Allegri: Zostaję w Juventusie!

Max Allegri przerwał milczenie na temat plotek łączących go z Chelsea i Arsenalem.

Trener świętował wczoraj zdobycie siódmego z rzędu Scudetto, zaledwie kilka dni po zdobyciu czwartego z rzędu Pucharu Włoch.

Szkoleniowiec Juve był wielokrotnie łączony z przeprowadzką do Premier League, tym bardziej po tym jak przyznał, że zaczął naukę języka angielskiego. Do tej pory jednak Allegri był powściągliwy w odniesieniu do pojawiających się plotek, ale wczoraj dał jasną wskazówkę na temat swojej przyszłości podczas konferencji prasowej po meczu z Romą.

"Jeśli mnie nie zwolnią, to myślę, że zostanę w Juventusie na przyszły sezon." - powiedział z uśmiechem Allegri. "To nie jest kwestia decyzji dotyczącej mojej przyszłości, chodzi o to, aby zaplanować przyszłość Juventusu, ponieważ po zakończeniu świętowania musimy usiąść przy stole ze świeżymi umysłami i porozmawiać, tak, jak robimy to co roku

Kiedy zacznie się nowy sezon, wszyscy rozpoczniemy od zera i będziemy musieli ponownie udowadnić, że jesteśmy konkurencyjni."

źródło: tuttojuve.com

Komentarze (38)

Paaaaaniiiieeeee, idź Pan stąd! Coś Ci się niby udało wygrać przez te kilka lat? Hmmm? Jesteś leszczem i tyle. Spaletti przyjdź!

  Załączniki
 
  1.    jacojaco

Ty tak na serio czy się zbijasz?

  Załączniki
 
  1.    pavel_niedźwiedź

Sarkazm

  Załączniki
 
  1.    anavrin

Tylko że Real nie sprzedaje kluczowych zawodników jak to u nas sie dzieje i jeszcze odchodzą przez konflikt z Allergim. A tu jeszcze pogłoski o odejściu Sandro? Ciekawe kto na jego miejsce na takim poziomie ....
Co do sztabu medycznego to jak zobaczyłem tych ludzi to parskłem śmiechem, to dziadkowie po 70sce. Jeśli nie zmienią tego sztabu na nadchodzący sezon to współczuje zawodnikom.

  Załączniki
 

Świetna wiadomość! Liczę jednak, że Allegri i cały sztab wyciągną wnioski jeśli chodzi o: problemy z kontuzjami, nadmierne rotowanie taktykami, prowadzenie gry w ramach poszczególnych taktyk, niektóre wybory personalne, kwestie przygotowania mentalnego do meczów. Wygląda na to, że sporo jest do poprawy. Bo to prawda, skoro mówimy o zespole, który jest w topie i aspiruje, by w nim pozostać. W takich zespołach zawsze jest dużo do roboty. Dodatkowo, w wymienionych elementach do poprawy są niuanse, a nie wszystko (gdyby tak było, to trener byłby do dupy). Nie rozwodząc się na ten temat za wiele, nie ma na chwilę obecną lepszego trenera dla Juventusu.

To, czego potrzeba Juventusowi, to w...

Świetna wiadomość! Liczę jednak, że Allegri i cały sztab wyciągną wnioski jeśli chodzi o: problemy z kontuzjami, nadmierne rotowanie taktykami, prowadzenie gry w ramach poszczególnych taktyk, niektóre wybory personalne, kwestie przygotowania mentalnego do meczów. Wygląda na to, że sporo jest do poprawy. Bo to prawda, skoro mówimy o zespole, który jest w topie i aspiruje, by w nim pozostać. W takich zespołach zawsze jest dużo do roboty. Dodatkowo, w wymienionych elementach do poprawy są niuanse, a nie wszystko (gdyby tak było, to trener byłby do dupy). Nie rozwodząc się na ten temat za wiele, nie ma na chwilę obecną lepszego trenera dla Juventusu.

To, czego potrzeba Juventusowi, to w pierwszej kolejności stabilności, jeśli chodzi o skład. Założę się bowiem, że nasze szanse na europejski triumf bez pozbawienia nas tylu kluczowych piłkarzy w ostatnich latach, byłyby większe (a to, zdaje się, główny argument oponentów Allegrego). Real wygrywa LM dzięki temu właśnie. Ale nie trzeba sięgać daleko, by znaleźć inne przypadki, gdzie stabilność kadry przekłada się na sukcesy sportowe (Barcelona, Bayern, nawet wypalone nieco w tym sezonie Atletico). City też póki co nie planuje kolejnej przebudowy składu, zdaje się, że Guardiola swoje na tym polu osiągnął i tylko będzie poprawiał mechanizmy.

Na sukces składa się masa czynników, a wiele osób, także tutaj, uważa, że wystarczy zmienić trenera i nagle zaczniemy grać z polotem i rozwalimy wszystkich w LM. Funny enough.

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    krystiank

Który to zawodnik poza Bonuccim odszedł przez konflikt z Allegrim? Alves odszedł, bo chciał tańczyć w szatni, Comana sam Allegri chciał zatrzymać, Vidal wprost powiedział, że odszedł z Juve, bo chciał wygrać LM. Z Pogbą Allegri miał dobre relacje, ale wiadomo było, że odejdzie. To nie jest wina Allegriego, że transferujemy naszych czołowych zawodników.

  Załączniki
 
  1.    krystiank

Co ty za głupoty wypisujesz Real nie sprzedaje kluczowych zawodników? Oddali chociażby Ozila, Di Marię czy Jamesa. Po prostu potrafili ich godnie zastąpić. Na ich korzyść działa też fakt, że zespół jest budowany od dawien dawna i dzięki temu nie mają jakichś ogromnych dziur w składzie.

