieć inne mecze:D Taiwo według mnie grał przeciętnie.
Szczerze powiedziawszy jak lewą stroną idzie pomocnik Milanu i Abate, to tu po prostu sam De Cieglie nic nie zrobi, w takiej sytuacji albo wraca nasze skrzydło albo środkowy pomocnik powienien zejść pomóc. Na pewno w następnym meczu przypatrzę się De Ceglie uważniej, bo po Twoich słowach zaczynam się zastanawiać czy jakieś akcje przeoczyłem, choć nie wydaje mi się. Ale zwrócę na niego uwagę.
Jeśli chodzi o akcję Krasicia w której wbił w trzech zawodników zapamiętałem, że utrzymał piłkę przy nodzę nie dając sobie jej zabrać, a potem odgrał do Pirlo nie tracąc piłki. A co do jego biegania ciągłego, to zgadzam się, że w większości meczów wyglądało to tak jak mówiłeś, ale akurat wczoraj kilka razy schodził do środka i pomagał rozegrać.
Aha no i Lichy miał wczoraj kilka okazji do "popisania" się dośrodkowaniami właśnie po tym jak Krasic robił mu miejsce, więc jakośto wyglądało.
Ogólnie ich wspołpraca powinna wyglądać znacznie lepiej i mam nadzieję, że tak będzie, tak samo jak liczę na to, że Conte uświadomi Krasicia jak zachowywać się w niektórych momentach i jak wykorzystywać swoje atuty.
Na początku drugiej połowy jeszcze byli inni zawodnicy w Milanie jak Gattuso i Nesta, a i tak to Juve przycisnęło, inna sprawa, że Milan spuścił z tonu, ale wyglądało to i tak fajnie. Później rzeczywiście nastąpiły zmiany właśnie za tych zawodników. Nie uważam, że drugą połowę Juve zagrało bardzo dobrze, ale nieźle już jak najbardziej tak. Zdaje sobie sprawę, że brakowało Milanowi kilku świetnych zawodników, ale przecież Milan i tak jest sliną drużyną z dobrą rezerwą. I jak na razie nie możemy się z nimi mierzyć. Są ułożeni, zgrani, doświadczenie przeplata fajnie pokazująca się młodość. My tak naprawdę jak co roku dopiero od nowa wszystko budujemy. Po wczoraj nie jestem zadowolony z Juve, bo wiem, że Bianconneri zawsze powinni grać świetnie, ale nie płaczę też i szukam plusów. A można ich było trochę zauważyć. No i cały czas patrzę pod kątem potencjału. Z Krasicia można zrobić świetnego zawodnika jak się go dobrze ustawi i nagada co ma robić, bo u niego największy problem to właśnie brak pomysłu. Sądzę, że z wielu naszych zawodników można zrobić fajnych grajków. Tak więc potencjał jest, liga się zbliża, ale nie możemy też oczekiwać od razu fajerwerków, ja będę zadowolony jak w końcu zmieni się tendencja i Juve zacznie od najgorszych meczów, żeby potem grać coraz lepiej, chociaż będzie widać postęp. Ostatnio niestety dobrze zaczynaliśmy, tragicznie kończyliśmy. Nie ma też co liczyć na scudetto, to może wpaść, bo wszystko jest możliwe, ale celem jest awans do LM. Ciekawy jestem bardzo meczu z Udine, jakie Juve zobaczymy ;p Wierzę w chłopaków i w Conte, a także w nieszczęsnego Krasicia I liczę na dwa wzmocnienia cały czas, które spowodują, że klasa zespoły skoczy poziom wyżej.
[quote="damon"]
No rzeczywiście musieliśmy widzieć inne mecze:D Taiwo według mnie grał przeciętnie.
Szczerze powiedziawszy jak lewą stroną idzie pomocnik Milanu i Abate, to tu po prostu sam De Cieglie nic nie zrobi, w takiej sytuacji albo wraca nasze skrzydło albo środkowy pomocnik powienien zejść pomóc. Na pewno w następnym meczu przypatrzę się De Ceglie uważniej, bo po Twoich słowach zaczynam się zastanawiać czy jakieś akcje przeoczyłem, choć nie wydaje mi się. Ale zwrócę na niego uwagę.
Jeśli chodzi o akcję Krasicia w której wbił w trzech zawodników zapamiętałem, że utrzymał piłkę przy nodzę nie dając sobie jej zabrać, a potem odgrał do Pirlo nie tracąc piłki. A co do jego biegania ciągłego, to zgadzam się, że w większości meczów wyglądało to tak jak mówiłeś, ale akurat wczoraj kilka razy schodził do środka i pomagał rozegrać.
Aha no i Lichy miał wczoraj kilka okazji do "popisania" się dośrodkowaniami właśnie po tym jak Krasic robił mu miejsce, więc jakośto wyglądało.
Ogólnie ich wspołpraca powinna wyglądać znacznie lepiej i mam nadzieję, że tak będzie, tak samo jak liczę na to, że Conte uświadomi Krasicia jak zachowywać się w niektórych momentach i jak wykorzystywać swoje atuty.
Na początku drugiej połowy jeszcze byli inni zawodnicy w Milanie jak Gattuso i Nesta, a i tak to Juve przycisnęło, inna sprawa, że Milan spuścił z tonu, ale wyglądało to i tak fajnie. Później rzeczywiście nastąpiły zmiany właśnie za tych zawodników. Nie uważam, że drugą połowę Juve zagrało bardzo dobrze, ale nieźle już jak najbardziej tak. Zdaje sobie sprawę, że brakowało Milanowi kilku świetnych zawodników, ale przecież Milan i tak jest sliną drużyną z dobrą rezerwą. I jak na razie nie możemy się z nimi mierzyć. Są ułożeni, zgrani, doświadczenie przeplata fajnie pokazująca się młodość. My tak naprawdę jak co roku dopiero od nowa wszystko budujemy. Po wczoraj nie jestem zadowolony z Juve, bo wiem, że Bianconneri zawsze powinni grać świetnie, ale nie płaczę też i szukam plusów. A można ich było trochę zauważyć. No i cały czas patrzę pod kątem potencjału. Z Krasicia można zrobić świetnego zawodnika jak się go dobrze ustawi i nagada co ma robić, bo u niego największy problem to właśnie brak pomysłu. Sądzę, że z wielu naszych zawodników można zrobić fajnych grajków. Tak więc potencjał jest, liga się zbliża, ale nie możemy też oczekiwać od razu fajerwerków, ja będę zadowolony jak w końcu zmieni się tendencja i Juve zacznie od najgorszych meczów, żeby potem grać coraz lepiej, chociaż będzie widać postęp. Ostatnio niestety dobrze zaczynaliśmy, tragicznie kończyliśmy. Nie ma też co liczyć na scudetto, to może wpaść, bo wszystko jest możliwe, ale celem jest awans do LM. Ciekawy jestem bardzo meczu z Udine, jakie Juve zobaczymy ;p Wierzę w chłopaków i w Conte, a także w nieszczęsnego Krasicia I liczę na dwa wzmocnienia cały czas, które spowodują, że klasa zespoły skoczy poziom wyżej.
[/quote]