Sparing: Juve 12-1 Val Di Susa

matrijuveJuventus z wielkim animuszem rozpoczął dzisiejsze spotkanie kontrolne przeciwko reprezentacji Val Di Susa. Już na początku dobre okazje stworzyli sobie Marchisio, Quagliarella z dystansu i Krasic, niestety brakowało w ich uderzeniach dokładności. Na bramkę Buffona oddano w pierwszych minutach jeden groźny strzał, ale Gigi pewnie go wybronił. Nie minął jednak kwadrans, a Bianconeri stracili bramkę - po rzucie rożnym błąd popełnił Sorensen, który nie pokrył Barocco, a Włoch pewnym uderzeniem z główki pokonał Buffona. Chwilę później mogło być już 1-1, Pazienza posłał doskonałe podanie do Krasica, Serb trafił do siatki, ale z pozycji spalonej, przez co sędzia Colosimo bramki nie uznał. Chwilę później podobnego pecha miał Matri - arbiter ponownie nie zaliczył trafienia dla Juve. Kilka chwil później wątpliwości już nie było - po składnej akcji Quagliarelli i Krasica, podanie na ósmy metr otrzymał wbiegający w pole karne Marchisio, który pewnym strzałem pokonał Losacco doprowadzając do remisu. Nie minęło nawet 60 sekund, a Bianconeri już wyszli na prowadzenie - po świetnej akcji Pirlo z Marchisio doskonałą wrzutkę od tego pierwszego otrzymał Matri, który wpakował piłkę do pustej bramki. Festiwal strzelecki w wykonaniu Bianconerich trwa w najlepsze - po trafieniach Marchisio i Matriego na listę strzelców wpisał się teraz Quagliarella, który dobił strzał z woleja Marchisio, podwyższając prowadzenie Juve. Jako kolejny okazję do rehabiltacji za straconą bramkę otrzymał Sorensen - Duńczyk dostał dokładne podanie od Pirlo i okazji nie zmarnował, strzelając czwartego gola dla Bianconerich. Świetnie dysponowany Pirlo kolejnym doskonałym podaniem obsłużył Lichtsteinera, Szwajcar jednak nie był w stanie pokonać bramkarzy Val Di Susa. Następny strzał oddał asystujący do tej pory Włoch, ale piłka po jego próbie minęła bramkę w niedużej odległości. Ekipa Val Di Susa traci kolejną bramkę - w końcówce pierwszej połowy Losacco zostaje pokonany po raz drugi przez Matriego, który po podaniu od Chiellinego minął rywala i pewnym strzałem w długi róg podwyższył na 5-1. Po minucie arbiter kończy pierwszą połowę. Po pierwszych 45 minutach trzeba przyznać, że w rywalizacji z reprezentacją Val Di Susa formacja 4-2-4 zdaje w pełni egzamin - bardzo widoczni są Marchisio z Krasicem, doskonale wspiera ich oraz duet napastników Andrea Pirlo, czego efektem jest pięć kolejnych bramek. Druga odsłona spotkania rozpoczyna się od prawdziwej rewolucji w ustawieniu Juventusu - trener Conte zmienił praktycznie cały skład, zostawiając jedynie Matriego, a wprowadzając Storariego, Mottę, Barzagliego, Bonucciego, Zieglera do obrony, Pepe, Melo, Marrone i De Silvestro do pomocy oraz Toniego do ataku. Mimo wielu roszad, Juve utrzymuje formę i strzela kolejną bramkę - jej autorem Luca Toni, który dostał podanie od Matriego i mimo walki z obrońcą pokonał golkipera Val Di Susa. Przebywający na boisku Felipe Melo oddaje dwa strzały - oba niecelne, choć za drugim razem po podaniu od Matriego powinien się lepiej zachować. Sam Alex jednak utrzymuje formę - Pepe zostaje sfaulowany w polu karnym, Matri ustawia piłkę na jedenastym metrze i pewnym strzałem w lewy róg zmylił Losacco. Następny swojego szczęścia próbował Toni, ale jego uderzenie wyłapał Losacco, jednak przy dokładnej i technicznej próbie młodego De Silvestro był już bez szans - 8-1 dla Juve staje się faktem. Po upływie nieco ponad godziny gry na murawie pojawił się Alex Mannninger, którego natychmiast sprawdzili piłkarze Val Di Susa, Austriak popisał się jednak dobrą intwerwencją. Mniej szczęścia miał jego odpowiednik z ekipy rywali - po rzucie rożnym wykonywanym przez De Silvestro Toni wyskoczył najwyżej i trafił do siatki, zdobywając swoją drugą bramkę. W kolejnych sytuacjach Bianconerim brakuje nieco precyzji - Pepe po dobrym podaniu od Melo trafia w boczną siatkę, by po chwili z rzutu wolnego obić mur, następnie Toni główkuje ponad bramką, a De Silvestro uderza prosto w bramkarza. W końcu pada dziesiąta bramka dla Juventusu - precyzyjnym strzałem z 22 metrów popisuje się Felipe Melo, który trafia przy prawym słupku bramki rywali. W końcu arbiter Colosimo po raz drugi wskazał na wapno, ponownie po faulu na Pepe, tym razem karę wymierzył sam poszkodowany, podwyższając na 11-1. Skrzydłowy Juve postanowił dobić rywala, strzelając w samej końcówce jeszcze jednego gola po samodzielnej akcji z lewej strony pola karnego. Kilka chwil później sędzia gwizdnął po raz ostatni. Juventus - Val Di Susa 12-1 (5-1)
bramki: 22' Marchisio, 23', 44', 59' (k.) Matri, 27' Quagliarella, 31' Sorensen, 52', 69' Toni, 62' De Silvestro, 82' Melo, 89' (k.), 90' Pepe - 14' Barocco JUVENTUS (4-2-4): Buffon (46' Storari, 66' Manninger) - Lichtsteiner (46' Motta), Sorensen (46' Barzagli), Chiellini (46' Bonucci), Grygera (46' Ziegler) - Pazienza (46' Melo), Pirlo (46' Marrone) - Krasic (46' Pepe), Marchisio (46' De Silvestro), Quagliarella (46' Toni), Matri
VAL DI SUSA (4-4-2): Losacco - Serpa (28' Rizzi), Senor, Barocco, Caputo - Piano, Di Blasi (35' Raschilla), Ferraris, Di Sanza - Carretta, Squillace sędzia: Colosimo (Torrero, Alibrandi) Skrót spotkania
{metacafe}6778951/juventus_12_1_val_di_susa_skr_t_meczu/{/metacafe} Wywiad z Lichtsteinerem w przerwie spotkania
{metacafe}6778578/wywiad_z_lichtsteinerem_15_07_2011/{/metacafe} Wywiad z Matrim w przerwie spotkania
{metacafe}6778608/wywiad_z_matrim_15_07_2011/{/metacafe} {phocagallery view=category|categoryid=209|detail=3|displayname=0|imageshadow=shadow1}

