Serie A (28/38): Juventus - Udinese

Po zmaganiach w Lidze Mistrzów, Stara Dama rozegra mecz na własnym stadionie w ramach Serie A, a przeciwnikiem będzie Udinese Calcio. 

Przebieg meczu:

20' - GOOOL! Po faulu na Gonzalo Higuainie, ok. 25 metrów od piłkę ustawił Paulo Dybala i strzałem ponad murem pokonuje bramkarza gości. 1:0!

37' - Gonzalo Higuain marnuje rzut karny po faulu na Dybali. 

45' - Juventus kontroluje przebieg gry i nie forsuje tempa. Udinese po intensywnych pierwszych 10 minutach, nie zagroziło bramce Szczęsnego.

49' - GOOOOL! Higuain dobrze zastawił się z piłką i posłał  podanie w pole karne, które na bramkę w sytuacji 1 na 1 prawą nogą zamienił Dybala. 2:0!


Skład:

Skad-na-Udinese-III-2018



Komentarze (31)

Oby tylko Pipita się nie zablokował po tym karnym....

  Załączniki
 

Chcecie jeszcze sprzedawać Dybale ?

  Załączniki
 

Dybala występ kompletny. Gość był wszędzie. Niepotrzebnie oddał karnego bo zasłużył na hat-tricka.

Igła ładnie asystował ale znowu zmarnował 11.
Costa dziś słabo. Dużo strat j dopiero końcówka gdy przeciwnik oslalbl to grał lepiej. Wyróżnić trzeba Wojtka i MDSa który zagrał bardzo dobry mecz. Dobrze też Kwadwo i Rugani. Środek bez błysku. Na minus oczywiście Sturaro.

Ciekawe jak Napoli dzisiaj. Czy wytrzymają presję.

  Załączniki
 

Ktoś wie jakie koneksje ma MDS z Astorim ? Chłop się kompletnie rozkleił po minucie ciszy :/

  Załączniki
 
  1.    Pepe_Mar

Obaj wychowankowie Milanu. Myślę, że mogli pomimo różnicy wieku jakoś się zetknąć w jakichś spotkaniach juniorów różnych roczników? W każdym razie go na Instagramie określił mianem przyjaciela, który zawsze mu pomagał.

  Załączniki
 

Dobry mecz w naszym wykonaniu, bez przemęczania się mieliśmy cały czas kontrolę nad wynikiem. Co do Dybali to bardzo dobry mecz, w swoim żywiole Argentyńczyk grał kapitalnie.

Gdybym miał być złośliwy (jak kolega sayber) to bym powiedział, że szkoda, że Dybala równie świetnie nie grał z Tottenhamem, gdzie poza strzelonej patelni, którą dostał od Higuaina nie grał nic ciekawego i słaniał się na nogach pod koniec meczu. Spokojnie z tymi zachwytami, wyraźnie widać, że dobrze psychicznie na nas podziałał ten awans z Tottenhamem i wierzę, że ten sezon jest do wygrania.

Jeszcze jedno: komentatorzy Eleven dziś sięgnęli dna. Ja rozumiem drobne żarty z formy piłkarzy, ale teksty: ,,Sturaro nie...

Dobry mecz w naszym wykonaniu, bez przemęczania się mieliśmy cały czas kontrolę nad wynikiem. Co do Dybali to bardzo dobry mecz, w swoim żywiole Argentyńczyk grał kapitalnie.

Gdybym miał być złośliwy (jak kolega sayber) to bym powiedział, że szkoda, że Dybala równie świetnie nie grał z Tottenhamem, gdzie poza strzelonej patelni, którą dostał od Higuaina nie grał nic ciekawego i słaniał się na nogach pod koniec meczu. Spokojnie z tymi zachwytami, wyraźnie widać, że dobrze psychicznie na nas podziałał ten awans z Tottenhamem i wierzę, że ten sezon jest do wygrania.

