Artykuły

Statistics
  • 99 Articles
W meczu z Napoli Claudio Ranieri nie będzie mógł skorzystać z zawieszonego Pavla Nedveda,...
W meczu z Napoli Claudio Ranieri nie będzie mógł skorzystać z zawieszonego Pavla Nedveda, ale na mecz zdążyli się wykurować ‘wieczni kontuzjowani' - Mauro Camoranesi i Marco Marchionni. Także Vicenzo Iaquinta jest już zdrowy. Są to bardzo dobre wieści, szczególnie, że już w weekend mecz z Interem.

Dwudziestu zawodników powołanych na mecz z Napoli:

1 Buffon
2 Birindelli
3 Chiellini
4 Almiron
6 Zanetti
7 Salihamidzic
8 Camoranesi
9 Iaquinta
10 Del Piero
12 Belardi
13 Vanstrattan
17 Trezeguet
19 Criscito
20 Palladino
21 Grygera
23 Nocerino
28 Molinaro
30 Tiago
32 Marchionni
33 Legrottaglie

Źródło: juventus.com

  1.   26 październik 2007
  2.   Oficjalny
Marcelo Zalayeta w sobotni wieczór zagra przeciwko swojej byłej drużynie po raz pierwszy od...
Marcelo Zalayeta w sobotni wieczór zagra przeciwko swojej byłej drużynie po raz pierwszy od zmiany barw klubowych i ma zamiar wygrać. Urugwajczyk dostał swą pierwszą szansę do gry w Europie w 1997 roku kiedy to, jako nastolatka, z Penarolu „wyciągnął' go Juventus. Zalayeta nigdy nie został graczem podstawowej jedenastki Juve, ale podczas długiego pobytu w klubie strzelił kilka bardzo ważnych goli dla Bianconerich w Lidze Mistrzów: pamiętne bramki przeciwko Barcelonie i Realowi Madryt dające awans do dalszej fazy rozgrywek. 

„Napoli kontra Juventus to bardzo ważny mecz dla mnie i dla miasta" - powiedział Zalayeta. „Nigdy nie zapomnę czasu spędzonego w Juve, ale teraz przywdziewam niebieską koszulkę Napoli i myślę tylko o tym zespole. Nie chciałbym wracać do Juve. W każdym meczu, który tutaj rozegrałem, dałem z siebie wszystko - pokazałem odwagę i charakter. Jednak jeszcze nie widzieliście do czego jest zdolny Zalayeta. Ten klub i to miasto dały mi bardzo wiele i chciałbym odpłacić się za to na boisku. Mecz przeciwko Juve nie będzie łatwy, ale chcemy wygrać."
Zalayeta wypowiedział się także o osłabieniach Juve jakimi są nieobecność Pavla Nedveda czy Mauro Camoranesiego: „Bianconeri mają mentalność zwycięzców i mimo, że na ten mecz zabraknie w ich podstawowym składzie kilku zawodników to mają ich kim zastąpić."

Źródło: goal.com

  1.   26 październik 2007
  2.   Prawdopodobny
Prezydent Juventusu Giovanni Cobolli Gigli jest przekonany, że Bianconeri mogą pokonać...
Prezydent Juventusu Giovanni Cobolli Gigli jest przekonany, że Bianconeri mogą pokonać Inter w pojedynku gigantów w przyszły weekend, a przeciwników porównał do...lotniskowca.

Drużyny zajmujące obecnie dwa pierwsze miejsca spotkają się czwartego listopada w meczu na Stadio Olimpico, meczu, na który wszyscy bardzo czekają. Inter rozpoczął ten sezon wspaniale, lepiej nawet niż przed rokiem, będąc nadal niepokonanym w Serie A. Juventus natomiast zaskoczył wszystkich tym jak szybko, po roku spędzonym w Serie B, na powrót przystosował się do warunków panujących w najwyższej klasie rozgrywkowej w Italii.