Komentarze   

0 #46 -Kuba 2011-07-16 18:24
wczoraj to jednak lepiej wyglądał, widać było to wsparcie, przemieszczanie się, ruch.


Nie no, przeciez meczu z amatorami w żadnym wypadku nie można traktować jako miarodajnego... Wczoraj wyglądało to tak jak mówisz, tylko i wyłącznie z powodu, że nawet naszych 8-9 zawodników potrafiło stać w odległości 20 metrów od ich bramki. Jedyną asekuracją pozostawali Soerensen na srodku boiska i Melo w połowie między linią środkową i brakmą rywali. Stąd była możliwa takie wsparcie, tyle ruchu i tyle gry piłką.

Wyobraź sobie taką samą sytuację w meczu z jakąś Catanią albo innymi ogórami w naszej lidze. Każda kontra to bramka...

Pozostaje pytanie jak będzie wyglądała taka współpraca gdy nasi będą sie bardziej asekurować. Zakładam mimo wszystko, że lepiej niż wcześniej - bo mamy Pirlo, mamy potrafiących grac ofensywnie bocznych obrońców, trzech potrafiących grać piłką napastników. Mamy tez nadzieję, że będzie kolejny napadzior, kolejny skrzydłowy i że Krasic pokaże coś innego oprócz "kopnij przed siebie i wyprzedź obrońcę".
Cytować
0 #45 Borkos 2011-07-16 17:15
Jasne, traciliśmy po kontrach. Tyle, że w tych meczach widać było często naszą nieudolność w konstruowaniu przewagi w pewnych fragmentach boiska. Brakowało wsparcia dla skrzydłowych od napastników, pomocników i bocznych obrońców, napastnicy rzadko byli wspierani ze środka przez środkowych pomocników, znowu środkowi pomocnicy często trafiali na sytuację, że mają piłkę a przed sobą tylko krytych napastników i skrzydłowych którzy się gapią i czekają...wczoraj to jednak lepiej wyglądał, widać było to wsparcie, przemieszczanie się, ruch.
Cytować
0 #44 -Kuba 2011-07-16 16:24
Borkos napisał, że tak grać możemy tylko z drużynami, które się murują. Bardzo trafna uwaga


Nie wiem czy trafna uwaga, bo grajac w tak grając każda kontra to bramka :) A drużyny w Italii mają zabójcze kontry o czym sie przekonujemy od dwóch lat...