Jeszcze jedno: komentatorzy Eleven dziś sięgnęli dna. Ja rozumiem drobne żarty z formy piłkarzy, ale teksty: ,,Sturaro nie umie grać w piłkę" to jest najbardziej żenujące zdanie jaki słyszałem od jakiegokolwiek komentatora w ostatnich latach. Nie jestem może fanem gry Włocha, ale jest to profesjonalny piłkarz grający w pierwszej lidze jednej z najlepszych lig świata i na rynku wyceniany na kilkanaście milionów euro. To prawda, że w ofensywie jest dość toporny, ale nie sposób odmówić mu walorów defensywnych, których brak wielu innym zawodnikom. Panowie komentatorzy niech sami wybiegną na boisku skoro tak świetnie grają w piłkę.

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 6 miesiące(ęcy) temu przez pogon17
  1.    pogon17

To lepiej nie być złośliwym . Dybi jest w gazie a z Totkami zrobił co do niego należało. Dybiego można obwiniać za zmarnowane sytuacje, a zdaje się, że takich nie miał za co bura należy się bardziej naszej pomocy.

Co psychiki to kluczowa była raczej wycieczka do Rzymu - pisałem zresztą, że jak tam wygramy to możemy awansować. Ten gol 90+3 nas zbudował. Ta ekipa lubi takie sytuacje "przełomowe" - pamiętam choćby derby Turynu, czy lanie od Fiorentiny. Wiosna wreszcie zawitała do Turynu, a na wiosnę jesteśmy sobą.

  Załączniki
 
  1.    pogon17

Również oglądałem transmisję na eleven i sądzę, że trochę przesadzasz. Święcickiemu i i Kapicy chodziło o to, że Sturaro odbiega poziomem od reszty drużyny, nie pamiętam, żeby dodawali do tego, że jest najgorszym zawodnikiem na świecie. Poza wszystkim była to lekka przesada, ponieważ niemal każdy, nawet wielki klub ma w szerokiej kadrze zawodników słabszych i np. o Padoinie nie mówiło się tak surowo jak właśnie o Stefano.

  Załączniki
 

-jak byłem wielkim zwolennikiem Matuidiego, tak moim zdaniem zawodzi w Juve, szczególnie w ostatnich meczach.Chaotyczne zagrania,niby jest ruchliwy, waleczny ale nic z tego nie wynika. Mało konkretów w jego wykonaniu.

- podobne zdanie mam na temat Costy.Dla mnie na przestrzeni całego sezonu:Bernandeschi>Cuadrado>Costa.Od chłopa za 50 mln, wymagam więcej niż kilka dynamicznych rajdów. Czegoś w jego grze wyraznie brakuje.Trochę przerost formy nad treścią.

-żal będzie stracić Kwadwo po sezonie.Złapał przyzwoitą formę, prezentuje się chyba najlepiej od czasu przybycia do Juve.

-Marchisio zmierza ku końcowi, mecz w którym powinien pokazać zdecydowanie więcej, Udinese w środku pola mało...

-jak byłem wielkim zwolennikiem Matuidiego, tak moim zdaniem zawodzi w Juve, szczególnie w ostatnich meczach.Chaotyczne zagrania,niby jest ruchliwy, waleczny ale nic z tego nie wynika. Mało konkretów w jego wykonaniu.

- podobne zdanie mam na temat Costy.Dla mnie na przestrzeni całego sezonu:Bernandeschi>Cuadrado>Costa.Od chłopa za 50 mln, wymagam więcej niż kilka dynamicznych rajdów. Czegoś w jego grze wyraznie brakuje.Trochę przerost formy nad treścią.

-żal będzie stracić Kwadwo po sezonie.Złapał przyzwoitą formę, prezentuje się chyba najlepiej od czasu przybycia do Juve.

-Marchisio zmierza ku końcowi, mecz w którym powinien pokazać zdecydowanie więcej, Udinese w środku pola mało konkretne.