„Inter jest jak lotniskowiec, ale my jesteśmy niczym niszczyciel." - po tym stwierdzeniu Gigli zaczął wyjaśniać: „Bardzo dobrze rozumiemy ogromny potencjał Interu. Mają naprawdę niezmiernie szeroki skład i wielu wspaniałych rezerwowych i jeślibyśmy czwartego listopada grali 22 przeciwko 22 to nie mielibyśmy z nimi żadnych szans. Jednak będziemy grać 11 przeciwko 11 co daje nam trochę nadziei. Muszę jednak podkreślić, że nasz cel na ten sezon się nie zmienił i jest to nadal awans do Ligi Mistrzów." - zakończył prezydent Juventusu.

Źródło: goal.com

  1.   25 październik 2007
  2.   Prawdopodobny
Dzisiejszy poranek w Juventus Center w Vinovo był jaśniejszy niż zwykle dzięki długo...
Dzisiejszy poranek w Juventus Center w Vinovo był jaśniejszy niż zwykle dzięki długo oczekiwanej wizycie: John Elkann spotkał się z drużyną choć rozmawiał przede wszystkim z Alessandro Del Piero: „Przedłużenie kontraktu przez Del Piero to dla nas bardzo pozytywna rzecz" - powiedział vice-prezydent Fiata w wywiadzie dla Juventus Channel. „Jestem bardzo zadowolony, że zdecydował się z nami zostać, że nadal będzie naszym kapitanem i myślę, że gol, którego strzelił pokazuje jak wiele może on dać Juventusowi. Del Piero podpisał kontrakt, strzelił gola, a przede wszystkim został ojcem - to niesamowite przeżycie, wiem, bo przeżyłem to samo rok temu, pod koniec tego roku urodzi mi się kolejne dziecko, niedługo Buffon także zostanie ojcem. To rok pełen dzieci, które zostaną nowymi fanami Juventusu."

Vice-prezydent Fiata mówił następnie o dobrej formie Juventusu i nadchodzących decydujących spotkaniach: „To jest bardzo silna drużyna i to bardzo ważne, że drużyna do tej pory jest w tak dobrej formie. W ciągu następnych dziesięciu dni gramy trzy bardzo ważne mecze i używając trochę wiedzy matematycznej możemy zobaczyć, że mecze z Napoli i Empoli są warte łącznie sześć punktów, natomiast mecz z Interem tylko trzy. Dlatego to bardzo ważne by w tym tygodniu uzyskać dobre rezultaty i by to osiągnąć musimy zachować takiego ducha walki jak prezentowaliśmy do tej pory. To co się liczy, to bycie w ścisłej czołówce i wszyscy tutaj: zawodnicy, personel, zarząd są zdeterminowani by tak się stało. Fani przyjmują nas bardzo dobrze i myślę, że mamy solidne fundamenty by dalej wszystko szło w dobrym kierunku. Teraz musimy tylko czekać i patrzeć jak sobie poradzimy w ciągu tych najbliższych dziesięciu dni." - zakończył John Elkann.

Źródło: juventus.com
  1.   25 październik 2007
  2.   Oficjalny
W ten weekend Neapol będzie u siebie gościć Juventus - zapowiada się więc spektakularne...
W ten weekend Neapol będzie u siebie gościć Juventus - zapowiada się więc spektakularne spotkanie na San Paolo, gdzie kibice Napoli wreszcie powrócą na trybuny.
Andrea Cupi, obrońca Napoli uważa, że właśnie doping fanów, którzy ostatnio nie mieli wstępu na stadion, będzie dla Napoli bardzo ważny i może sie okazać decydującym czynnikiem w pojedynku z Juventusem: "Na San Paolo znowu będziemy wspierani przez wiernych kibiców, więc dlaczego nie mamy sprobować dla nich wygrać? W meczu z Romą udowodniliśmy, że potrafimy grać przeciwko wielkim zespołom."- optymistycznie stwierdził Cupi. Zawodnik stanął także w obronie neapolitańskiej defensywy, która traci trochę zbyt wiele bramek: „Obrona zawsze robi wszystko co w jej mocy. Teraz mamy zawodników, którzy potrafią wygrać dla nas spotkanie, i zawsze gramy by zdobyć trzy punkty."