Ale cóż - to tylko pierwszy mecz z jakimiś ogórami - czekajmy na to co pokażemy później...
Cytować
0 #43 Harun 2011-07-16 13:43
Borkos napisał, że tak grać możemy tylko z drużynami, które się murują. Bardzo trafna uwaga, ale przypomnę, że ostatnie sezony przegrywaliśmy właśnie z takimi zespołami, które się murowały. Te wszystkie Catanie itd. Z Interem i Milanem dawaliśmy sobie rade nawet za czasów Ciro i DN. Problem był ze słabymi. Mam nadzieję, że Conte znajdzie sposób właśnie na słabych, a nie na potentatów, bo nad nimi będziemy mieli pewną przewagę w postaci mniejszej ilości rozgrywanych meczów.

Co do dyskusji o Marchisio - sam Conte powiedział po meczu, że wystawił Claudio na skrzydle, bo w kadrze ma za mało skrzydłowych. I to wyraźnie wskazuje, na jaką pozycję musimy szukać wzmocnień. Bo jednak wątpię, żeby pomysłem Conte było to, aby Marchisio miał grać cały sezon na skrzydle.
Cytować
0 #42 mily1987 2011-07-16 12:18
fakt jest taki ze druzynka slaba po to by sprawdzic kto na jakie miejsce pasuje , ale mimo wszystko ... powoli mozna skrystalizowac sklad plus pomarzyc kto dojdzie , mercato zle nie wygladalo i wydae mi sie ze pirlo bedzie nam trzymal srodek a mela ladnie bedzie go zabezpieczal ,oglnie sklad praweie gotowy, brak mi tylko bastosa capdevilli i niby rossiego , brawo marchisio ladnie szalal..
Cytować
0 #41 koras14 2011-07-16 10:48
Chłopaki ja sie boje że PIRlO będzie kluczowym zawodnikiem naszej drużyny ale najbardziej boje się sie gdy będzie kontuzjowany kto bedzie rozgrywał pile jak wszystko on na tym sparingu kreował
Cytować
0 #40 Piotrekmmz 2011-07-16 02:23
Czy tylko mi się zdawało że zarówno z FaQu, jaki i z Tonim, Matri grał cofniętego napastnika? Albo mi się przewidziało czy co :whistle:
Cytować
0 #39 -Kuba 2011-07-16 02:06
Nie chodzi o snucie czy jakieś inne bla bla bla... Ale mamy drużynę, która powinna się zgrywać i kazdy powinien grać na pozycji na której bedzie grał docelowo. No bo przepraszam, keidy mają się zgrywać i uczyć ustawienia jak nie teraz?

Conte wczoraj pokazał ustawienie z Marchisio jako typowym skrzydłowym... On wczoraj nawet nie silił się na grę w środku pola, tylko cisnął przy lewej linii lub grał fałszywego skrzydłowego jak w 4-3-3.

Zeszły sezon pokazał jak bardzio Markizjo jest impotentny na tej pozycji a sezon sprzed dwóch lat pokazał, że nie nadaje się ani na rozgrywającego ani na czyściciela w ustaieniu 4-4-2, a juz tym bardziej 4-2-4. Gość nadaje się tylko i wyłącznie jako wspomagający pomocnik od najbrudneijszej roboty (czyli asekurowania skrzydeł i rozgrywającego albo biegania do pressingu po całym boisku albo do wyłączania jednego konkretnego zawodnika) w 4-3-3 lub przy założeniu że nie gramy jednym skrzydłem do 4-4-2.

Może to oznaczać co następuje - albo Conte nie ma pomysłu na grę (bo ani to 4-3-3 ani 4-4-2 a Markizjo gra tam gdzie już nieraz się nie sprawdzał), albo ktoś nakazł wystawianie Markizjo (zarówno w zeszłym sezonie jak i teraz). 1 i 2 oznaczają że Conte to dupa nie trener. Można mówić, że trener sobie testuje rozwiązania i sprawdza jakies koncepcje. Ale to oznacza mniej więcej to samo co 1. Miejmy nadzieję, że Conte nie robił nic z powyższych tylko była to sobie ot taka gierka a Markizjo ujrzymy na lewym skrzydle tylko wtedy gdy jego zadaniem będzie neutralizacja takiego Maicona albo innego :)
Cytować
0 #38 domin100 2011-07-16 01:19
dokladnie... niektorzy z was snuja juz, ze ten powinien grac tu - ten tam, ten zagral slabo i nie wiem po co go sciagali - ten super zagral.. po pierwsze co to za rywal? po drugie jakie mozna wyciagac wnioski? kto gral kiedyś w pilke wie o co chodzi... tu niewazne, ze ktos wyszedl i zagral super mecz a ktos slaby... poczekajmy na prawdziwe mecze i sprawdziany tej druzyny i wtedy oceniajmy... cieszmy sie ze podstawowi sa zdrowi a reszta (iaquinta i amauri) sa kontuzjowani bo sie nie przydadza...
Cytować
0 #37 Damien 2011-07-15 23:31
Pepe wzorem kolegów nei chciał okazywać radości, w jego przypadku komicznie to wyglądało ;)
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze (46)

bardzo podoba sie Pirlo

  Załączniki
 

Jezeli Pirlo w serie a bedzie tworzyl chociaz 1/3 tego co w tych 45 minutach to bedzie bardzo dobrze.