- Chętnie zobaczyłbym w Juve Fofane w miejsce Sturaro w przyszłym sezonie.

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    Apo

co do Matudiego też mam takie odczucie - dla mnie to taka lepsza wersja Sissoko (tego rającego u nas)

  Załączniki
 

Ktoś puchnie. Czyżby -4 już w środę ?

  Załączniki
 
  1.    juventissimo

Ja bym nie przesadzał. Jakbyśmy grali dwa mecze z Romą i Interem to by to mogło różnie wyglądać w tabeli. Napoli już ma za sobą spotkania z Lazio, Interem, Romą, a więc z tych trudnych przeciwników został im tak naprawdę tylko Milan, może Sampdoria. A my Milan, Inter, Roma, Sampa no i jeszcze terminarz mało fajny, bo LM wchodzi tuż po meczu bezpośrednim.

  Załączniki
 
  1.    pogon17

Patrzyłem na te terminarze i Napoli jakoś super lekko też nie ma
Milan wyjazd, Juve wyjazd, Fiorentina wyjazd, Sampa wyjazd

My za to mamy
Milan dom, Sampa dom, Napoli dom, Inter wyjazd, Roma wyjazd

Ostatnie dwa mecze dopiero po meczu z Napoli, a tu już może być po robocie..

  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 6 miesiące(ęcy) temu przez gronek
  1.    juventissimo

Oglądałem mecz Inter-Napoli. Co mnie wręcz zdumiało w grze Napoli, to ogromne przywiązanie do schematów zarówno piłkarzy, jak i Sarriego. Spalletti świetnie ich zneutralizował (poza jedną akcją Insigne). Jaka była reakcja Sarriego? Dokładnie taka sama jak w każdym - niezależnie czy wygranym czy przegranym - meczu, tj. trzy zmiany "jeden do jednego". A nie, sorry, zrobił te zmiany ok. 10 minut później, niż z reguły. Żelazne 4-3-3 i klepanka musiały pozostać. Reakcją na schemat był schemat. Na przestrzeni całego sezonu Sarri nie rozwinął w piłkarzach jakichkolwiek zachowań i rozwiązań pozwalających im być elastycznymi, zarówno w kontekście reakcji na wydarzenia na boisku, jak i zarządzania...

Oglądałem mecz Inter-Napoli. Co mnie wręcz zdumiało w grze Napoli, to ogromne przywiązanie do schematów zarówno piłkarzy, jak i Sarriego. Spalletti świetnie ich zneutralizował (poza jedną akcją Insigne). Jaka była reakcja Sarriego? Dokładnie taka sama jak w każdym - niezależnie czy wygranym czy przegranym - meczu, tj. trzy zmiany "jeden do jednego". A nie, sorry, zrobił te zmiany ok. 10 minut później, niż z reguły. Żelazne 4-3-3 i klepanka musiały pozostać. Reakcją na schemat był schemat. Na przestrzeni całego sezonu Sarri nie rozwinął w piłkarzach jakichkolwiek zachowań i rozwiązań pozwalających im być elastycznymi, zarówno w kontekście reakcji na wydarzenia na boisku, jak i zarządzania składem. Jedynym "odchyłem" było wystawianie Zielińskiego za Insignie. Ale ten przypadek moim zdaniem pokazuje ułomność tego trenera (choć ogólnie bardzo lubię jego styl gry; ale to nie wszystko, jak wiemy). Zamiast pokombinować z taksą, na siłę rzucał Polaka na nienaturalną dla niego pozycję. Napoli - pomimo postawienia na SerieA - brakło wczoraj świeżości. Owszem, skład wąski, ale czy nie można było ustawiać klocków w meczach z ogórkami inaczej, by trenować wspomnianą elastyczność (w obu aspektach)? Można było.

