Serie A (26/38): Lecce 2-0 Juve

buffon13lecceJuventus przegrywa spotkanie z Lecce 0-2, grając od 12 minuty w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Gigiego Buffona, jego zmiennika, Marco Storariego, pokonali w 32' Mesbah i 49' Bertolacci.  W 69' drugi żółty, a w konsekwencji czerwony kartonik obejrzał Vives, ale nie pomogło to w żaden sposób gościom, którzy razili ogromną nieskutecznością. Ekipa Bianconerich wybiegła na Stadio Via del Mare w identycznym ustawieniu, w jakim pokonał tydzień temu ekipę Interu, a więc ponownie między słupkami stanął Gigi Buffon, obronę stworzyli Sorensen, Bonucci, Barzagli i Chiellini, w pomocy zagrali Krasic, Aquilani, Melo i Marchisio, a w ataku pojawili się Toni i Matri. Choć już po 10 sekundach w dość groźnej akcji znalazł się Toni, który po centrze na 20 metr, zastawił się na tyle dobrze, że wypracował sobie okazję do strzału, jednak uderzył obok bramki, to kolejne minuty należały do gospodarzy. Buffon już w kolejnej okazji musiał wybiegać z bramki, by wybić piłkę zagraną za plecy Sorensena, po chwili dośrodkowania w pole karne nie przeciął Aquilani, przez co Gigi musiał ponownie interweniować. W 10 minucie pech Barzagliego, który tak blokował piłkę, że została ona w polu karnym, podanie na 11 metr otrzymał Mesbah, ale mimo braku krycia uderzył wysoko nad poprzeczką. Niestety, Gigi dwie minuty później musiał opuścić murawę - najpierw pod przeciwną bramką Toni przepychał się z rywalem, ale arbiter Mazzoleni zinterpretował to jako faul piłkarza Juve (powtórki pokazały, że mógł całkowicie odwrotnie zagwizdać), szybka piłka za plecy Sorensena otrzymał Di Michele, Buffon próbował go zablokować, jednak interweniował ręką metr za polem karnym, przez co obejrzał czerwoną kartkę osłabiając Bianconerich. Od tego momentu większe zagrożenie stwarzali gospodarze, kilka razy znajdując się w dogodnej okazji, ale nie potrafiając zagrozić Storariemu, który zmienił Krasica. Ta sztuka udała się w 32 minucie, gdy pierwsze dosrodkowanie zablokował Chiellini, piłka wróciła jednak pod nogi graczy Lecce, podanie na 16 metr otrzymał Mesbah, którego w tamtej sytuacji niedokładnie krył Marchisio, Giorgio nie wrócił do linii, przez co pułapka ofsajdowa nie wypaliła, a pomocnik Lecce nie miał problemów z pokonaniem Storariego. Od tego momentu goście z Turynu stworzyli dwie akcje - najpierw Matri przebiegł blisko połowę boiska, mijając trzech rywali, ale po podaniu do Marchisio strzał Claudio był niecelny, a kilka minut później po zagraniu Chiellinego Aquilani znalazł się w dogodnej okazji, ale z 12 metrów nie trafił w piłkę. Trener Del Neri nie czekał na rozwój wydarzeń i po przerwie zmienił Toniego na Del Piero, co przyniosło krótkotrwały efekt. Bianconeri zaatakowali już w pierwszej akcji po wznowieniu, ale trzy minuty później to gospodarze podwyższyli za sprawą trafienia Bertolacciego. Barzagli przegrał pojedynek główkowy z Di Michele, który świetnie zagrał przed Storariego, ułatwiając swojemu koledze zadanie. W kolejnych kilku minutach ekipa Lecce mogła jeszcze podwyższyć, ale w znakomitych okazjach Storariemu sprzyjało szczęście. Trener Juve próbował ratować wynik wprowadzając Iaquintę i ustawiając zespół według karkołomnego 3-3-3, ale nie przyniosło to spodziewanego efektu. Bardziej pomógł Bianconerim Vives, który w trzy minuty obejrzał dwie żółte kartki, wyleciał z boiska, a goście z Turynu zaczęli przeważać pod bramką rywali. Niestety, Del Piero notorycznie tracił piłki, a 'żywy trup' Iaquinta dawał się wyprzedzać dosłownie wszystkim. Bramkarz Rosati praktycznie nie musiał ani razu interweniować przez całe spotkanie, a kolejnej znakomitej okazji po złym wybiciu Storariego nie wykorzystał Chevanton. Miały być trzy łatwe punkty, jest zero przy koszmarnej postawie Bianconerich. Zwycięstwo nad Interem niewiele w takim razie oznacza, a trener De Canio miał rację, że 'nie zawsze wygrywa silniejszy na papierze'...

Lecce - Juventus 2-0 (1-0)
bramki: 32' Mesbah, 49' Bertolacci Lecce: Rosati - Donati, Ferrario, Fabiano, Brivio - Vives - Munari, Grossmuller, Bertolacci (90' Coppola), Mesbah (85' Rispoli) - Di Michele (53' Chevanton)
Juventus: Buffon - Sorensen (58' Iaquinta), Barzagli, Bonucci, Chiellini - Krasic (13' Storari), Aquilani, Felipe Melo, Marchisio - Toni (46' Del Piero), Matri żółta kartka: 66' Vives
czerwone kartki: 12' Buffon, 69' Vives sędzia: Mazzoleni

