|
 Po raz kolejny w sezonie Serie A 2011/12, zapraszamy do oceniania występów Juventinich. Zgodnie z wynikami sondy z poprzednich rozgrywek, oddajemy głosy w 10-cio stopniowej skali, znanej wszystkich fanom piłki nożnej. Serdecznie prosimy o dokonywanie racjonalnych ocen, przyjmując za wyjściową dla każdego zawodnika notę 6. Oceny skrajne powinny być przyznawane jedynie w wyjątkowych sytuacjach. Przypominamy również, że nie jest to ranking popularności i sympatii, ale ocena poczynań konkretnego zawodnika w danym meczu. Od teraz możliwe jest wystawienie oceny również trenerowi Antonio Conte, jednak prosimy przy tym zastanowić się nad zastosowaną przez niego taktykę, zasadnością dokonanych zmian i kierowaniem zespołem, a nie tylko osiąganymi przez drużynę wynikami. Zapraszamy do zabawy i zachęcamy do komentowania jej przebiegu i wyników pod tym artykułem!
|
Buffon
|
 |
|
|
|
| Lichtsteiner |
Barzagli |
Bonucci |
Chiellini
|
 |
 |
 |
 |
|
|
|
|
|
| Estigarribia |
Pirlo
|
Vidal
|
|
 |
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
| Pepe |
Matri
|
Vucinic
|
|
 |
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
| Pazienza |
Quagliarella
|
Del Piero
|
|
 |
 |
 |
|
bez oceny
|
bez oceny
|
bez oceny
|
|
|
|
Conte
|
 |
|
|
dawid87
Tuesday, 29 November 2011, 23:55
Bardzo cieszy postawa Juventusu w drugiej połowie. Pełna mobilizacja, gra się zaczęła kleić. Vidal pierwsza klasa w odbiorze, a asysta to majstersztyk. Widać po Juve, że są dobrze przygotowani do sezonu. Szkoda tylko pierwszej połowy.
[quote="dawid87"]
Bardzo cieszy postawa Juventusu w drugiej połowie. Pełna mobilizacja, gra się zaczęła kleić. Vidal pierwsza klasa w odbiorze, a asysta to majstersztyk. Widać po Juve, że są dobrze przygotowani do sezonu. Szkoda tylko pierwszej połowy.
[/quote]

bieniorz
Tuesday, 29 November 2011, 23:55
bonucci bledy z konsekwencjami taka rola srodkowego musi byc bezbledny pirlo nie na poziomie do ktorego przyzwyczail chociaz 2 polowa duzo lepsza(jak i calego zespolu) mirko pokazal na co go stac estigarribia porzadnie warto dawac mu szanse stara sie bardzo pepe stara sie zawsze i coraz czesciej mu wychodzi giorgio pokazal klase lewego obroncy jego wejscia w 2 polowie bardzo dobre szkoda ze nie strzelil gola to uderzenie przy slupku w 2 polowie moglo wejsc:) lichy rzetelnie dzisiaj bez szału nie ma gola nie ma asysty barzagli bezbledny, vidal skutecznie melo nie musi wracac:) matri gol czyli wystep udany, czemu conte wczesniej nie wprowadzil quaq i del piero?
[quote="bieniorz"]
bonucci bledy z konsekwencjami taka rola srodkowego musi byc bezbledny pirlo nie na poziomie do ktorego przyzwyczail chociaz 2 polowa duzo lepsza(jak i calego zespolu) mirko pokazal na co go stac estigarribia porzadnie warto dawac mu szanse stara sie bardzo pepe stara sie zawsze i coraz czesciej mu wychodzi giorgio pokazal klase lewego obroncy jego wejscia w 2 polowie bardzo dobre szkoda ze nie strzelil gola to uderzenie przy slupku w 2 polowie moglo wejsc:) lichy rzetelnie dzisiaj bez szału nie ma gola nie ma asysty barzagli bezbledny, vidal skutecznie melo nie musi wracac:) matri gol czyli wystep udany, czemu conte wczesniej nie wprowadzil quaq i del piero?