Wracając do Insigne. Gość miał niemal sam na sam w kluczowym momencie meczu, gdy drużynie nie szło, a zamiast uderzyć pewnie po rogu bawił się w lobowanie. Show must go on! Nie wiem, czy on potrzebował sobie tak połechtać swoje ego, że chciał strzelić piękną bramkę, zamiast "tylko" bramkę, ale wybór więcej niż niezrozumiały.

Kluczowe dla nas będą mecze z Interem i Romą. Rzecz jasna z Napoli u siebie, ale na własnym stadionie liczę, że wygramy. A i remis nie będzie najgorszy, zachowamy wówczas lepszy stosunek starć bezpośrednich.

EDIT: Rzeczywiście, mecze z Romą i Interem będą już po meczu z Napoli. W takim układzie, jeśli zachowamy obecny dystans i wygramy z Napoli, to faktycznie będzie po robocie.

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 6 miesiące(ęcy) temu przez anavrin
  1.    anavrin

Napoli faktycznie ma prosty plan. Wdrożyć jedną taktykę w życie i doprowadzić ją do perfekcji przy użyciu tych samych narzędzi. Z założenia te narzędzia mają być wypoczęte dlatego porzucili walkę w Pucharach.

Faktycznie grają przyjemną dla oka piłkę, ale gdy ktoś ich rozszyfruje, dobrze przesuwa, rozbija tą grę w trójkątach co nie jest łatwe - to Napoli nie ma innego planu.

I ten lobik faktycznie okazał się kluczowy...

  Załączniki
 

Typowy mecz Juventusu (włącznie ze zmarnowaną jedenastką). Trochę szkoda, że Allegri wystawił Khedirę (nawet nie kojarzę jego kontaktów z piłką, poza strzałem w obrębie szesnastki) kosztem Bentancura.

Bardzo słaby był Costa, większość dryblingów to straty. Asamoah także nie najlepiej na tle ostatnich poczynań, nie był pewny w defensywie. Za to w tym elemencie zdecydowanie na plus De Sciglio (choć irytuje jego "wyprowadzanie" akcji ofensywnych: przebiegnięcie kilkudziesięciu metrów z piłką, po czym jej wycofanie do obrońcy). Marchisio bez błysku, ale i tak jego gra bez piłki i przemieszczanie się po boisku podobały mi się o wiele bardziej niż te elementy u Pjanicia. Dobry Dybala,...

Typowy mecz Juventusu (włącznie ze zmarnowaną jedenastką). Trochę szkoda, że Allegri wystawił Khedirę (nawet nie kojarzę jego kontaktów z piłką, poza strzałem w obrębie szesnastki) kosztem Bentancura.

Bardzo słaby był Costa, większość dryblingów to straty. Asamoah także nie najlepiej na tle ostatnich poczynań, nie był pewny w defensywie. Za to w tym elemencie zdecydowanie na plus De Sciglio (choć irytuje jego "wyprowadzanie" akcji ofensywnych: przebiegnięcie kilkudziesięciu metrów z piłką, po czym jej wycofanie do obrońcy). Marchisio bez błysku, ale i tak jego gra bez piłki i przemieszczanie się po boisku podobały mi się o wiele bardziej niż te elementy u Pjanicia. Dobry Dybala, zwłaszcza nie zaliczał łatwych strat, resztę z jego gry już wspomnieliście.

Aha, niech do diaska Allegri zrobi coś (wyznaczy kogoś innego, zwiększy nacisk na ten element na treningach) wreszcie z egzekwowaniem karnych.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

3 punkty są to najważniejsze, remis Napoli i powrót na lidera teraz tylko wygrać z Atalantą
Cieszą bardzo bramki Dybiego jak i jego powrót do formy nawet bardzo cieszą, szkoda że nie wbił tej 3 bramki bo miał dwie okazje no i pod koniec meczu Sturaro zamiast mu podać to wolał strzelić w kosmos
Gra ogólnie pozostawia wiele do życzenia, denerwujące jest to że po strzelonej 1 bramce zaczynają grać chaotycznie nawet za bardzo. Udine nic kompletnie nie zagroziło, z takimi ekipami powinno się wygrywać min 3-0, cynizm lepiej zachować na mocniejsze ekipy.
Co do Sturaro to gość kompletnie nie pasuje do tej drużyny nie co ma grać i nawet gdzie podać w danej chwili, jeszcze te jego straty i...

