Reprezentacja Włochw wygrała wczoraj skromnie, bo 1-0, z Wyspami Owczymi i zapewniła sobie awans do Euro 2012. Gola na wagę trzech punktów zdobył Antonio Cassano, ale rywale byli bliscy pokonania Buffona, trafili bowiem dwukrotnie w słupek. Dzięki korzystnym wynikom z innych spotkań w grupie C (Estonia wygrała na wyjeździe ze Słowenią 2-1, Irlandia Płn. przegrała z Serbią) Włosi nawet jeśli przegrają wszystkie trzy ostatnie mecze, nie stracą pierwszej lokaty. Kluczowa akcja dla losów wczorajszego pojedynku została rozegrana w 10 minucie - Andrea Pirlo świetnyym przerzutem zagrał do Cassano, który nie dał się złapać na spalonego, piłkarz Milanu nie uderzał od razu, ale nie stracił piłki po minięciu Torgarda i trafił do pustej bramki. Na boisku w Torshavn zaprezentowało się tylko trzech Bianconerich, za to wszyscy rozegrali po 90 minut - to Buffon, Chiellini i Pirlo.
@kucharesko a po co mieli wygrać wyżej? Szybko strzelili bramkę i jak to Włosi kotrolowali spotkanie gdyby musieli wygraliby z 3-4:0
[quote="nike"]
@kucharesko a po co mieli wygrać wyżej? Szybko strzelili bramkę i jak to Włosi kotrolowali spotkanie gdyby musieli wygraliby z 3-4:0
[/quote]
No cóż, jednak to nie to samo co w 2006 roku gdzie była ławka rezerwowa świetnych piłkarzy (nie wspominając o pierwszej jedenastce), ale teraz też nie jest źle. Fajnie, że Italia zaczyna grać ładną piłkę dla oka.
[quote="jacojaco"]
No cóż, jednak to nie to samo co w 2006 roku gdzie była ławka rezerwowa świetnych piłkarzy (nie wspominając o pierwszej jedenastce), ale teraz też nie jest źle. Fajnie, że Italia zaczyna grać ładną piłkę dla oka.
[/quote]
Widać jaka włoska piłka jest cienka jak ledwo 1-0 wygrali oj TONIEMY!
Tak toniemy. Włosi to minimaliści , po co mieli się spinać i tracić siły jak inne reprezentacje na pogromy. bramka strzelona, mecz wygrany i do domu.
[quote="r.a.b."]
"kucharesko" wrote:
Widać jaka włoska piłka jest cienka jak ledwo 1-0 wygrali oj TONIEMY!
Tak toniemy. Włosi to minimaliści , po co mieli się spinać i tracić siły jak inne reprezentacje na pogromy. bramka strzelona, mecz wygrany i do domu.
[/quote]
alikÇ
Saturday, 03 September 2011, 12:23
Wygrali w meczu z Hiszpanią, wygrali teraz grając na luzie, nikt nie tonie, wręcz przeciwnie - widać postępy, chociaż faworyzowanie niektórych zawodników w kadrze może być problemem.
[quote="alikÇ"]
Wygrali w meczu z Hiszpanią, wygrali teraz grając na luzie, nikt nie tonie, wręcz przeciwnie - widać postępy, chociaż faworyzowanie niektórych zawodników w kadrze może być problemem.
[/quote]
Nie wiem czy ktos ogladal mecz, bo ja tak i musze powiedziec, ze Wyspy Owcze zasluzyly na remis. Mieli kilka swietnych okazji, w tym jeden slupek i jedna poprzeczke. Bramki Wlochow nie widzialem, bo jak wlaczylem mecz to juz bylo 1-0. Ogolnie mecz potoczyl sie zgodnie z moimi przewidywaniami, Wlosi sie nie forsowali i grali mecz "na stojaka" co pozwolilo wygrac. Szczerze mowiac, to jest nawet bardziej "fair" w stosunku do takich druzyn jak Wyspy Owcze. Oni przeciez nie sa profesjonalistami i wbijanie im 30 bramek jest troche chamskie, tak jak to zrobila wczoraj Holandia z San Marino, po co to bylo...
[quote="chmiel_"]
Nie wiem czy ktos ogladal mecz, bo ja tak i musze powiedziec, ze Wyspy Owcze zasluzyly na remis. Mieli kilka swietnych okazji, w tym jeden slupek i jedna poprzeczke. Bramki Wlochow nie widzialem, bo jak wlaczylem mecz to juz bylo 1-0. Ogolnie mecz potoczyl sie zgodnie z moimi przewidywaniami, Wlosi sie nie forsowali i grali mecz "na stojaka" co pozwolilo wygrac. Szczerze mowiac, to jest nawet bardziej "fair" w stosunku do takich druzyn jak Wyspy Owcze. Oni przeciez nie sa profesjonalistami i wbijanie im 30 bramek jest troche chamskie, tak jak to zrobila wczoraj Holandia z San Marino, po co to bylo...
[/quote]
Ogladalem w tym samym czasie 3 mecze (cypr - portugalia i irlandia - slowacja), wiec nie przygladalem sie, az tak grze poszczegolnych pilkarzy, ale Giorgio zagral slabo. Gubil krycie strasznie, jedna akcja poszla prawa strona, dosrodkowanie w pole karne i (wlasnie doarlo do mnie ze nie wiem, jak sie mowi na obywatela wysp owczych ) "Wyspianin Owczanin" stal spokojnie sobie niekryty przez Giorgio, ktory byl 3-4 metry od niego. Na szczescie spudlowal. Pirlo lepiej, ale tez nic specjalnego, poza asysta przy bramce Cassano. Smieszne bylo jak Criscito dal sie objedzac kelnerom xD Fajnie Rossi szarpal.
[quote="chmiel_"]
Ogladalem w tym samym czasie 3 mecze (cypr - portugalia i irlandia - slowacja), wiec nie przygladalem sie, az tak grze poszczegolnych pilkarzy, ale Giorgio zagral slabo. Gubil krycie strasznie, jedna akcja poszla prawa strona, dosrodkowanie w pole karne i (wlasnie doarlo do mnie ze nie wiem, jak sie mowi na obywatela wysp owczych ) "Wyspianin Owczanin" stal spokojnie sobie niekryty przez Giorgio, ktory byl 3-4 metry od niego. Na szczescie spudlowal. Pirlo lepiej, ale tez nic specjalnego, poza asysta przy bramce Cassano. Smieszne bylo jak Criscito dal sie objedzac kelnerom xD Fajnie Rossi szarpal.