[/quote]

pogon17
Tuesday, 29 November 2011, 23:58
Boki obrony i Barzagli nie najgorzej, ale to co robił Bonu... zresztą kto oglądał to wie, ja tu nie muszę nic mówić. Pepe w środku pola to pomysł absurdalny, podobnie jak brak jakichkolwiek zmian, nawet dla Lichego, który walczył z tachykardią. Pirlo mecz życia, jak go nikt nie asekuruje to razi masą strat i nieodpowiedzialnych zagrań. Bohaterem meczu bez dwóch zdań Vucinić i mimo, że nia bardzo lubię tego zawodnika to w tym meczu to on nam ciągnął grę, miał wiele udanych i niekonwencjonalnych zagrań. Brawo! Pepe szaleje, Chelo coraz lepiej, ale nie mamy środka pomocy i obrony!!!!
[quote="pogon17"]
Boki obrony i Barzagli nie najgorzej, ale to co robił Bonu... zresztą kto oglądał to wie, ja tu nie muszę nic mówić. Pepe w środku pola to pomysł absurdalny, podobnie jak brak jakichkolwiek zmian, nawet dla Lichego, który walczył z tachykardią. Pirlo mecz życia, jak go nikt nie asekuruje to razi masą strat i nieodpowiedzialnych zagrań. Bohaterem meczu bez dwóch zdań Vucinić i mimo, że nia bardzo lubię tego zawodnika to w tym meczu to on nam ciągnął grę, miał wiele udanych i niekonwencjonalnych zagrań. Brawo! Pepe szaleje, Chelo coraz lepiej, ale nie mamy środka pomocy i obrony!!!!
[/quote]
bieniorz
Tuesday, 29 November 2011, 23:58
*do admin*a wklejajcie proszę zdjecia wszystkich w koszulkach meczowych juve :}
[quote="bieniorz"]
*do admin*a wklejajcie proszę zdjecia wszystkich w koszulkach meczowych juve :}
[/quote]

davidienco
Wednesday, 30 November 2011, 00:00
Dla mnie Kielon i Conte zasłużyli na mocne 9, pierwszy świetna postawa z przodu, twardy z tyłu, jak już w środek się wbijał to tylko celne podania i nie do przejścia w walce w powietrzu, a Conte za ogarnięcie ciężkiej sytuacji z kontuzją Pirlo i brakiem Marchisio oraz genialne wyczucie drużyny, wstrzymanie się ze zmianami, które zrobił by prawdopodobnie każdy tutaj i nie wiadomo jak by się to potoczyło, a tak 1 punkt na mega trudnym terenie i przepiękny mecz.
[quote="davidienco"]
Dla mnie Kielon i Conte zasłużyli na mocne 9, pierwszy świetna postawa z przodu, twardy z tyłu, jak już w środek się wbijał to tylko celne podania i nie do przejścia w walce w powietrzu, a Conte za ogarnięcie ciężkiej sytuacji z kontuzją Pirlo i brakiem Marchisio oraz genialne wyczucie drużyny, wstrzymanie się ze zmianami, które zrobił by prawdopodobnie każdy tutaj i nie wiadomo jak by się to potoczyło, a tak 1 punkt na mega trudnym terenie i przepiękny mecz.
[/quote]
westuaragorn
Wednesday, 30 November 2011, 00:00
Conte weź noty się ogarnij z tymi zmianami wreszcie!!!!!
[quote="westuaragorn"]
Conte weź noty się ogarnij z tymi zmianami wreszcie!!!!!
[/quote]

kautilia
Wednesday, 30 November 2011, 00:02
Man of the Match zdecydowanie dla mnie Vucinic, które przez 3/4 nie chciałem nawet na ławce widzieć... świetnie się spisał jako cofnięty napastnik, wiele niekonwencjonalnych zagrań, niczym Pirlo w poprzednich meczach. Przegranych jak dla mnie jest dwóch, Bonucci, chyba nie trzeba komentować... i niestety pierwszy raz Conte. Co prawda zgadzam się, że najlepszą obroną jest atak, ale nie z tak spóźnionymi zmianami i nie gdy Lichy niemal mdleje na boisku. Brak jego zmiany sprokurował kilka niebezpiecznych wejść Zunigi i z braku sił Lichy mógł dostać w końcu czerwień bo musiał faulować. Dzisiaj przy odrobinie szczęścia to nas nie zabolało, ale kiedyś to doprowadzi do kontuzji, bądź przegranych gdy nie poszczęści się następnym razem Pepe. Zwłaszcza, gdy będziemy w pucharach grać co 3dni a nie tylko w lidze.