3 punkty są to najważniejsze, remis Napoli i powrót na lidera teraz tylko wygrać z Atalantą
Cieszą bardzo bramki Dybiego jak i jego powrót do formy nawet bardzo cieszą, szkoda że nie wbił tej 3 bramki bo miał dwie okazje no i pod koniec meczu Sturaro zamiast mu podać to wolał strzelić w kosmos
Gra ogólnie pozostawia wiele do życzenia, denerwujące jest to że po strzelonej 1 bramce zaczynają grać chaotycznie nawet za bardzo. Udine nic kompletnie nie zagroziło, z takimi ekipami powinno się wygrywać min 3-0, cynizm lepiej zachować na mocniejsze ekipy.
Co do Sturaro to gość kompletnie nie pasuje do tej drużyny nie co ma grać i nawet gdzie podać w danej chwili, jeszcze te jego straty i wywrotki o własne nogi. Co ciekawe komentatorzy nawet wspomnieli o tym że on nie pasuje.
Tak w ogóle to coś tam również wspominali ze Max wynajął korepetytorów od języka angielskiego. Czyżby to był ostatni sezon jego ?

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 6 miesiące(ęcy) temu przez krystiank
  1.    krystiank

Chciałbyś. Może zwyczajnie chce być człowiekiem światowym? Po tym jak wygramy LM będzie udzielał dużo wywiadów więc mu się zwyczajnie przyda.

  Załączniki
 
  1.    juventissimo

Z Maxem to nie możliwe żeby wygrać LM...

  Załączniki
 
  1.    krystiank

Nie uważam, żeby Allegri nie zasługiwał czasem na krytykę, ale to już przesada. Pod jego wodzą w ciągu ostatnich kilku lat zanotowaliśmy dwa finały LM, co również jest dużym osiągnięciem. Od czasu Lippiego z żadnym trenerem nie szło nam tak dobrze w tych rozgrywkach. Przypomnę, że jeszcze przed calciopoli mając doskonały skład, budżet i z trenerem Fabio Capello dwukrotnie odpadaliśmy z przedstawicielami Premiership Liverpoolem i Arsenalem.

  Załączniki
 
  1.    clyde

Doszliśmy do tych finałów ale w finałach sromotne bęcki. Od Barcy OK - zrozumiałe, byli poza zasięgiem był moment że Barca nie wiedziała co się dzieje. Droga do tego finału przebiegała ( słaba Borussia w 1/8, potem ledwo 1-0 w dwu meczu po kontrowersyjnym karnym, mecz życia większości piłkarzy z Realem w pół finale). W tym finale lekko przekombinował środek pomocy.
Drugi finał z Realem, wierzyłem że w końcu to zdobędziemy i to co tam się odwaliło to nie wiem do dziś. Mogliśmy Real pyknąć już w 1 połowie ale pomijając to, co zrobił Max? Wpuszcza na PO Barzagliego co nie gral cały sezon na tej pozycji dopiero z Monaco w 1/2 co był czesto ogrywany przez Mbappe'a, a jak by nie mógł ustawić...