  Załączniki
 

Prawie w każdej akcji jest Marchisio.

  Załączniki
 

Lewej obrony w ogóle nie ma... Pirlo, tak jak myślałem, bardzo duże wzmocnienie. Albercik może mu buty wiązać.

PS jak wejdzie Motta to się zabiję . Dać Zieglera za Grygere i Melo za Pazienze i gramy dalej.

  Załączniki
 

a gdzie jest Alex D.P ? mial grac w 1skladzie.... a nawet nie ma go na rezerwie....??

  Załączniki
 

całkiem nieżle ,Pirlo robi gre i to widac to swietne wzmocnienie,Pazienza narazie nic nie pokazuje ,a dlaczego nie ma woglole Alexa Del piero nawet na rezerwie ?jak dla mnie to pierwszy wchodzacy z rezery chociaz wolalbym go w pierwszym skladzie

  Załączniki
 

A co robi Sorensen na środku ?! przez niego straciliśmy bramkę ;/ a reszta na 6 ;D Pirlo zajeb**** gra ;D!!No to do 10

  Załączniki
 

No i Pirlo W pierwszej połowie stworzył chyba więcej okazji bramkowych naszym napastnikom niż nasi pomocnicy w całym ubiegłym sezonie... Niech tylko nie pojawia się Motta...

  Załączniki
 

- jest jakaś transmisja online ? dajcie link jak coś.

  Załączniki
 

http://keepslive.com/live.php?v=event_id%3D54753%26tid%3D192068%26
channel%3D0%26layout%3Dpopup%26Itemid%3D207.html

  Załączniki
 

a co z Del Piero?

  Załączniki
 

Pirlo i Marchisio najlepsi w 1 połowie.

  Załączniki
 

Myślałem, że Pepe udaje, ale jakiś tam kontakt przy faulu, który sprowokował karny był. Nie podniecajmy się sparingiem z drużyną, dla której największym zaszczytem jest gra z takim klubem jak nasz, ale ważne jest rozgarznie nóg, przed ważniejszymi meczami towarzyskimi.

  Załączniki
 

Ej ale nie podniecajcie sie. To jest jakies Vale Di Suso. W dodatku druzyna ta poddala sie po 3. bramce i jej pilkarze chodza po boisku. Zobaczymy jak bedzie z mocniejszym rywalem sie prezentowalo takie Juve.

  Załączniki
 

Sporting Lizbona przeciwnik myślę na nasze możliwości :P

  Załączniki
 

Conte już zaczyna wariować - Marchisio skrzydłowym w 4-2-4 :O

  Załączniki
 

Marchisio daje rade na pozycji falszywego skrzydlowego. Podobaja mi sie jego zejscia do srodka, ale jak mowilem, lepszy przeciwnik zweryfikuje wszystko.

  Załączniki
 

rzeczywiście niesamowite wariowanie u Conte. Co z tego, że Marchisio grał tak przez większość poprzedniego sezonu, a na środku mamy Pirlo, Pazienzę i Melo... do tego jak sobie poczynał dzisiaj na tej lewej stronie. Ale nie, Conte wariat.

  Załączniki
 

Pepe jakiś bez życia... Ale co by nie mówić padaka Motty dobija.
P.S. mam nadzieję, że De Silvestro nie będzie grzał ławy przez cały sezon i nie pójdzie na żadną współwłasność.

  Załączniki
 

Ludzie... ogarnijcie sie, Pogoń wygrała w tym tygodniu z VFB Germania Halberstadt 21-0!!! wiec podnieta nieuzasadniona

  Załączniki
 

4-2-4 to to nie było

  Załączniki
 

nasi zagrali poprawnie, choć przeciwnik mało wymagający, i mieli strasznie słabego bramkarza, powinien bronić któryś z naszych, wtedy nie byłoby takiego wyniku

  Załączniki
 

W porządku, Inter z Trentino wygrał "tylko" 6-1.