  Załączniki
 
  1.    einhard

Tutaj się nie zgodzę, ci gracze nie byli kluczowi, gdy grali. Kluczowy, to jest (poza Ronaldo, bo to inna kategoria piłkarza) Marcelo, czy też Modrić, Ramos. James, Oezil i Di Maria, jak odchodzili, albo nie byli graczami pierwszej jedenastki albo nie mieli pewnego placu gry (co do Niemca nie jestem pewien).

Faktem jest jednak, że zastępowali ich świetnie, to były zmiany, które po czasie okazały się zmianami in plus.

  Załączniki
 
  1.    krystiank

O tym po części piszę właśnie, że trudno zwojować LM, jak traci się w jednym okienku Vidala, a w następnym Pogbę, potem Bonucciego i Alvesa (w zamian dostając np. De Sciglio lub nie dostając nic; pomoc do dziś jest słabsza niż parę sezonów temu - to tak w nawiązaniu do einhard). Niemniej, Allegri nie przyczynił się do tego. Nawiązując też do pogon17, nawet Bonucci nie odszedł moim zdaniem z winy Allegrego. To, że Allegri zajął jasne stanowisko ws. zachowania Leo nie oznacza, że był winny takiemu a nie innemu zachowaniu piłkarza, które to zachowanie doprowadziło do jego odejścia. To niby co miał zrobić trener? Nie zająć stanowiska i grzecznie chylić się ego Bonucciego? Tak to może...

O tym po części piszę właśnie, że trudno zwojować LM, jak traci się w jednym okienku Vidala, a w następnym Pogbę, potem Bonucciego i Alvesa (w zamian dostając np. De Sciglio lub nie dostając nic; pomoc do dziś jest słabsza niż parę sezonów temu - to tak w nawiązaniu do einhard). Niemniej, Allegri nie przyczynił się do tego. Nawiązując też do pogon17, nawet Bonucci nie odszedł moim zdaniem z winy Allegrego. To, że Allegri zajął jasne stanowisko ws. zachowania Leo nie oznacza, że był winny takiemu a nie innemu zachowaniu piłkarza, które to zachowanie doprowadziło do jego odejścia. To niby co miał zrobić trener? Nie zająć stanowiska i grzecznie chylić się ego Bonucciego? Tak to może postępować prowincjonalny klub, który musi chuchać na swoje gwiazdki, by je móc potem sprzedać.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

Nie ma lepszego (dostępnego) od Maxa Allegriego.
Nie ma lepszeeeegooo od Maxa Allegrieeeego.
Nie ma lepszego od Maxa Allegeriego.

  Załączniki
 

Allegri jest the best i jego mafia też.

Absolutnie nie ma żadnych oznak, że współpraca zespołu z Allegrim się nie układa - owszem były pojedyncze epizody, ale ciągle podoba mi się jak Max trzyma ich wszystkich w razach, ciągle wymaga. Raz wybiega na murawę, by piłkarze przestali świętować gola na 3:2 z Interem, raz wyskakuje z ryjem na Benatię, gdzieś tam gani Cuadrado przy rozstrzygniętym meczu... itd. itd.

Zarząd z niego nie zrezygnuje... Ja też nie. #TeamAllegri

  Załączniki
 

Czyli będzie następne scudetto

  Załączniki
 

Nie ukrywam, że spadł mi kamień z serca, ponieważ część mediów regularnie donosiła, że Allegri jest po słowie z Arsenalem, mającym potężną ochotę na godne następstwo odchodzącego Wengera. urodzony w Livorno szkoleniowiec dokonał z nami wielkich rzeczy w Italii, a ponadto regularnie doprowadza Juventus na wysoki poziom w Europie. Oczywiście brakuje nam ostatecznego triumfu w LM, ale rozgrywki te były parszywe dla nas od dekad.

  Załączniki
 

To się Krystianek i spółka nie ucieszy hahahaha

  Załączniki
 

Co do tych 'konfliktów', to wiadomo że trener nie jest od niańczenia. Allegrii szatni nie rozwala, nie tworzy podziałów jak to robi wiele jego kolegów po fachu, także tych wybitnych. To że Bonucci nie umiał z pokorą przyjąć jednego meczu na trybunach więcej mówi o Leo niż Allegrim.
Dybala ma problem sam ze sobą, więc tutaj też bym nie szukał winy Allegriegio.

Jeśli można się przyczepić to raczej do relacji z Marchisio, jak dla mnie ostawiony trochę niesłusznie, nadal ma sporą jakość.

  Załączniki
 
  1.    grzwys

Sprawa z Marchisio swoją drogą a druga sprawa mianowicie to zbyt częste rotacje skłądowe i taktyczne co mecz oraz ten sztab dziadków fizjoterapeutów. Nikt normalny nie wystawia z marszu zawodnika na ważny mecz co wcześniej kilka naście meczy w ogóle nie grał nawet końcówek(mam na myśli Bentacura z Realem, mimo że chłopak zagrał bardzo dobrze). No i uparte stawianie na zawodników bez formy (Khedira i Mandzukic). Tylko Max takie sabotaże odwala. Często gdy się oglądało mecze to można było odnieść wrażenie że oni grają jak by z przymusu albo mu na złość.

