Media: cena Higuaina to 63 mln euro

Juventus może rozważyć sprzedaż Gonzalo Higuaina, jeżeli otrzyma ofertę powyżej 63 milionów euro.

Zgodnie z ostatnimi doniesieniami i pomimo plotek o możliwej wymianie napastników na linii Juventus-Inter, Bianconeri nie mają zamiaru pozbywać się Gonzalo Higuaina. Odpowiednio wysoka oferta, która pozwoliłaby na uniknięcie strat bilansowych, mogłaby jednak wpłynąć na zmianę zdania włodarzy klubu.

Dwa lata temu mistrzowie Włoch przeznaczyli aż 94 mln euro na sprowadzenie ówczesnego napastnika Napoli do Turynu. W praktyce jednak włoskie kluby wszelkie koszty związane z transferami zawodników rozkładają na czas obowiązywania kontraktu indywidualnego wiążącego piłkarza z klubem - proces ten nazywa się amortyzacją. W związku z tym, opłaty transferowe, a także koszty płaconego piłkarzowi wynagrodzenia ponoszone są stopniowo - w przypadku Higuaina w rozbiciu na okres pięciu lat, w których obowiązuje jego kontrakt z Juventusem.

Gazzetta dello Sport donosi, że Juventus, celem zrównoważenia bilansu finansowego, musiałby sprzedać 30-letniego Higuaina za minimum kwotę  63 mln euro - uwzględniając przy tym oszczędzone środki, które nie zostaną wydatkowane na jego pensję i ewentualne premie w trakcie kolejnych 3 lat.

Pod uwagę należy wziąć, że Pipita zarabia około 7,5 mln euro netto za sezon, lecz Bianconeri wypłacają mu wynagrodzenie brutto, które następnie podlega opodatkowaniu. Dziennikarze wyliczyli, że w powyższych okolicznościach suma 63 mln euro pozwoli Juventusowi wyjść "na zero" - każda kwota poniżej wskazanej spowoduje wygenerowanie straty, czego zarząd wolałby uniknąć.


źródło: football-italia.net

Komentarze (21)

W przypadku ewentualnego transferu czy wymiany bardziej bym na pierwszym miejscu stawiał potencjalne poprowadzenie do triumfu LM przez przyszłego środkowego napastnika, a nie to czy będziemy 5 mln na minusie...

  Załączniki
 

Od początku transfer Higuaina pod względem ekonomicznym był pozbawiony sensu. 90mln na zawodnika tuż przed 30, do tego takiego, który w najważniejszych meczach po prostu się nie sprawdzał. Zamiast wtedy już sprowadzić napastnika plus środkowego pomocnika za te 90mln to zrobiliśmy dziwny i nietypowy jak na Juventus ruch. Teraz targujemy się o każdy milion. W tym samym okienku Kante poszedł za 35mln do Chelsea, dziś jest najlepszym DMem na świecie, City ściągnęlo wielki talent Gabriela Jesusa też za 35. W obliczu starzejącego się składu należałoby ten błąd naprawić i sprzedać Higuaina póki jest coś wart na rynku.

  Załączniki
 
  1.    pogon17

Pamiętam, wówczas pisałem, że ten zakup będzie uzasadniony tylko w przypadku, gdy Higuain wejdzie ogólnie na wyższy poziom. Po dwóch latach można stwierdzić bez wątpienia, że nie zawiódł, ale równocześnie nie dał czegoś ekstra - czegoś co by uzasadniło tak wysoką kwotę transferową. Tym samym, przepłacono jakieś 25-30 mln euro w mojej ocenie. Zabrakło mi go w niedawnym dwumeczu z Realem, szczególnie na Bernabeu.

Jeśli chodzi o obecną sytuację, nie sadzę byśmy dostali ponad 60 mln euro za niego. Z kolei zarząd nie będzie chciał zaakceptować np. 50 mln euro, bo to by w konsekwencji oznaczało kolejne dołożenie do drogiego interesu.

Prawdopodobnie bilansowo to nie jest sytuacja 1:1, ale...

Pamiętam, wówczas pisałem, że ten zakup będzie uzasadniony tylko w przypadku, gdy Higuain wejdzie ogólnie na wyższy poziom. Po dwóch latach można stwierdzić bez wątpienia, że nie zawiódł, ale równocześnie nie dał czegoś ekstra - czegoś co by uzasadniło tak wysoką kwotę transferową. Tym samym, przepłacono jakieś 25-30 mln euro w mojej ocenie. Zabrakło mi go w niedawnym dwumeczu z Realem, szczególnie na Bernabeu.