Najciekawsze akcje spotkania:
1' Centra na 20 metr, gdzie piłkę przejmuje Toni, próbuje uderzać z woleja, ale nie trafia czysto w piłkę, od bramki Rosati
2' Dobre podanie za plecy Sorensena, ale rywali ubiega wybiegający poza pole karne Buffon
3' Chwila niekonsekwencji na prawej obronie, Aquilani wspierający Sorensena nie przecina centry wzdłuż bramki, piłkę próbuje zagrać Di Michele, ale podanie przecina Buffon
5' Tym razem pechowe zagranie Melo, który najpierw odbiera piłkę, po chwili ją traci, ale rywale nie są w stanie zagrozić bramce Buffona
10' Lecce powinno objąć prowadzenie - pechowo Barzagli tak blokuje podanie, że piłka zostaje w polu karnym, zostaje odegrana na 11 metr, skąd niekryty Mesbah uderza ponad poprzeczką
12' Juve bez Buffona - szybkie prostopadłe podanie do Di Michele, Gigi ponownie wybiega przed pole karne, blokuje rywala, który jednak trafia piłką w jego ręce, a Mazzoleni bez wahania pokazuje czerwoną kartkę
14' Krasic już w szatni, na murawie Marco Storari, a gospodarze mają rzut wolny tuż przed polem karnym
24' Przewaga Lecce na skrzydle Sorensena, centra w pole karne, ale Di Michele uderza z bardzo trudnej pozycji niecelnie
29' Kontra Lecce po stracie Melo, czterech napastników na trzech obrońców Juve, ale gospodarzom nie udaje się nawet oddać strzału
32' Za szybko rozegrany rzut wolny przez Aquilaniego, gospodarze rozpoczęli kolejną kontrę, o ile w pierwszym tempie zostali zablokowani, to Chiellini przeciął linię obrony, nie łapiąc Mesbaha na spalonego, a piłkarz Lecce pokonał Storariego
38' Grossmuller w dobrej okazji pod bramką Juve, ale nie udaje mu się oddać celnego strzału, od bramki Storari
40' Matri w pojedynkę mija trzech obrońców, zbliża się pod pole karne, piłkę przejmuje Marchisio, ale nie jest w stanie oddać celnego strzału
43' Aquilani w świetnej okazji po podaniu Chiellinego, ale nie trafia w piłkę z 12 metrów
43' Kontra Lecce, Mesbah w znakomitej okazji, ale na wysokości zadania staje Storari, broniąc uderzenie rywala
44' Rzut rożny dla gospodarzy, Sorensen wybija piłkę przed własną bramkę, gdzie przyjmuje ją Vives, uderza mocno, ale niecelnie
49' Szybka bramka i 2-bramkowe prowadzenie dla gospodarzy - centra w pole karne, Di Michele wygrywa pojedynek główkowy z Barzaglim, zgrywa piłkę do Bertolacciego, który pokonuje Storariego
51' Di Michele w dobrej akcji, ale ostatecznie Barzagli ze Storarim odbierają mu piłkę
52' Powinno być 3-0 dla Lecce, ale mimo liczebnej przewagi czterech na jednego obrońcę i Storariego, Grossmuller nie jest w stanie pokonać bramkarza Juve
56' Kolejna stuprocentowa okacja dla Lecce, ale Grossmuller nie trafia do pustej bramki
58' Dokładne dośrodkowanie Matriego na głowę Del Piero, Alex uderza groźnie, ale obok bramki
69' Popis głupoty w wykonaniu Vivesa, który dwie minuty wcześniej brutalnie fauluje Del Piero, a teraz podobnie traktuje Chiellinego, czerwona kartka dla piłkarza Lecce
79' Kolejna znakomita okazja dla Lecce - Storari źle wybija piłkę, zostaje zablokowany, piłka ląduje przed bramką przy Chevantonie, który uderza nożycami, jednak minimalnie niecelnie
82' Mocne zagranie Del Piero w pole karne, ale ani Chiellini, ani Melo nie sięgają podania
84' Del Piero zagrywa w pole karne Lecce, piłkę kolanem odbija Iaquinta, ale do siatki z 2 metrów nie trafia
90' Marchisio dośrodkowuje, piłkę z 15 metra nie potrafi jednak nawet uderzyć Iaquinta

Komentarze   

0 #66 Harun 2011-02-22 18:50
[quote="R.A.B.":2lkl3l47]A to u nas są jeszcze tacy? Nie no żartuję ale bez Chelliniego nie wyobrażam sobie drużyny.

Prasa już coś tam pisała o zainteresowaniu Chiellinim Realu.
Cytować
0 #65 juve_84 2011-02-21 21:37
wstyd... jak teraz grali bysmy z barca to pewnie było by jakiej 6do 0 no moze do 1 jak by del piero strzelił z wolnego.... co sie stało z tym klubem[color=#FF0000:36yio9ow]?[/color:36yio9ow]

[color=#FF0000:36yio9ow]Jeden znak zapytania zdecydowanie by wystarczył. Następnym razem będzie ostrzeżenie.

Harun
[/color:36yio9ow]
Cytować
0 #64 R.A.B. 2011-02-21 16:47
[quote="Harun":1cd9tehy]Czyżby czekała nas wyprzedaż co lepszych zawodników?

