Artykuły

Statistics
  • 99 Articles
Według włoskich źródeł dwaj giganci włoskiego calcio rywalizują o pozyskanie obrońcy Romy -...
Według włoskich źródeł dwaj giganci włoskiego calcio rywalizują o pozyskanie obrońcy Romy - Matteo Ferrariego jeszcze przed zamknięciem zimowego okienka transferowego. Kontrakt Ferrariego z Romą wygasa wraz z końcem obecnego sezonu, a negocjacje o jego przedłużeniu, wydaje się, utknęły w martwym punkcie. Zgodnie z prawem Bosmana 28-latek ma więc pełne prawo negocjować z innymi klubami na temat zasilenia ich szeregów w lecie. Niemniej jednak, zarówno Juventus jak i Milan wolałyby sprowadzić Włocha już teraz za niewielką kwotę odstępnego. Ferrari obecnie zarabia w Rzymie tylko 1,6mln Euro na sezon co obydwa kluby z północy są w stanie spokojnie przebić. Wygląda więc na to, że Ferrari nie miał by nic przeciwko takiemu obrotowi sprawy, a także Roma wolałaby zarobić na swoim piłkarzu jakiekolwiek pieniądze niż stracić go w lecie za darmo. Wszystkiego dowiemy się już dzisiaj wieczorem.
Źródło: goal.com
  1.   31 styczeń 2008
  2.   Plotka
Grający na wypożyczeniu w Empoli Sebastian Giovinco wykreował cztery bramki dla Włochów w...
Grający na wypożyczeniu w Empoli Sebastian Giovinco wykreował cztery bramki dla Włochów w meczu eliminacyjnym Młodzieżowych Mistrzostw Europu U-21.
Od początku meczu Giovinco wyróżniał się na boisku siejąc postrach w defensywnie Azerów. Stworzył trzy bardzo dobre sytuacje, których nie wykorzystali jednak Paonessa. oraz dwukrotnie Acaquafresca. Pierwszy gol dla Włochów był dość szczęśliwy, Giovinco podał do Acquafresci, ten strzelił, piłka jeszcze odbiła się od Amirguliejewa i zupełnie myląc bramkarza wpadła do bramki. Po chwili powinno być 2-0, ale Acquafresca trafił w poprzeczkę. Podawał po raz kolejny Giovinco. Jednak co się odwlecze to nie uciecze: w doliczonym czasie gry Acquafresca w końcu zdobył swoją pierwszą bramkę po wspaniałym podaniu Giovinco.

Po przerwie młody zawodnik Empoli zaczął tworzyć akcje z dopiero co wprowadzonym graczem Fiorentiny - Osvaldo. Po jednej z takich akcji Giovinco miał szansę strzelić gola, ale nie udał mu się strzał na bramkę Azerów. W 77 minucie meczu w swoim debiucie w reprezentacje bramkę strzelił Cerci. Po raz kolejny ogromna w tym zasługa Giovinco, który obsłużył go świetnym podaniem. W 85 minucie gola strzelił Osvaldo, kolejną asystę zaliczył Giovinco. Natomiast przy piątym golu dała o sobie dać znać inna nadzieja Juventusu - Paolo De Ceglie, który asystował przy golu Desseny.

Włosi wygrali 5-0 i po pięciu meczach, z 16 punktami prowadzą w tabeli, mając już cztery punkty przewagi nad Chorwacją


Włochy 5-0 Azerbejdżan

Strzelcy: Amirguliyev (sam.) 42, Acquafresca 45, Cerci 77, Russotto 85, Dessena 92
Włochy U-21: Consigli; Motta, Marzoratti, Criscito, De Ceglie; Dessena, Cigarini; Giovinco, Cerci, Paonessa (Morosini 68); Acquafresca (Osvaldo 61)
Azerbejdżan U-21: Aghayev; Shimzada, Hasanov, Abishov, Narimanov; Hajiyev (Karimov 74), Novruzov (E Mammadov 68), Yusifov, Amirguliyev; Nadirov, Javadov (A Mammadov 83)
Sędzia: Trattou (Cyp)