Jeśli chodzi o obecną sytuację, nie sadzę byśmy dostali ponad 60 mln euro za niego. Z kolei zarząd nie będzie chciał zaakceptować np. 50 mln euro, bo to by w konsekwencji oznaczało kolejne dołożenie do drogiego interesu.

Prawdopodobnie bilansowo to nie jest sytuacja 1:1, ale przyjmijmy, że jeśli zaakceptowano by 50 mln euro za Igłę, to wg newsa różnica między kwotą oczekiwaną, a otrzymaną wyniosłaby 13 mln (63 - 50 = 13, trudny rachunek). Następnie, dla uproszczenia, te ok. 13 mln należałoby znowu doliczyć do wyłożonych wcześniej 94 mln... wtedy już mamy realnie ~107 mln za Gonzalo. No... dużo.

Tak więc, stawiam, że Higuain zostanie. W deal z Icardim trudno mi uwierzyć, a to jednocześnie w moim odczuciu raczej jedyna szansa na 'wypchnięcie" Pipity.

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    tItOveN

Pamiętam, wówczas pisałem, że ten zakup będzie uzasadniony tylko w przypadku, gdy Higuain wejdzie ogólnie na wyższy poziom. Po dwóch latach można stwierdzić bez wątpienia, że nie zawiódł, ale równocześnie nie dał czegoś ekstra - czegoś co by uzasadniło tak wysoką kwotę transferową. Tym samym, przepłacono jakieś 25-30 mln euro w mojej ocenie. Zabrakło mi go w niedawnym dwumeczu z Realem, szczególnie na Bernabeu.



Dlatego wlasnie Real oddal go bez zalu. Bo nie ma tego blysku, tego czegos. Sprowadzimy sobie Morate, ktory jest w dokladnie tej samej sytuacji. Tylko nieco mlodszy.

  Załączniki
 
  1.    pogon17

Może i transfer Higuaina do Juve nie był do końca przemyślany (głównie z powodu stosunku wiek/cena), ale jak dobrze wiesz w piłce nożnej nie zawsze racjonalne myślenie jest na pierwszym miejscu, bo pojawia się także element marzeń o sukcesach. Przez ostatnie lata całkowicie zdominowaliśmy ligę, więc działacze uznali, że czas trochę pofantazjować i rzucić duże środki na LM. Wiadomo, że Igła do końca nie spełnił pokładanych w nich nadziei, ale jego dorobek w ostatniej edycji CL raczej nie należy do najgorszych (5 bramek i 1 asysta) i mi osobiście szkoda tylko tego, że nie trafił do nas wcześniej, tzn. bezpośrednio z Realu, gdy w wieku 26 lat Napoli płaciło za niego 39 mln €. Można sobie...

Może i transfer Higuaina do Juve nie był do końca przemyślany (głównie z powodu stosunku wiek/cena), ale jak dobrze wiesz w piłce nożnej nie zawsze racjonalne myślenie jest na pierwszym miejscu, bo pojawia się także element marzeń o sukcesach. Przez ostatnie lata całkowicie zdominowaliśmy ligę, więc działacze uznali, że czas trochę pofantazjować i rzucić duże środki na LM. Wiadomo, że Igła do końca nie spełnił pokładanych w nich nadziei, ale jego dorobek w ostatniej edycji CL raczej nie należy do najgorszych (5 bramek i 1 asysta) i mi osobiście szkoda tylko tego, że nie trafił do nas wcześniej, tzn. bezpośrednio z Realu, gdy w wieku 26 lat Napoli płaciło za niego 39 mln €. Można sobie gdybać, że lepiej było zainwestować te środki w kogoś młodszego, ale wymieniłeś jedynie tych którzy się sprawdzili, a powinno się przytoczyć przykłady takiego Gabriela Barbosy (którym byliśmy mocno zainteresowani) kosztującego Inter blisko 30 mln €, a będącego zupełną klapą.

Czytaj więcej
  Załączniki
 

Bardzo sensowna kwota - to absolutne minimum. Szkoda, że Icardi nie ma klauzuli na Włochy, bo przy sprzedaży Gonzalo można byłoby o nim realnie myśleć.