Doszliśmy do tych finałów ale w finałach sromotne bęcki. Od Barcy OK - zrozumiałe, byli poza zasięgiem był moment że Barca nie wiedziała co się dzieje. Droga do tego finału przebiegała ( słaba Borussia w 1/8, potem ledwo 1-0 w dwu meczu po kontrowersyjnym karnym, mecz życia większości piłkarzy z Realem w pół finale). W tym finale lekko przekombinował środek pomocy.
Drugi finał z Realem, wierzyłem że w końcu to zdobędziemy i to co tam się odwaliło to nie wiem do dziś. Mogliśmy Real pyknąć już w 1 połowie ale pomijając to, co zrobił Max? Wpuszcza na PO Barzagliego co nie gral cały sezon na tej pozycji dopiero z Monaco w 1/2 co był czesto ogrywany przez Mbappe'a, a jak by nie mógł ustawić ich identycznie jak z Barceloną?! Droga do tego finału już była trudniejsza jak w sezonie 2014/2015. Po prostu Max momentami nie wie co ma zrobić i jak ich zmotywować w najważniejszych meczach sezonu czyt. Finały LM. Oby mecz z Totkami go coś nauczył tylko że gra pozostawia wiele do życzenia zwłaszcza po strzelonej bramce nagle gasną, gdy widzą że przeciwnik śpi to powinni dobijać ile wlezie. Jego kombinacje odbił się czkawką już rewanzu z Bayernem no i również Milanowi co mieli 2-0 po 1 meczu z Barcą (wtedy pamietam że Ibra nie mógł grać w rewanżu).
Ten sezon powinien zweryfikować co się nauczył po poprzednich porażkach w finałach. FORZA JUVE !

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    krystiank

To czemu chcesz powrotu Conte skoro z nim nawet do tych finałów nie mogliśmy dojść?

A kombinacje Allegriego, jak np. wystawienie Mandzukica na skrzydle czy Alvesa dały nam ważne zwycięstwa. Nie mówię, że wszystkie decyzje Maxa są słuszne bo sam z wieloma się nie zgadzam.
Ale Ty zwyczajnie wybierasz sobie tylko te złe i próbujesz tak pokazać jakąś nieudolność Allegriego.
Na każdą porażkę znajdujesz garść argumentów przeciw trenerowi - nie wie jak zmotywować, kombinuje ze składem, nie wie co zrobić itp. A co z argumentami na wygrane mecze? - słaba Borussia, kontrowersyjny karny, mecz życia większości piłkarzy.

Twoje wypowiedzi są tak pozbawione sensu, że to przerasta jakiekolwiek...

To czemu chcesz powrotu Conte skoro z nim nawet do tych finałów nie mogliśmy dojść?

A kombinacje Allegriego, jak np. wystawienie Mandzukica na skrzydle czy Alvesa dały nam ważne zwycięstwa. Nie mówię, że wszystkie decyzje Maxa są słuszne bo sam z wieloma się nie zgadzam.
Ale Ty zwyczajnie wybierasz sobie tylko te złe i próbujesz tak pokazać jakąś nieudolność Allegriego.
Na każdą porażkę znajdujesz garść argumentów przeciw trenerowi - nie wie jak zmotywować, kombinuje ze składem, nie wie co zrobić itp. A co z argumentami na wygrane mecze? - słaba Borussia, kontrowersyjny karny, mecz życia większości piłkarzy.

Twoje wypowiedzi są tak pozbawione sensu, że to przerasta jakiekolwiek pojęcie.
Wygrywamy - przeciwnik słaby, ktoś błysnął formą, po kontrowersjach
Przegrywamy - wina Allegriego.

Już się tego czytać nie da. Od trzech lat to samo. - #AllegriOut. Myśle, że nawet jakbyśmy LM wygrali to byś zachwalał tych co strzelili bramki i mówił, że uratowali tym Allegriego, który złą taktykę dobrał.

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    arkon91

Allegri zły po zwycięstwach - bo zły styl. Allegri zły po przegranych.
To może zaproponuj jakiegoś trenera, który będzie LEPSZY od Maxa i będzie realnie do wyjęcia. Podkreślam - realnie.