  Załączniki
 

Bardzo przyjemnie się to oglądało. Miło zaskoczyli Ziegler bardzo ofensywny (jedna konkretna strata w defensywie, ale naprawił błąd) i Marchisio. Pirlo a Aqua to niebo a ziemia ;p Matri, Fabio, Krasić i Melo zrobili swoje. Dobra końcówka Pepe, a poza tym mało widoczny. Nawet Motta ok więc chyba czas na silniejszego przeciwnika ;P

  Załączniki
 

Przeciwnik przeciwnikiem - słabsi goście, wolniejsi, ma się zawsze więcej czasu, jest się mniej zmęczonym to i zagrania są dokładniejsze. Ale pomimo tego wszystkiego - klasy czysto piłkarskiej, techniki - Pirlo odmówić się nie da - to jakie on rzuca piłki, jak asystuje na nos - tego chyba nadal nie ma żaden środkowy pomocnik we Włoszech. Klasa.

Ciekaw jestem jak dalej będzie sobie radził Marchisio.

Ktoś komu się nie cięło i oglądał uważnie - jak wyglądała w końcu nasza gra z przodu? Faktycznie 4 ultraofensywnych zawodników grało pod polem karnym, dużo po ziemi, dużo kombinacji, zmian pozycji? Napiszcie coś więcej.

  Załączniki
 

[quote="Kamillo":3h0bxs1l] Co z tego, że Marchisio grał tak przez większość poprzedniego sezonu
To akurat byłby dobry argument, by go tam nie wystawiać... Niemniej dzisiaj momentami grał bardziej jako fałszywy napastnik.


do tego jak sobie poczynał dzisiaj na tej lewej stronie.

Niesamowicie miarodajne :wink:
Ale nie, Conte wariat.

Super szydera :clap:

Po prostu w oparciu o poprzedni sezon nie widzę w Claudio predyspozycji do gry skrzydłowego, to środkowy, dlatego tak bardzo razi mnie ten powielany błąd. Nadmiar środkowych nie obliguję do tego, by wystawiać Marchisio na boku...

  Załączniki
 

Taki sobie ten mecz, w sumie i tak nic nie mówi...
Fajne na pewno jest to, jak Melo i Pirlo rozgrywają - jasne, że dzisiaj mieli na sobie mniejszy i gorszy pressing, ale i tak celność i kreatywność ich podań zasługuje na pochwałę. Świetny duecik mogą tworzyć.

Krasić...dryblingiem znowu nie zadziwiał, ale przynajmniej dość inteligentnie schodził i dogrywał.
Marchisio bardzo dobrze dzisiaj grał, obok Pirlo i Matriego chyba najlepszy nasz gracz.
Pepe słabo. Marrone niewidoczny, Pazienza ładną prostopadłą zaliczył. De Silvestro mieszał i się wywalał - zostawiać go...? Po co...

W ataku cała trójka się ładnie pokazała, nie tylko wykańczaniem ale też rozgrywaniem w okolicy pola karnego,...

Taki sobie ten mecz, w sumie i tak nic nie mówi...
Fajne na pewno jest to, jak Melo i Pirlo rozgrywają - jasne, że dzisiaj mieli na sobie mniejszy i gorszy pressing, ale i tak celność i kreatywność ich podań zasługuje na pochwałę. Świetny duecik mogą tworzyć.

Krasić...dryblingiem znowu nie zadziwiał, ale przynajmniej dość inteligentnie schodził i dogrywał.
Marchisio bardzo dobrze dzisiaj grał, obok Pirlo i Matriego chyba najlepszy nasz gracz.
Pepe słabo. Marrone niewidoczny, Pazienza ładną prostopadłą zaliczył. De Silvestro mieszał i się wywalał - zostawiać go...? Po co...

W ataku cała trójka się ładnie pokazała, nie tylko wykańczaniem ale też rozgrywaniem w okolicy pola karnego, klepki były.

Obrony nie oceniam nawet bo nie ma sensu.

12 bramek to w sumie już jest coś, pytanie ile z nich jest idzie na konto ich bramkarza...na pewno bramki de Silvestro, Melo i Marchisio...do tego 2 karne.

No nic, fajnie było chłopaków znowu zobaczyć w grze, teraz poczekajmy na jakiegoś sensownego przeciwnika.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

Faktycznie 4 ultraofensywnych zawodników grało pod polem karnym, dużo po ziemi, dużo kombinacji, zmian pozycji? Napiszcie coś więcej


Nie - naszych 6-7 zawodników potrafiło stać na 16 metrze i grać sobie piłką

Bida z nędzą i żadne 4-2-4....

  Załączniki
 

Ktoś komu się nie cięło i oglądał uważnie - jak wyglądała w końcu nasza gra z przodu? Faktycznie 4 ultraofensywnych zawodników grało pod polem karnym, dużo po ziemi, dużo kombinacji, zmian pozycji? Napiszcie coś więcej.


Hm...a prawie uważnie starczy?

Boki były nastawione bardzo ofensywnie, zwłaszcza odkąd pojawił się na prawej de Silvestro. Zmian pozycji dużo nie było, za to sporo zejść do środka ze skrzydła.