A to u nas są jeszcze tacy? Nie no żartuję ale bez Chelliniego nie wyobrażam sobie drużyny.
Cytować
0 #63 Adrians 2011-02-21 14:27
Sytuacje jest w tej chwili beznadziejna, jeśli chodzi o LM, musiałby się stać cud i główni rywale musieliby tak marnować punkty jak my. To był najgorszy mecz w tym sezonie, zaryzykuje, że najgorszy od wielu lat, tak beznadziejnego Juventusu nie widziałem. Można przegrać, to jest wpisane w rywalizację sportową, jednak zawieszenia broni w 50 minucie przeciwko 17 drużynie w lidze nie rozumiem! Nie mogę też zrozumieć przyczyny porażki, mieliśmy chyba najszerszą kadrę od wielu miesięcy, nie można winić przemęczenia, bo graliśmy tydzień temu i było wiele czasu na regenerację. Gra w "10" jest trudna, to fakt, ale wszystkiego na to nie można zrzucać. Brak zaangażowania to już kompletny skandal, nie wiem czy wszyscy piłkarze wiedzą, ale Juventus zawsze kojarzył się z walecznością, a patrząc na takiego Bonucciego mam wiele wątpliwości czy wie jaką koszulkę zakłada. We wczorajszym meczu nie widziałem, by zawodnicy wiedzieli, że takim meczem zamykają sobie drogę do LM, takie działanie jest kolejną anomalią, bo chyba każdemu zależy na tym awansie, a tego wczoraj nie było widać.
Cytować
0 #62 Il Padrino 2011-02-21 14:16
I ja powtórzę w tym miejscu, po raz setny - jeżeli w tym sezonie nie zakwalifikujemy się do LM, to Turyn długo tych rozgrywek może nie ugościć, a skutki tego mogą być fatalne. W przyszłym sezonie na 3 miejsca murowanymi kandydatami będą dwa wzmocnione mediolańskie kluby, Roma z nowymi właścicielami i z pewnością jeszcze silniejsze Napoli, którego prezes po awansie do LM, sypnie gotówką. Pozostaje wiec, mieć tylko nadzieje, ze Del Neri powtórzy swój wynik z poprzedniego sezonu, kiedy to ostatecznie udało mu się wygrać walkę o 4 pozycje z Palermo. (co osobiście mnie zdenerwowało, bo przypuszczałem, ze Sampa się posypie, a Zamparini nie zlekceważyłby szansy gry w swojej upragnionej LM, co ostatecznie przełożyłoby się na ranking UEFA).
Cytować
0 #61 Harun 2011-02-21 12:19
To już prawdopodobnie koniec marzeń o europejskich pucharach jeśli chodzi o ten sezon. Ciekawe jak zarząd zweryfikuje swój "projekt" w następnym sezonu, skoro zostaniemy bez wpływów z gry w LM. Czyżby czekała nas wyprzedaż co lepszych zawodników?
Cytować
0 #60 SilverR 2011-02-21 12:01
Podobno Agnelli wściekł się za tę porażkę wczoraj. Ja przyznam szczerze, trudno mi wyjaśnić przyczynę, określić jakie jest jądro naszych problemów, ale liczę na reakcję i DZIAŁANIA Andrei, niech w końcu pokaże, że ma jaja i potrafi coś więcej niż sklecać ładne zdania i jechać na nazwisku. Bo mimo, że póki co nie mam podstaw, to chyba tylko jemu naprawdę ufam w sprawach klubu.
Cytować
0 #59 ironeddx 2011-02-21 06:37
Nie chodziło mi bynajmniej o zatrudnienie siwego bo jest równie cienki jak DelNeri
Cytować
0 #58 nike 2011-02-21 00:30
ironeddx wiem , że niczego nie sugerujesz :D ale wolałbym kogos bardziej profesjonalnego np Spaletti
Cytować
0 #57 ironeddx 2011-02-20 23:57
Ranieri się już podał do dymisji... ale ja przecież niczego nie sugeruję :D
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze (66)

Czyżbyśmy oglądali replay z meczu z Parmą?...

  Załączniki
 

oj słabo to widze. Moim zdaniem nie potrzebna reka Buffona lepiej stracic bramke i grac 11/11 a nie teraz i tak dostajemy i musimy odrabiac straty w 10. Ciężko będzie nawet o remis..

  Załączniki
 

zal to co obrona gra takie pułapki offsidowe ze taki wynik jak widac jest i tyle..

  Załączniki
 

Nie mogę na to patrzeć.. grają jak ostatnie ci*y, nie wiem czy wygrana z Interem miała w ogóle jakikolwiek sens skoro z "kelnerami" nie dają sobie rady

  Załączniki
 

Obrona po kilku lepszych meczach wraca do swojego poziomu. Brakuje jeszcze kontuzji Matriego i będzie powtórka z Parmy.

  Załączniki
 

to mój pierwszy post panowie. Żałuje że pisze go w takich okolicznościach. Widzicie co robi Melo? Spaceruje! Aquilani wali w obrońców. Marchisio nie wie co ma robić. Ta drużyna jest źle trenowana!!! Stara pieprzona szkoła włoska.

  Załączniki
 

No tak I gdzie są mistrzowie którzy tak spinali że super transfery.. Przecież remis z Lechem to "specjalnie bo musimy skupić sie na Lidze"...Widzę jaksię skupiamy na lidze Liga Mistrzów za rok nasza! Tylko 2:0 z Lecce świetny wynik naprawdę, brawo.

  Załączniki
 

Mówiłem że na szczyt nie wrócimy bo z roku na rok co raz to gorsi piłkarzy do nas chcą przychodzić, Ci lepsi wolą nawet Romę od nas... Niestety Calciopolli zniszczyło klub. Co do Buffona, jest wyraźnie bez formy, Storari świetnie bronił do tej pory nie rozumiem czemu dalej nie broni ;]

  Załączniki
 

a co sie czepiasz Buffona w tym momencie,zrobił ile mógł. liczyłeś że przefrunie tam czy co ?

  Załączniki
 

obrona katastrofa i storari tez

  Załączniki
 

Racja nie czepiajcie się Luigiego, to nie jego wina że robi i za bramkarza i za obrońców bo się ruszają jak muchy w smole, oczywiście poza kielonem ;-(

  Załączniki
 

aquillani jest beznadziejnny .. jak ma tak grac to nawet za 1/3 tej sumny bym go nie bral z liverpoolu

  Załączniki
 

I ten DelNeri z bezradnością w oczach.... Przecież on ma wypisane na twarzy "WTF? Co ja tu robię?!"