Źródło: channel4.com

  1.   17 listopad 2007
  2.   Prawdopodobny
Drogi wydawco,

Jest mi przykro, że spowodowałem kontuzję Luisa Figo. Tak jak...
Drogi wydawco,

Jest mi przykro, że spowodowałem kontuzję Luisa Figo. Tak jak nakazuje właściwe wychowanie osobiście go przeprosiłem. Ale uważam, że mam także prawo bronić siebie przed osądami, które powstają pod wpływem emocji, a przede wszystkim przed tymi, które mówią o moich intencjach w tym wydarzeniu, a które zdominowały artykuły i komentarze w gazetach. Chciałbym stanąć we własnej obronie, ponieważ nie zgadzam się z moim wizerunkiem stworzonym przez dziennikarzy, wśród nich tych, pracujących dla Gazzetta dello Sport.

Nie jestem brutalnym piłkarzem, nie gram by wyrządzić krzywdę moim przeciwnikom. Nie tylko nie miałem zamiaru skrzywdzić Figo, ale także nie żywię urazy do Interu Mediolan. To było spowodowane nadmierną żarliwością i moją źle wyczutą w czasie interwencją. Niemniej jednak nie starałem się odebrać piłki wślizgiem obiema nogami, ani też nie zrobiłem nakładki. To był zwyczajny faul: to było oczywiste, że Luis starał się przenieść piłkę na swoją prawą stronę, a ja chciałem mu w tym przeszkodzić. Nawet jeśli uderzyłem Figo swoim goleniem to jednak dotknąłem piłki stopą (wykazały to powtórki telewizyjne). Jest mi bardzo przykro z powodu konsekwencji tego faulu, ale byłbym wdzięczny gdyby to zagranie nie było opisywane jako brutalne.

Oczywiście, potrafię być samokrytyczny i rozumiem, że charakter, entuzjazm i determinacja w doprowadzeniu do remisu mogły sprawić, że posunąłem się za daleko, zarówno w protestowaniu przeciwko decyzji sędziego jak i w próbach odbioru piłki. Ale nie jestem typem zawodnika, który uderza swojego przeciwnika gdy gra jest wstrzymana lub, który po prostu chce go zranić. To dla mnie absurd, że ktoś mógł nawet pomyśleć, że takie były moje zamiary w meczu z Interem Mediolan. Dla mnie Inter kontra Juve to po porostu wspaniałe sportowe wydarzenie, którego atrakcyjność została wzmocniona dzięki sile tych dwóch zespołów i tradycyjnego współzawodnictwa pomiędzy klubami. Wiem, że jestem ulubionym zawodnikiem wielu ludzi, a także wiem, że jestem przykładem dla wielu dzieci. Ich opinia znaczy dla mnie bardzo wiele i bardzo bolało by mnie to, gdyby zaczęły myśleć, że jestem brutalnym zawodnikiem, który nie gra fair. To ze względu na nie postanowiłem napisać ten list.


Z wyrazami szacunku,
Pavel Nedved



Źródło: juventus.com

  1.   10 listopad 2007
  2.   Artykuly
Trener Juventusu - Claudio Ranieri powiedział, że selekcjoner reprezentacji Francji...
Trener Juventusu - Claudio Ranieri powiedział, że selekcjoner reprezentacji Francji wyświadczył mu przysługę nie powołując Davida Trezeguet, ponieważ to oznacza, że najlepszy strzelec Juventusu będzie w lepszej formie dla swojego klubu.
Domenech po swoich kontrowersyjnych wypowiedziach w przeciągu ostatnich osiemnastu miesięcy jest zapewne najbardziej znienawidzoną osobą we Włoszech. Dodatkowo Francuz w swoich powołaniach bez przerwy pomija Davida Trezeguet - obecnie lidera klasyfikacji strzelców Serie A. I choć cały piłkarski świat zgadza się z tym, że ta decyzja ma podłoże personalne, Claudio Ranieri postanowił podziękować francuskiemu selekcjonerowi: „Zmieniłem swoje zdanie o nim, to wspaniały facet i jest dla mnie tak dobry" - zażartował Ranieri.
Jednak po tej humorystycznej wypowiedzi trener Juventusu wyraźnie zmienił ton. Starał się pocieszyć swojego najlepszego strzelca: „David jest bardzo zawiedziony tym, że nie został powołany. Ale w piłkarskim światku rzeczy toczą się bardzo szybko, przyjdzie nowy trener i David dostanie zasłużone powołanie."  - zakończył.