W meczu tym mają szansę wystąpić dwaj byłi zawodnicy Juve - Blasi i Zalayeta, który strzelił już cztery bramki dla zespołu z Neapolu.

Źródło: goal.com
  1.   25 październik 2007
  2.   Prawdopodobny
Raffaele Palladino przygotowuje sie do specjalnego dla niego spotkania: napastnik jest...
Raffaele Palladino przygotowuje sie do specjalnego dla niego spotkania: napastnik jest jednym z wielu graczy Juventusu urodzonych w Neapolu i dla nich wszystkich mecz ten jest zupełnie inny niż pozostałe. Ponadto, Raffaele nigdy nie grał przeciwko Napoli na San Paolo, a nieobecność Nedveda (zawieszony na dwa mecze - przyp. red.) prawdopodobnie oznacza dla Palladino miejsce w składzie - prawdopodobnie w pomocy: „Mam nadzieję, że nadeszła moja kolej. Sobotni mecz jest dla mnie bardzo ważny, ponieważ granie w moim mieście jest dla mnie szczególnym wyzwaniem. Trenuje mi się dobrze i wiem, że musze wykorzystywać każdą szansę jaką dostanę od trenera, nie ważne jak niewielką, czy to będzie gra na prawym, czy na lewym skrzydle - gdziekolwiek zażąda trener. Kiedy patrzę na podstawowy skład, widzę, że nie będzie mi łatwo grać regularnie, a z czterema napastnikami, nie grając w Europie, musimy nauczyć się czekać na naszą kolej. Jestem szczęściarzem, że potrafię się przystosować do wielu różnych ról na boisku, nawet jeśli w sercu nadal jestem napastnikiem. W dotychczasowych meczach w tym i zeszłym roku grałem na wielu różnych pozycjach, myślę, że nawet więcej w pomocy niż w ataku. Nie jest łatwo tak się ‘przestawiać', biegać i kryć przeciwnika, ale jeśli to ma oznaczać grę w pierwszym składzie to zrobię to z przyjemnością. Bycie fanem Juve sprawia, że przywdziewanie czarno-białęj koszulki jest czymś zupełnie wyjątkowym. To dlatego jestem i zawsze będę szczęśliwy, że tu jestem. Spędziłem z tym zespołem rok w Serie B i to było dla nas piekło, ale dałem z siebie wszystko i teraz widzę jak przez to dojrzałem. Miałem oferty z klubów z zagranicy, a także z Violi, ale to było pewne, że zostanę w Juve."
  1.   25 październik 2007
  2.   Oficjalny
Zdobywca Pucharu Świata - Marcello Lippi wierzy, że Juventus pod wodzą Alessandro...
Zdobywca Pucharu Świata - Marcello Lippi wierzy, że Juventus pod wodzą Alessandro Del Piero ma szansę wygrać walkę o Scudetto. Stara Dama ma niemal wyśniony start do sezonu, po roku spędzonym w Serie B, i traci tylko 3 punkty do literującego Interu, zajmując komfortowe drugie miejsce w tabeli. Choć wielu ekspertów piłkarskich dawno skreśliło Bianconerich, Lippi wierzy, że mogą pokonać nawet Inter: „Uważajcie na Juventus ponieważ będą do końca walczyć o Scudetto, szczególnie, że nie grają w żadnych europejskich pucharach." - powiedział były trener Juventusu.
 „Ten klub ma determinacje i entuzjazm w swoim DNA i są stworzeni do gry w Serie A. Mogą się koncentrować na tym, by być gotowym każdej niedzieli. Claudio Ranieri wspaniale odbudował skład, po ich trudnym pobycie w Serie B. Myślę, że fundamenty Juve są nietknięte - nadal mają swoich pięć gwiazd w drużynie. Alessandro Del Piero, Mauro Camoranesi, David Trezeguet, Gigi Buffon i Pavel Nedved wraz z takimi piłkarzami jak Alessandro Birindelli, który też mógłby grać regularnie."