  Załączniki
 

i zle i dobrze. bo z nim na pokladzie mozna byc pewnym ze ten wozek sie nie rozsypie ale z drugiej strony bylo multum meczy ktorych zwyczajnie nie da sie ogladac. mimo ze wiekszosc powie ze licza sie wyniki to niestety jest to polprawda bo licza sie wyniki i styl i wiekszosc klubow wymaga od trenera przyjemnej dla oka pilki popartej wynikami bo da sie to polaczyc...

wiec mimo ze zdobedziemy kolejne trofea znow polowa meczy bedzie nudzic. kwestie sztabu pomine bo to oczywiste ze jak zostaje Max to zostaje jego sztab...i nie ma co sie ludzic ze cos sie zmieni bo kontuzje to nie voodoo i zmiana osrodka nie bedzie lekarstwem.

lubie Maxa ale czas jest na jakas swiezosc w tym klubie

  Załączniki
 

nie rozumiem jakim cudem mozna sie podniecac Allegrim... dobra, jest dobrym trenerem ale on ma swoja wizje trenerska i koniec. zaczynamy grac coraz BARDZIEJ DEFENSYWNIE. 1-0 z interem i... nawet z Realem gralismy defensywnie, jak slysze niektore komenatrzu stylu: "z realem trzeba bylo czekac dogrywke, nie da sie grac 90 minut na pelnych obrotach"... PELNYCH OBROTACH? 1. jezeli to byly pelne obroty to ja jestem papa smerf 2. Roma jakos dzien temu pokazala ze da sie

progress Juve:
2016. 1/8 finalu, pierwszy mecz u siebie i 2-2 z Bayernem, w rewanzu wychodzimy OFENSYWNIE i prowadzimy zasluzenie 2-0 (a jeszcze byl gol Moraty "niby" ze spalonego, a naprawdę nie bylo)

2018. 1/8 finalu,...

nie rozumiem jakim cudem mozna sie podniecac Allegrim... dobra, jest dobrym trenerem ale on ma swoja wizje trenerska i koniec. zaczynamy grac coraz BARDZIEJ DEFENSYWNIE. 1-0 z interem i... nawet z Realem gralismy defensywnie, jak slysze niektore komenatrzu stylu: "z realem trzeba bylo czekac dogrywke, nie da sie grac 90 minut na pelnych obrotach"... PELNYCH OBROTACH? 1. jezeli to byly pelne obroty to ja jestem papa smerf 2. Roma jakos dzien temu pokazala ze da sie

progress Juve:
2016. 1/8 finalu, pierwszy mecz u siebie i 2-2 z Bayernem, w rewanzu wychodzimy OFENSYWNIE i prowadzimy zasluzenie 2-0 (a jeszcze byl gol Moraty "niby" ze spalonego, a naprawdę nie bylo)

2018. 1/8 finalu, pierwszy mecz u siebie i 2-2 z Tottenhamem, w rewanzu wychodzimy DEFENSYWNIE i przegrywamy zasluzenie 1-0, Tottenham na wlasne zyczenie odpadl

inaczej:
2016. odpadamy z Bayernem bo... cofamy sie
2017. przegrywamy final bo... cofamy sie
2018. przegrywamy z Realem bo... cofamy sie i czekamy na dorgrywke (super mentalnosc zwycięzcy, nada czekam na dogrywke)

widac progress, czlowiek uczy sie na bledach! dlaczego mialbym wierzyc ze w waznych momentach sie nie cofniemy za rok?

TA TWOJA TAKTYKA SSIE ALLEGRI! dlaczego jak nawet sie cofamy w ucl to przegrywamy? niby mamy jedna z najlepszych defensyw swiata...

ktos mi napisal "Ale obecnie absolutnie zadna zmiana trenera nie zagwarantuje nam zwycięstwa w CL. "
...
ale krajowe puchary juz tak i jakis progress! a za to allegri to grwarant zwyciestwa w CL. trener bez jaj, gra non stop defensywnie i czasami przytakujemy. i nikt mi nie wmowi ze Juve tak non stop gralo

Allegri, nie podoba mi sie Twoj "styl" grania wiec #allegriout

ludzie mysla ze Allegri jest jeden z najlepszych trenerow na swiecie? dlaczego przegral z Conte scudetto? dlaczego nie potrafil ulozyc taktyki zeby PIRLO wykorzystac? Wygrywa trofea... ok, ale nawet obecnie Del Zero wygralby lige TAKIM ZESPOLEM! mamy jeden z najlepszych skladow na swiecie, nie trenera. trzeba to rozróżniać. Enrique taki zaEbisty? mial MSN i wygral potrojna korone.

POTRZEBA PROGRESSU, a nowych "fanow" nie przyciagniemy tym stylem. trener bez jaj!

#allegriout

Czytaj więcej
  Załączniki
 

Podobno ma przejść nowa ustawa, że za każde publiczne nawoływanie do #allegriout będzie z automatu szło ubezwłasnowolnienie takiej osoby z racji, tego że stanowić ona może zagrożenie dla społeczeństwa.

Pamiętajcie drodzy "kibice", że w nagrodach stylistycznych wszystkie laury zbierało Napoli. Gdzie jest Napoli, a gdzie Juventus Allegriego nie muszę mówić.

Jak ktoś nie widzi, że Allegri wyciska z Juve więcej niż może to gratuluję. Wygrać mistrzostwo mając jednego dobrego pomocnika - Pjanica - to jest coś. Do tego bez prawej obrony.

  Załączniki
 

Każdy ma prawo do wypowiedzi, więc niektórzy zamiast się napinać powinni pomyśleć ile jest prawdy w tym co ktoś napisal.

Ja również uważam że allegri to nie rewelka przez nastawienie na defensywę w ważnych momentach.
Piłka teraz jest inna niż za czasów kiedy on grał, teraz częściej wygrywa ten który wywiera presję na rywalu.

