Tevez - 4 lata bez gola w LM

tevez12W 2008 roku był królem Europy, który wraz z kolegami z Manchesteru United cieszył się triumfem w Lidze Mistrzów, lecz późniejsze statystki Carlosa Teveza w europejskich rozgrywkach zachwycać nie mogą. O ile Argentyńczyk był niesamowity w rozgrywkach krajowych, to w europejskich pucharach nie grzeszył formą strzelecką. art-Tevez
Obecny napastnik Juventusu w Lidze Mistrzów gola nie strzelił od kwietnia 2009 roku, czyli od 55 miesięcy, 1395 rozegranych minut i 19 spotkań w barwach trzech różnych klubów - zdumiewające statystyki dla kogoś, kto w tamtym czasie zdobył 83 bramki w 155 ligowych spotkaniach, dwa razy triumfował w Premier League, raz w FA Cup, a do tego dołożył Community Shield i Supercoppa. Dodając do tego jego świetny początek w barwach Bianconerich, jego brak goli w Lidze Mistrzów jest trudny do zrozumienia. To oczywiste, sam Tevez miał problemy w tamtym czasie, zanotować trzeba kłótnię z ówczesnym szkoleniowcem Manchesteru City, Roberto Mancinim, kiedy to Carlitos miał wejść na boisko jako zmiennik w spotkaniu z Bayernem Monachium. Ten spór kosztował Teveza rok braku gry w Lidze Mistrzów, ale nawet biorąc pod uwagę ten fakt, to niesamowite, że 29-latek przez tak długi okres czasu nie wpisał się na listę strzelców. Najważniejszym i obecnym problemem Bianconerich w tej edycji tych rozgrywek są ich poważne braki. Po braku zwycięstwa po czterech meczach w grupie B nadal mają spore szanse na awans, lecz więcej w tym szczęścia niż dobrej oceny. Podczas gdy Fernando Llorente i Fabio Quagliarella - mimo różnego czasu gry - mają już po dwa gole w tych rozgrywkach, wyniki Teveza są odzwierciedleniem jego formy strzeleckiej na przestrzeni ponad czterech lat. Argentyńczyk w Serie A zdobył już siedem goli ze średnią jednej bramki na 147 minut, lecz nadal nie ma się czym pochwalić w Lidze Mistrzów. Były napastnik Juventusu, Fabrizio Ravanelli, w rozmowie z Goal.com był jednak przekonany o rychłym odblokowaniu się Teveza. "To tylko przypadek, że w Europie nie może dopasować swojej ciężkiej pracy do osobistych sukcesów.  Przebieg spraw uległ zmianie w Juve. Regularnie zdobywa gole i ma wiele wkładu w obecny Juventus. Jestem gotowy się założyć, że w środowym meczu z FC Kopenhaga się odblokuje. Tevez z pewnością nie jest graczem zdobywającym 30 bramek w sezonie, ale jego gra, jego fizyczność, presja którą stwarza i jego brak egoizmu wywyższają go ponad innych napastników. Jak do tej pory rozgrywa sezon jak za najlepszych lat. Carlos może grać także jako snajper, z pewnością ma ku temu potrzebne charakterystyki, ale jest świetny jako łącznik między pomocą, a atakiem. Może pełnić różne role z wysoką efektywnością. Był świetnym zakupem w wykonaniu Bianconerich, ponieważ wie jak połączyć najwyższą jakość z nieskończoną ilością, czego Conte wymaga. Już wkrótce ponownie ucieszy się z gola w Lidze Mistrzów - nie mam żadnych wątpliwości". art-Ravanelli Wyraźnie widać skąd zwycięzca Ligi Mistrzów z 1996 roku ma taką pewność. W tym tygodniu Bianconeri zmierzą się z określaną jako najsłabszy zespół w grupie FC Kopenhagą, która jest rozochocona ostatnim zwycięstwem nad Galatasaray. Juventini mają pełne prawo oczekiwać, że to spotkanie będzie najłatwiejszym z do tej pory rozegranych w fazie grupowej. 29-latek wydaje się być zwyczajnie za dobry jako snajper i nie powinien przedłużać swojej niechlubnej statystyki, ale jeśli będzie kontynuował 'strzelać ślepakami' w Lidze Mistrzów, to Juventus może mieć problemy z osiągnięciem zamierzonego celu w tych rozgrywkach. Po ubiegłorocznych ćwierćfinałach z Bayernem Monachium Stara Dama będzie starała się przynajmniej powtórzyć ten wynik, lecz kolejna posucha strzelecka Teveza może zaszkodzić celowi obranemu przez Turyńczyków. Przez pewien czas Juventus miał sporą głębie w linii ataku w postaci licznych napastników, lecz nie ma drugiego gracza z nastawieniem Teveza, jego pracowitością i skutecznością w graniu za wysuniętym napastnikiem. Sebastian Giovinco, Mirko Vucinic oraz Fabio Quagliarella są uważani za alternatywy z przodu, ale tylko na miejsce zajmowane przez Fernando Llorente, a nie na pozycję Teveza. Preferowana linia ataku to Tevez plus kolejny napastnik i tak być powinno biorąc pod uwagę prezentowaną przez Teveza w tym sezonie formę. Jego brak formy strzeleckiej w Lidze Mistrzów nie może jednak trwać wiecznie. Dla dobra Juventusu i samego Teveza, im szybciej strzeli gol, tym lepiej. autor: Kris Voakes.
źródło: goal.com

Komentarze (0)

Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

Mega ultra super hiper spierdolony
20%
Chujowy
20%
Zjebany
20%
Popierdolony
20%
Cipowaty
20%
Dobry trener :D haha, na prawde to jest chujowaty
0%
Panel Menu