Lippi wierzy, że przedłużenie kontraktu przez Del Piero może być bardzo dobrym bodźcem dla drużyny, pochwalił też samego Pinturricchio: „Myślę, że będziemy widzieć Del Piero jeszcze przez ładnych parę lat, ponieważ on nie odejdzie, dopóki nie będzie na to gotowy. No a wtedy zostanie Tobias, by kontynuować dynastię Del Piero i pewnie strzeli tyle bramek co jego ojciec." - zażartował na koniec Grande Marcello.


Źródło: channel4.com

  1.   24 październik 2007
  2.   Prawdopodobny
Obrońca Juventusu Turyn - Nicola Legrottaglie jest bardzo zadowolony ze swojego występu w...
Obrońca Juventusu Turyn - Nicola Legrottaglie jest bardzo zadowolony ze swojego występu w zwycięskim meczu z Genuą i ma nadzieję, że jeśli utrzyma swoją dotychczasową formę, to będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu reprezentacji Włoch na Euro 2008.
Legrottaglie po raz kolejny był nie do przejścia w obronie Juventusu co pomogło jego klubowi w odniesieniu zwycięstwa 1-0 nad Genuą i utrzymaniu drugiego miejsca w tabeli Serie A. „Jestem zadowolony ze swojej gry w tym meczu, ale najbardziej cieszę się, że cała obrona zagrała bardzo dobrze. Dzisiaj pozwoliliśmy przeciwnikom na tylko jedną sytuację podbramkową, nasza obrona jest szczelna, wszyscy sobie nawzajem pomagamy. Tak jak we Florencji musieliśmy stawić czoło jednemu z najsilniejszych ataków w lidze i po raz kolejny się udało.” - powiedział 31-latek
Wielu twierdzi, że Legrottaglie, który w 2003 roku po transferze do Juventusu był typowany na stałego bywalca zgrupowań Squadra Azzura nareszcie zaczyna grać na poziomie, który może to umożliwić. Oto co ma do powiedzenia na ten temat sam zainteresowany: „Czy myślę o drużynie narodowej? Jest za wcześnie żeby o tym mówić, ale chcę włączyć się w walkę o miejsce na czerwcowe Euro. Oczywiście muszę nadal grać na tym poziomie, by zasłużyć na powołanie.”
Legrottaglie rozpoczął ten sezon jako obrońca ostatniego wyboru. Jednak od kontuzji Andrade w meczu z Romą Włoch gra bardzo dobrze, a Bianconeri stracili od tego czasu tylko jedną bramkę (z karnego) w ciągu ponad 400 minut gry.
źródło: www.goal.com
  1.   22 październik 2007
  2.   Prawdopodobny
W niedzielę, jak wiadomo, Juventus rozegra mecz 8-mej kolejki Serie A. Będzie to pojedynek na...
W niedzielę, jak wiadomo, Juventus rozegra mecz 8-mej kolejki Serie A. Będzie to pojedynek na Stadio Olimpico z Genuą, zespołem pełnym(aż sześciu w składzie) byłych zawodników Juve: pięciu zawodników, którzy są wychowankami oraz oczywiście Gian Piero Gasperini - trener , który zaczynał swoją karierę właśnie z drużynami młodzieżowymi Juve. Milanetto, Sculli, Konko, Masiello i Paro - wszyscy uczyli się gry w Turynie, a Marco Di Vaio grał dla pierwszej drużyny.

Mecz odbędzie się dokładnie sześć miesięcy od poprzedniego spotkania tych drużyn. 21 kwietnia Juventus wygrał 3-1 po golach Nedveda, Chielliniego i Trezeguet czyniąc wtedy znaczący krok do awansu. Ostatni mecz w Serie A pomiędzy drużynami odbył się w sezonie 1994/95, w którym Marcello Lippi wygrał swoje pierwsze Scudetto, a zespól z Ligurii został zdegradowany: na Delle Alpi mecz zakończył się 1-1 (po kontrowersyjnym trafieniu Galante), natomiast na stadionie Ferraris Juventus wygrał 4-0.

Mecz zostanie rozegrany wieczorem, co promuje zespól Claudio Ranieriego, który do tej pory wygrał wszystkie trzy mecze na Olimpico przy sztucznym oświetleniu: z Livorno, Reginą i derby z Torino.