PSG będzie miało problemy z FFP. Może to szansa, żeby z nimi podyskutować o sprzedaży Cavaniego?

Mam nadzieję, że nie skończy się na Moracie, bo to nie jest napastnik pokroju Juve.

  Załączniki
 
  1.    Bello di Notte

No tak, szczególnie że Icardi za 110 mln to bardziej opłacalny interes niż Higuain za 94 mln - z racji samego wieku, bo młodszy z Argentyńczyków nie straciłby tak szybko na wartości.
Szkoda.

  Załączniki
 
  1.    tItOveN

No i jeszcze inflacji cen - dzisiaj 110 mln to mniej niż 94 dwa lata temu. Jakkolwiek to nie brzmi

  Załączniki
 

Plan Juve był taki:kupujemy Pipite za 90ml.który na 4-5 sezonów zapewnia nam napastnika z najwyższej półki bo wtedy w Napoli byl kozakiem i wygraną w LM. Okazało się że ten transfer okazał się niewypałem..... Tyle.
Jest okazja go sprzedać i coś zarobić ostatni dzwonek.

  Załączniki
 
  1.    kamill

I kogo widzisz w miejsce Igły? Moratę, który od czasu odejścia z Juve nie zrobił praktycznie żadnych postępów, a poszłaby na niego cała kasa ze sprzedaży Gonzalo? Cavaniego, który jest nawet kilka miesięcy starszy od Argentyńczyka? Lewandowskiego, którego Bayern nie puści za powiedzmy mniej niż 130-140 mln € (choć w mediach pada absurdalna kwota 200 baniek)? Icardiego, którego Inter szybciej wyśle prywatnym odrzutowcem na swój koszt poza Italię niż nam go sprzeda (szczególnie, że Mauro ma klauzulę, która nie dotyczy włoskich zespołów)? Nie ma chyba na rynku napastnika gwarantującego jakość Higuaina, który byłby do wyciągnięcia przez Juventus. Musielibyśmy podjąć spore ryzyko z jakimś...

I kogo widzisz w miejsce Igły? Moratę, który od czasu odejścia z Juve nie zrobił praktycznie żadnych postępów, a poszłaby na niego cała kasa ze sprzedaży Gonzalo? Cavaniego, który jest nawet kilka miesięcy starszy od Argentyńczyka? Lewandowskiego, którego Bayern nie puści za powiedzmy mniej niż 130-140 mln € (choć w mediach pada absurdalna kwota 200 baniek)? Icardiego, którego Inter szybciej wyśle prywatnym odrzutowcem na swój koszt poza Italię niż nam go sprzeda (szczególnie, że Mauro ma klauzulę, która nie dotyczy włoskich zespołów)? Nie ma chyba na rynku napastnika gwarantującego jakość Higuaina, który byłby do wyciągnięcia przez Juventus. Musielibyśmy podjąć spore ryzyko z jakimś młodzianem z Ameryki Południowej albo zakontraktować darmowego Balotelliego i liczyć, że reprezentant Włoch wydoroślał i już nic "nie odwali".

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    dimebag11

Dybala w miejsce Igły, wtedy Costa i Bernardeschi na bokach. Na ławce jest Cuadrado i jest Pjaca. Można też popracować nad jeszcze jakimś skrzydłowym zamiast Chorwata. Dawno tak powinniśmy zrobić, ale się zamarzył Dybala-playmaker i drugi Messi. A Argentyńczykowi najlepiej wychodzi strzelanie goli i trzeba mu to umożliwić.

  Załączniki
 
  1.    pogon17

No właśnie ale żeby umożliwić mu strzelanie potrzebny któż taki co ściągnie obrońców i zrobi mu miejsce. Może bardziej wrócić do 442 wtedy duet HD naprawdę był by postrachem . Na bokach Costa i Berna za napędem SMS/Pogba z tyłu Pjanic. Tak naprawdę tylko zarząd i Allegri wiedzą co chcą zrobić w tym okienku

  Załączniki
 
  1.    GAtzO

Jak zrobimy wreszcie środkek pola, gdzie pomocnicy się ruszają i uczestniczą aktywnie w kreowaniu akcji to miejsca dla Dybali będzie wystarczająco. Nie zapominaj, że taki Costa potrafi w jednej akcji wziąć na siebie 3-4 zawodników i następnie podać. Siłą rzeczy to stwarza miejsce dla środkowego napastnika. Poza tym Max oczekuje od Higuaina gry z głębi pola, czego ten po prostu nie potrafi, a Dybala już tak.