Wziąć trzeba pod uwagę że z takim składem jak Juve na tle innych drużyn z serię a wstydem jest nie wygrać ligi..... Bo niby kto mógłby to zrobić? Uważam że to jest po prostu obowiązek jak na tą chwilę.

  Załączniki
 
  1.    Wojtek Szczęsny

Obecny dorobek punktowy Napoli dałby im mistrzostwo zarówno w sezonie 11/12 jak i 12/13, gdy Juventus prowadził Conte.

  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 2 miesiące(ęcy) temu przez pogon17

Pewnie masz rację, ale Juve na czasów Conte dopiero się odradzał. Poza tym Conte był Bobem

  Załączniki
 

Każdy może kibicować komu chce, ale nie ukrywam, że dziwią mnie niektórzy z użytkowników tej strony, którzy jak sądzę mają się za fanów Juventusu. Patrząc na artykułowane przez nich oczekiwania względem turyńczyków można dojść do wniosku, że miast na nich, winni zwrócić swoją uwagę na Barcelonę bądź któryś z zespołów premiership, które to wedle ich życzenia są nastawione na ofensywną grę, ważny jest też dla nich styl w jakim wygrywają. Oczywiście Juventus potrafi zagrać ofensywnie, niemniej nie jest i nigdy nie było to priorytetem tej drużyny, jak zresztą większości włoskich drużyn.

  Załączniki
 

Prawda jest taka, że za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat obecne czasy będą wspominane jako legendarny okres supremacji, a Allegri jako jako jeden z najlepszych trenerów w historii klubu.
Nie potrafię pojąc jak ktoś może tego nie doceniać. Piszecie, że z tym składem wygranie ligi jest obowiązkiem. Dobrze, więc z takim składem jak ma Real, Barca czy Bayern, ba nawet Manchestery i PSG, wygranie ligi mistrzów jest dla nich obowiązkiem. Tylko jakoś żadna z tych ekip nie triumfowała w tych rozgrywkach 4 razy z rzędu...
Allegri osiąga zwyczajnie wyniki ponad stan nawet w Europie. Do wygrania LM potrzebna jest m.in jakościowa stabilizacja składu i sporo szczęścia. Przy czym ten drugi warunek...

Prawda jest taka, że za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat obecne czasy będą wspominane jako legendarny okres supremacji, a Allegri jako jako jeden z najlepszych trenerów w historii klubu.
Nie potrafię pojąc jak ktoś może tego nie doceniać. Piszecie, że z tym składem wygranie ligi jest obowiązkiem. Dobrze, więc z takim składem jak ma Real, Barca czy Bayern, ba nawet Manchestery i PSG, wygranie ligi mistrzów jest dla nich obowiązkiem. Tylko jakoś żadna z tych ekip nie triumfowała w tych rozgrywkach 4 razy z rzędu...
Allegri osiąga zwyczajnie wyniki ponad stan nawet w Europie. Do wygrania LM potrzebna jest m.in jakościowa stabilizacja składu i sporo szczęścia. Przy czym ten drugi warunek może doprowadzić topową drużynę nawet do finału, ale finał zwykle zweryfikuje twoją jakość. Na Europę mamy zbyt duże dziury w podstawowym składzie i dopóki ich nie uzupełnimy nie robiąc jednocześnie nowych dziur na innych pozycjach, sen o wygranej będzie tylko snem. Samograja to miał Lippi i Capello przed calciopoli. W tamtym zespole nie było wątpliwości, mieliśmy wybitnych zawodników w każdej formacji, mieliśmy 8-10 piłkarskich legend w składzie (Buffon, Thuram, Cannavaro, Montero, Davids, Nedved, Vieira, Del Piero, Treze, Ibra). Przecież żaden z naszych obecnych pomocników nie miałby szans na podstawową 11. Nawet taki Pjanic, z formą z rundy wiosennej nie ruszałby się z ławki. I mimo tych tuzów Capello nie miał takich sukcesów na krajowym podwórku (nawet zakładając, że liga była nieco silniejsza) a w LM osiągnął "tylko" finał.
Tak realnie ilu mamy obecnie piłkarzy, o których będzie można powiedzieć, że byli wybitni w danej dekadzie?
To mający najlepsze lata zdecydowanie za sobą Buffon, Barza i Chielon. Może na takie miano zasłuży jeszcze Dybala. Nie posiadamy w zasadzie żadnej wielkiej gwiazdy w najlepszym piłkarsko wieku.
Allegri jest ostatnim, którego powinno się winić za brak triumfu w LM...

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    insektos

insektos
To co napisałeś powinno się podpiąć pogrubioną czcionką na pierwszej stronie każdego tematu.

  Załączniki
 
  1.    insektos

Masz sporo racji w tym co piszesz. Allegriemu póki co zabrakło jedynie wisienki na torcie w postaci triumfu w LM. Wielka szkoda, że Maxowi nie udało się wygrać CL w swoim pierwszym sezonie w Juve, bo teraz większość stawiałaby go praktycznie na równi z legendarnym Lippim (który de facto na 4 finały LM triumfował tylko w jednym).

  Załączniki
 

Dodam tylko dla tych którzy myslą, że to przez Maxa się cofamy...cytat z innej strony :

Kontynuacja jest dla Allegriego ważna, ale równie istotna jest konieczność zmian: "Każdy sezon jest inny. Rok temu większą odpowiedzialnością obdarzyłem zawodników technicznych. W tym sezonie zdałem sobie sprawę, że potrzeba jest zmian, nie możemy grać tak, jak rok temu. Teraz czekamy tylko na spotkanie z kibicami w sobotę i wspólne świętowanie"



i wy dalej myślice, że Allegri tego nie widzi ?. Mam inne odczucie, nasz trener w tym sezonie z pewnością kazał naszym grać ofensywnie, ale jest takie przysłowie "..gra się na tyle na ile pozwoli przeciwnik." ale niektórzy chyba tego dalej nie ogarniają....