Źródło: juventus.com

  1.   20 październik 2007
  2.   Oficjalny
Vincenzo Iaquinta nie wystąpi w jutrzejszym meczu. Dołącza on do listy nieobecnych, na której...
Vincenzo Iaquinta nie wystąpi w jutrzejszym meczu. Dołącza on do listy nieobecnych, na której znajdują się już od dłuższego czasu: Marchionni, Boumsong, Camoranesi i Andrade. Claudio Ranieri powołał zatem 19 zawodników:

1 Buffon
2 Birindelli
3 Chiellini
4 Almiron
5 Zebina
6 Zanetti
7 Salihamidzic
10 Del Piero
11 Nedved
12 Belardi
17 Trezeguet
19 Criscito
20 Palladino
21 Grygera
23 Nocerino
24 Olivera
28 Molinaro
30 Tiago
33 Legrottaglie

Źródło: juventus.com
  1.   20 październik 2007
  2.   Oficjalny
Claudio Ranieri przyznał na konferencji prasowej, że jest „zawiedziony i zirytowany"...
Claudio Ranieri przyznał na konferencji prasowej, że jest „zawiedziony i zirytowany" zachowaniem Tiago, a także ma nadzieję, że najbliższy przeciwnik - Genoa zakwalifikuje się do rozgrywek europejskich.

Ranieri został poproszony o skomentowanie gróźb Tiago o odejściu już w styczniu jeśli nie będzie dostawał więcej szans na grę: „To było bardzo irytujące, to są sprawy które krzywdzą całą drużynę. Nie spodobało mi się to, jestem bardzo rozczarowany i musiałem jakoś zareagować." - powiedział trener.
„W trudnych momentach prawdziwi mistrzowie wiedzą jak zareagować. Naprawdę chciałem go mieć tutaj w Turynie, jednak w mojej drużynie grają zawsze Ci, którzy są w najlepszej formie. Nie patrzę na wiek, na cenę zawodnika czy na jego płace. Wybieram tych, którzy są w stanie stworzyć zespół, a pozostałych 15-tu, którzy idą na ławkę czy nawet na trybuny jest trochę zawiedzionych, ale nikt nigdy nikogo nie oskarżał, nie winił publicznie."
Ranieri stwierdził, że sprawa Tiago jest już zakończona i nie będzie o tym dyskutował: „Mieliśmy wymianę zdań, ale te słowa pozostaną w naszej szatni. Tym samym sprawę Tiago uważam za zamkniętą."

Kolejny zawodnik stwarzający ostatnio problemy - Aleksandro Del Piero podpisał w końcu kontrakt i Ranieri jest bardzo zadowolony z tego faktu: „ Alex jest dla mnie przewodnikiem w tym klubie. Kiedy mówię, że nowi zawodnicy powoli wpasowują się do stylu starej armii, Del Piero jest dla mnie chorążym tej armii, dlatego przedłużenie przez niego kontraktu było tak ważne. Oni wszyscy (starsi zawodnicy - przyp. red.) są dobrym duchem tej drużyny i pomagają nowym zawodnikom. Ci nowi zawodnicy są jak ziarna, które muszą być podlewane w odpowiednim czasie, którymi trzeba się opiekować a w drużynie mogą się tym zająć tylko weterani tacy jak Buffon, Trezeguet, Nedved czy właśnie Del Piero. Nawet jeśli nie mówią zbyt wiele, to ich zachowanie powinno być wzorem dla wszystkich.”