[quote="kautilia"]
Man of the Match zdecydowanie dla mnie Vucinic, które przez 3/4 nie chciałem nawet na ławce widzieć... świetnie się spisał jako cofnięty napastnik, wiele niekonwencjonalnych zagrań, niczym Pirlo w poprzednich meczach. Przegranych jak dla mnie jest dwóch, Bonucci, chyba nie trzeba komentować... i niestety pierwszy raz Conte. Co prawda zgadzam się, że najlepszą obroną jest atak, ale nie z tak spóźnionymi zmianami i nie gdy Lichy niemal mdleje na boisku. Brak jego zmiany sprokurował kilka niebezpiecznych wejść Zunigi i z braku sił Lichy mógł dostać w końcu czerwień bo musiał faulować. Dzisiaj przy odrobinie szczęścia to nas nie zabolało, ale kiedyś to doprowadzi do kontuzji, bądź przegranych gdy nie poszczęści się następnym razem Pepe. Zwłaszcza, gdy będziemy w pucharach grać co 3dni a nie tylko w lidze.
[/quote]

wlodi
Wednesday, 30 November 2011, 00:05
Buffon praktycznie bez szans, Mega walczak Lichsteiner, najpewniejszy punkt defensywy Barzagli (kolejny raz), żałosny Bonucci ( priorytet na zimowe okienko OBROŃCA, bonu zmiennik), poprawny Kielon, poprawny Esti ( prócz bramki nic specjalnego nie pokazał), jak na Pirlo bardzo słaby mecz, dla mnie ostatnimi czasy duma Juve - VIDAL (świetny,nieustępliwy), bardzo dobry Pepe, przeciętny Matri i trochę leniwy, lecz niebezpiecznie groźny i niekonwencjonalny Mirko. Ps. Czekam na Eljero Elie 
[quote="wlodi"]
Buffon praktycznie bez szans, Mega walczak Lichsteiner, najpewniejszy punkt defensywy Barzagli (kolejny raz), żałosny Bonucci ( priorytet na zimowe okienko OBROŃCA, bonu zmiennik), poprawny Kielon, poprawny Esti ( prócz bramki nic specjalnego nie pokazał), jak na Pirlo bardzo słaby mecz, dla mnie ostatnimi czasy duma Juve - VIDAL (świetny,nieustępliwy), bardzo dobry Pepe, przeciętny Matri i trochę leniwy, lecz niebezpiecznie groźny i niekonwencjonalny Mirko. Ps. Czekam na Eljero Elie 
[/quote]
davidienco
Wednesday, 30 November 2011, 00:07
A kompletna zmiana nastawienia drużyny w przerwie, i mimo wszystko dobry rezultat w ciężkiej sytuacji się nie liczy na korzyść Conte tak? No dajcie spokój...
[quote="davidienco"]
A kompletna zmiana nastawienia drużyny w przerwie, i mimo wszystko dobry rezultat w ciężkiej sytuacji się nie liczy na korzyść Conte tak? No dajcie spokój...
[/quote]
lompnabani
Wednesday, 30 November 2011, 00:09
bonucci dno !!!
[quote="lompnabani"]
bonucci dno !!!
[/quote]
bieniorz
Wednesday, 30 November 2011, 00:10
to prawda conte dal im w szatni popalic zapewne, aczkolwiek cos mi sie wydaje ze taka byla taktyka uspic przciwnika w 1 i dac z siebie wszystko w 2 z lazio bylo odwrotnie, slabe zmiany.. czemu tak pozno quaq i del piero?
[quote="bieniorz"]
to prawda conte dal im w szatni popalic zapewne, aczkolwiek cos mi sie wydaje ze taka byla taktyka uspic przciwnika w 1 i dac z siebie wszystko w 2 z lazio bylo odwrotnie, slabe zmiany.. czemu tak pozno quaq i del piero?