Dodam tylko dla tych którzy myslą, że to przez Maxa się cofamy...cytat z innej strony :

Kontynuacja jest dla Allegriego ważna, ale równie istotna jest konieczność zmian: "Każdy sezon jest inny. Rok temu większą odpowiedzialnością obdarzyłem zawodników technicznych. W tym sezonie zdałem sobie sprawę, że potrzeba jest zmian, nie możemy grać tak, jak rok temu. Teraz czekamy tylko na spotkanie z kibicami w sobotę i wspólne świętowanie"



i wy dalej myślice, że Allegri tego nie widzi ?. Mam inne odczucie, nasz trener w tym sezonie z pewnością kazał naszym grać ofensywnie, ale jest takie przysłowie "..gra się na tyle na ile pozwoli przeciwnik." ale niektórzy chyba tego dalej nie ogarniają. ForzaJuven7us!!!

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 2 miesiące(ęcy) temu przez Św1Stu LbTp vel Up1zGaNy ~

Uwielbiam te psioczenia w stylu barcołebków, gdzie trener jest bogiem gdy osiąga sukcesy, a jest totalnym lamusem, gdy zespołowi powinie się noga. Zabawne, jak wszyscy krótką pamięć mają co do trenerów.
Dodam też, że ciekaw jestem, kto ma przyjść na miejsce Allegro? Nawet gdybyśmy mieli możliwości zakontraktowania każdego, to kto to byłby? Mourinho? Jeszcze większy taktyczny beton od Maxa. Klopp? W lidze mu nie poszło, pomimo mega paki. Guardiola? Pan 1/8 finału... Zidane? Też potrafi zavijać piłę, co pokazał w obu meczach z nami grając z kontry. Co do ofensywnej piłki, to Sarri by fajnie pasował, ale on nie ma wyników.
"Uuuuuueeeeeeee, Allegri zuy, bo cośtam, ktoś inny by to lepiej...

Uwielbiam te psioczenia w stylu barcołebków, gdzie trener jest bogiem gdy osiąga sukcesy, a jest totalnym lamusem, gdy zespołowi powinie się noga. Zabawne, jak wszyscy krótką pamięć mają co do trenerów.
Dodam też, że ciekaw jestem, kto ma przyjść na miejsce Allegro? Nawet gdybyśmy mieli możliwości zakontraktowania każdego, to kto to byłby? Mourinho? Jeszcze większy taktyczny beton od Maxa. Klopp? W lidze mu nie poszło, pomimo mega paki. Guardiola? Pan 1/8 finału... Zidane? Też potrafi zavijać piłę, co pokazał w obu meczach z nami grając z kontry. Co do ofensywnej piłki, to Sarri by fajnie pasował, ale on nie ma wyników.
"Uuuuuueeeeeeee, Allegri zuy, bo cośtam, ktoś inny by to lepiej zrobił!". Tylko ciekaw jestem kurde kto?

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 2 miesiące(ęcy) temu przez jacojaco
  1.    jacojaco

To są gówno argumenty ludzi, którzy nie pamiętają tego co się działo 5 lat temu. Max miał rację, że się w dupach przewraca tylko źle się wyraził .

  Załączniki
 

Co do pierwszego zdania, które napisał insektos: dokładnie tak! Tak samo, jak nie pamięta się o tych, którzy przegrali finały (brutalna, zwłaszcza dla nas, prawda), jak i okolicznościach, w jakich się przegrywa (mimo że na bieżąco mówi się często o heroizmie, poświęceniu i innych pięknych rzeczach), tak samo nikt nie będzie pamiętał stylu (mimo że na bieżąco ocenia się go jako taki czy siaki). W naszym przypadku, mam tu na myśli ten siermiężny, toporny styl, który tak wielu osobom przeszkadza. Mnie też on drażni, ale nigdy nie przyszło by mi do głowy, by na podstawie stylu rozliczać Allegrego, zwłaszcza w obliczu sukcesów drużyny.

W sporcie drużynowym liczy się triumf. Jak ktoś chce w...

Co do pierwszego zdania, które napisał insektos: dokładnie tak! Tak samo, jak nie pamięta się o tych, którzy przegrali finały (brutalna, zwłaszcza dla nas, prawda), jak i okolicznościach, w jakich się przegrywa (mimo że na bieżąco mówi się często o heroizmie, poświęceniu i innych pięknych rzeczach), tak samo nikt nie będzie pamiętał stylu (mimo że na bieżąco ocenia się go jako taki czy siaki). W naszym przypadku, mam tu na myśli ten siermiężny, toporny styl, który tak wielu osobom przeszkadza. Mnie też on drażni, ale nigdy nie przyszło by mi do głowy, by na podstawie stylu rozliczać Allegrego, zwłaszcza w obliczu sukcesów drużyny.

W sporcie drużynowym liczy się triumf. Jak ktoś chce w pierwszej kolejności zwracać uwagę na styl, to mamy w Polsce od groma dzieciaków, których można pooglądać na osiedlowych boiskach, i którzy grają ładnie dla oka. Zapraszam.