Źródło: goal.com

  1.   10 listopad 2007
  2.   Prawdopodobny
Dzisiaj o godzinie dwunastej odbyła się konferencja Claudio Ranieriego przed meczem z Parmą....
Dzisiaj o godzinie dwunastej odbyła się konferencja Claudio Ranieriego przed meczem z Parmą. Trener Juventusu wypowiedział się o przeciwnikach, prawdopodobnym składzie, a także o zmarłym niedawno Nilsie Liedholmie.

„Parma gra teraz dobrze, ich pressing jest wspaniały. Widzieliśmy to już w meczu, który zagraliśmy przeciwko nim w Pucharze Włoch - w pierwszych 45 minutach nie pozwolili nam na wyjście z własnej połowy. Zremisowali ostatnie dwa mecze, ale spokojnie mogli je wygrać i tak naprawdę to mają o cztery punkty mniej niż powinni. Wiedzą jak szybko i skutecznie przemieszczać się na boisku. Dlatego musimy być naprawdę dobrze skoncentrowani na tym meczu."

Claudio Ranieri po raz drugi wraca do klubu, który udało mu się w zeszłym roku uratować przed degradacją: „Zawsze miło jest wracać do miejsca gdzie fani Cię kochają. Te wszystkie znajome twarze przypominają mi o szczęśliwych chwilach i to jest bardzo miłe. Ale mecz to jest mecz i musimy postarać się go wygrać, szczególnie, że w mecuz z Interem zaprezentowaliśmy dobrą postawę. Dobrze znamy Nerazzurrich, wiemy jak bardzo są silni i dlatego musimy tu zdobyć trzy punkty by nie pozwolić im odskoczyć."

Po tak ważnym spotkaniu istnieje ryzyko, że Juventus nie będzie w stanie się skupić na meczu z Parmą: „Wykluczam taką możliwość. Siłą Juve jest właśnie to, że zawsze potrafimy być skoncentrowani, że mamy mentalność wojowników. To nasza główna zaleta: gramy tak jakbyśmy byli małym klubem i potrafimy wiele wywalczyć z każdą drużyną, dając z siebie wszystko za każdym razem."



  1.   10 listopad 2007
  2.   Oficjalny
Jak pisaliśmy wcześniej - Mauro Camoranesi powrócił już do zdrowia i pojedzie z drużyną na...
Jak pisaliśmy wcześniej - Mauro Camoranesi powrócił już do zdrowia i pojedzie z drużyną na mecz do Parmy. Tak jak podejrzewano, w składzie zabraknie Cristiana Molinaro, który cierpi na złamanie paliczka małego palca lewej stopy. Claudio Ranieri będzie miał więc do dyspozycji dwudziestu jeden zawodników. Oto pełna lista powołanych:


1 Buffon
2 Birindelli
3 Chiellini
4 Almiron
5 Zebina
6 Zanetti
7 Salihamidzic
8 Camoranesi
9 Iaquinta
10 Del Piero
12 Belardi  
13 Vanstrattan
17 Trezeguet
19 Criscito
20 Palladino
21 Grygera
23 Nocerino
24 Olivera
30 Tiago
32 Marchionni
33 Legrottaglie