  Załączniki
 
  1.    krystiank

Skoro Allegri nie umiał ich zmotywować na finały i to jego wina to co powiedzieć o Conte, który nie zmotywował nas nawet przeciwko Galatasaray? xd I nie jest to krytyka w kierunku Antonio tylko podważenie tego argumentu, że to trener odpowiada za każdy przegrany mecz. To nie taktyką przegraliśmy z Realem. Zapewne coś się wydarzyło w przerwie meczu, ale o tym to się dowiemy pewno za 10 lat jak ktoś z bohaterów wyda autobiografię. I nie sądzę, żeby to Max odpowiadał za te wydarzenia. Sam nie jest wstanie wyjść na boisko i zagrać za naszych piłkarzy.

  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 6 miesiące(ęcy) temu przez pogon17
  1.    pogon17

Co do Galaty to jak byc nie miał wybiórczej pamięci, bo taką niestety masz, to być pamiętał co się działo w Stambule i jak nawet przygotowali murawę pod następny dzień na kolejne 45 minut biorąc pod uwagę że Juve miało dokończyć jeszcze bodajże 7 minut 1 połowy z dnia poprzedniego.
Tyle w temacie bo z wami dyskutować to jak grochem o ścianę.

  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 6 miesiące(ęcy) temu przez krystiank
  1.    krystiank

No, ja miałem raczej na myśli ten domowy mecz z Galatą, gdzie zremisowaliśmy 2:2. No i jeszcze wtedy z Kopenhagą zremisowaliśmy.

  Załączniki
 

Gdyby wygrali to nie miałbym żadnych aluzji do niego i proszę mi nie wmawiać jakiś dziwnych insynuacji. Mam nie odparte wrażenie ze on próbuje ten zespół zniszczyć od pewnego czasu. To że wygrywają to po prostu ambicja w nich siedzi a on swoimi ustawieniami im przeszkadza. Mam prawo mieć takie zdanie o nim a nie inne i nic wam do tego! Każdy ma na swój sposób swoje argumenty ale tak ślepo patrzeć w Maxa to lekka przesada. Troche obiektywizmu nie zaszkodzi nikomu, co u większości z was kompletnie go nie ma. Conte takim skladem jak miał ? No sorry ale nie miał zadnych szans nic ugrać na arenie europejskiej z tej racji ze nie miał w ogóle dobrych skrzydłowych, mimo ze lubiał grac tym...

Gdyby wygrali to nie miałbym żadnych aluzji do niego i proszę mi nie wmawiać jakiś dziwnych insynuacji. Mam nie odparte wrażenie ze on próbuje ten zespół zniszczyć od pewnego czasu. To że wygrywają to po prostu ambicja w nich siedzi a on swoimi ustawieniami im przeszkadza. Mam prawo mieć takie zdanie o nim a nie inne i nic wam do tego! Każdy ma na swój sposób swoje argumenty ale tak ślepo patrzeć w Maxa to lekka przesada. Troche obiektywizmu nie zaszkodzi nikomu, co u większości z was kompletnie go nie ma. Conte takim skladem jak miał ? No sorry ale nie miał zadnych szans nic ugrać na arenie europejskiej z tej racji ze nie miał w ogóle dobrych skrzydłowych, mimo ze lubiał grac tym opornym 3-5-2 co nie raz doprowadzało do szału u niego wiec sie nie dziwię że rzucił papierami, a zarząd dopiero po jego odejściu zaczął kupowac zawodników, którzy by mu pasowali. Gość po prostu miał pecha i tak samo jest w Chelsea.. Jestem zdania że Juventus powinien zatrudnić zagranicznego trenera.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

Dziwi mni tu jakakolwiek polemika na temat tego za kogo Juve lepiej grało. Statystyki z tych sezonów dobitnie pokazują, że zespół Allegriego jest równie mocny i w paru aspektach (ofensywa, LM) lepszy od zespołu Conte. Niby Max dostał lepszych zawodników, bo droższych. Ale z drugiej strony conte miał i Teveza, Morat, Pirlo, Vidala, których dzisiaj duzo osób by nadal widziało w naszym składize, Do tego w bardzo dobrej dyspozycji byli Bonu, Brzagli, Lichy, ale też i Pogba się rozkęcił pod koniec. Jak dla mnie jeżeli chodzi o zawodników to wcale gorszego składu conte nie miał. A przynajmniej nie na tyle, na ile wskazywały osiągi w Europie. Takie jets przynajmniej moje subiektywne zdanie :P