Z mojej strony, podejmę ostatnią próbę zaprezentowania oponentom Allegrego argumentów za jego pozostaniem. Jak wiadomo, kluczową miarą w sporcie są sukcesy. Sukces wiąże się z natury rzeczy, w obecnym stopniu zaawansowania sportu zawodowego nazywanego piłką nożną, z planowaniem i celami. Tak więc, jakiś czas zastanawiałem się, jakie są cele klubu pokroju Juventusu. Podzieliłem sobie to na trzy kategorie celów (tylko brzmi strasznie): cele minimalne (sezon, czy dwa, można zaakceptować ich wypełnienie i nie dokonywać roszad na stanowisku trenera/w sztabie/w managemencie), cele optymalne (czyli takie, jakie powinny być osiągane, mając taki a nie inny potencjał) i cele maksimum, tudzież "full wypas" (czyli takie, których osiągnięcie byłoby ponad stan).

Cele minimum, moim zdaniem, to mistrzostwo Włoch i ćwierćfinał LM.
Cele optymalne, to mistrzostwo Włoch, puchar Włoch i półfinał LM (choć co do półfinału LM, to tak rok w rok go osiągać, to nawet trochę ponad "cele optymalne") .
Cele maksymalne, to te powyższe, z tą różnicą, że triumfujemy w LM.

Pytanie, co osiągnął Max? Osiąga, ni mniej, ni więcej, cele optymalne (dwa ćwierćfinały i dwa finały LM, uśredniając, dają cztery półfinały. Czy, gdybyśmy osiągali rokrocznie półfinał LM, tzn. nie wchodzili do finału, ani nie odpadali w ćwierćfinale, też byście tak marudzili na nasze wyniki w LM? Myślę, że przegrane finały skrzywiają Wam optykę). Nie zdarzył mu się sezon, w którym zrealizowałby jedynie cele minimum, a jak wspomniałem, ja śmiało zaakceptowałby sezon czy dwa z jedynie mistrzostwem (no, przy trzecim, to przyznam, skłaniałbym się ku odświeżeniu pomysłów, czyli zmianie trenera).

Nie ma trenera gwarantującego realizację celów optimum rokrocznie, poza Allegrim, i można to powtarzać jak mantrę.

To tyle, dziękuję za uwagę W tym poście nie zwracam uwagi na inne czynniki, o których mówiliśmy na forum, w myśl zasady, by nie powielać tego, co powiedziane. A poza tym, i tak wyszedł mi z tego posta tasiemiec

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    anavrin

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/da/Luigi_Del_Neri.jpg/214px-Luigi_Del_Neri.jpg

Tylko Del Neri!!!

A tak zupełnie serio, ludziom się od sukcesów w głowach poprzewracało.

  Załączniki
 

Allegri świętość. Gość który nie popełnia błędów, każdy jego wybór jest doskonały.Ludzie ogarnijcie się. Notuje świetne wyniki, ale nie jest kimś kogo nie da się zastąpić. Ba, może właśnie teraz jest dobry moment na zmiany na ławce trenerskiej, bo wygląda na to że ta formuła się wyczerpała. Był to moim zdaniem najsłabszy nasz sezon od kilku lat. W LM wynik trochę ponad stan(fartowny awans z Totenhamem). W Serie A bardzo szczęśliwe zwyciestwo z Interem grającym w osłąbieniu.

Zarzuty do Maxa?

- Kunktatorstwo. Granie często na pół gwizdka, prowadząc często 1-0, cofanie się, bez znczenia czy rywalem był Hellas czy Napoli.

-Minimalizm. W meczu Z Napoli. Zemściło się. W rewanżu z Realem,...

Allegri świętość. Gość który nie popełnia błędów, każdy jego wybór jest doskonały.Ludzie ogarnijcie się. Notuje świetne wyniki, ale nie jest kimś kogo nie da się zastąpić. Ba, może właśnie teraz jest dobry moment na zmiany na ławce trenerskiej, bo wygląda na to że ta formuła się wyczerpała. Był to moim zdaniem najsłabszy nasz sezon od kilku lat. W LM wynik trochę ponad stan(fartowny awans z Totenhamem). W Serie A bardzo szczęśliwe zwyciestwo z Interem grającym w osłąbieniu.

Zarzuty do Maxa?

- Kunktatorstwo. Granie często na pół gwizdka, prowadząc często 1-0, cofanie się, bez znczenia czy rywalem był Hellas czy Napoli.

-Minimalizm. W meczu Z Napoli. Zemściło się. W rewanżu z Realem, kiedy niemal obowiązkiem było dobicie beznadziejnych Królewskich.Zemściło się. W meczu z Interem.WIeelki fart, który dał nam mistrzostwo.

-Kontuzje. Ich ilość jest przerażająca.

- Dziwne wybory personalne. Sorry patrząc na dyspozycje niektórych zawodników, niezrozumiałe jest dla mnie to ile meczów w tym sezonie zagrali:Barzagli, Buffon, Khedira, Mandziukić czy Higuain, a ile więcej mogli pograć, choćby Szczęsny,Rugani, Costa czy Bentancur.

- systematyczny zjazd formy poszczególnych zawodników: Sandro, Pjanić. Z drugiej strony, czy przez ostatnie 3 lata ktoś u Maxa rozwinął skrzydła?

- Styl. A raczej jego brak.

Myślę że to ostatni sezon Maxa u nas, ostatni atak po LM. Szkoda że nigdy nie dostał szansy zagrania choćby tak: Buffon-Alves- Bonnuci-Chiellini-Sandro-Bernandeschi-Vidal-Pogba-Costa-Dybala-Higuain, wtedy szansa na sukces byłaby większa.

Ciekawi mnie nadchodzące okienko,mam nadzieję że nie pójdzie na następstwa, jak w latach poprzednich, gdzie wymienialiśmy lepszych zawodników na gorszych. Szczególnie w środku pola.