Źródło: goal.com
  1.   10 listopad 2007
  2.   Oficjalny
Bardzo dobre wieści dla Juventusu oraz Squadra Azzurra - Mauro Camoranesi jest już zdrowy....
Bardzo dobre wieści dla Juventusu oraz Squadra Azzurra - Mauro Camoranesi jest już zdrowy. Skrzydłowy zarówno klubu jak i reprezentacji dopiero co powrócił po długiej rehabilitacji i po tym jak strzelił wyrównującego gola w meczu z Interem wyglądało na to, że powraca do formy. Niestety 31-latek podczas treningu złapał kolejną kontuzję, która mogła go wykluczyć z nadchodzących spotkań: Juventusu z Parmą oraz Squadra Azzurra 17 listopada ze Szkocją. Jednak okazało się, że Camoranesi doszedł do zdrowia w rekordowym tempie i prawdopodobnie wystąpi w meczu na Stadio Ennio Tardini od pierwszych minut.
To duże wzmocnienie dla drużyny Claudio Ranieriego, który w zeszłym tygodniu przyznał, że drużyna z Camoranesim i bez niego, to dwa zupełnie inaczej grające zespoły. Powrót Mauro to także dobra wiadomość dla Roberto Donadoniego, który będzie mógł go powołać na mecz w Glasgow.

Źródło: goal.com

  1.   10 listopad 2007
  2.   Prawdopodobny
Jonathan Zebina wypowiedział się na temat tego jak ciężko oglądać mu mecze kolegów z ławki...
Jonathan Zebina wypowiedział się na temat tego jak ciężko oglądać mu mecze kolegów z ławki rezerwowych, ale wie, że nie może narzekać.
Zebina rozpoczął ten sezon jako zawodnik podstawowej jedenastki i jako jeden z niewielu doświadczonych zawodników w obronie był uważany za pewniaka w składzie. Jednak po meczu z Cagliari zdenerwowany Francuz schodząc do szatni uderzył kamerzystę i za to zachowanie został zawieszony na cztery spotkania. To spowodowało, że w obronie zaczęli grać inni zawodnicy i nawet po powrocie Zebiny w siódmej kolejce Serie A ta sytuacja się nie zmieniła. Swój pierwszy występ zaliczył dopiero w jedenastej kolejce w meczu z Interem, w którym wszedł dopiero w 79 minucie. „Nie jestem zaskoczony, że nie gram, nawet jeśli mi to nie pasuje. Popełniłem błąd i teraz muszę ponieść konsekwencje. Nie ukrywam, że boli mnie to, że grają moi koledzy, że są bohaterami, a ja nie. Wszystko co mogę teraz zrobić to ciężko trenować i być gotowym kiedy trener będzie mnie potrzebował." - powiedział w wywiadzie dla Sky Sports Italia

Źródło: goal.com

  1.   10 listopad 2007
  2.   Prawdopodobny
Kolejny obrońca Parmy wypowiedział się o nadchodzącym meczu z Juventusem. Paolo Castellini...
Kolejny obrońca Parmy wypowiedział się o nadchodzącym meczu z Juventusem. Paolo Castellini uważa, że jedynym sposobem na pokonanie Bianconerich jest atak od pierwszej do ostatniej minuty. Obrońca nie może się już doczekać mecuz, na który w parmie czekają wszyscy: „To oczywiście ważny mecz, w tym sezonie już mieliśmy okazje się z nimi spotkać w Pucharze Włoch, ale do tego meczu nawet piłkarze mają inne nastawienie. Gra przeciwko Juventusowi, który jest wielkim klubem, motywuje Cię i daję presję odpowiedzialności, ponieważ wielu osobom zależy na wyniku w tym meczu. Powiedzmy, że to takie małe derby."

Dla Castelliniego jest tylko jeden sposób by pokonać Juventus: „Powinniśmy zaatakować Juventus. Takie będzie nasze nastawienie w niedzielnym meczu. W moim przekonaniu powinniśmy dawać z siebie 210% w każdym spotkaniu, ale to normalne, że są mecze, w których ludzie proszą nas o pokazanie czegoś więcej i tak postaramy się uczynić." - zakończył obrońca.