[/quote]
ptasiek_sos
Wednesday, 30 November 2011, 00:11
wbrew pozorom świetny mecz, niesamowicie trzymał w napięciu, trzeba przyznać, że jest to dobry wynik patrząc na to że to wyjazd i 2-0 do przerwy, z Napoli.widać było że chłopaki mieli w nogach mecz z Lazio ale się starali, za to Bonucci..."najlepszy" mecz sezonu jak do tej pory w jego wykonaniu, jego gra zaczyna wołać o pomstę do nieba. zostało jeszcze tylko Udinese, a reszty nie możemy zlekceważyć
[quote="ptasiek_sos"]
wbrew pozorom świetny mecz, niesamowicie trzymał w napięciu, trzeba przyznać, że jest to dobry wynik patrząc na to że to wyjazd i 2-0 do przerwy, z Napoli.widać było że chłopaki mieli w nogach mecz z Lazio ale się starali, za to Bonucci..."najlepszy" mecz sezonu jak do tej pory w jego wykonaniu, jego gra zaczyna wołać o pomstę do nieba. zostało jeszcze tylko Udinese, a reszty nie możemy zlekceważyć
[/quote]
darko
Wednesday, 30 November 2011, 00:27
Najsłabszy Bonucci zdecydowanie, najlepszego trudno wskazać, bramki strzelali ci najmniej widoczni i chwała im za to, że chcieli sie akurat w tych momentach pokazać. Więc może Vuko , który mimo, że czasami irytuje to potrafi zagrywać piły niczym Pirlo, który dzisiaj był w słabszej dyspozycji.Chiellini bardzo mi sie też podobał, no i Vidal i Liszi.
[quote="darko"]
Najsłabszy Bonucci zdecydowanie, najlepszego trudno wskazać, bramki strzelali ci najmniej widoczni i chwała im za to, że chcieli sie akurat w tych momentach pokazać. Więc może Vuko , który mimo, że czasami irytuje to potrafi zagrywać piły niczym Pirlo, który dzisiaj był w słabszej dyspozycji.Chiellini bardzo mi sie też podobał, no i Vidal i Liszi.
[/quote]

apo
Wednesday, 30 November 2011, 00:28
Dziś słabo zagrali Pirlo ,Esigarribia ,tragicznie Bonucci ,Pepe gdyby nie strzelona bramka też tego występu nie mógł by zaliczyć do udanych ,ale grał na dziwnej jak dla siebie pozycji co go usprawiedliwa.
Dzisiejszy mecz dobitnie pokazał nam i mam nadzieje ze i Conte ,że w zimie bezwzglednie potrzebujemy sprowadzić klasowego stopera i zmiennika dla Lichiego. To co Bonucci dziś wyprawiał ....cięzko to opisać .
Lichsteiner od ok.80 min nie dawał rady,uciekał się tylko do groznych dla nas fauli ,przez chwile żałowałem że nie ma na ławce Motty
Co do Conte , moim zdaniem , pokazał dziś wielki charakter dokonując zmian tak póżno .Gdybyśmy przegrali ten mecz spadła by na niego wielka fala krytyki ,ale on zaryzykował i pozostawił na boisku słabo grającego Esigarribie który strzelił bramke.Z resztą dziś zmiany były nam potrzebne przede wszystkim w obronie ,a tam Conte nie ma praktycznie żadnego manewru.
[quote="apo"]
Dziś słabo zagrali Pirlo ,Esigarribia ,tragicznie Bonucci ,Pepe gdyby nie strzelona bramka też tego występu nie mógł by zaliczyć do udanych ,ale grał na dziwnej jak dla siebie pozycji co go usprawiedliwa.
Dzisiejszy mecz dobitnie pokazał nam i mam nadzieje ze i Conte ,że w zimie bezwzglednie potrzebujemy sprowadzić klasowego stopera i zmiennika dla Lichiego. To co Bonucci dziś wyprawiał ....cięzko to opisać .
Lichsteiner od ok.80 min nie dawał rady,uciekał się tylko do groznych dla nas fauli ,przez chwile żałowałem że nie ma na ławce Motty
Co do Conte , moim zdaniem , pokazał dziś wielki charakter dokonując zmian tak póżno .Gdybyśmy przegrali ten mecz spadła by na niego wielka fala krytyki ,ale on zaryzykował i pozostawił na boisku słabo grającego Esigarribie który strzelił bramke.Z resztą dziś zmiany były nam potrzebne przede wszystkim w obronie ,a tam Conte nie ma praktycznie żadnego manewru.
[/quote]
paolom
Wednesday, 30 November 2011, 00:47
Sam oglądając mecz byłem bardzo zdenerwowany na Conte, że 60 minuta nie robi zmiany, 70 też nie  Pierwszymi do zdjęcia byli dla mnie Pepe i Estigarribia. Jak się okazało nos trenerski nie zawiódł, ale szkoda, że nie dał więcej pograć chociaż jednemu z rezerwowych.