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    Apo

Trafiłes w punkt. Nic dodać i nic ująć. Maxa da sie zastąpić tylko trzeba z głową. Najlepszym kandydatem byłby Deschamps. Spokojnie dałby rade tym składem co mamy. Pamiętacie jego debiut trenerski w Monaco? Chociaz wątpię

  Załączniki
 
  1.    Apo

Zdajesz sobie jednak sprawę, że po rozbiciu na czynniki pierwsze każdy trener w historii piłki nożnej uzbierałby co najmniej kilka poważnych wad. Mowa rzecz jasna o tych najlepszych. Co do Allegrego, to nie sądzę, żeby zwolennicy jego pozostania w Turynie robili z niego bóstwo. Sam niejednokrotnie krytykowałem go za poszczególne decyzje, chociażby w mijającym sezonie. Tak czy inaczej chęć zmiany dla zmiany, ze względu na styl, który w większości sezonu nie był tak efektowny, pomijając przy tym kolejny dublet w lidze i skrajnie pechowe odpadnięcie z LM mając przed sobą Real Madryt jest specyficzne. Zastanawia mnie kogo byś widział na jego miejsce? Mam nadzieję, że nie wyskoczysz znów z...

Zdajesz sobie jednak sprawę, że po rozbiciu na czynniki pierwsze każdy trener w historii piłki nożnej uzbierałby co najmniej kilka poważnych wad. Mowa rzecz jasna o tych najlepszych. Co do Allegrego, to nie sądzę, żeby zwolennicy jego pozostania w Turynie robili z niego bóstwo. Sam niejednokrotnie krytykowałem go za poszczególne decyzje, chociażby w mijającym sezonie. Tak czy inaczej chęć zmiany dla zmiany, ze względu na styl, który w większości sezonu nie był tak efektowny, pomijając przy tym kolejny dublet w lidze i skrajnie pechowe odpadnięcie z LM mając przed sobą Real Madryt jest specyficzne. Zastanawia mnie kogo byś widział na jego miejsce? Mam nadzieję, że nie wyskoczysz znów z jakimś niedoświadczonym obcokrajowcem, którego zasługą była efektowna gra jego poprzedniego pracodawcy i chęć promowania młodych talentów. Sukcesów brak, ale za to kibicom podobały się wysokie wyniki

Czytaj więcej
  Załączniki
 

Po przeczytaniu tej dyskusji to zadaję sobie jedno pytanie.

Czy gdybyśmy z Allegrim zaliczyli taki sezon jak Real 2 lata temu (tzn. brak mistrzostwa, brak pucharu i wygrana w LM) to czy by tu było pisanie #Allegriout, bo np. scudetto zdobyłby Neapol? Mi się wydaje, że tak.

Do tych co uważają, że od czasów Allegriego nie robimy postępów to tylko przypomnę, że za pod koniec ery Conte mając w składzie takich zawodników (w najlepszych swoich latach) jak Tevez, Vidal, Pirlo, Pogba, Barzagli, Chiellini, Bonucci nie potrafiliśmy strzelić u siebie gola z Benfiką i okazaliśmy się za słabi na wygraną w LE. Od tego dnia minęły 4 lata i narzekamy, że odpadliśmy w niejasnych okolicznościach i po...

Po przeczytaniu tej dyskusji to zadaję sobie jedno pytanie.

Czy gdybyśmy z Allegrim zaliczyli taki sezon jak Real 2 lata temu (tzn. brak mistrzostwa, brak pucharu i wygrana w LM) to czy by tu było pisanie #Allegriout, bo np. scudetto zdobyłby Neapol? Mi się wydaje, że tak.

Do tych co uważają, że od czasów Allegriego nie robimy postępów to tylko przypomnę, że za pod koniec ery Conte mając w składzie takich zawodników (w najlepszych swoich latach) jak Tevez, Vidal, Pirlo, Pogba, Barzagli, Chiellini, Bonucci nie potrafiliśmy strzelić u siebie gola z Benfiką i okazaliśmy się za słabi na wygraną w LE. Od tego dnia minęły 4 lata i narzekamy, że odpadliśmy w niejasnych okolicznościach i po wyrównanej walce z najlepszą drużyną na Starym Kontynencie ostatniej dekady. Mają rację koledzy wyżej - w dupach się poprzewracało co niektórym.

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 2 miesiące(ęcy) temu przez pogon17

Nie chodzi o przewracanie się w dupie..... Wy naprawdę uważacie się za najmądrzejszych co jest irytujące.

Jak ktoś tam wyżej może porównywać konieczności wygrania Seria A przez Juve do konieczności wygrania LM przez Real, Bayern czy Barcę. Taki ktoś sam zaprzecza sobie bo automatycznie wymienia drużyny które o ten tytuł walczą, do tego dochodzą drużyny z Anglii, Włoch, Niemiec i Francji.
To jakbyś jakiegoś zawodowego boksera głaskał za to że wygrywa puchary w juniorach a tłumaczył że nie idzie na poziomie wyższym.

Alegri jest dobrym trenerem ale cały czas robi te same błędy!!!! Chyba o to chodzi wszystkim zwolennikom #MaxOut.

Uważam i będę uważał dalej że z taką kadrą Juventus musi...

Nie chodzi o przewracanie się w dupie..... Wy naprawdę uważacie się za najmądrzejszych co jest irytujące.

Jak ktoś tam wyżej może porównywać konieczności wygrania Seria A przez Juve do konieczności wygrania LM przez Real, Bayern czy Barcę. Taki ktoś sam zaprzecza sobie bo automatycznie wymienia drużyny które o ten tytuł walczą, do tego dochodzą drużyny z Anglii, Włoch, Niemiec i Francji.
To jakbyś jakiegoś zawodowego boksera głaskał za to że wygrywa puchary w juniorach a tłumaczył że nie idzie na poziomie wyższym.