Gry kombinacyjnej faktycznie było sporo, częsty schemat 2-3 podań szybkich po ziemi + przerzut 'za linię wroga'. Dość dobrze to wyglądało, do tego kilka klepek w trójkącie między napastnikami i pomocnikiem przed polem karnym, widać, że to było wyuczone - fajnie, w końcu są...

Ktoś komu się nie cięło i oglądał uważnie - jak wyglądała w końcu nasza gra z przodu? Faktycznie 4 ultraofensywnych zawodników grało pod polem karnym, dużo po ziemi, dużo kombinacji, zmian pozycji? Napiszcie coś więcej.


Hm...a prawie uważnie starczy?

Boki były nastawione bardzo ofensywnie, zwłaszcza odkąd pojawił się na prawej de Silvestro. Zmian pozycji dużo nie było, za to sporo zejść do środka ze skrzydła.

Gry kombinacyjnej faktycznie było sporo, częsty schemat 2-3 podań szybkich po ziemi + przerzut 'za linię wroga'. Dość dobrze to wyglądało, do tego kilka klepek w trójkącie między napastnikami i pomocnikiem przed polem karnym, widać, że to było wyuczone - fajnie, w końcu są schematy.

Z drugiej strony pamiętam, że rok temu też się pisało, że 'w końcu są schematy'...ehm.

I wszystko fajnie, tylko ja jakoś tego ustawienia w meczu z klasową drużyną nie widzę. To jest dobre na grę z drużynami które się murują, ale nie na kogoś kto potrafi kontrę wykasować. Podstarzały motorycznie Pirlo i jeden Melo nie ogarną całej defensywy w środku pola, a biorąc pod uwagę ofensywne zapędy Zieglera i Lichego...

@Kuba
Nie - naszych 6-7 zawodników potrafiło stać na 16 metrze i grać sobie piłką

Bida z nędzą i żadne 4-2-4....


To fakt, były momenty kiedy cała czwórka napastników i skrzydłowych była z przodu, a do akcji dołączał się Melo i z tyłu zostawał Marrone i obrońcy...nie zawsze wszyscy.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

[quote="Mateo":3lnd2up4]Ktoś komu się nie cięło i oglądał uważnie - jak wyglądała w końcu nasza gra z przodu? Faktycznie 4 ultraofensywnych zawodników grało pod polem karnym, dużo po ziemi, dużo kombinacji, zmian pozycji? Napiszcie coś więcej.

ja oglądałem mecz w TV i musze powiedzieć, że Pirlo, Pazienza, Marchisio, Quagliarella, Matri, Pepe i Melo zrobili a mnie naprawde świetne wrażenie. Bardzo aktywny był jeszcze Krasić, ale on ciągle na siłe próbuje te zagrania na obieg. Staje się to irytujące.

PS. Za 5 minut będzie dostępny skrót z całego meczu na SoloJuve.Com

:juve4:

  Załączniki
 

a biorąc pod uwagę ofensywne zapędy Zieglera i Lichego...

Dlatego byliby super do 4-3-3, grając tak ultra-ofensywnie jak dzisiaj w meczu o stawkę popełnilibyśmy piłkarskie harakiri...
Bida z nędzą i żadne 4-2-4....

Więc jak to widzisz ?

  Załączniki
 

Więc jak to widzisz ?



Nie to że narzekam ale z takim składem tego nie widzę

  Załączniki
 

Gra przeciwko jakimś ogórkom pewnie nie obrazuje formy ani potencjału zespołu, ale mimo to widać, że Pirlo i całkiem możliwe że Marchisio będą robili różnicę w tym sezonie. Mecz ze Sportingiem może być bardzo dobrym sprawdzianem.

  Załączniki
 

Jedna rzecz mi się jeszcze przypomniała, miny Pepe po strzelonych golach. Nie przypomina wam to 'cieszenia się' Diego niedługo przed jego odejściem?

  Załączniki
 

Chyba nie, mieli się jarać, że amatorów leją? Gdyby jednak Zenit rzucił dobra ofertę to bym Pepe nie zatrzymywał

  Załączniki
 

Jarać jak jarać, ale Pepe miał minę jakby strzelił samobója. Przy nim nawet Pirlo na prezentacji koszulek wyglądał na rozanielonego :tuptup:

  Załączniki
 

Pepe wzorem kolegów nei chciał okazywać radości, w jego przypadku komicznie to wyglądało

  Załączniki
 

dokladnie... niektorzy z was snuja juz, ze ten powinien grac tu - ten tam, ten zagral slabo i nie wiem po co go sciagali - ten super zagral.. po pierwsze co to za rywal? po drugie jakie mozna wyciagac wnioski? kto gral kiedyś w pilke wie o co chodzi... tu niewazne, ze ktos wyszedl i zagral super mecz a ktos slaby... poczekajmy na prawdziwe mecze i sprawdziany tej druzyny i wtedy oceniajmy... cieszmy sie ze podstawowi sa zdrowi a reszta (iaquinta i amauri) sa kontuzjowani bo sie nie przydadza...