  Załączniki
 
  1.    Pepe_Mar

Właśnie że Conte nie miał Moraty, bo odszedł 2 dni po zakontraktowaniu Moraty, on chciał lewego skrzydłowego i prawego aby móc odciążyć Lichsteinera i nie chcieli mu kupić no to jak sie skończyło to wiemy. Przyszedł Max i dostaje Evre. Obaj z nich mają swoje plusy i minusy. Ale to co Max odwala ostatnio to jest masakra a zwłaszcza z tym sztabem medycznym, przeniósł to z Milanu do nas, 2 sezon taki był i ten 4. Trzeci sezon o dziwo spokojnie z kontuzjami. A u Conte przez 3 lata kontuzji tyle że można na palcach u rąk policzyć, totalna przepaść i korzyść dla Conte pod tym względem

@Pogon17 a o tym meczu z 2-2 mówisz, to fakt masakra jakaś była niczym ostatni mecz Juve z Totkami na...

Właśnie że Conte nie miał Moraty, bo odszedł 2 dni po zakontraktowaniu Moraty, on chciał lewego skrzydłowego i prawego aby móc odciążyć Lichsteinera i nie chcieli mu kupić no to jak sie skończyło to wiemy. Przyszedł Max i dostaje Evre. Obaj z nich mają swoje plusy i minusy. Ale to co Max odwala ostatnio to jest masakra a zwłaszcza z tym sztabem medycznym, przeniósł to z Milanu do nas, 2 sezon taki był i ten 4. Trzeci sezon o dziwo spokojnie z kontuzjami. A u Conte przez 3 lata kontuzji tyle że można na palcach u rąk policzyć, totalna przepaść i korzyść dla Conte pod tym względem

@Pogon17 a o tym meczu z 2-2 mówisz, to fakt masakra jakaś była niczym ostatni mecz Juve z Totkami na Alians Stadium.
Temat Conte & Allergi uznajmy za zamknięty
Tak propo jeśli Max miałby odejść to kogo widzicie na jego miejscu ? Może Deschamps ?

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 6 miesiące(ęcy) temu przez krystiank

krystiank

Przecież Ty oskarżasz człowieka, który przejął drużynę w niezbyt miłych okolicznościach, a następnie wygrał z nią prawie wszystko co się da - o sabotaż. Litości !!! Max ma swoje za uszami jak każdy ( bo nikt nie jest idealny) - i często jest za to krytykowany przez nas, ale serio wyniki go bronią !!!

Podejrzenia, że działa na szkodę Juve są przekomicznie śmieszne i godne politowania. Dawno już takich bzdur nie czytałem.

  Załączniki
 
  1.    juventissimo

Miłe czy nie miłe. Fakt mieli żal ze Conte nagle odszedł znienacka, przyszedł wasz idol Max to poukładał wiec po tym 1 sezonie zaczynałem w niego wierzyć ale 2 sezon to już masakra i jeszcze ten mecz z Bayernem co przekombinował zmianami, zdejmując piłkarzy co ciągneli grę (Morata i Khedira) i odwalił sabotaż wpuszczając Mandzura złamanym palcem i Sturaro. Ja się dziwię że to co złe u Conte to pamietacie ale u Maxa broń boże .... już zapomnieliście jak szkalował nas bedąc trenerem Milanu ? I to są bzdury? Jak wcześniej napisałem ten drażliwy dla was temat zamykam.

  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 6 miesiące(ęcy) temu przez krystiank
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

Mega ultra super hiper spierdolony
20%
Chujowy
20%
Zjebany
20%
Popierdolony
20%
Cipowaty
20%
Dobry trener :D haha, na prawde to jest chujowaty
0%
Panel Menu