  Załączniki
 

Więc żegnamy się z LM ( po sezonie powinnismy chyba również pożegnać się z Luigim Del Nerim bo Juve znów nie zagra w LM więc zawiódł. Nikogo bym nie wykupił, ani aqua ani fabio ani matri ani tym bardziej neymara. Lepiej kupić kogoś innego

  Załączniki
 

ja je*bie co to ma być?! 2-0 z lecce.... aqua po dobrym poczatku teraz śmierdzi beznadzieją... to sam tyczy się naszego menadżera...

  Załączniki
 

Przede wszystkim Del Piero musi dojść do wniosku, że przyda sie w innej roli...

  Załączniki
 

Z takim podejściem to o LM możemy pomarzyć.

  Załączniki
 

Sory ale z obrońców to najlepiej wypadł Barzagli. Chiellini dla mnie na 2 miejscu. Bonucci dno...
Pierwsza bramka, Chiellon zaspał przy pułapce ofsajdowej. A Bonucci kryje jak obrońca w lidze Burkina Faso.
Matri i Iaquinta nie potrafią trafic w piłkę ;/. Chociaż ten pierwszy kilka razy się pokazał. Żal. Palermo przegrywa a my nie potrafimy tego wykorzystać. Mieliśmy gonić Udine i Lazio, a przegoni nas Roma z zaległym meczem.

  Załączniki
 

ten mecz podsumowuje jedno zdanie: "dzieci we mgle". wspaniala taktyka Lecce czyli granie gornych pilek i obrona nie wie co ma zrobic. fajnie bylo miec nadzieje na LM ale jak sie ma takich partaczy w zespole i trenera, ktory papiery kupil na bazarze bo nie wie jak sie prowadzi druzyne i przeprowadza zmiany to tak juz jest.

  Załączniki
 

z taka gra nigdy nie awansujemy do LM, przegralismy z zespolem ktory broni sie przed spadkiem

  Załączniki
 

Nie ma to jak w piękny sposób zwalić komuś niedzielę... ((A liczyłem na w miarę łatwe zwycięstwo Proponuje zawieszenie wypłat aż ci idioci oprzytomnieja, bo sie zachwycili zwyciestwem nad interkiem i juz kozaczyli u tu jakas totalna prowincja z nami wygrała Autentycznie mieliśmy skład lepszy w pierwszym sezonie po powrocie do serie a (miernotta i ten pajac powinni z miejsca leciec, bo namjest potrzebny trener, który walnie im po mordach by zaczeli grać, nie mówiąc już że skoro się nie zakwalifikujemy do LM, to i po transferach będzie... :/

  Załączniki
 

Totalne dno!!!

  Załączniki
 

Ten mecz ustawiła głupia czerwona kartka dla Buffona. Z całym szacunkiem dla Gigiego to nie robi się takich rzeczy w 12 min. Lepiej przegrywać 1:0 i odrabiać w jedenastu. Nie usprawiedliwiam tym słabej gry całego zespołu ale myślę, że to miało decydujące znaczenie

  Załączniki
 

[quote="milosz998":3snisqnd]No tak I gdzie są mistrzowie którzy tak spinali że super transfery.. Przecież remis z Lechem to "specjalnie bo musimy skupić sie na Lidze"...Widzę jaksię skupiamy na lidze Liga Mistrzów za rok nasza! Tylko 2:0 z Lecce świetny wynik naprawdę, brawo.
Mówiłem że na szczyt nie wrócimy bo z roku na rok co raz to gorsi piłkarzy do nas chcą przychodzić, Ci lepsi wolą nawet Romę od nas... Niestety Calciopolli zniszczyło klub. Co do Buffona, jest wyraźnie bez formy, Storari świetnie bronił do tej pory nie rozumiem czemu dalej nie broni ;]
a ty śmiesz się nazywać kibicem juve?

a co do meczu, tragedia Barzagli trochę trzymał poziom, Melo mało ruchliwy ale lepiej...

[quote="milosz998":3snisqnd]No tak I gdzie są mistrzowie którzy tak spinali że super transfery.. Przecież remis z Lechem to "specjalnie bo musimy skupić sie na Lidze"...Widzę jaksię skupiamy na lidze Liga Mistrzów za rok nasza! Tylko 2:0 z Lecce świetny wynik naprawdę, brawo.
Mówiłem że na szczyt nie wrócimy bo z roku na rok co raz to gorsi piłkarzy do nas chcą przychodzić, Ci lepsi wolą nawet Romę od nas... Niestety Calciopolli zniszczyło klub. Co do Buffona, jest wyraźnie bez formy, Storari świetnie bronił do tej pory nie rozumiem czemu dalej nie broni ;]
a ty śmiesz się nazywać kibicem juve?

a co do meczu, tragedia Barzagli trochę trzymał poziom, Melo mało ruchliwy ale lepiej rozdzielał piłki niż Aqua i moim zdaniem ostatni zawodnik który ewentualnie mógłby dostać plusa za spotkanie o ile o takim czymś może myć dzisiaj mowa. Matri coś jeszcze działał ale i tak nic z tego nie wyszło. Reszta poniżej jakiego kilwiek poziomu...

Czytaj więcej
  Załączniki
 

cóż, ciężko jednoznacznie krytykować Buffona - piłka za kołnierz obrońców, Gigi w sytuacji sam na sam z Di Michele, instynktownie wybiegł, zabrakło metra - gdyby był zaraz po kontuzji, to może interweniowałby jeszcze w polu karnym. A tak - trafił go Di Michele w rękę, przed szesnastką, czerwień oczywista. Cóż, w momencie gry 10 na 10, powinniśmy umieć stworzyć jakąkolwiek groźną akcję - a kompletnie nie poradzili sobie wtedy Del Piero, Iaquinta czy Aquilani.