Alegri jest dobrym trenerem ale cały czas robi te same błędy!!!! Chyba o to chodzi wszystkim zwolennikom #MaxOut.

Uważam i będę uważał dalej że z taką kadrą Juventus musi wygrywać na Włoskim podwórku.

W CL Barcelona pokazuje nam jak się gra w grupie, podobnie z tot z którymi mieliśmy po prostu szczęście, gdy nagle gramy dobrze z Realem na wyjeździe przy wyniku 3-0 cofamy się i błagamy aby Madryt jebnal nam bramkę. A chciałbym tu zaznaczyć że każda kolejna dla nas zmuszała by Real do strzelania 2! Wtedy można bronic......

Alegri nie musi odchodzić, tylko niech się w końcu ogarnie bo wydaję mi się że jest ograniczony umysłowy. Jestem pewien że gdyby pograł np BentaKocur to w tym momencie mielibyśmy jedynego z najlepszych śp na świecie. chłopak ma wizję, luz,drybling, podania a mimo to siedzi na ławce. Rugani gra słabiej niż zanim przyszedł do Juve, Bernadeskiego ostatni raz widziałem we fioli gdzie spokojnie nadawałby się do 11 sezonu, oddajemy choćby młodych napastników na wypożyczenie gdzie w środku mamy tylko Gonzalo, a nawet jego już nie mamy.

Jeśli was cieszy to co teraz Juve "osiągnął" chodzi mi o sezon a nie serię zwycięstw tzn że nie macie ambicji i
DNA które ponoć ma Juve.

Więc albo Max włącza mózg i wyciąga wnioski albo niech jedzie krzywdzić innych. Choć ogólnie jestem mu wdzięczny za to co zrobił do tej pory.

Co by się nie stało będę kibicował Juventusowi wśród kibiców Realu, Barcy, Bayernu, Nawet jeżeli gra będzie kuła w oczy. Także zanim ktoś mi każe zmienić otoczenie odrazu mówię że tylko biało czarne barwy w moim sercu od ponad 20 lat.

Forza!

Czytaj więcej
  Załączniki
 

Mi to się smiać chce jak czytam co niektóre komentarze . Trener, który zarabia nie małe pieniądze, jest mega taktykiem, z piłkarzami ma bardzo dobry kontakt i doprowadził nas do elity w europie, gdzie jesteśmy najlepszą drużyną obok Realu,Barcelony i Bayernu a tu co niektórzy piszą, że gość popełnia błędy ..hahah no nie mogę. Który trener nie popełnia ?. Stworzcie sobie najlepiej jakaś hybryde tych których chcecie mieć u siebie i będziecie zadowoleni. Już wogolę jak usłyszłałem o Deschampie to padłem, gość ma długi rozbrat z europejska piłką do tego z Francją, gdzie ma mega pakę nie gra jakiejś mega ładnej piłki, która by tu co niektórych zadowoliła. Kolega wyżej pisze zaś o Barcelonie,...

Mi to się smiać chce jak czytam co niektóre komentarze . Trener, który zarabia nie małe pieniądze, jest mega taktykiem, z piłkarzami ma bardzo dobry kontakt i doprowadził nas do elity w europie, gdzie jesteśmy najlepszą drużyną obok Realu,Barcelony i Bayernu a tu co niektórzy piszą, że gość popełnia błędy ..hahah no nie mogę. Który trener nie popełnia ?. Stworzcie sobie najlepiej jakaś hybryde tych których chcecie mieć u siebie i będziecie zadowoleni. Już wogolę jak usłyszłałem o Deschampie to padłem, gość ma długi rozbrat z europejska piłką do tego z Francją, gdzie ma mega pakę nie gra jakiejś mega ładnej piłki, która by tu co niektórych zadowoliła. Kolega wyżej pisze zaś o Barcelonie, która pokazała nam jak się gra w grupie, ale co pokazała później z Romą ? tego już nie napiszesz. Dodam, że my też poakzali barcelonie jak się gra w grupie. Napoli grało ładnie a i tak uja ugrali i do tego mamy więcej od nich bramek strzelonych to jak można pisać o mega defesywnym nastawieniu. Zobaczcie sobie u góry jaki cytat wkleiłem i gdzie sam widzi, że w ubiegłym sezonie grał za abrdzo defensywnie, a w tym próbował grać inaczej i za pewne bardziej ofensywny Juventus ujrzymy dopiero w nastepnym sezonie. Jakby Max miał was słuchać to pewnie byśmy na koniec sezonu z niczym byli. Chyba już nie ma co się rozpisywać, bo czuje w powietrzu niekórych userów z konkurencynej strony, gdzie tam komenatzre wołają o pomstwe do nieba i kibicowaniu innej drużynie. ForzaJuvePerSempre..na dobre i na złe, w gorszych i tych lepszych chwilach a jak wiemy na końcu Juve i tak będzie pierwsze.. aha i jeszcze jedno- uszatego w końcu przywieziemy do Turyny i wierze w to tak jak zapewne Max!.

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 2 miesiące(ęcy) temu przez Św1Stu LbTp vel Up1zGaNy ~

Eh...

  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

Realek
0%
Barca
67%
Atletico
0%
€ity
0%
Utd
0%
Totki
0%
L'pool
0%
P$G
33%
Bayern
0%
Ktos inny
0%
Legia, jezeli awansuje :D
0%
Panel Menu