[quote="paolom"]
Sam oglądając mecz byłem bardzo zdenerwowany na Conte, że 60 minuta nie robi zmiany, 70 też nie  Pierwszymi do zdjęcia byli dla mnie Pepe i Estigarribia. Jak się okazało nos trenerski nie zawiódł, ale szkoda, że nie dał więcej pograć chociaż jednemu z rezerwowych.
[/quote]

gregor del ptasior
Wednesday, 30 November 2011, 00:48
Więc do rzeczy:
Buffon - dziś ani nie czarował formą ani nie zawalił. Wydaje mi się, że nie miał wiele do gadania przy bramkach. Przeciętny występ.
Lichtsteiner - dużo walczył, podłączał się do akcji ofensywnych. Bardziej widoczny niż w meczu z Lazio. Pozytywny występ.
Barzagli - robił co do niego należało. Fakt, że straciliśmy trzy bramki akurat nie obciąża jego konta. Moim zdaniem jak w każdym meczu - najsolidniejszy ŚO.
Bonucci - absolutny zawodnik meczu! Trzy asysty to na obrońcę nie codzienność.
Chiellini - dawał radę. Jeden z najlepszych pubktów zespołu
Estigarribia - niewidoczny, jak już miał piłkę to niczego ciekawego z nią nie robił. Plus oczywiście za zdobytą bramkę i przywrócenie nadziei, co ostatecznie dało nam wiarę i pozwoliło wygrać, ale poza tym bardzo słaby mecz.
Pirlo - w moim odczuciu najsłabszy mecz Andrei w tym sezonie. Dużo strat, nie czarował też podaniami, popełniał błędy no i sprowokował faul. Nic... taki zawodnik jak on, który co mecz daje z siebie wszystko i błyszczy raz na jakiś czas może wypaść słabiej.
Vidal - bardzo dobry występ. Moim zdaniem najlepszy obok Kielona. Walczył, zapierdzielał po murawie aż miło. Będzie z niego pożytek.
Pepe - nie jego dzień, bo i nie jego pozycja. W pierwszej połowie niewidoczny, w drugiej już trochę lepiej, ale też bez sensacji. Mimo wszystko akcja bramkowa pierwsza klasa. Od dawna mówimy, że żaden z niego technik i nadrabia sercem do gry. Coraz częściej jednak pokazuje, że technika mu też nie obca. Chyba pracuje nad tym na treningach.
Matri - odcięty od podań. Nie miał wiele do powiedzenia. To co do niego należało jednak zrobił. Niezły występ, ale na kolana nie rzucił.
Vucinic - pierwsza połowa jak cały zespół - do bani. Nic mu nie szło. W drugiej się przebudził i pokazał, że przy odrobinie chęci mogą być z niego ludzie. Występ średni. Nie rewelacyjny ale i nie fatalny ze wskazaniem na plus.
Conte - dziś panie trenerze zaledwie dwója na szynach. O co chodzi? Czy on chce zabiegać Lichego na śmierć? Kilka groźnych okazji dla Napoli było właśnie po faulach Stefana bo nie dawał rady gonić rywala. O co chodzi z resztą zmian? Czemu tak późno? Poza tym system 4-4-2 się nie sprawdził. Rozumiem brak Markiza, ale jednak chyba na lepsze by wyszło korzystanie z ogranej już taktyki 4-3-3 i użycie średniego Pazienzy. Chłopaki sobie nie radzili. Ale nic to - oby Antonio wyciągnął lekcję z tego. Plus za to, że zmotywował ich w szatni i walczyli do końca.
[quote="gregor del ptasior"]
Więc do rzeczy:
Buffon - dziś ani nie czarował formą ani nie zawalił. Wydaje mi się, że nie miał wiele do gadania przy bramkach. Przeciętny występ.
Lichtsteiner - dużo walczył, podłączał się do akcji ofensywnych. Bardziej widoczny niż w meczu z Lazio. Pozytywny występ.
Barzagli - robił co do niego należało. Fakt, że straciliśmy trzy bramki akurat nie obciąża jego konta. Moim zdaniem jak w każdym meczu - najsolidniejszy ŚO.
Bonucci - absolutny zawodnik meczu! Trzy asysty to na obrońcę nie codzienność.