W niedzielny wieczór Juventus wznawia rozgrywki Serie A po przerwie spowodowanej meczami międzynarodowymi: “Powrót do gry po przerwie jest trudny dla wszystkich. Dużo lepiej jest grać regularnie, a teraz wchodzimy w okres bardzo interesujących pojedynków.”
Pierwszy będzie mecz z Genuą, kolejnym klubem, który po awansie z Serie B radzi sobie zaskakująco dobrze:
"Po przegranej w pierwszym meczu z Milanem 3-0, bardzo się poprawili i wygrali trzy mecze pod rząd. Są dobrze zorganizowani, grają pressingiem z pierwszej lub drugiej piłki. To dobry zespół. Wygląda na to, że podejmujemy zespoły, które akurat są w swojej najlepszej formie. Tak było z Romą, z Fiorentini, teraz z Genuą. Są beniaminkami, tak jak my, ale radzą sobie bardzo dobrze i jeśli my możemy mierzyć w Ligę Mistrzów to oni spokojnie mogą celować w Puchar UEFA." - stwierdził trener JuventusuMecz z Genuą jest szczególnym wydarzeniem dla Mimmo Criscito, ale młody obrońca nie zagrał ani minuty od meczu z Regginą: “Nie zapomniałem o nim, ale drużyna radiz sobie bardzo dobrze w tym składzie i nie bardzo widzę sens zmieniania czegokolwiek. Ale Criscito dostanie szansę by znów zagrać, kto wie, może nawet jutro, dlaczego nie?”
Mauro Camoranesi znów nie zagra, ale wg trenera jego rehabilitacja przebiega bardzo dobrze: “Myślę, że może być zdolny do gry szybciej niż planowaliśmy. Już teraz trenuje z resztą drużyny i nawet jeśli przed nim jeszcze wiele samodzielnej pracy, jesteśmy bardzo zadowoleni. Zobaczymy, może będzie w stanie zagrać przeciwko Empoli.”
Vicenzo Iaquinta nie zagra w tym meczu, z tego samego powodu, dla którego musiał opuścić zgrupowanie reprezentacji, jednak Ranieri mimo to zamierza ustawić drużynę bardzo ofensywnie: „Myślę, że możemy zagrać trójką w ataku, ale przecież wiecie, że o taktyce decyduję dopiero w nocy przed meczem. Musimy przeanalizować kilka spraw, no i oczywiście nie chcę podawać składu, by nie ułatwiać zadania trenerowi Genui - Gian Piero Gasperiniemu."

Prawdopodobnie miejsce Iaquinty w potrójnym ataku z Del Piero i Trezeguet zajmie Raffaele Palladino.

Źródło:  juventus.com
channel4.com


  1.   20 październik 2007
  2.   Prawdopodobny
To była bardzo ważna środa dla zawodników Juventusu grających w swoich drużynach narodowych...
To była bardzo ważna środa dla zawodników Juventusu grających w swoich drużynach narodowych w całej Europie. Z różnych powodów większość z nich powróciła szczęśliwa po przerwie na mecze międzynarodowe.
Najszczęśliwszym z nich jest na pewno Antonio Nocerino. Powołany po raz pierwszy, urodzony w Neapolu pomocnik wszedł w drugiej połowie rozgrywanego w Sienie meczu z reprezentacją Południowej Afryki (2-0 po dwóch golach Lucarelliego) stając się 120-tym zawodnikiem Juventusu, który założył koszulkę Squadra Azzurra. Poprzednim na tej specjalnej liście był oczywiście Vicenzo Iaquinta. Jednocześnie był to już  siódmy występ Georgio Chelliniego, który rozegrał całe 90 minut.
Po tej kolejce Włosi mają spore szanse by zarezerwować sobie miejsce na Euro 2008. Podobnie jak Francja, która pokonała Litwę 2-0, niestety po raz kolejny bez Davida Trezeguet.
Grygera, Andrade oraz Tiago również mogą być zadowoleni, mimo że tym razem nie grali. Czesi zdążyli się już zakwalifikować do finałów w Szwajcarii i Austrii po tym jak 3-0 pokonali Niemców na ich własnym terenie (Niemcy już wcześniej zapewnili sobie awans). Portugalia również poczyniła ważne kroki w drodze do awansu inkasując 6 punktów w cztery dni w meczach z Azerbejdżanem i Kazachstanem. Portugalia, której pozostały do rozegrania dwa mecze (z Armenią i Finlandią) jest bardzo bliska Mistrzostw Europy, wystarczy, że utrzyma 3-punktową przewagę nad zajmującą trzecie miejsce Serbią Polska nadal utrzymuje pierwsze miejsce.
Ostatnim, który brał udział w meczach międzynarodowych jest Mimmo Criscito. Obrońca zagrał w pełnym wymiarze czasowym w dwóch meczach reprezentacji U-21 - zwycięskim z Chorwacją oraz remisie z Grecją. Włosi zajmują pierwsze miejsce i są pewnymi faworytami w swojej grupie.