  Załączniki
 
  1.    dimebag11

No naprawdę 16 goli robi wrażenie i ciężko zastąpić gościa....

  Załączniki
 
  1.    kamill

Bardzo rzeczowo odpowiedziałeś mi na komentarz, a więc ponawiam pytanie - kogo realnego widzisz w Juve w miejsce Higuaina.

  Załączniki
 

Pisanie, że Higuain to był nieprzemyślany transfer to głupota. Juventus to nie jest warzywniak, gdzie jedno osoba decyduje na co wydać ~1/5 rocznego utargu. Sztab ludzi nad tym transferem myślał.

Czy zawiódł? Nie. Oczywiste było, że takiego wyniku jak w Napoli w Juve nie wykręci. Inna kultura pracy, inne priorytety. Gdyby teraz Juventus potrzebował 9, a na rynku był tylko 29-letni Higuain za 90 mln to nie bawiłbym się w żadne półśrodki. Ciężko wskazać jednoznacznie lepszą 9 od Pipity.

Pomysł z Dybalą na szpicy to jakaś poroniona wizja z Football Managera. Nie wykorzystujemy atutów Paulo, eksponujemy jego fizyczne braki. Genialne.

  Załączniki
 
  1.    matekkuba

To koniecznie musisz powiedzieć o tym trenerom Palermo, gdy Dybala u nich grał, bo regularnie go wystawiali na 9, zazwyczaj grał obok Vazqueza w 4-4-2 albo 3-5-2 i powiem ci, że to nie Vazquez był tym bardziej wysuniętym z pary. A Dybala grał tak źle, że zasłużył na 40 milionowy transfer do Juve mając roczny kontrakt.

  Załączniki
 
  1.    pogon17

Palermo, ok

Widzisz różnicę między Juventusem a Palermo, prawda? Wiesz, że Rosaneri mogli sobie pozwolić na wystawienie Paulito z przodu, bo nie mieli okazji grać ataku pozycyjnego. Nikt się przed mocarzami z Sycylii nie murował.

  Załączniki
 
  1.    matekkuba

Przypomnijmy tylko, że Allegri niegdyś wypowiedział się w tym temacie jasno - Dybala nie ma odpowiednich cech, by grać jako nominalny napastnik. Oznacza to, że nie ma nawet mowy na taki manewr w Juve... (wątpię, by Allegri zmienił tak jasno dany mediach, kategoryczny osąd).

Pytanie, jak zwykle, pozostaje takie: czy ufacie trenerowi, czy nie...

W takim, wydaje mi się, modelowym wyobrażeniu Maxa, akcje ofensywne mają w naszym duecie napastników wyglądać mniej więcej tak, jak druga akcja bramkowa w rewanżu z Tottenhamem - tzn. teoretyczny 'egzekutor' ma potrafić cofać się po piłkę i umieć dograć do wychodzącego na pozycję partnera, który jednocześnie potrafi odnaleźć się na wolnej...

Przypomnijmy tylko, że Allegri niegdyś wypowiedział się w tym temacie jasno - Dybala nie ma odpowiednich cech, by grać jako nominalny napastnik. Oznacza to, że nie ma nawet mowy na taki manewr w Juve... (wątpię, by Allegri zmienił tak jasno dany mediach, kategoryczny osąd).

Pytanie, jak zwykle, pozostaje takie: czy ufacie trenerowi, czy nie...

W takim, wydaje mi się, modelowym wyobrażeniu Maxa, akcje ofensywne mają w naszym duecie napastników wyglądać mniej więcej tak, jak druga akcja bramkowa w rewanżu z Tottenhamem - tzn. teoretyczny 'egzekutor' ma potrafić cofać się po piłkę i umieć dograć do wychodzącego na pozycję partnera, który jednocześnie potrafi odnaleźć się na wolnej przestrzeni.

I tu jest pewna wątpliwość, czy naprawdę potencjalny Icardi potrafiłby to robić, skoro jest właściwie jeszcze większym królem pola karnego od Igły (którego zresztą od dwóch już lat Max 'przyucza' do roli bardziej kompletnego zawodnika?)?