Chiellini - dawał radę. Jeden z najlepszych pubktów zespołu
Estigarribia - niewidoczny, jak już miał piłkę to niczego ciekawego z nią nie robił. Plus oczywiście za zdobytą bramkę i przywrócenie nadziei, co ostatecznie dało nam wiarę i pozwoliło wygrać, ale poza tym bardzo słaby mecz.
Pirlo - w moim odczuciu najsłabszy mecz Andrei w tym sezonie. Dużo strat, nie czarował też podaniami, popełniał błędy no i sprowokował faul. Nic... taki zawodnik jak on, który co mecz daje z siebie wszystko i błyszczy raz na jakiś czas może wypaść słabiej.
Vidal - bardzo dobry występ. Moim zdaniem najlepszy obok Kielona. Walczył, zapierdzielał po murawie aż miło. Będzie z niego pożytek.
Pepe - nie jego dzień, bo i nie jego pozycja. W pierwszej połowie niewidoczny, w drugiej już trochę lepiej, ale też bez sensacji. Mimo wszystko akcja bramkowa pierwsza klasa. Od dawna mówimy, że żaden z niego technik i nadrabia sercem do gry. Coraz częściej jednak pokazuje, że technika mu też nie obca. Chyba pracuje nad tym na treningach.
Matri - odcięty od podań. Nie miał wiele do powiedzenia. To co do niego należało jednak zrobił. Niezły występ, ale na kolana nie rzucił.
Vucinic - pierwsza połowa jak cały zespół - do bani. Nic mu nie szło. W drugiej się przebudził i pokazał, że przy odrobinie chęci mogą być z niego ludzie. Występ średni. Nie rewelacyjny ale i nie fatalny ze wskazaniem na plus.
Conte - dziś panie trenerze zaledwie dwója na szynach. O co chodzi? Czy on chce zabiegać Lichego na śmierć? Kilka groźnych okazji dla Napoli było właśnie po faulach Stefana bo nie dawał rady gonić rywala. O co chodzi z resztą zmian? Czemu tak późno? Poza tym system 4-4-2 się nie sprawdził. Rozumiem brak Markiza, ale jednak chyba na lepsze by wyszło korzystanie z ogranej już taktyki 4-3-3 i użycie średniego Pazienzy. Chłopaki sobie nie radzili. Ale nic to - oby Antonio wyciągnął lekcję z tego. Plus za to, że zmotywował ich w szatni i walczyli do końca.
[/quote]

darko
Wednesday, 30 November 2011, 00:52
Lichsteiner(70minunta): Hej treineiro nie moge oddychać muszę zejść!
Conte: Ależ Liszi kochany, ja nie mam kim cie zmienić! xD
Przede wszystkim w Juve brakuje konkurencji na wielu pozycjach, to co teraz widzimy to jest optymalny stały skład(+Marchisio). Ale co bedzie jak posypią sie kontuzje, bo może to sie w końcu stać.
CZy warto dalej tak eksploatować Pirlo , który juz teraz pokazuje, że nie może grać zawsze na bardzo dobrym poziomie, ze i jemu przeszkadza zmęczenie(wiem , wiem granie raz w tygodniu tak na maksa, przy innych grajacych puchary tak nie przemęcza), Conte musi kiedyś mieć dla niego przewidziane zmiennika. W obronie praktycznie żadnej konkurencji nie ma, co tu dużo mówić , chyba Conte nie trzeba tego napisać na czole, on sam wie ze potrzebne są wzmocnienia.
Odnoście zmienników to mamy samych wprowadzających sie do gry czyli Giache, Esti, Elia i Piazenca oni mogą pokać walke ambicje, ale świata póki co nie zwojują. Chciałbym żeby wyrośli z nich solidni zmiennicy, tacy na których możnaby polegac w trudnych chwilach, ale potrzebują wiecej minut na przykład ze słabszymi ze zespołami, bo teraz to wygląda tak, że zwycięskiego( nie przegrywającego) składu sie nie zmienia.
[quote="darko"]
Lichsteiner(70minunta): Hej treineiro nie moge oddychać muszę zejść!
Conte: Ależ Liszi kochany, ja nie mam kim cie zmienić! xD
Przede wszystkim w Juve brakuje konkurencji na wielu pozycjach, to co teraz widzimy to jest optymalny stały skład(+Marchisio). Ale co bedzie jak posypią sie kontuzje, bo może to sie w końcu stać.