Źródło: juventus.com
  1.   20 październik 2007
  2.   Oficjalny
Na stronie UEFA.com pojawił się krótki wpis odnośnie meczu z Genuą, autorstwa Paolo...
Na stronie UEFA.com pojawił się krótki wpis odnośnie meczu z Genuą, autorstwa Paolo Meniccuciego z Mediolanu.

Seria bez porażek

Juventus Claudio Ranieriego poczyna sobie w Serie A tak jakby nigdy nie zaliczył przygody w niższej klasie rozgrywek i z 14 punktami zajmuje komfortowe drugie miejsce w tabeli, trzy punkty za Interem Mediolan. Genoa natomiast, najstarszy klub na półwyspie, jest niepokonana od pierwszej kolejki, kiedy to na rozpoczęcie sezonu uległą 0-3 AC Milan i ma tylko 2 punkty mniej niż Bianconeri.

Ciągła poprawa

„Mecz w Turynie jest ważny, szczególnie, że kiedy ostatnio graliśmy przeciwko wielkiej drużynie sprawy nie potoczyły się za dobrze" - powiedział trener Genui Gian Piero Gasperini wspominając dotkliwą porażkę w meczu z Milanem. „Od tego meczu jednak poprawiliśmy naszą grę i w meczu z Juventusem mamy szanse dowiedzieć się jak duża to poprawa."

Przedłużony kontrakt Del Piero

Bianconeri przystępują do tego meczu podbudowani decyzją Aleksandro Del Piero o przedłużeniu swojego kontraktu do 2010 roku, jednak Gasperini jest pewny swego: „Możemy ich powstrzymać, mamy nadzieję popsuć im trochę to całe świętowanie." - dodał 49-letni trener, który do 2003 roku pracował z zespołami młodzieżowymi Juventusu

Niespodzianka sezonu

Kolejnym zawodnikiem Juventusu, który ma powody do świętowania jest Nicola Legrottaglie, który w sobotę skończy 31 lat. Włoch jest największą niespodzianką w tegorocznym składzie Juventusu, szczególnie, że w słabej Serie B wyszedł w podstawowym składzie tylko siedmiokrotnie. Jednak kontuzje Andrade i zawieszenie Zebiny spowodowały, że Legrottaglie dostał swoją szansę i póki co ją wykorzystuje, grając na poziomie bliskim tego, który prezentował w Chievo Verona, poziomie, który zwrócił uwagę Juventusu, i który pozwolił mu siedmiokrotnie zagrać w Squadra Azzurra.

Szanse na Scudetto

„Genoa jest we wspaniałej formie i grają z wielkim entuzjazmem, więc to będzie dla nas bardzo ciężki mecz" - powiedział Legrottaglie. On i jego koledzy z obrony oczekują ciężkiego wieczoru, ponieważ Genoa w ataku wystawi prawdopodobnie znajdującego się ostatnio we wspaniałej formie Marco Borriello, który w ostatnich ośmiu meczach strzelił pięć bramek oraz byłego napastnika Juventusu - Marco Di Vaio. Tymczasem w ataku Juventusu powinien zagrać Del Piero z najlepszym strzelcem ligi - Davidem Trezeguet: „Nie spisujcie na straty naszych szans na Scudetto. Jednak jeśli mamy je wygrać nie możemy pozwolić sobie na błedy w takich spotkaniach jak to z Genuą." - skomentował Francuz.


Źródło: UEFA.com
  1.   20 październik 2007
  2.   Prawdopodobny
Tiago Mendes jest coraz bliższy do opuszczenia Juventusu już w styczniu po tym jak Alessio...
Tiago Mendes jest coraz bliższy do opuszczenia Juventusu już w styczniu po tym jak Alessio Secco ostro zareagował po wcześniejszych wyrazach niezadowolenia zawodnika. „Powinien skupić się na trenowaniu" - skomentował dyrektor sportowy Juventusu.