Czytaj więcej
  Załączniki
 
  1.    matekkuba

Przypuszczam, że każdy zespół musi czasem grać atak pozycyjny, niezależnie czy jest w Palermo czy nie. Przecież Vazquez w Palermo wyróżniał się zawsze dużymi umiejętnościami do konstruowania akcji, kiedyś musiał to robić. Z resztą jak sobie przejrzysz gole Dybali z czasów ostatniego sezonu w Palermo to sam zobaczysz, że nie były to tylko bramki i asysty po kontrach.

Mówisz o fizycznych brakach Dybali. A czy Aguero nie ma podobnych? Przypomnij mi na jakiej pozycji gra w klubie. Póki Dybala nie rozegra chociaż kilku meczów na 9 to się nie dowiemy jakby to wypadło. Ja uważam, że z korzyścią dla zespołu, masz prawo mieć inne zdanie, ale porównywanie do FM sytuacji powrotu zawodnika do...

Przypuszczam, że każdy zespół musi czasem grać atak pozycyjny, niezależnie czy jest w Palermo czy nie. Przecież Vazquez w Palermo wyróżniał się zawsze dużymi umiejętnościami do konstruowania akcji, kiedyś musiał to robić. Z resztą jak sobie przejrzysz gole Dybali z czasów ostatniego sezonu w Palermo to sam zobaczysz, że nie były to tylko bramki i asysty po kontrach.

Mówisz o fizycznych brakach Dybali. A czy Aguero nie ma podobnych? Przypomnij mi na jakiej pozycji gra w klubie. Póki Dybala nie rozegra chociaż kilku meczów na 9 to się nie dowiemy jakby to wypadło. Ja uważam, że z korzyścią dla zespołu, masz prawo mieć inne zdanie, ale porównywanie do FM sytuacji powrotu zawodnika do pozycji na jakiej grał 4 sezony w karierze to nieporozumienie.

Czytaj więcej
  Załączniki
  Komentarz ostatnio edytowany około 2 miesiące(ęcy) temu przez pogon17
  1.    pogon17

Porównanie Juve i Palermo odpuszczę, bo to jakies szukanie argumentu na siłę. Z Juventusem 70% drużyn się broni i to na taki scenariusz trener przygotowuje zespół.

O Aguero miałem wspominać w poprzedniej wiadomości, ale odpuściłem. City i L'pool to właściwie jedyne sensowne (chociaż w przypadku animalsów nie wiem czy to nie stwierdzenie na wyrost) drużyny grające z fałszywą 9. Guardiola ma swoją filozofię i jemu typowa 9 potrzebna nie jest. Mnie ona nigdy nie przekonywała, a nie zanosi się, żeby Juventus tak grał. Nie to nastawienie, nie ta kadra, nie te środki.

Dybala to cofnięty napastnik i jego ustawianie na szpicy jest FMowym marzeniem. W sytuacjach awaryjnych, jeśli trener...

Porównanie Juve i Palermo odpuszczę, bo to jakies szukanie argumentu na siłę. Z Juventusem 70% drużyn się broni i to na taki scenariusz trener przygotowuje zespół.

O Aguero miałem wspominać w poprzedniej wiadomości, ale odpuściłem. City i L'pool to właściwie jedyne sensowne (chociaż w przypadku animalsów nie wiem czy to nie stwierdzenie na wyrost) drużyny grające z fałszywą 9. Guardiola ma swoją filozofię i jemu typowa 9 potrzebna nie jest. Mnie ona nigdy nie przekonywała, a nie zanosi się, żeby Juventus tak grał. Nie to nastawienie, nie ta kadra, nie te środki.

Dybala to cofnięty napastnik i jego ustawianie na szpicy jest FMowym marzeniem. W sytuacjach awaryjnych, jeśli trener będzie chciał zaskoczyć przeciwnika... No, może. Ale gra tyłem do bramki w wypadku Paulo nie istnieje. W powietrzu to jest parodia. Słabiutka prawa noga. I tak dalej, i tak dalej. Cech typowej 9 nie miał, nie ma i mieć nie będzie.

Tercet Costa-Dybala-Bernardeschi wygląda fajnie, ale za plecami Higuaina/Icardiego/Cavaniego/Lewandowskie/kogokolwiek.
No i na szczęście decydenci myślą podobnie jak ja.

Czytaj więcej
  Załączniki
 
Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

10/10 !!!
0%
9/10
83%
8/10
17%
7/10
0%
6/10
0%
5/10
0%
4/10
0%
Szkoda gadać...
0%
Panel Menu