  Załączniki
 

Nie chodzi o snucie czy jakieś inne bla bla bla... Ale mamy drużynę, która powinna się zgrywać i kazdy powinien grać na pozycji na której bedzie grał docelowo. No bo przepraszam, keidy mają się zgrywać i uczyć ustawienia jak nie teraz?

Conte wczoraj pokazał ustawienie z Marchisio jako typowym skrzydłowym... On wczoraj nawet nie silił się na grę w środku pola, tylko cisnął przy lewej linii lub grał fałszywego skrzydłowego jak w 4-3-3.

Zeszły sezon pokazał jak bardzio Markizjo jest impotentny na tej pozycji a sezon sprzed dwóch lat pokazał, że nie nadaje się ani na rozgrywającego ani na czyściciela w ustaieniu 4-4-2, a juz tym bardziej 4-2-4. Gość nadaje się tylko i wyłącznie jako...

Nie chodzi o snucie czy jakieś inne bla bla bla... Ale mamy drużynę, która powinna się zgrywać i kazdy powinien grać na pozycji na której bedzie grał docelowo. No bo przepraszam, keidy mają się zgrywać i uczyć ustawienia jak nie teraz?

Conte wczoraj pokazał ustawienie z Marchisio jako typowym skrzydłowym... On wczoraj nawet nie silił się na grę w środku pola, tylko cisnął przy lewej linii lub grał fałszywego skrzydłowego jak w 4-3-3.

Zeszły sezon pokazał jak bardzio Markizjo jest impotentny na tej pozycji a sezon sprzed dwóch lat pokazał, że nie nadaje się ani na rozgrywającego ani na czyściciela w ustaieniu 4-4-2, a juz tym bardziej 4-2-4. Gość nadaje się tylko i wyłącznie jako wspomagający pomocnik od najbrudneijszej roboty (czyli asekurowania skrzydeł i rozgrywającego albo biegania do pressingu po całym boisku albo do wyłączania jednego konkretnego zawodnika) w 4-3-3 lub przy założeniu że nie gramy jednym skrzydłem do 4-4-2.

Może to oznaczać co następuje - albo Conte nie ma pomysłu na grę (bo ani to 4-3-3 ani 4-4-2 a Markizjo gra tam gdzie już nieraz się nie sprawdzał), albo ktoś nakazł wystawianie Markizjo (zarówno w zeszłym sezonie jak i teraz). 1 i 2 oznaczają że Conte to dupa nie trener. Można mówić, że trener sobie testuje rozwiązania i sprawdza jakies koncepcje. Ale to oznacza mniej więcej to samo co 1. Miejmy nadzieję, że Conte nie robił nic z powyższych tylko była to sobie ot taka gierka a Markizjo ujrzymy na lewym skrzydle tylko wtedy gdy jego zadaniem będzie neutralizacja takiego Maicona albo innego

Czytaj więcej
  Załączniki
 

Czy tylko mi się zdawało że zarówno z FaQu, jaki i z Tonim, Matri grał cofniętego napastnika? Albo mi się przewidziało czy co :whistle:

  Załączniki
 

Chłopaki ja sie boje że PIRlO będzie kluczowym zawodnikiem naszej drużyny ale najbardziej boje się sie gdy będzie kontuzjowany kto bedzie rozgrywał pile jak wszystko on na tym sparingu kreował

  Załączniki
 

fakt jest taki ze druzynka slaba po to by sprawdzic kto na jakie miejsce pasuje , ale mimo wszystko ... powoli mozna skrystalizowac sklad plus pomarzyc kto dojdzie , mercato zle nie wygladalo i wydae mi sie ze pirlo bedzie nam trzymal srodek a mela ladnie bedzie go zabezpieczal ,oglnie sklad praweie gotowy, brak mi tylko bastosa capdevilli i niby rossiego , brawo marchisio ladnie szalal..

  Załączniki
 

Borkos napisał, że tak grać możemy tylko z drużynami, które się murują. Bardzo trafna uwaga, ale przypomnę, że ostatnie sezony przegrywaliśmy właśnie z takimi zespołami, które się murowały. Te wszystkie Catanie itd. Z Interem i Milanem dawaliśmy sobie rade nawet za czasów Ciro i DN. Problem był ze słabymi. Mam nadzieję, że Conte znajdzie sposób właśnie na słabych, a nie na potentatów, bo nad nimi będziemy mieli pewną przewagę w postaci mniejszej ilości rozgrywanych meczów.