  Załączniki
 

Mieliśmy dużo szzcęścia, gdyby nie to mogłoby być z 5-0

  Załączniki
 

Oby tak dalej to nawet Ligi Europejskiej nie będzie... A oni mówią, że o CL walczą... :lol:

Buffon? Moim zdaniem praktycznie bez winy... To obrońcy spieprzyli. Można gdybać, że gdyby Buffon tak daleko nie wychodził to by wybił piłkę w polu karnym. Trzeba wziąć pod uwagę to, że bramkarz w takich sytuacjach nie ma 10min na zastanowienie się, musi podjąć decyzję i działać od razu.... Także "leave Gigi alone!"

  Załączniki
 

Upiłem się z wrażenia.............Lepszą obronę widzę u siebię w mieście na Polonii Leszno(III liga wielkopolsko kujawsko -pomorska )..Nie ma się co czarować przez ponad 90 minut nie było żadnych groźnych strzłów z naszej strony.........Wydaje mi się że grajkom pomieszało się w głowach po 2 zwycięstwach z rzędu.Jestem kibicem Juventusu od 14 lat, ale muszę z bólem przyznać,że wynik odzwierciedla grę.Ale mimo wszystko JUVE STORIA DI UN GRANDE AMORE........

  Załączniki
 

alexfan@tak samo mysle jak ty wina buffona lepiej 1-0 przegrywac w 11 niz w 10 caly mecz grac u nas to wiadomo wtedy ze baty .. no 80 min w 10 to chyba zaden zespol na swiecie by nie wygral chyba ze 1 ligowy z 3 ligowcem -.-

  Załączniki
 

Nie rozumiem po co tu te złośliwe komentarze. Po meczu z Interem hurra optymizm a teraz same ciupy na "swój własny" zespół. Trochę to śmieszne

  Załączniki
 

Del Piero wniósł więcej niż Toni i Iaqinta z Matrim przez cały mecz!!!! walczył o kazda piłke!!! wiec bez takich ironeddx!!

  Załączniki
 

[quote="Edgar Davids 26":9zmqz9v3]alexfan@tak samo mysle jak ty wina buffona lepiej 1-0 przegrywac w 11 niz w 10 caly mecz grac u nas to wiadomo wtedy ze baty .. no 80 min w 10 to chyba zaden zespol na swiecie by nie wygral chyba ze 1 ligowy z 3 ligowcem -.-
tydzień temu real z Espaniolem od 2 min w 10

  Załączniki
 

zgadzam sie Buffon dał ciała i to w 50% przez niego taki wynik ale reszta nie pokazała nic!!!!!zadnega celnego strzału w swiatło bramki!!!zaraz powiedza ze przemeczeni sa!!!a co ma powiedziec interek, napoli, milan - oni graja na 3ech frontach a my na jednym, raz w tygodniu i dostajemy baty od spadkowicz...

  Załączniki
 

Decydujące znaczenie nie miała kartka Buffona, ani słaba gra obrońców (łącznie z Barzaglim nie wiem czemu ktoś go wyróżnia) ale durne przekonanie, że można wygrywać dzięki przypadkowi i szczęściu a tak należy podsumować pomysł na grę (nie w tym meczu- ogólnie) polegający na długich piłkach do wysokiego napastnika a nuż coś wygra, strąci itp. Tylko w większości kończy się to stratami i groźnymi akcjami rywali.

Najbardziej widoczne to staje się kiedy coś idzie nie tak, zdarza się przecież stracić bramkę - wtedy trzeba przejąc kontrole, grać kombinacyjnie a jak mają to robić dobrze skoro zasadniczy sposób na grę Delneriego jest taki prymitywny?

  Załączniki
 

[quote="Dawidooo":qyms80h3]zgadzam sie Buffon dał ciała i to w 50% przez niego taki wynik ale reszta nie pokazała nic!!!!!zadnega celnego strzału w swiatło bramki!!!zaraz powiedza ze przemeczeni sa!!!a co ma powiedziec interek, napoli, milan - oni graja na 3ech frontach a my na jednym, raz w tygodniu i dostajemy baty od spadkowicz...
Myślisz, ze Buffon jest winny bo najłatwiej jest na niego zwalić winę a ja myślę że zachował się bardzo przytomnie i szybko zareagował na akcje a reki z góry nikt nie mógł przewidzieć, zastanów się raczej czemu doszło w ogóle do takiej sytuacji i co robiła obrona...

  Załączniki
 

Ciezko cokolwiek napisac po takim meczu. Po rewelacyjnej victorii nad Interem, zimny kubel wody na glowe i porazka z druzyna walczaca o pozostanie w Serie A. To zwyciestwo Lecce moze byc bardzo wazne dla tej druzyny w kontekscie pozostania w najwyzszej klasie rozgrywkowej.
Warto powiedziec, iz Florencja poludnia zanotowala kilka niespodziewanych wynikow z gora tabeli a pkt zdobywa praktycznie tylko u siebie. Pokonali Lazio w Rzymie, oraz zremisowali z Milanem, Interem oraz Fiorentina w stosunku 1:1. Teraz na nasze nieszczescie potrafili pokonac inna druzyne z wyzyn tabeli...
Wiadomo, kluczowym momentem byla czerwien Buffona. Potem wszystko potoczylo sie po mysli Lecce. Bramka Mesbaha i...