Portugalski pomocnik był najdroższych transferem dokonanym przez Juventus po powrocie do Serie A, ale na boisku pojawiał się do tej pory bardzo sporadycznie. Dzisiaj wygląda na to, że rozpoczął medialną wojnę z klubem grożąc , że jeśli nie będzie dostawał od Claudio Ranieriego więcej minut na boisku to odejdzie już w styczniu. To nie spotkało się z dobrym przyjęciem ze strony Secco, który jasno wyraził stanowisko klubu:" W Juventusie nie ma grupy faworyzowanych zawodników. To trener podejmuje decyzje, a my je respektujemy. Dalej wierzymy w Tiago, uważamy go za wspaniałego zawodnika, ale nie podobają nam się jego słowa, które bardzo nas rozczarowały. Nikt nigdy nie wątpił w zdolności Portugalczyka, ale lepszym sposobem na zwrócenie uwagi Ranieriego jest ciężka praca na boisku oraz na treningu. Tylko Ranieni decyduje kto jest wart miejsca w składzie, a robi to oceniając pracę wykonywaną przez zawodników w ciągu tygodnia."

Tiago uważa jednak, że traktowany jest przez trenera jak zawodnik „czwartego wyboru" i to główny powód jego narzekań. Jednak Secco zaprzeczył, jakoby w Turynie stosowano jakiś specjalny system wyboru zawodników: „ Nie ma czegoś takiego jak zawodnicy pierwszego, drugiego, trzeciego czy czwartego wyboru. Wszyscy mają być do dyspozycji klubu i trenera, potwierdzając na boisku swoje ambicje."


Źródło: channel4.com
  1.   20 październik 2007
  2.   Prawdopodobny
Napastnik Juventusu Turyn przyznał , że zastanawia się nad rezygnacją z udziału...
Napastnik Juventusu Turyn przyznał , że zastanawia się nad rezygnacją z udziału w występach Reprezentacji Francji, a w Turynie wiedzie szczęśliwe życie.
Pomimo tego, że Francuz strzelił w tymsezonie już 7 goli, po raz kolejny nie został włączony do kadry Francji przez Raymonda Domenecha.
„Poważnie zastanawiam się nad porzuceniem kariery reprezentacyjnej. Gram dla Francji od 1997 roku i te 10 lat to całkiem sporo. Teraz jednak Domenach mnie nie powołuje i myślę, że sposób w jaki mnie traktuje jest nie do zaakceptowania."
Wciąż nie wiadomo czy Francuz zostanie powołany na mogący decydować o awansie mecz z Ukrainą, jednak zawodnik zastanawia się czy nie odrzucić powołania jeśli takowe się pojawi. W czasie gdy jego kariera reprezentacyjna nie wygląda najlepiej, Trezeguet jest zachwycony faktem, że Del Piero związał się z czarno-białymi barwami na dłużej.
„Cieszę się, że Del Piero odnowił swój kontrakt i będzie on obowiązywał do 2010 roku, ponieważ on jest prawdziwym liderem tego zespołu. To już ósmy sezon kiedy gram tu razem z Alexem.  Osiągnęliśmy kilka wspaniałych rezultatów i obiecuję, że nadejdą także nowe sukcesy. Wiem, że nie możemy się równać do  Interu, Milanu czy Romy, ale jesteśmy Juventusem, dlatego damy z siebie wszystko."
Kibice Juve już czekają na 11 kolejkę Serie A, w której to Juve zmierzy się z Interem - będą to kolejne Derby d'Italia i powrót Zlatana Ibrahimovic'a do swojego poprzedniego klubu.„Mecz z Interem będzie bardzo ważny dla nas, zawodników, dla fanów, dla całego klubu. To normalne, że wszyscy czekają na ten mecz, szczególnie po tym co się stało. Ibrahimovic jest jednym z najbardziej kompletnych zawodników jakich znam i teraz daje to po sobie poznać. Życzę mu wszystkiego najlepszego."

Źródło: channel4.com

  1.   20 październik 2007
  2.   Prawdopodobny
Póki co brak artykułów
Unable to load tooltip content.