Co do dyskusji o Marchisio - sam Conte powiedział po meczu, że wystawił Claudio na skrzydle, bo w kadrze ma za mało skrzydłowych. I to wyraźnie wskazuje, na jaką pozycję musimy szukać wzmocnień. Bo jednak wątpię, żeby...

Borkos napisał, że tak grać możemy tylko z drużynami, które się murują. Bardzo trafna uwaga, ale przypomnę, że ostatnie sezony przegrywaliśmy właśnie z takimi zespołami, które się murowały. Te wszystkie Catanie itd. Z Interem i Milanem dawaliśmy sobie rade nawet za czasów Ciro i DN. Problem był ze słabymi. Mam nadzieję, że Conte znajdzie sposób właśnie na słabych, a nie na potentatów, bo nad nimi będziemy mieli pewną przewagę w postaci mniejszej ilości rozgrywanych meczów.

Co do dyskusji o Marchisio - sam Conte powiedział po meczu, że wystawił Claudio na skrzydle, bo w kadrze ma za mało skrzydłowych. I to wyraźnie wskazuje, na jaką pozycję musimy szukać wzmocnień. Bo jednak wątpię, żeby pomysłem Conte było to, aby Marchisio miał grać cały sezon na skrzydle.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

Borkos napisał, że tak grać możemy tylko z drużynami, które się murują. Bardzo trafna uwaga


Nie wiem czy trafna uwaga, bo grajac w tak grając każda kontra to bramka A drużyny w Italii mają zabójcze kontry o czym sie przekonujemy od dwóch lat...

Ale cóż - to tylko pierwszy mecz z jakimiś ogórami - czekajmy na to co pokażemy później...

  Załączniki
 

Jasne, traciliśmy po kontrach. Tyle, że w tych meczach widać było często naszą nieudolność w konstruowaniu przewagi w pewnych fragmentach boiska. Brakowało wsparcia dla skrzydłowych od napastników, pomocników i bocznych obrońców, napastnicy rzadko byli wspierani ze środka przez środkowych pomocników, znowu środkowi pomocnicy często trafiali na sytuację, że mają piłkę a przed sobą tylko krytych napastników i skrzydłowych którzy się gapią i czekają...wczoraj to jednak lepiej wyglądał, widać było to wsparcie, przemieszczanie się, ruch.

  Załączniki
 

wczoraj to jednak lepiej wyglądał, widać było to wsparcie, przemieszczanie się, ruch.


Nie no, przeciez meczu z amatorami w żadnym wypadku nie można traktować jako miarodajnego... Wczoraj wyglądało to tak jak mówisz, tylko i wyłącznie z powodu, że nawet naszych 8-9 zawodników potrafiło stać w odległości 20 metrów od ich bramki. Jedyną asekuracją pozostawali Soerensen na srodku boiska i Melo w połowie między linią środkową i brakmą rywali. Stąd była możliwa takie wsparcie, tyle ruchu i tyle gry piłką.

Wyobraź sobie taką samą sytuację w meczu z jakąś Catanią albo innymi ogórami w naszej lidze. Każda kontra to bramka...

Pozostaje pytanie jak będzie wyglądała taka współpraca gdy nasi będą...

wczoraj to jednak lepiej wyglądał, widać było to wsparcie, przemieszczanie się, ruch.


Nie no, przeciez meczu z amatorami w żadnym wypadku nie można traktować jako miarodajnego... Wczoraj wyglądało to tak jak mówisz, tylko i wyłącznie z powodu, że nawet naszych 8-9 zawodników potrafiło stać w odległości 20 metrów od ich bramki. Jedyną asekuracją pozostawali Soerensen na srodku boiska i Melo w połowie między linią środkową i brakmą rywali. Stąd była możliwa takie wsparcie, tyle ruchu i tyle gry piłką.

Wyobraź sobie taką samą sytuację w meczu z jakąś Catanią albo innymi ogórami w naszej lidze. Każda kontra to bramka...

Pozostaje pytanie jak będzie wyglądała taka współpraca gdy nasi będą sie bardziej asekurować. Zakładam mimo wszystko, że lepiej niż wcześniej - bo mamy Pirlo, mamy potrafiących grac ofensywnie bocznych obrońców, trzech potrafiących grać piłką napastników. Mamy tez nadzieję, że będzie kolejny napadzior, kolejny skrzydłowy i że Krasic pokaże coś innego oprócz "kopnij przed siebie i wyprzedź obrońcę".

Czytaj więcej
  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

Mega ultra super hiper spierdolony
20%
Chujowy
20%
Zjebany
20%
Popierdolony
20%
Cipowaty
20%
Dobry trener :D haha, na prawde to jest chujowaty
0%
Panel Menu