Ciezko cokolwiek napisac po takim meczu. Po rewelacyjnej victorii nad Interem, zimny kubel wody na glowe i porazka z druzyna walczaca o pozostanie w Serie A. To zwyciestwo Lecce moze byc bardzo wazne dla tej druzyny w kontekscie pozostania w najwyzszej klasie rozgrywkowej.
Warto powiedziec, iz Florencja poludnia zanotowala kilka niespodziewanych wynikow z gora tabeli a pkt zdobywa praktycznie tylko u siebie. Pokonali Lazio w Rzymie, oraz zremisowali z Milanem, Interem oraz Fiorentina w stosunku 1:1. Teraz na nasze nieszczescie potrafili pokonac inna druzyne z wyzyn tabeli...
Wiadomo, kluczowym momentem byla czerwien Buffona. Potem wszystko potoczylo sie po mysli Lecce. Bramka Mesbaha i nieporadnosc Juve, ktore potrafilo zagrozic bramce Rosatiego ale badz to zabraklo wykonczenia, badz ostatniego podania.
Blizniaczo podobne obydwie bramki. Obciazaja one konto srodkowych defensorow. Dwie wrzutki za 16-stki zza linie obrony i dobre wykonczenie akcji przez Mesbaha i Bertolacciego.
Martwi to ze po zejsciu z boiska Vivesa za czerwien, przez 20 minut Juventus nie potrafil zdobyc bramki i powalczyc o jeden pkt. Sily na boisku byly wyrownane a i nie bylo czego bronic. Alex dal serducho i zal sciska poslady ze 40-latek zostawil wiecej zdrowia na boisku niz reszta panow w bialo-czarnych pasach.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

Co wy gadacie, ze taka beznadzieja.Prawda jest taka ze Gigi zawalil caly mecz.Nie mzna patrzec przez pryzmat ze to Buffon zawalil i tyle.Grajac w 11 napewno bysmy to wygrali.Ja to widze tak ten nasz juventus.Jest to druzyna ktora ma w skladzie wlasnie takich grajkow jak Gigi czy Alex i nie wazne ze Storari jest lepszym bramkarzem to Buffon wraca po kntuzji ledwo biega i odrazu gra.Trzeba go sprzedac ale ja osobiscie watpie czy on jest warty jeszcze z 10 baniek.dzieki

  Załączniki
 

[quote="manius7":3hbwmbpp]Matri i Iaquinta nie potrafią trafic w piłkę ;/.

to Aquilani i Iaquinta mieli z tym problem - nie Matri.

  Załączniki
 

since1996juve nie wiem tak naprawdę o co Ci chodziło w tej wypowiedzi. Ale nazywanie Buffona i Alexa "grajkami" to chyba lekka przesada. Buffon powinien być nr 1 nawet jeśli dziś nie zachował się najlepiej

  Załączniki
 

Panowie zostało jeszcze dużo kolejek między innymi ważny mecz z LAzio. Jeszcze nic straconego. Po prostu trzeba wygrywać a LM jest w naszym zasięgu. FORZA JUVE!

  Załączniki
 

Najlepsze jest to, ze zawsze kiedy zawalimy mecz to wszyscy (prawie wszyscy) robią nam przysługi.
Udinese - remis
Palermo - porażka
Roma - porażka
Szkoda, ze Lazio wygrało, ale i tak widać, ze Rzymianie słabną. Mamy szansę na 4 miejsce, ale musimy powalczyć z Lazio. Szkoda tego meczu, bo mogliśmy wskoczyć na 5 miejsce na równi z Udinese. A tak to zamiast 4 mamy 7 pkt straty do Lazio. Mecz od początku zagraliśmy słabo, Lecce zaatakowało a gracze Starej Damy stali :/.

  Załączniki
 

PO TEJ PORAŻCE PRAKTYCZNIE 4MIEJSCE NAM UCIEKŁO

  Załączniki
 

Fatalny mecz, niestety. Nie pisałem specjalnie nic pod wpływem emocji, bo uważam, że coś takiego trzeba dobrze przemyśleć. Inne drużyny sprawiły nam prezent - nie wykorzystaliśmy, ale nie odskoczyli nam - to najważniejsze. Mamy zawodników którzy potrafią kopać piłkę, ale ten mecz chyba przegraliśmy w głowach - wszyscy byli pewni, że po sukcesie z Interem samo się wygra, tymczasem outsider zaatakował od początku i nie wiedzieliśmy co się dzieje. Z tego miejsca ogromne brawa dla Lecce, zagrali WYBITNIE jak na potencjał, jakim dysponują. To pokazuje, że zawsze można przegrać z teoretycznie słabszym rywalem. Tak jak Barca prawie przegrała z Gijon, jak kilka kolejek temu Man United dostało...

Fatalny mecz, niestety. Nie pisałem specjalnie nic pod wpływem emocji, bo uważam, że coś takiego trzeba dobrze przemyśleć. Inne drużyny sprawiły nam prezent - nie wykorzystaliśmy, ale nie odskoczyli nam - to najważniejsze. Mamy zawodników którzy potrafią kopać piłkę, ale ten mecz chyba przegraliśmy w głowach - wszyscy byli pewni, że po sukcesie z Interem samo się wygra, tymczasem outsider zaatakował od początku i nie wiedzieliśmy co się dzieje. Z tego miejsca ogromne brawa dla Lecce, zagrali WYBITNIE jak na potencjał, jakim dysponują. To pokazuje, że zawsze można przegrać z teoretycznie słabszym rywalem. Tak jak Barca prawie przegrała z Gijon, jak kilka kolejek temu Man United dostało baty od Wolverhampton, które przełamało im długą serię bez porażki. Nie ma tragedii, ale trzeba naprawdę pokazać jaja i wyciągnąć wnioski. Po zeszłym sezonie mamy nauczkę, że nie wolno się załamać, bo wtedy jeden mecz mógł nas kosztować brakiem chęci w kolejnych. Delneri ma szansę, żeby zmazać plamę.

Żeby nie było, że nie widzę problemu. Po końcowym gwizdku chciało mi się płakać, czułem się bezradny i było mi przykro jak dawno po meczu mi nie było. Boli mnie, że nie potrafimy wykrzesać z siebie nic, to dawałoby pozytywny prognostyk w takim meczu. Ale co się stało, to się nie odstanie - wiem, że to żadne tłumaczenie, ale... Wyciągnąć wnioski i nie podłamać się - jeszcze nic straconego. Piłkarze walczą, kibice wierzą - i wtedy jest pięknie.