Źródło: goal.com

  1.   09 listopad 2007
  2.   Prawdopodobny
W obozie Juventusu dzisiaj szczególny dzień. Dziś, 9 listopada swoje 33 urodziny obchodzi...
W obozie Juventusu dzisiaj szczególny dzień. Dziś, 9 listopada swoje 33 urodziny obchodzi Alessandro Del Piero.  
Te urodizny przychodzą w bardzo pozytywnym dla naszego kapitana momencie. Zarówno jeśli chodzi o życie prywatne - ostatnio świętował narodziny pierwszego syna Tobiasa, jak i o sprawy związane z klubem - odnowienie kontraktu, potwierdzenie tego, że jest symbolem Juventusu. Ponadto zupełnie niedawno bo w niedzielę, w meczu z Interem Del Piero zapisał kolejną kartę w historii Juventusu rozgrywając w jego barwach 529 spotkanie wyprzedzając tym samym w ilości spotkań Beppe Furino. Przed nim już tylko Gaetano Scirea. 

Najlepsze życzenie Il capitano składa cały Juventus, juventus.com, fani. Wszystkiego najlepszego także od SoloJuve.com.

Źródło: juventus.com
  1.   09 listopad 2007
  2.   Oficjalny
Obrońca Udinese - Cristian Zapata mówi, że jest szczęśliwy na Stiadio Friuli i nie zamierza...
Obrońca Udinese - Cristian Zapata mówi, że jest szczęśliwy na Stiadio Friuli i nie zamierza komentować zainteresowania jego osobą takich drużyn jak Juventus czy Fiorentina.  Kolumbijski obrońca od początku sezonu jest chwalony przez ekspertów i z tego powodu łączony jest z przejściem do jednego z klubów z czołówki. Jednak 21-letni obrońca nie zamierza wywoływać zamieszania w Udinese, szczególnie, że jego klub zajmuje piąte miejsce w lidze. Zaprzeczył też informacjom Tuttosport według których miałby się domagać transferu: „Nigdy nie wypowiedziałem tych słów, które tam zacytowano. Jestem szczęśliwy w Udinese i nigdy nie mówiłem, że chce odejść. Nie chce żeby wynikły jakieś nieporozumienia w związku z tymi słowami, które nie są prawdziwe."

Zamiast rozmawiać o transferach Zapata woli skupić się na meczu z Violą: „To będzie fascynujący mecz. Zagramy przeciwko silnej drużynie z bardzo dobrymi zawodnikami. Pracujemy ciężko, więc możemy się pokusić o dobry występ i wrócić z Florencji z trzema punktami." - zakończył Kolumbijczyk.

Zródło: channel4.com


  1.   09 listopad 2007
  2.   Prawdopodobny
Po osiągnięciu porozumienia kilka dni temu na spotkaniu z dyrektorem sportowym - Alessio...
Po osiągnięciu porozumienia kilka dni temu na spotkaniu z dyrektorem sportowym - Alessio Secco, wczoraj nowy kontrakt pomiędzy Juventusem i Nicolą Legrottaglie został oficjalnie podpisany. Urodzony w Bari obrońca, którego poprzedni kontrakt kończył się w czerwcu tego roku, zostanie w Juventusie do roku 2010. 

To zasłużona nagroda dla jednej z gwiazd pierwszej części sezonu. W wieku 31 lat i po wyleczeniu się z kontuzji, które nękały go w poprzednich latach, Legrottaglie swoją grą pokazuje, że jest jednym z najlepszych włoskich obrońców.

Źródło: juventus.com
  1.   08 listopad 2007
  2.   Oficjalny
Juventus ciężko pracuje przed kolejnym meczem ligowym. W niedzielne popołudnie Bianconeri...
Juventus ciężko pracuje przed kolejnym meczem ligowym. W niedzielne popołudnie Bianconeri zagrają przeciwko Parmie w 12 kolejce Serie A. To już ostatni wysiłek przed kolejną przerwą w rozgrywkach - w przyszłym tygodniu reprezentacje narodowe grają decydujące mecze w walce o awans na EURO 2008. Po remisie z liderem - Interem Mediolan, zawodnicy Ranieriego będą musieli po raz drugi zmierzyć się z Parmą - drużyny te spotkały się już w Sierpniu w rozgrywkach Pucharu Włoch. Tamten mecz także był rozgrywany na Stadio Ennio Tardini, a Juventus wygrał 3-1 dzięki golom Molinaro, Almirona i Salihamidzica.