CZy warto dalej tak eksploatować Pirlo , który juz teraz pokazuje, że nie może grać zawsze na bardzo dobrym poziomie, ze i jemu przeszkadza zmęczenie(wiem , wiem granie raz w tygodniu tak na maksa, przy innych grajacych puchary tak nie przemęcza), Conte musi kiedyś mieć dla niego przewidziane zmiennika. W obronie praktycznie żadnej konkurencji nie ma, co tu dużo mówić , chyba Conte nie trzeba tego napisać na czole, on sam wie ze potrzebne są wzmocnienia.
Odnoście zmienników to mamy samych wprowadzających sie do gry czyli Giache, Esti, Elia i Piazenca oni mogą pokać walke ambicje, ale świata póki co nie zwojują. Chciałbym żeby wyrośli z nich solidni zmiennicy, tacy na których możnaby polegac w trudnych chwilach, ale potrzebują wiecej minut na przykład ze słabszymi ze zespołami, bo teraz to wygląda tak, że zwycięskiego( nie przegrywającego) składu sie nie zmienia.
[/quote]

apo
Wednesday, 30 November 2011, 00:59
"Gregor del Ptasior" wrote:
Conte - dziś panie trenerze zaledwie dwója na szynach. O co chodzi? Czy on chce zabiegać Lichego na śmierć? Kilka groźnych okazji dla Napoli było właśnie po faulach Stefana bo nie dawał rady gonić rywala. O co chodzi z resztą zmian? Czemu tak późno?
Tylko kim miał zastąpić Szwajcara?Na tej pozycji nie mamy żadnego pola manewru.
Conte dziś obronił wynik ,zostawił na boisku słabo grających Pepe i Estigarribie ,za co ci odpłacili się bramkami .Conte miał dzis nosa do zmian (a raczej do tego żeby przeprowadzić je tak pózno) i udało się nam zremisować .Brawo Antonio.
[quote="apo"]
"Gregor del Ptasior" wrote:
Conte - dziś panie trenerze zaledwie dwója na szynach. O co chodzi? Czy on chce zabiegać Lichego na śmierć? Kilka groźnych okazji dla Napoli było właśnie po faulach Stefana bo nie dawał rady gonić rywala. O co chodzi z resztą zmian? Czemu tak późno?
Tylko kim miał zastąpić Szwajcara?Na tej pozycji nie mamy żadnego pola manewru.
Conte dziś obronił wynik ,zostawił na boisku słabo grających Pepe i Estigarribie ,za co ci odpłacili się bramkami .Conte miał dzis nosa do zmian (a raczej do tego żeby przeprowadzić je tak pózno) i udało się nam zremisować .Brawo Antonio.
[/quote]
darko
Wednesday, 30 November 2011, 01:10
Quote:
Tylko kim miał zastąpić Szwajcara?
Choćby Giaccherrinim. Ale masz racje, Conte zaryzykował, wygrał na tym i za to gratulacje. Choć pewnie Ten szwajcar będzie chial pogadać sobie z Antonio  .
[quote="darko"]
Quote:
Tylko kim miał zastąpić Szwajcara?
Choćby Giaccherrinim. Ale masz racje, Conte zaryzykował, wygrał na tym i za to gratulacje. Choć pewnie Ten szwajcar będzie chial pogadać sobie z Antonio  .
[/quote]
gregor del ptasior
Wednesday, 30 November 2011, 01:13
"apo" wrote:
Tylko kim miał zastąpić Szwajcara?
Kimkolwiek, kto był jeszcze w stanie biegać 
[quote="gregor del ptasior"]
"apo" wrote:
Tylko kim miał zastąpić Szwajcara?
Kimkolwiek, kto był jeszcze w stanie biegać 
[/quote]
jacojaco
Wednesday, 30 November 2011, 01:24
Ciekawe co Conte powiedział drużynie w szatni?  Cieszy remis na wyjeździe z, wg mnie, najgroźniejszą drużynę Serie A. Denerwują błędy w obronie, nonszalancja Pirlo i brak rezerw do taktyki przy której gra się układa.
[quote="jacojaco"]
Ciekawe co Conte powiedział drużynie w szatni?  Cieszy remis na wyjeździe z, wg mnie, najgroźniejszą drużynę Serie A. Denerwują błędy w obronie, nonszalancja Pirlo i brak rezerw do taktyki przy której gra się układa.