I taki apel do was, do nas - do kibiców. Rozumiem emocje, nerwy, ale pokażmy klasę i szacunek, zarówno dla naszych piłkarzy, jak i dla rywali. Prędzej czy później będzie lepiej.

JUVE!

Czytaj więcej
  Załączniki
 

[quote="SilverR":3d2y2ofx]To pokazuje, że zawsze można przegrać z teoretycznie słabszym rywalem. Tak jak Barca prawie przegrała z Gijon, jak kilka kolejek temu Man United dostało baty od Wolverhampton, które przełamało im długą serię bez porażki. Nie ma tragedii, ale trzeba naprawdę pokazać jaja i wyciągnąć wnioski.


Tak tyle że MU czy Barcelona przegrywają raz na 20 spotkań i to u nich wypadek przy pracy a my?
Meczów po których mieliśmy wyciągnąć wnioski mieliśmy aż nadto.Rozumiem, chciałeś pocieszyć ale nie tym przykładem.

  Załączniki
 

Nie. Po prostu niektórzy lubią popadać w depresję wielką, bo po jednym meczu twierdzą, że drużyna jest strasznie słaba. Mamy co mamy, ale oceniać NIGDY nie należy po jednym meczu niczego, póki co, nie jest AŻ TAK tragicznie.

  Załączniki
 

[quote="SilverR":3ov1wz9i]ale oceniać NIGDY nie należy po jednym meczu niczego, póki co, nie jest AŻ TAK tragicznie.

no a wesoło nie jest tym bardziej, miała być LM teraz jest walka o LE. Już dużo było wpadek i tych wyciagania wniosków.No Tragedia byłaby gdybyśmy spadli, tak źle jeszcze nie jest

  Załączniki
 

O CL wciąż walczymy, jest totalnie hardkorowo trudno, ale na rękach możemy dzisiaj Genoę i Brescię nosić.

  Załączniki
 

Nie. Po prostu niektórzy lubią popadać w depresję wielką, bo po jednym meczu twierdzą, że drużyna jest strasznie słaba. Mamy co mamy, ale oceniać NIGDY nie należy po jednym meczu niczego, póki co, nie jest AŻ TAK tragicznie.


Juventus- Parma 1-4
Napoli- Juventus 3-0
Juventus- Bari 2-1
Sampa- Juventus 0-0
Juventus- Udine 1-2
Palermo- Juventus 2-1
Cagliari- Juventus 1-3
Juventus- Inter 1-0
Lecce- Juventus 2-0

Jeden mecz?? Na 27 pkt zdobyliśmy 10. To zapytam jeszcze raz jeden mecz?? Gdzie się podziały te 17 pkt, a te wygrane mecze to były jakieś solidne wygrane?? Bo ja pamiętam że zawsze wygrywaliśmy o walce, albo strzałach w końcówce. Mi zabrakło serca, walki a już najbardziej mnie...

Nie. Po prostu niektórzy lubią popadać w depresję wielką, bo po jednym meczu twierdzą, że drużyna jest strasznie słaba. Mamy co mamy, ale oceniać NIGDY nie należy po jednym meczu niczego, póki co, nie jest AŻ TAK tragicznie.


Juventus- Parma 1-4
Napoli- Juventus 3-0
Juventus- Bari 2-1
Sampa- Juventus 0-0
Juventus- Udine 1-2
Palermo- Juventus 2-1
Cagliari- Juventus 1-3
Juventus- Inter 1-0
Lecce- Juventus 2-0

Jeden mecz?? Na 27 pkt zdobyliśmy 10. To zapytam jeszcze raz jeden mecz?? Gdzie się podziały te 17 pkt, a te wygrane mecze to były jakieś solidne wygrane?? Bo ja pamiętam że zawsze wygrywaliśmy o walce, albo strzałach w końcówce. Mi zabrakło serca, walki a już najbardziej mnie denerwuje brak reakcji Del Neriego. Nie widzę krzyków, podpowiedzi i złości na to że zawodnicy nie biegają, ibnie wypełniają (chyba że ich nie ma) założeń taktycznych.


no a wesoło nie jest tym bardziej, miała być LM teraz jest walka o LE.


Właśnie tego się obawiałem że teoretycznie odpuszczona LE w tym sezonie będzie zbawieniem w kolejnym.

Samej gry nie bede komentował bo juz wielu napisało jak ten mecz wyglądał.

Ale irytuje mnie jeszcze, że po wygranych meczach z Interem szczególnie od razu zapanował hurraoptymizm i juz Gigi wypowiada sie o walce o LM, Markiz tez coś wspominał że walczą do końca. Matko... zamiast się zamknąć, udowadniać ze możemy być 3-4 siła we Włoszech to oni pierd%^& w gazetach jacy to są najlepsi i teraz będzie tylko lepiej. Więcej pokory, zdecydowanie więcej.

Bardzo mi się podoba Klopp, trener Dortmundu, który zakazał grajkom swojego zespołu gadanie na ten temat w mediach. Oni mają cel, na którym się koncentrują, czyli LM, a mistrzostwo będzie wisienką na torcie. Tego mi w Turynie brakuje..

PS. Markiz powiedział: "Zapomnieć Lecce"
Po ewentualnym zwycięstwie nad Bologną, zapewne powie; "Wracamy na właściwe tory" lub "Walczymy o LM"
Śmieszne...

