Zoff - ciężka praca wynagrodzona

By pomóc uświetnić jubileusz UEFA, poszczególne narodowe federacje zostały poproszone o wybranie swojego najwybitniejszego piłkarza w ostatnich 50 latach. Włochy wskazały legendarnego bramkarza - Dino Zoffa.
art-zoff.png
Jeśli chce się pojąć wielkość Dino Zoffa, najznakomitszego włoskiego piłkarza ostatniego półwiecza, wystarczy rzucić okiem na rezultaty europejskiej ankiety przeprowadzonej przez uefa.com, mającej odnaleźć najlepszego gracza ostatnich 50 lat. Zoff, co jest niezwykłym wynikiem jak na bramkarza, został wyprzedzony tylko przez Zinédine'a Zidane'a, Franza Beckenbauera, Johana Cruyffa oraz Marco van Bastena. Faktycznie, w ankiecie udało mu się pokonać takich piłkarzy jak Alfredo Di Stéfano, Eusébio, Michel Platini, Paolo Maldini, Ferenc Puskás, Bobby Charlton, George Best, Lothar Matthaüs i Bobby Moore. Mnóstwo rekordów
Urodzony w lutym 1942 roku, Zoff jest żyjącą legendą włoskiego futbolu, ambasador świata Włoch, a także posiadacz wielu rekordów. W swojej 22-letniej karierze (1961-83) zaliczył 570 występów dla Udinese Calcio, Mantova Calcio, SSC Napoli i Juventusu, w którym należą do niego dwa niesamowite rekordy: 332 kolejne mecze, nie opuścił spotkania przez prawie 11 lat, a także 903 minuty bez straty gola. Na międzynarodowej arenie również może pochwalić się imponującymi osiągnięciami: 112 gier dla reprezentacji (59 jako kapitan), uczestniczył w czterech Mundialach, oraz rekord 1143 minut bez utraty bramki, co sprawiło, że znalazł się w 1974 roku na okładce Newsweek'a. Spokojny i pewny siebie
W tamtych czasach, piłka nożna była tylko sportem, a nie globalnym fenomenem tak jak dziś. Patrząc wstecz, jego spokój, pewny temperament wyraźnie kontrastuje z ekscesami współczesnych piłkarzy, którzy często znajdują się na złych stronach tabloidów. "Gdybym nie był bramkarzem, używałbym rąk, które dał mi Bóg pracując na farmie lub jako mechanik." - powiedział Zoff, który pochodzi z Mariano del Friuli, niedaleko Udine. Łączył on w sobie atletyczny talent z techniką, która początkowo była jego słabym punktem. Pracował jednak szczególnie ciężko nad wszystkimi aspektami swojej gry, pokazując, że najwyższej klasy piłkarze, jeśli nie mają wrodzonego talentu, mogą trenować bezustannie, nawet w wieku 40 lat, kiedy jako kapitan poprowadził Włochów do Mistrzostwa Świata. "Miałem tak długa karierę, ponieważ w życiu nigdy nie przestajesz się uczyć, zawsze jest możliwość podniesienia swoich umiejętności, jeśli tylko jest taka wola." Pobyt w Napoli
Kariera Zoffa ruszyła z miejsca, kiedy w 1967 roku, w wieku 25 lat, trafił do Napoli. Życie w niespokojnym Neapolu posłużyło po prostu wzmocnieniu jego opanowanego charakteru. "Neapol i ja byliśmy jak dwa bieguny, które się wzajemnie poruszyły. Błyskawicznie się w sobie zakochaliśmy." Mając już 30 lat na karku, w 1972 roku, przeniósł się do Juventusu, był centralną postacią niespotykanej dekady sukcesów drużyny prowadzonej przez Giovanniego Trapattoniego. Zoff występował u boku takich graczy jak Claudio Gentile, Antonio Cabrini, Gaetano Scirea, Marco Tardelli, Franco Causio, Paolo Rossi i Roberto Bettega (zespół składający się tylko z Włochów, który wygrał Puchar UEFA w 1977). W ciągu jedenastu sezonów spędzonych w Turynie, Zoff wywalczył sześć Scudetti, dwa Coppa Italia, ale dwukrotnie został pokonany w finale Pucharu Mistrzów: w 1973 roku przez AFC Ajax, a w 1983 przez Hamburger SV. Hołd dla Scirei
Niezapomniane czasy, szczególnie te dzielone z obrońca Scireą, który zmarł tragicznie w wypadku samochodowym w 1989 roku. "Bardzo brakuje mi Gaetano, denerwuje mnie, że dopiero po jego śmierci doceniono jego prawdziwą wartość jako piłkarza i jako człowieka. Wydaje się jednak, że jeśli jesteś dobry, najuczciwszy na świecie, nikt się tobą nie interesuje." Scirea był jego kolegą z drużyny w 1982 roku, kiedy Zoff wygrał Mundial z drużyną Enzo Bearzota. Sukces ten był rekompensatą za trzy poprzednie niepowodzenia. W 1970 roku był zmiennikiem Enrico Albertosiego, w 1974 Azzurri szybko odpadli, podczas gdy w Argentynie puścił cztery gole, a zespół zajął czwartą lokatę. Ikonowa postać
Artysta Renato Gattuso unieśmiertelnił później obraz Zoffa wznoszącego ku niebu Puchar Świata na madryckim Santiago Bernabeu na pamiątkowym znaczku. Obraz ten stał się ikoną w historii włoskiej piłki. Tak samo jak sam zawodnik.
źródło: uefa.com

Komentarze (0)

Póki co nie ma tu żadnych komentarzy

Najnowsze komentarze

Tabela ligowa

# Zespół Z P R PKT
1 Juventus 30 3 5 95
2 Napoli 28 3 7 91
3 Roma 23 7 8 77
4 Lazio 21 8 9 72
5 Inter 20 6 12 72
6 Milan 18 10 10 64
7 Atalanta 16 10 12 60

Wasze Sondy

Mega ultra super hiper spierdolony
20%
Chujowy
20%
Zjebany
20%
Popierdolony
20%
Cipowaty
20%
Dobry trener :D haha, na prawde to jest chujowaty
0%
Panel Menu