[/quote]

valril
Wednesday, 30 November 2011, 01:29
Krótka piłka: Bonnuci powinien pożegnać się z rolą podstawowego stopera. Marotta już powinien szukać kogoś klasowego, dziś udowodnił, że Juve to za wysokie progi pod jego nogi. Ale to żadna nowość.Swoją bramką miło zaskoczył mnie Pepe - rajd przez pół boiska z Napoli...robi wrażenie. Ale mecz średni. Estigabarria - mi się podobał, walczak a technikę ma niezłą, brakuje mu trochę zrozumienia z partnerami. Ale ogólnie nie tak fatalnie jak można było się spodziewać. Tyle, niestety nie widziałem całej 1 połowy, tylko fragmenty więc nie mogę ocenić do końca obiektywnie.
[quote="valril"]
Krótka piłka: Bonnuci powinien pożegnać się z rolą podstawowego stopera. Marotta już powinien szukać kogoś klasowego, dziś udowodnił, że Juve to za wysokie progi pod jego nogi. Ale to żadna nowość.Swoją bramką miło zaskoczył mnie Pepe - rajd przez pół boiska z Napoli...robi wrażenie. Ale mecz średni. Estigabarria - mi się podobał, walczak a technikę ma niezłą, brakuje mu trochę zrozumienia z partnerami. Ale ogólnie nie tak fatalnie jak można było się spodziewać. Tyle, niestety nie widziałem całej 1 połowy, tylko fragmenty więc nie mogę ocenić do końca obiektywnie.
[/quote]
bieniorz
Wednesday, 30 November 2011, 10:57
Valril - Jezeli widziales 2 to widziales wszystko ze strony juve, w 1 nic nie grali..
[quote="bieniorz"]
Valril - Jezeli widziales 2 to widziales wszystko ze strony juve, w 1 nic nie grali..
[/quote]
pogon17
Wednesday, 30 November 2011, 11:36
Zbyt niskie oceny dla Vucinicia, gdyby patrzeć na innych zawodników. Chelo ponad 7? Lichy też tak bardzo nie świecił. Ja naprawdę nie jestem zwolennikiem Czarnogórca, ale to on był najlepszy na boisku.
[quote="pogon17"]
Zbyt niskie oceny dla Vucinicia, gdyby patrzeć na innych zawodników. Chelo ponad 7? Lichy też tak bardzo nie świecił. Ja naprawdę nie jestem zwolennikiem Czarnogórca, ale to on był najlepszy na boisku.
[/quote]
chmiel_
Wednesday, 30 November 2011, 11:41
Quote:
ostatecznie dało nam wiarę i pozwoliło wygrać, ale poza tym bardzo słaby mecz.
Jest cos o czym nie wiem ? ;>
[quote="chmiel_"]
Quote:
ostatecznie dało nam wiarę i pozwoliło wygrać, ale poza tym bardzo słaby mecz.
Jest cos o czym nie wiem ? ;>
[/quote]

kruszyn
Wednesday, 30 November 2011, 12:33
hmm nie żebym bronił Bonnuciego, ale przy pierwszej bramce, wybił piłke z głowy zawodnikowi Napoli, za nim tez był przeciwnik ( któy by pewnie wpakowałby piłke do siatki ), szkoda tylko ze tak niefortunnie ja wybił do Hamsika, ktory był niepilnowany ( odpuszczone krycie ) druga bramka ? wogule nie widze jego winy ( bramka Pirlo )i trzecia klatka faktycznie Bonnu niepotrzebny wslizg i juz sie zbyt szybko nie zdazyl pozbierac. Cieszy remis na niewygodnym terenie oraz pokazanie charakteru i odrobienie strat z tak ciezkim przeciwnikiem. Forza Juve
[quote="kruszyn"]
hmm nie żebym bronił Bonnuciego, ale przy pierwszej bramce, wybił piłke z głowy zawodnikowi Napoli, za nim tez był przeciwnik ( któy by pewnie wpakowałby piłke do siatki ), szkoda tylko ze tak niefortunnie ja wybił do Hamsika, ktory był niepilnowany ( odpuszczone krycie ) druga bramka ? wogule nie widze jego winy ( bramka Pirlo )i trzecia klatka faktycznie Bonnu niepotrzebny wslizg i juz sie zbyt szybko nie zdazyl pozbierac. Cieszy remis na niewygodnym terenie oraz pokazanie charakteru i odrobienie strat z tak ciezkim przeciwnikiem. Forza Juve
[/quote]
|