Czytaj więcej
  Załączniki
 

[quote="BuBu":tgfapbif]Juventus- Parma 1-4
Napoli- Juventus 3-0
Juventus- Bari 2-1
Sampa- Juventus 0-0
Juventus- Udine 1-2
Palermo- Juventus 2-1
Cagliari- Juventus 1-3
Juventus- Inter 1-0
Lecce- Juventus 2-0

Jeden mecz?? Na 27 pkt zdobyliśmy 10. To zapytam jeszcze raz jeden mecz?? Gdzie się podziały te 17 pkt, a te wygrane mecze to były jakieś solidne wygrane?? Bo ja pamiętam że zawsze wygrywaliśmy o walce, albo strzałach w końcówce. Mi zabrakło serca, walki a już najbardziej mnie denerwuje brak reakcji Del Neriego. Nie widzę krzyków, podpowiedzi i złości na to że zawodnicy nie biegają, ibnie wypełniają (chyba że ich nie ma) założeń taktycznych.
No tak, już kilka spotkań to jest...

[quote="BuBu":tgfapbif]Juventus- Parma 1-4
Napoli- Juventus 3-0
Juventus- Bari 2-1
Sampa- Juventus 0-0
Juventus- Udine 1-2
Palermo- Juventus 2-1
Cagliari- Juventus 1-3
Juventus- Inter 1-0
Lecce- Juventus 2-0

Jeden mecz?? Na 27 pkt zdobyliśmy 10. To zapytam jeszcze raz jeden mecz?? Gdzie się podziały te 17 pkt, a te wygrane mecze to były jakieś solidne wygrane?? Bo ja pamiętam że zawsze wygrywaliśmy o walce, albo strzałach w końcówce. Mi zabrakło serca, walki a już najbardziej mnie denerwuje brak reakcji Del Neriego. Nie widzę krzyków, podpowiedzi i złości na to że zawodnicy nie biegają, ibnie wypełniają (chyba że ich nie ma) założeń taktycznych.
No tak, już kilka spotkań to jest problem, ale jeden mecz z Lecce nic nie zmienia. Było źle, jest źle. Krótka piłka. Ale nie tragicznie.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

No tak, już kilka spotkań to jest problem, ale jeden mecz z Lecce nic nie zmienia. Było źle, jest źle. Krótka piłka. Ale nie tragicznie.


Tragedia jest, bo walczymy o to samo co rok temu, z innymi zawodnikami, ale o takim samym skutkiem jak narazie. Pocieszamy się tym że Palermo czy inne Udine tez przegrało, ale nie możemy ciągle liczyć na potknięcia innych, skoro sami nie potrafimy ugrac chociaż punktu z Lecce...

  Załączniki
 

kurde to Juve to sobie jaja chybia robią jak można z Lecce przegrać i ten klub ma walczyć o awans do LM,robią obciach tylko nie dość że kibice Lecha wyśmiali piłkarzy Juve to jeszcze Lecce.Brawo panowie oby tylko na 15 miejscu nie skończyć to będzie sukces

  Załączniki
 

Teraz to nam brakuje 7 pkt. do czwartego Lazio! - beznadziejna sytuacja... :zalamka: Zważywszy z jakimi przeciwnikami będziemy grać.

  Załączniki
 

damy radę na lajcie myślę, pokazaliśmy nie raz nie 2 że grać potrafimy..

  Załączniki
 

Wiedziałem , że tak bedzie po szczesliwym 1:0 z Interem , porażka z żałosnym Lecce ;/ ktos mądry powiedział : " Mistrzostwo kraju wygrywa się w meczach z Outseiderami". - to prawda

  Załączniki
 

klous17@wez nie porownoj ligi hiszpanskiej do wloskiej bo tam jest tylko real i barca reszta stoi i sie patrzy a nie gra.. no moze przesadzialem z tym 1 ligowcem ze wygra tylko z 3 to taka metafora.real to wydaje po 200 mln ponad co roku i graja jak na te kase i tych trenerow straszą zenade i sa opor w tyle za barca. byl capello grali dobrze ale bez fantazji to maja teraz baty po 5-0

  Załączniki
 

I nie bedzie LM w Turynie :zalamka: Jestesmy beznadziejni i tacy pozostaniemy dopóki ktos profesjonalny sie za ten klub nie wezmie .Możecie na mnie słać obelgi ,ze nie mam racji ,ze przeczuwalem ,ze tak bedzie ,ale nasze transfery są smieszne,a Marotta powinien wrocic skąd przyszedl ,do tego del neri ,jego taktyka ,pomysl itd. są nie na ten klub i nie na ten poziom ,ogolnie to nie wiem co powiem jutro kolegom ,ale denerwuje mnie w jaki sposob ten klub jest niszczony przez zlych ludzi na zlych miejscach i ciągłe kombinowanie i dłubanie w gównie

  Załączniki
 

Ranieri się już podał do dymisji... ale ja przecież niczego nie sugeruję

  Załączniki
 

ironeddx wiem , że niczego nie sugerujesz ale wolałbym kogos bardziej profesjonalnego np Spaletti

  Załączniki
 

Nie chodziło mi bynajmniej o zatrudnienie siwego bo jest równie cienki jak DelNeri

  Załączniki
 

Podobno Agnelli wściekł się za tę porażkę wczoraj. Ja przyznam szczerze, trudno mi wyjaśnić przyczynę, określić jakie jest jądro naszych problemów, ale liczę na reakcję i DZIAŁANIA Andrei, niech w końcu pokaże, że ma jaja i potrafi coś więcej niż sklecać ładne zdania i jechać na nazwisku. Bo mimo, że póki co nie mam podstaw, to chyba tylko jemu naprawdę ufam w sprawach klubu.

  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy
Pokaż więcej

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

Mega ultra super hiper spierdolony
20%
Chujowy
20%
Zjebany
20%
Popierdolony
20%
Cipowaty
20%
Dobry trener :D haha, na prawde to jest chujowaty
0%
Panel Menu