Jednak po raz kolejny w tym roku Juventus będzie grał z drużyną, która znajduje się na fali. Drużyna Di Carlo podchodzi do tego meczu po trzech pozytywnych rezultatach (nawet jeśli w zeszłą niedzielę Siena popsuła im świętowanie strzelając gola w ostatniej minucie meczu), a w lidze na własnym boisku przegrała tylko z Romą.

Będzie to kolejny specjalny mecz dla Claudio Ranieriego ponieważ już drugi raz w tym sezonie zmierzy się drużyną, która niejako sprowadziła go powrotem do Włoch. Ranieri przeszedł do Parmy w lutym zeszłego roku i zaskakująco był w stanie uratować drużynie niechybnie zmierzającą do Serie B. Jednak nie tylko nasz trener ma coś wspólnego z zespołem z Parmy. Zarówno Gigi Buffon jak i Marco Marchioni grali tam przed przejściem do Juventusu. Po drugiej stronie zagrają natomiast Gasbarroni oraz Paci - niegdyś zawodnicy Juve.

Ostatni mecz ligowy na stadionie Ennio Tardini pomiędzy tymi dwiema drużynami odbył się w sezonie 2005/06. Juventus wygrał 2-1 po golach Camoranesiego oraz Vieiry.

Źródło: juventus.com
  1.   08 listopad 2007
  2.   Oficjalny
Massimo Paci - obrońca Parmy nie może doczekać się meczu, w którym Parma podejmie Starą Damę...
Massimo Paci - obrońca Parmy nie może doczekać się meczu, w którym Parma podejmie Starą Damę na Stadio Ennio Tardini w dwunastej kolejce Serie A. Obrońca wypowiedział się o meczu z zajmującym czwarte miejsce Juventusem, który potrzebuje punktów by utrzymać się w czołówce gry o Scudetto. Przyznał, że nie przepada za Starą Damą, ale zdaje sobie sprawę w jakiej Juve jest formie: „Szczerze, to nie za bardzo lubię Bianconerich. Teraz Juventus jest drużyną, która nigdy się nie poddaje, grają do ostatniej minuty. Natomiast my potrzebujemy trochę więcej osobowości i charakteru by lepiej sobie radzić w niektórych częściach meczu. Przeciwko Juventusowi będziemy natomiast musieli zagrać mecz roku. Jeśli popełnimy jakiekolwiek błędy to Juve nas za to ukarze." - podsumował obrońca.

Zródło: goal.com

  1.   08 listopad 2007
  2.   Prawdopodobny
Brazylijczyk Gilberto Silva powiedział, że zamierza pozostać w Arsenalu i nie zastanawia...
Brazylijczyk Gilberto Silva powiedział, że zamierza pozostać w Arsenalu i nie zastanawia się nad możliwym transferem do Juventusu: „Zawsze mówiłem, że jestem szczęśliwy z gry w Arsenalu i nie zastanawiam się nad opuszczeniem klubu. Dalej będę wykonywał swoją pracę i dawał z siebie wszystko by powrócić do pierwszego składu. Jeśli miałbym problem na pewno poszedł bym do Arsene'a Wengera i porozmawiał z nim o tym w cztery oczy. Wszyscy wiedzą, że nie jestem zadowolony z tego, że siedzę na ławce, ale to przecież normalne. Szanuję kolegów z drużyny, szanuję Wengera i jego decyzje."

W międzyczasie Prezydent Juventusu - Giovanni Cobolli Gigli postanowił definitywnie zakończyć plotki łączące jego zespół z graczem Arsenalu: „Nie jesteśmy nim zainteresowani" - odpowiedział na pytanie prasy o Silvę.

Źródło: channel4.com

  1.   08 listopad 2007
  2.   Prawdopodobny
Póki co brak artykułów
Unable to load tooltip content.